netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Czy powinnam czuć się winna ?

6 odpowiedzi1 838 wyświetleńzałożony przez Inna22, 14.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy powinnam czuć się winna ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Czy powinnam czuć się winna ?

Wracam do Was kobietki z kolejnym moim problemem. Mianowicie chodzi o osobę w pewnym sensie bliską, jest to kobieta mojego "szwagra" (cydzysłów ze wzg na to, że formalnie nim się jednak nie stał smile.) Sprawa wygląda tak: Ojciec przepisał na nią mieszkanie w zeszłym roku. Kilka dni temu powiedziała mi Ona, że jej ojciec  dostał mieszkanie w domu kombatanta i chce się tam wyprowadzić, aby Ona mogła sobie spokojnie tam mieszkać ze swoją rodziną ( do tej pory byli na wynajmie). Super, będą mieli własne mieszkanie, o które w dzisiejszych czasach lekko nie jest. Zapytałam ją tylko, czy nie szkoda jej ojca, że będzie tam mieszkał, jakby nie patrzeć to tak jakby dom opieki, aha i dodałam, że ja swojej mamie nie pozwoliłabym na coś takiego, bo mi nie przeszkadza i może mieszkać ze mną. Ona odebrała to w taki sposób, iż ja jej zarzuciłam, że jest złą córką, że zrobiłam z niej nie wiadomo kogo i powiedziała, że mogłabym ugryźć się czasem w język bo mogę komuś sprawić przykrość swoimi słowami. Ale czy ja tak naprawdę powiedziałam coś złego ?! Kurcze jakoś nie czuje się winna. W dodaku dodała, że żaluje, że zwierzała mi się z czego kolwiek i mówiła mi tyle o sobie bo teraz ma nauczke. Nie mam pojęcia co o tym myśleć. I to raczej Ona zachowała się bardzo nie w porządku bo oczerniła mnie w oczach tego mojego "szwagra" bo powiedziała mu tylko o tym jak to ona odebrała. Oczywiście mimo wszystko przeprosiłam ją za to, bo nie chciałam absolutnie jej urazić. Ale Ona nie słucha, nie chce sobie dać nic wytłumaczyć i idzie w zaparte. Co robić?

Przepraszam za chaotyczność mojej wypowiedzi, ale jestem w nerwach i sama nie wiem jak to już ująć. POMOCY.

2

Odp: Czy powinnam czuć się winna ?

To co jej powiedziałaś brzmi szczerze mówiąc jak docinka wynikająca z zazdrości.
W dodatku nie wiesz jak wyglądała ta sprawa w jej rodzinie, mogłaś wdepnąć na minę o której istnieniu nie zdawałaś sobie sprawy.

3

Odp: Czy powinnam czuć się winna ?
Inna22 napisał/a:

Zapytałam ją tylko, czy nie szkoda jej ojca, że będzie tam mieszkał, jakby nie patrzeć to tak jakby dom opieki, aha i dodałam, że ja swojej mamie nie pozwoliłabym na coś takiego, bo mi nie przeszkadza i może mieszkać ze mną.

No cóż. Powinnaś była ugryźć się w język.

"Nie szkoda ci ojca?" - już sugerujesz, że dzieje mu się jakaś straszna krzywda, skoro komuś miałoby być go szkoda.
"Bo ja bym swojej mamie nie pozwoliła!" - dajesz do zrozumienia, że ona robi coś podłego, jednocześnie wywyższając się, jaka to Ty nie jesteś och i ach.
"Moja mama mi nie przeszkadza" - bezczelnie (wybacz) sugerujesz, jakoby dziewczynie przeszkadzał jej ojciec i dlatego własnoręcznie wywaliła go do domu opieki, kiedy to zwyczajnie mogła być decyzja tego ojca.

Dodatkowo narzuciłaś się ze swoją opinią (co tam opinią, negatywną krytyką!), a nikt Cię o nią nie prosił/pytał.

Ja bym poczuła i zachowała się tak samo, jak ta dziewczyna.

4

Odp: Czy powinnam czuć się winna ?

Kurcze moze i macie racje, nie pomyślałam o tym w ten sposób, ale szczerze... nie miałam nic złego na myśli, nie chciałam, zeby Ona to źle odebrala. Tak czy inaczej przeprosiłam ją, powiedziałam że miałam na myśli zupełnie co innego. Nie chciałam się ani wywyższać ani pokazać że jestem lepsza - absolutnie!...

5

Odp: Czy powinnam czuć się winna ?

Wierzę, że nie chciałaś jej zrobić przykrości. No ale wyszło, jak wyszło - paskudnie sad

6

Odp: Czy powinnam czuć się winna ?

Na dodatek, kiedy chciałam wyjasnić całe nieporozumienie, wytłumaczyć że miałam na myśli zeupelnie co innego, Ona zarzuciła mi konfliktowość i kłótliwość... odnosze wrażenie, ze Ona po prostu chciała się ze mna pokłócić, tylko po co? Nie mam pojecia o co juz w tym chodzi. Ona nawet nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłam mieć na myśli coś innego niż Ona zrozumiała. Przecież to chore.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy powinnam czuć się winna ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026