netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

12 odpowiedzi2 789 wyświetleńzałożony przez anitka_06751, 18.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Hej, to mój pierwszy post na tym forum, postanowiłam podzielić się z kimś moją historią, mam nadzieję że ktoś pomoże mi i życzliwie doradzi, ponieważ nie mam do kogo zwrócić się o pomoc.


Mam 22 lata, od trzech lat spotykam się z R. Poznałam go, ponieważ mieszkał w mojej okolicy, miałam wtedy trudny etap w życiu, zmieniłam diametralnie swoje towarzystwo i zaczęłam się z nim spotykać. Handlował narkotykami, sprzedawał drobne ilości marihuany, sam często palił jak i również popijał, skończył gimnazjum, do szkoły średniej niestety już nie trafił, wszyscy jego znajomi to typowi nieudacznicy, niewielcy przestępcy, uliczne opryszki, wiedziałam to od początku, jednak dałam mu szanse, bo na prawdę świetnie się rozumieliśmy, potrafiliśmy godzinami rozmawiać, czułam że jesteśmy dla siebie stworzeni. Odkąd zaczęłam się z nim spotykać przestał zajmować się narkotykami, przestał też sam palić, nie spędzał tyle czasu ze swoimi kolegami, zaczął chodzić do zaocznego liceum, widziałam, że się stara, jednak po jakimś czasie zaczęliśmy się bardzo kłócić. Wielokrotnie zdarzały się sytuację, że mnie okłamywał, okłamał mnie raz, drugi, trzeci, w błahostkach, zwykłych sprawach, ja zaczęłam sprawdzać go na każdym kroku, bo czułam że kompletnie mu nie ufam, dzwoniłam do niego wieczorem, powiedzieć mu dobranoc, on mówił że też już idzie spać, po czym okazywało się że siedzi u kolegi, albo jest na podwórku i pije pod blokiem piwo, te sytuacje zaczęły mnie całkowicie dobijać, wielokrotnie chciałam to zakończyć, ale on przepraszał, błagał o jeszcze jedną szansę, znowu widziałam że się stara, i byłam z nim.. było wiele sytuacji że po alkoholu zachowywał się źle, kłócił się ze mną, był dla mnie chamski, mówił że nie ma do mnie szacunku, następnego dnia przepraszał, prosił o wybaczenie, mówił że nad sobą nie panował. Od pół roku mieszkam w Anglii z rodzicami, chciałam mu jakoś pomóc, zabrać go z Polski tutaj, bo wiem że w Polsce nie znajdze pracy z takim wykształceniem, że  w najlepszym wypadku stoczy się na dno, zacznie znowu dillowac, był dwa tygodnie, nie znalazł żadnej pracy, musiał wracać do Polski bo miał sprawę w sadzie jako świadek, utrzymywaliśmy kontakt telefoniczny/internetowy, pisaliśmy do siebie codziennie, ale ja znowu zaczęłam podejrzewać go o to że klamie, dzwoniłam do niego pare dni temu, mówił że jest u dziadków na obiedzie, okazało się, (jego kolega przypadkiem się wygadał ) że wyjechał na weekend z bratem, zadzwoniłam do niego, wygarnęłam mu wszystko,a on nawet mi się nie wytłumaczył!!! Chce z nim zerwać, nie chce tak żyć, ale nie potrafie, bo strasznie go kocham i mam wrażenie, że za niedługo jak przyjedzie do UK znajdzie sobie prace, bedziemy szczesliwi, ale z drugiej strony widze jak mnie traktuje, nie szanuje mnie, okłamuje w każdej kwesti.. i nie wyobrażam sobie wspónej przyszłości. Nie wiem co mam zrobić, dać mu szansę, sprobować jeszcze raz? Czy darować sobie....

2

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Jesteś jeszcze młodziutka, daj sobie spokój z takim niedojrzałym chłopcem. Wykorzystaj to, ż jesteście daleko od siebie i ułóż sobie życie tam, gdzie jesteś. Nie ma sensu na niego czekać i wciąż mu przebaczać - jeśli kłamie to będzie to robić nadal.

Podrawiam, trzymaj się ciepło!

3

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Też tak uważam, ale czasami słowa, ktore mówi " obiecuje że już nigdy Cie nie okłamie" "obiecuje że będę się starał" sprawiają że mam cohotę dac mu jeszcze jedna szanse, bo strasznie go kocham.. sama juz nie wiem co mam o tym myslec ..

4

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Nie dawaj mu następnej szansy. Szczególnie, że to nie byłaby druga szansa, ale któraśtam z kolei. Jeśli chcesz go zaprosić do Anglii, wiesz, że to fatalne rozwiązanie, opowiedz o wszystkim rodzicom. Jesteś za granicą z nimi, jeśli oni dowiedzą się szczegółów o twym wybrańcu, na pewno zainterweniują, i to skutecznie.

Przypuszczam, że pomimo świadomości beznadziejności sytuacji, nie zdecydujesz się na zerwanie z własnej woli, warto więc zastosować wsparcie typowo "mechaniczne", dlatego uważam, że powinnaś zapoznać rodziców z kuluarami związku.

Zaznaczam, iż za granicą też można bez problemu znaleźć kryminogenne środowisko. Jestem przekonana, że on poradziłby sobie z tym śpiewająco!
Nie wierzę, że on pójdzie do pracy. W perspektywie masz utrzymywanie ukochanego, zamknij oczy i wyobraź sobie, jak wyłuskujesz z portfela funty, by bawidamek mógł wypić radośnie piwko, lub coś mocniejszego.

Oczywiście w dalszej perspektywie masz również odwiedziny w więzieniu. Och, jakie to może być romantyczne...

5

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Nie dawać mu szansy. Narkotyki to bagno, wierzysz, że on jak za pomocą czarodziejskiej różdżki zmieni się? Miłością nie wyciągniesz nikogo z nałogu, uwierz, znam takie przykłady z życia. Czy chcesz wszystkie swoje siły życiowe poświęcić na walkę z jego nałogiem? A co z Twoim życiem? A co z jego kłamstwami? Jeśli kłamał tyle razy, to nie zmieni się, on ma to we krwi. A co z chamskim traktowaniem Ciebie? Potrafisz to wybaczyć? Szczerze. Poza tym nagminnie kłamie, nie szanuje, przeprasza i DALEJ ROBI TO SAMO, to czy myślisz, że nastąpi kiedyś taki magiczny moment, że w końcu przestanie raz na zawsze? Ponadto, czy chcesz być w związku z dzieciakiem, którego ciągle trzeba pilnować, pomagać mu, aby nie stoczył się na dno, prowadzić za rączkę, bo on taki biedny, czy też może wolałabyś dorosłego, odpowiedzialnego faceta, który dotrzymuje obietnic, na którym można polegać, z którym razem prowadzicie się za ręce i pomagacie sobie nawzajem? Ty mu chcesz pomagać, ale on tego nie chce i taki facet nie zmieni się, dopóki nie stoczy się na dno, aby mieć od czego się odbić.

6

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi smile Na prawdę mi to pomaga, jak czytam to co piszecie, powoli utwierdza mnie to w moim przekonaniu. hmm.. z tymi narkotykami, to nie jest tak że on jest narkomanem, tzn zależy od podejścia, miałam na myśli to że od czasu do czasu popala trawkę, a mi to się równiez czasami zdarza, wiec nie mysle o nim w takich kategoriach. bardziej za złe mam te ciągłe kłamstwa, jednak fakt, że cały czas przeprasza i obiecuje poprawe strasznie mydli mi oczy.. mam wrażenie cały czas, że się zmieni, że bedzie lepiej, nie wiem z resztą czy poradze sobie bez niego i jak, bo nie mam tutaj przyjaciół, nawet znajomych, nie znam nikogo, a w Polsce też nie ma za wiele przyjaciólek, tak sie złożyło że to praktycznie jedyna bliska mi osoba.

7

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Poznasz nowych ludzi, nie decyduj się na "związek" z nim bo nie masz znajomych, to żaden powód. Daj sobie czas, odpocznij od myśli o nim, od martwienia się o niego. To naprawdę nie ma sensu, sama mówisz że przeprasza a potem robi to samo. Teraz jakoś to znosisz, ale po co to ciągnąć? Potem przyjdzie dziecko, on nie będzie chciał iść do pracy, będzie Cię okłamywał, Ty będziesz sama z dzieckiem.. Skończ to póki jesteś sama i nie macie wobec siebie żadnych zobowiązań (wspólny kredyt, mieszkanie itp.)

8

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(
Black Angelica napisał/a:

Nie dawać mu szansy. Narkotyki to bagno, .....

No takie bagno, że w każdym sklepie stoją.
Tak dorealniając zagadnienie.

9

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

a co powiedzie o takiej sytuacji, dzwonie do chłopaka pytam sie co robi, on mowi ze jest u dziadkow (ale dziwnym trafem w tle slysze rozmowy jakis chlopakow, odglosy imprezki) dzwonie 5 minut pozniej do jego dziadkow, okazuje sie ze nic nie wiedza o jego rzekomej wizycie, dzwonie jeszcze raz do chlopaka z awantura, a on zamiast mnie przeprosic za to ze mnie oklamal, wyzwal mnie ze go sprawdzam.. nie wiem, kto tutaj jest winny? ja ? bo przeprosiłam i czuje sie beznadziejnie..

10

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Anitko, to co się wydarzyło to jest początek końca. Moim zdaniem miałaś pełne prawo sprawdzić gdzie on jest, sam jest sobie winny bo tyle razy Cię okłamał. Ale dziewczyno, to nie ma najmniejszego sensu - zobacz, jesteście razem już trzy lata, a Ty wciąż mu nie ufasz, bo on wciąż Cię okłamuje. To oznacza, że lepiej nie będzie i naprawdę najwyższy czas, żebyś dała sobie z tym spokój. Jak długo chcesz to ciągnąć?

Zajmij się szukaniem nowego towarzystwa, zwierz się rodzicom z tego, że nie chcesz już z nim być, będą Cię wspierali. Naprawdę odpuść sobie!!

11

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Ja wiem o tym, ale dla wszystkich łatwo jest powiedzieć "daj sobie spokój" a ja na prawde od trzech lat kocham go tak samo, mam wrazenie że z dnia na dzień coraz bardziej sad nie potrafie bez niego życ, odliczam godziny do tego aż się w koncu zobaczymy, nie wiem , caly czas mam wrazenie ze jeszcze nie wszystko stracone, on doskonale wie że mnie kłamie, wie że mnie to boli, tłumaczy mi że stara sie nad sobą pracowac, nasza ostatnia rozmowa to jego slowa "kocham cie, ale widze jak bardzo Cie ranie, nie chce zebys przeze mnie płakała ciągle, staram się zmienić, być uczciwy, ale nie wychodzi mi to " czasem mam wrażenie że przez to że go kontroluje, sama jestem sobie winna takiej sytuacji, że człowiek ucieka, probuje sie troche wyswobodzic, bo ja za bardzo i czesto chce wszystko wiedziec, gdzie jest, co robi, a jak wychodzi na jaw cos o czym mi nie powiedział to jestem wściekła !!! może miał ktoś podobną sytuację ?

12

Odp: Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Moja droga, ja osobiście nie miałam dokładnie takiej sytuacji, ale mam "przyjemność" znać wiele kobiet w podobnej sytuacji, krzywdzonych, bitych, zdradzonych, oszukiwanych. Każda twierdziła, że kocha bardzo mocno, zbyt mocno, by się uwolnić. Każda szukała winy w sobie, byleby tylko owej winy nie szukać w wybranku. I co? Nic.
Zawsze są dwie drogi: zostać lub odejść. Pierwszy krok to przekonanie siebie samej o tym, że nie jesteś winna. Wszystkie zakochane odchodziły, chociaż serce krzyczało z bólu. To potem mija, i to szybko.
Jesteś młoda, więc przypuszczam, że to twoja pierwsza, wielka miłość.
Jak powiedziałam, pierwsze odejście jest czysto "mechaniczne", niejako wbrew uczuciom. Z waszego związku nic nie będzie, wszyscy to widzą, on za to wie, że każdego dnia może pozwolić sobie na więcej. Będzie tylko gorzej. Nie ma szans na naprawę.
Jesteś dorosła (chociaż bardzo niedojrzała), więc decyzja należy do ciebie. W końcu niejedna kobieta jest bita, szmacona i zdradzana całe życie w imię miłości, więc skoro ci się to podoba, bardzo proszę. Jestem pewna, że jeszcze dostaniesz w przyszłości baty od fatyganta, i to nie tylko w przenośni.

Właściwie o co ty pytasz? Pytanie twoje powinno brzmieć: "jak zachować bydlaka przy sobie?". Przecież ciebie nie interesuje odejście, tylko bycie razem. A ty za daleko przesunęłaś granicę, by coś go mogło zmienić. Nie pomogą prośby ani groźby.

Rób co chcesz. Widziałam panie z podbitymi oczami, robiące testy na choroby weneryczne, uciekające nocą z dzieckiem, śpiące pod drzwiami, ścierające rzygowiny z podłogi,
proszące innych o pożyczenie paru złotych, bo ukochany wszystko przepił, a później dające te pieniące na kolejny alkohol...

Ale skoro lubisz miłość ekstremalną...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam już dość , prosze pomóżcie !! :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026