netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

6 odpowiedzi2 076 wyświetleńzałożony przez BabaOsiadła, 11.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

Kawały o blondynkach, pedałach, Żydach. Dowcipy o wrednych żonach, babach u lekarza i o politykach. Które Was śmieszą, a które nie?

Jak myślicie, od czego zależy, co nas bawi, a co oburza i zniesmacza? Od wychowania, od posiadania/braku poczucia humoru, jakiegoś ogólnego luzactwa/sztywniactwa, a może jakąś rolę grają też kompleksy i przewrażliwienie na własnym punkcie? Czy po prostu wkurzają nas przedstawiane i szerzone w dowcipach stereotypy? Twierdzimy, że są tematy, z których się nie żartuje: religia, śmierć, choroby, przemoc?

2

Odp: Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

Nie śmieszą mnie dowcipy prostackie i zwyczajnie chamskie, lubię za to żart inteligentny, nieważne jakiej dotyczy tematyki. Uważam zresztą, że żartować można niemal ze wszystkiego, istotny jest tylko sposób w jaki to robimy.
Na pewno szerzy to, czy wręcz kreuje, stereotypy, ale jeśli ktoś ma do siebie dystans, to takie rzeczy absolutnie go nie ruszają, a nawet w pewnych sytuacjach może je obrócić na swoją korzyść.

3

Odp: Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...
Olinka napisał/a:

Nie śmieszą mnie dowcipy prostackie i zwyczajnie chamskie,
nieważne jakiej dotyczy tematyki. Uważam zresztą, że żartować można niemal ze wszystkiego

Mam podobnie - prostackie czy chamskie nie śmieszą, a raczej zniesmaczają.
Jednak są dziedziny, w których żartów nie toleruję. Przede wszystkim żartów o obozach koncentracyjnych. Także o głodujących dzieciach Afryki. Jednym słowem takich, gdzie w tle jest czy było cierpienie.

4

Odp: Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

No tak, tylko co to znaczy "chamskie i prostackie"? smile

I jak zdefiniować "cierpienie"? Bo w sumie w dowcipie o żonie bitej przez męża białą laską też jest przemoc, cierpienie i patologia (wiem, spłycam, ale celowo wink)...

Do założenia tego topiku zainspirowała mnie sytuacja na innym forum, na którym co chwilę ktoś jest ochrzaniany za niesmaczne żarty (wspomniany o białej lasce, o homoseksualistach). Jednocześnie padło kilka kawałów o katastrofie w Smoleńsku i nikt się nie oburzył. Stąd moja ciekawość, od czego to u kogo zależy.

5 Ostatnio edytowany przez luc (2013-07-12 02:45:15)

Odp: Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...
BabaOsiadła napisał/a:

No tak, tylko co to znaczy "chamskie i prostackie"? smile

I jak zdefiniować "cierpienie"? Bo w sumie w dowcipie o żonie bitej przez męża białą laską też jest przemoc, cierpienie i patologia (wiem, spłycam, ale celowo wink)...

"Chamskie i prostackie" - będą takie jak indywidualna wrażliwość każdego smile

"Cierpienie " - podałam przykłady obozów koncentracyjnych czy głodu w Afryce, co mogłoby sugerować, że chodzi o dużą skalę. I chyba tak jest. Jakkolwiek, gdyby się głębiej zastanowić, to raczej dotyczy świeższych wydarzeń, bo już wydarzenia z zamierzchłej przeszłości, gdzie też były masowe ofiary (np. epidemie), już tak chyba nie rażą. Te bliższe czasowo chyba bardziej do mnie przemawiają.
Chodzi też o brak zawinienia ofiar, ale tu już nie zawsze. W sumie, masz rację - bita żona też doświadcza cierpienia, a jednak takie dowcipy już nie rażą. Niemniej jednak na pewno należałoby się powstrzymać od opowiadania pewnych dowcipów, które konkretną osobę mogłyby ranić (problem, że nie zawsze to wiemy). Na zasadzie: "w domu powieszonego nie rozmawiamy o sznurku". Ale to już kwestia taktu, nie tematyki.

6

Odp: Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

Ja bardzo lubię "czarny humor". I to w żaden sposób nie umniejsza mojego szacunku do cierpienia ludzi. Z tym, że trzeba wyczuć gdzie możemy opowiedzieć taki dowcip.
W sumie jak ktoś jest bardzo drażliwy to dopatrzy się podtekstu w dowcipach o zajączku....

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Przychodzi pedał do lekarza w Smoleńsku...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026