netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

"Koleżanka"

5 odpowiedzi2 326 wyświetleńzałożony przez Pankracy22, 14.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: "Koleżanka"

Witam.

Mam taki problem podoba mi się moją koleżanka znamy się już ok. 4 lata. Ja mam 22 lata ona ma 21. Próbowałem dać jej znać kilkadziesiąt razy że mi się podoba chodziliśmy razem do kina itp. lecz nie powiedziałem tego w prost ponieważ nie jestem pewien czy ona coś do mnie czuję, wiem że można zaryzykować i zapytać się w prost ale jak by coś nie wyszło nie chcę potem żeby mnie unikała. Cały czas o niej myślę już nawet w akcie desperacji piszę post na forum. Czasami jest tak że ona się mną coś bardziej zainteresuję a następnego dnia nie widać jak by takiego zainteresowania. Byliśmy ostatnimi czasy na piwku usiedliśmy dobrze nam się rozmawiało lecz gdy zjawili się moi znajomi jej zachowanie się bardzo zmieniło można powiedzieć że straciła mną zainteresowanie? lecz czasami i w towarzystwie znajomych zachowuję się "ciepło" w stosunku do mnie. Dokładnie wyjaśniając w pierwszy dzień czuję się chyba przy mnie dobrze a w drugi nie widzę nic po niej. Dużo ze sobą rozmawiamy wiem że ona mnie lubi lecz nie mogę zobaczyć jakiegoś znaku od niej że czuję coś więcej do mnie. Jak gdzieś chce się wybrać z nią lub zaprosić ją na jakąś imprezę ze znajomymi to trzeba ją bardzo długo namawiać. Mało kiedy się do mnie pierwsza odezwie. Nie mówi mi po imieniu tylko po pseudo które nadali mi koledzy. Nie wiem co jeszcze mam napisać myślę bardziej że traktuję mnie jak kolegę ale czasami się zachowuje tak inaczej trudne jest to do opisania, najgorsze jest to że gdy jej nie ma przy mnie czuję ból ... gdy gdzieś pojedzie tęsknie, trudno jest również powiedzieć jej w prost co do niej czuje ponieważ różnie może być i może się zdarzyć że po tym nie chciała by się w ogóle ze mną widzieć. Proszę wyraźcie opinie. Napisałem chyba trochę bez ładu i z kładu ale proszę i wytykajcie mi tego ponieważ wróciłem dopiero z nocki. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam !

2

Odp: "Koleżanka"

Owszem opis chaotyczny ale da się go zrozumieć smile. Na moje zrozumienie to ona cię traktuje tylko i wyłącznie jak kolegę i nic tu więcej nie da się zrobić..

3 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-07-14 14:35:12)

Odp: "Koleżanka"

lecz nie powiedziałem tego w prost ponieważ nie jestem pewien czy ona coś do mnie czuję, wiem że można zaryzykować i zapytać się w prost ale jak by coś nie wyszło nie chcę potem żeby mnie unikała

No to masz standardowy problem jak przekształcić tylko-koleżankę na swoją-dziewczynę. Pewnie niejaki "Adept" Szabelski ma na to sposoby, tutoriale.

Wg mnie musisz ją traktować bardziej osobiście i sam też o sobie z głębi duszy mówić i może się do siebie zbliżycie. Na początek powiedz jej, że wolisz jak mówi Ci po imieniu. Mówisz jej w ogóle komplementy? Mówiłeś, co Ci się w niej podoba?

4

Odp: "Koleżanka"

Znacie się od 4 lat, więc może też być że kiedyś do Ciebie coś czuła, teraz tylko Cię lubi bo straciła nadzieję że kiedykolwiek odważysz się zrobić coś więcej poza gadaniem - wzbudzasz w niej już tylko ciepłe uczucia a nie gorące.. czas działa na Twoją niekorzyść.
Działaj, bo jak nic nie zrobisz to za chwilę ktoś Cię ubiegnie i obejdziesz się smakiem..

5 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2013-07-14 21:55:46)

Odp: "Koleżanka"
Pankracy22 napisał/a:

trudno jest również powiedzieć jej w prost co do niej czuje ponieważ różnie może być i może się zdarzyć że po tym nie chciała by się w ogóle ze mną widzieć.

Na dobrą sprawę co masz do stracenia? Dobrze ci teraz jest?
I tak nie masz z nią relacji na której ci zależy. Pewnie momentami byś chciał ją wziąć w ramiona, ale się powstrzymujesz i męczysz się w środku.

Faktycznie jest tak, że jeżeli wyskoczysz nagle z deklaracją miłości i propozycją związku, gdy w waszej relacji nie ma seksualnego przyciągania, bliskości, to jest duża szansa na totalną klapę.

Nie mam pojęcia co radzi ten Rasputin Szabelski, ale kenobi ma rację, musisz próbować stworzyć napięcie między wami, komplementami (wyrażanymi w sposób personalny, tzn. "bardzo mi się dzisiaj podobasz" a nie obiektywny "masz ładną sukienkę"), długimi spojrzeniami w oczy i dotykiem, skróceniem do niej dystansu z przyjacielskiego do partnerskiego.
Rozłóż to w dłuższym okresie czasu i obserwuj jak reaguje.

Strach przed utratą kontaktu z nią to nonsens. Gdyby sprawa się rozwiązała w taki sposób, szybciej by ci przeszło, szybciej przestałbyś się męczyć.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026