Najpierw wprowadze Was troche w temat. Przyjaznie sie z Nia od baaardzo dawna. Ufamy sb itd. Ogolnie przyjazn kwitla. Potem jak poszedlem do lo kontakt sie urwal ale nadal sie przyjaznilismy. Pod koniec roku szkolnego postanowilem odnowic kontakt i sie udalo. Zaczelismy wychodzic razem i bylo bardzo fajnie. i od ponad 3 tyg jest prawie caly czas zajeta i naprawde bardzo ciezko sie z Nia spotkac. A w polowie sierpnia wyjezdza na wakacje. A ja sie w niej zakochalem. Ona idzie do szkoly do innej miejscowosci wiec nie bedziemy mieli zbyt duzo czasu dla siebie. Chcialbym zebyscie poddali mi jakis pomysl jak stworzyc taka magiczna sytuacje zeby zaczela o mnie myslec bo jak tego szybko nie zorganizuje to bedzie straaaszna lipa a naprawde mi zalezy. Doslownie wypruwam sb zyly od miesiaca zeby posunac sprawe troche do przodu ale mnie ta sytuacja strasznie przytlacza. Pytajcie o szczegoly jesli cos jest niejasne. Z gory dziekuje.
Podobne tematy
Edasurc360, jeśli liczysz tutaj na jakieś "magiczne zaklęcie" to niestety Cie rozczaruje... nie ma czegoś takiego...
Jeśli bycie sobą, okazywanie zainteresowania, troski, przyjaźń i wspólne spędzanie czasu nic nie pomaga... to i "zaklęcia" nic nie pomogą. Do miłości nie da się nikogo zmusić. Ona sama musi poczuć, ze chce być bliżej Ciebie, że chce czegoś więcej niż przyjaźń... nic na siłę ...
Może spróbuj z nią po prostu porozmawiać. Zadzwoń i poproś o choćby krótkie spotkanie na kawę, powiedz jej, że nie chciałbyś aby Wasz kontakt się urwał po jej wyjeździe do szkoły, że Ci zależy na niej i tej znajomości...
Idź o północy pełni księżyca nad staw. Złap pająka i żabę. Zjedz pająka, żabę nadmuchaj przez słomkę. Zmów trzy zdrowaśki w trzcinach. Następnego dnia wybranka będzie Twoja.
Nie chodzi mi o "magiczne zaklecie", nie chce tez jej zmuszac do milosci. Chcialbym "stworzyc" sytuacje w ktorej poczulaby sie wyjatkowa, chcialbym pokazac jej ze duzo dla mnie znaczy, ale problem w tym ze nie wiem jak.
Może po prostu powiedz jej, że się w niej zakochałeś... Już bardziej wyjątkowo poczuć się nie można. Jeśli to nie zadziała, to nie wiem co jeszcze można zrobić...
Na to za wczesnie... Naprawde nic nie przychodzi Wam do glowy??
Zobacz jak to wygladaloby z mojego punku widzenia. Podoba mi sie przyjaciolka do ktorej dopiero co zaczalem startowac i na poczatku staran wypalam z "zakochalem sie w Tobie". Speszy sie i nic wiecej.
8 2013-08-03 18:59:26 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-08-03 19:03:00)
Może nie wypalaj wprost... "zakochałem się". Jednak co niby można zrobić, oprócz rozmowy, żeby dziewczynie natychmiast zaczęło zależeć, albo się zakochała? Kupno bukietu kwiatów, kolacja ze świeczkami, wszelkie te romantyczne zapędy mówią jedno "zależy mi na Tobie, nie chciałbym stracić tej znajomości gdy wyjedziesz"...
No ale można też czekać...w końcu znacie się od lat...jaki problem żeby poczekać jeszcze parę lat ![]()
Zniechecasz mnie droga Margolinko... Ale dzieki za pomoc. Pozdrawiam
Co to znaczy jest zajeta? Wiesz czym?
Oczywiscie, ze wiem. Umarl jej ktos bliski i przyjezdzala do niej rodzina, potem wyjechala w gory z rodzicami, a teraz ma obowiazki domowe. Oczywiscie w miare mozliwosci sie spotykamy. Tzn jak ma czas to po mnie dzwoni ![]()