netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

ojciec mnie nienawidzi

19 odpowiedzi5 226 wyświetleńzałożony przez anetaklaudia7, 14.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez anetaklaudia7 (2013-08-14 00:58:10)

Temat: ojciec mnie nienawidzi

od kiedy pamiętam w domu były awantury. wyprowadzki z mamą do babci, płacze po nocach, krzyki, wyzwiska, trzaskanie drzwiami. tak wspominam mojego ojca w jednej połowie z dzieciństwa - pijanego i wściekłego. druga połowa zaś to wspólne zabawy, podczas gdy mama pracowała (on pracował na nocne zmiany). a później urodził się mój brat. po jakimś dowiedziałam się, ze ojciec ma stan przedrakowy. wtedy wszystko się zmieniło. mój dom był taki poukładany. wszyscy tak bardzo się kochali. zero kłótni. i jeszcze ta rozmowa:
MAMA: zauważyliście, że teraz wszystko u nas jest tak dobrze ?
JA: tak, bo tata nie pije.

a nie pił ze względu na leki, które przyjmował i te wszystkie zabiegi. wyzdrowiał. i się zaczęło. nie jest alkoholikiem. pracuje. ale w każdy weekend, każdy urlop jest pijany. jedyne co powstrzymuje go od alkoholizmu to obowiązek pracy. poza tym... nie ma między nami żadnych relacji. on mnie nienawidzi. wielokrotnie słyszałam 'jak na ciebie patrze to chce mi sie rzygać' 'masz mózg 5latka' ostatnio wylał zupę, a winna byłam ja bo ŹLE SIEDZIAŁAM. moja mama zauważyła ten problem. przyznała, ze traktuje mnie źle. ale jak sama mówi 'ja juz nie mam sily sie z nim klocic, nie chce sie wtrącać'.
no to suuuuuuper. mam ogromną ochotę się wyprowadzić, ale... nie mam dokąd. nie mam za co żyć. została mi ostatnia klasa licealna, wiec nie chce rzucać szkoły. ale w tym domu tylko się męczę.. już nawet nie mam łez. tylko schodzę mu z drogi. gdy mówi że jestem głupia - przyznaje mu rację. zastanawiające jest to, ze z moim bratem ma świetne relacje. dla niego zrobi wszystko. uwielbia go. mnie przez 18 lat nie pochwalił ani razu w życiu... zawsze tylko krytyka. jak żyć ?

2

Odp: ojciec mnie nienawidzi

Twój ojciec w dalszym ciągu jest alkoholikiem. To, że nie pije codziennie nie oznacza, że skończył z nałogiem. Pije regularnie co weekend plus urlopy to też jest alkoholizm.

3

Odp: ojciec mnie nienawidzi

Dlaczego nie powiesz mu co o nim myślisz? Spokojnie, bez awantury kiedy będzie trzeźwy.

4

Odp: ojciec mnie nienawidzi
Ojciecpiotr napisał/a:

Dlaczego nie powiesz mu co o nim myślisz? Spokojnie, bez awantury kiedy będzie trzeźwy.

a co ja mam mu powiedzieć ?..

5 Ostatnio edytowany przez malina.m (2013-08-14 13:59:45)

Odp: ojciec mnie nienawidzi

Z alkoholizmu nie da sie wyleczyc,te chorobe ma sie zawsze,mozna natomiast sie leczyc i zaprzestac pic ,jak sie tego chce.A poza tym ojciec Twoj ciagle jest czynnym alkoholikiem.Wspolczuje ci ,ze jestes tak traktowana ,wiem to boli bradzo.Twoja rodzina jest chora,z ojcem choruja wszyscy dookola- emocjonalnie.Dlatego warto pojsc po pomoc  na terapie sydnromu DDA,sa rowniez mityngi Alaten ,dla dzieci alkoholikow,tam spotkasz osoby ,za takimi samymi problemami jak Ty,a uwierz jest ich wielu

http://www.al-anon.org.pl/spis.html

6

Odp: ojciec mnie nienawidzi

kurcze. jak Wam to opisuje to brzmi jakoś inaczej niż wygląda... nie chce go bronić ale nie jest takim typowym alkoholikiem. najgorsze jest to, że moja mama zarabia tyle, że jego praca jest zupełnie niepotrzebna. dlatego on rozważa zwolnienie się... wtedy się dopiero zacznie.... mi zostalo już niedużo czasu z nimi. ale mój brat.... jakieś dwa miesiące temu gdy się upił i kłócił się z mamą, mój brat zaczął płakać. zapytałam czemu. odpowiedział 'bo tata już nas nie kocha'...to boli jeszcze bardziej niż obelgi ojca wobec mnie...

7

Odp: ojciec mnie nienawidzi

Nie ma typowych alkoholikow.Alkoholik to alkoholik.Jeden pije codziennie ,inny raz w miesiacu, aj eszcze inny raz na tydzień .Alkoholizm to choroba emocji i uczuc.Moze poczytaj troche o tym smile A po pomoc dla siebie warto isc ,mama tez powinna skorzystac ,jest rowniez  bezradna wobec jego zachowania-  to nie jest normalne.Z tego co piszesz wszyscy jestescie bezsilni wobec ojca.Nie ma co szukac usprawiedliwie, ze moze jest inaczej ,bo sama wiesz ,ze to nieprawda.Pisze na podstawie tego co przeczytalam powyżej.:)

8

Odp: ojciec mnie nienawidzi

Ja jak pomysle o moim tesciu to mi niedobrze hmm Oblesny alkoholik ktory nie zrobil nic nigdy w swoim zyciu, a to co zrobili jego synowie w domu przypisuje sobie. Chodzi sie chwali... Nie trawie go i nie jezdze tam, tesciowa kobieta super ale jak pomysle o nim to odechciewa mi sie tam jechac...

Wspolczuje Ci na prawde. I w zasadzie nie wiadomo co powiedziec, wiem sama po sobie ze rozmowa nic nie pomoze..

9

Odp: ojciec mnie nienawidzi

wiecie co potem? takim sie trzeba na starość zająć, jeszcze jak ojciec to ojciec, ale tesciem?

10

Odp: ojciec mnie nienawidzi
anetaklaudia7 napisał/a:
Ojciecpiotr napisał/a:

Dlaczego nie powiesz mu co o nim myślisz? Spokojnie, bez awantury kiedy będzie trzeźwy.

a co ja mam mu powiedzieć ?..

To co czujesz.

11

Odp: ojciec mnie nienawidzi

a moze widzi w twoich oczach prawdę o sobie, twój wyrzut i dlatego walczy z tobą?

12

Odp: ojciec mnie nienawidzi

mama zawsze mi tłumaczyła, że mamy podobne charaktery i to dlatego nie możemy się dogadać.. kiedyś to mi wystarczało.

13

Odp: ojciec mnie nienawidzi

[b]anetaklaudia7[b] powiem ci ze ja tez sie z ojcem nie moge dogadac, ale to dlatego ze on uwaza ze wszystko wie lepiej, ze ma racje zawsze i przez to sie klocimy. nigdy w zyciu nie przyznal sie do bledu. moj ojciec tez pije. jest alkoholikiem. chociaz on tego do wiadomosci nie przyjmuje. ale niema dnia zeby nie wypil chociaz jednego piwa, nieraz pije duzo i wtedy sie awanturuje. i coraz czesciej ja mysle ze go nienawidze, ale mozna nienawidzic i kochac jednoczesnie? wkoncu to moj ojciec..

14

Odp: ojciec mnie nienawidzi

można. z całą pewnością.
ja akurat nie mam takich dylematów, bo z pełną świadomością mogę stwierdzić, że nie odczuwam żadnych pozytywnych emocji wobec mojego ojca.

15

Odp: ojciec mnie nienawidzi
anetaklaudia7 napisał/a:

można. z całą pewnością.
ja akurat nie mam takich dylematów, bo z pełną świadomością mogę stwierdzić, że nie odczuwam żadnych pozytywnych emocji wobec mojego ojca.

Witaj w klubie! To co opisujesz znam bardzo dobrze. Wiem jak to jest z jednej strony ten człowiek jest w najlepszym razie obojętny, ale z drugiej strony każda uwaga potwornie boli. Odkąd nie mam kontaktu z moim ojcem jest mi lepiej układam sobie życie, ale.. Zawsze gdzieś przeszłość wychodzi. Teraz w dylemacie czy ten człowiek ma być na moim ślubie.

Ojciecpiotr napisał/a:
anetaklaudia7 napisał/a:
Ojciecpiotr napisał/a:

Dlaczego nie powiesz mu co o nim myślisz? Spokojnie, bez awantury kiedy będzie trzeźwy.

a co ja mam mu powiedzieć ?..

To co czujesz.

A możesz mi wytłumaczyć po co? Co by to niby dało? Ja już widzę tą rozmowę:
-jest mi przykro kiedy tak do mnie mówisz i kiedy tak się zachowujesz
-bo ty głupia jesteś i tylko się mazgaić potrafisz

16 Ostatnio edytowany przez anetaklaudia7 (2013-08-22 20:26:55)

Odp: ojciec mnie nienawidzi

ja usłyszę, ze tylko mi się wydaje. przerabiałam to.
mama powiedziała, ze sie nie muszę go kochać, ale szanowac należy. i tak tez robie

17

Odp: ojciec mnie nienawidzi
anetaklaudia7 napisał/a:

mama powiedziała, ze sie nie muszę go kochać, ale szanowac należy. i tak tez robie

I co dobrze sie czujesz szanujac go wbrew sobie? Mysle,ze wbrew ,bo trudno kogos szanowac jak zle  traktuje.Nalezy szanowac ,bo co?

18

Odp: ojciec mnie nienawidzi
malina.m napisał/a:

Nalezy szanowac ,bo co?

bo gdybym nie wiadomo jak bardzo nie chciała jest moim ojcem.
ciężko mi. zwłaszcza, ze gdy patrze na tę jego chamską, egoistyczną twarz to rzygać mi się chce. ale wiem, ze mojej mamie jest też cieżko w tej sytuacji i nie chce jej przysparzać wiecej problemów.

19

Odp: ojciec mnie nienawidzi

Jak się usamodzielnisz rzuć ten dom, najlepiej weź z sobą matkę niech zostanie sam.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026