netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Egoizm

25 odpowiedzi4 843 wyświetleniazałożony przez XX30, 09.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Egoizm

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Egoizm

Czesc,

Kiedyś ze znajomymi prowadziliśmy dyskusje na temat egoizmu. Doszliśmy finalnie do wniosku, ze wszystko co robimy, w tym czynienie dobra, jest podyktowane ego.

Kieruje nami chęć czucia się dobrze z samym sobą. Jeśli robimy komuś przysługę to nie dlatego, ze tak bardzo nam na tym zależy aby zrobić tej osobie dobrze dla zasady. Lecz dlatego aby sobie sprawić przyjemność. Abyśmy mieli poczucie, ze zrobiliśmy coś dobrego a inni mogą na nas polegać.

Co o tym myślicie? Zachęcam do dyskusji.

2

Odp: Egoizm

Zgadzam się z tą teorią i myślę, że nie ma w tym nic złego wink Ale nie nazwałabym tego egoizmem, bo w tym przypadku każdy byłby egoistą i to określenie straciłoby na znaczeniu. Myślę, że ważny jest efekt - ważne, by robić dużo dla innych, być uczynnym i pomocnym, empatycznym, niezależnie od tego, czy kierujemy się w tym dążeniem do własnej satysfakcji, czy też postępujemy całkowicie altruistycznie (o ile to możliwe).

3

Odp: Egoizm

tak jak napisała Anemonne każdy z nas byłby egoistą, więc w takim przypadku należałoby jeszcze wprowadzić dla rozróżnienia podpunkty.. egoista taki.. taki.. taki..

4

Odp: Egoizm

Jeśli jesteśmy świadomi "dobra" które czynimy to kryje się za tym potrzeba poklasku, "niech nie wie lewa twoja ręka co czyni prawa" to znaczy że żadna intencja nie powinna się kryć za tzw.pomaganiem, żadna świadomość tego co czynimy dla drugiego. Wtedy jest to czyste i niepodważalne, natomiast jak zaczynamy świecić przykładem na zasadzie tu pomogłem, tam pomogłem, tu zwierzątkami sie opiekuje, środowisko ochraniam i woóle wszystko bym dla tego świata zrobił to mi lekko autoreklamą trąci.

5

Odp: Egoizm
Koliber napisał/a:

jak zaczynamy świecić przykładem na zasadzie tu pomogłem, tam pomogłem, tu zwierzątkami sie opiekuje, środowisko ochraniam i woóle wszystko bym dla tego świata zrobił to mi lekko autoreklamą trąci.

Z tego, co zrozumiałam, autorce wątku nie chodzi o pomaganie ludziom po to, by inni widzieli "jaki jestem fajny, dobry i pomocny", tylko o pomaganie dla własnej, wewnętrznej satysfakcji, że się komuś pomogło.

6

Odp: Egoizm

jeśli jakis tam  napawa sie w czterech ścianach z tego ze pomógł to juz z głową nie tak albo mania wyższości, jak ktos chce nakarmić ego to potrzebne mu są do tego inne oczy...

7

Odp: Egoizm

Koliber, mam wrażenie, że wciąż się nie rozumiemy zupełnie wink Ja nie piszę o napawaniu się. Pomyśl: czy nie czujesz się dobrze, kiedy komuś pomożesz? Nie pytam, czy się napawasz, tylko czy po prostu czujesz się dobrze, czujesz że pozostajesz w zgodzie z samą sobą i swoimi zasadami?

8

Odp: Egoizm

nie nie czuję takich rzeczy o które pytasz, jedyne co to cieszę się z poprawy sytuacji, sprawy tej osoby

9

Odp: Egoizm
Koliber napisał/a:

nie nie czuję takich rzeczy o które pytasz, jedyne co to cieszę się z poprawy sytuacji, sprawy tej osoby

No właśnie, cieszysz się, więc czujesz się dobrze smile Radość z poprawy sytuacji innej osoby podnosi nasz poziom szczęścia i nastrój.

10

Odp: Egoizm

Dokładnie. Nie chodzi o to żeby sie chełpić przed samym sobą jacy jestesmy zajebisci smile. Raczej o to, że czujemy sie dobrze z tym, że pomagamy. Mysle, ze bez tego mechanizmu, i gdyby, o zgrozo, mialo nam pomaganie innym przynosic negatywne emocje, nie robilibyśmy tego. Generalnie wszystko co robimy, wiaze sie w duzej mierze z jakas forma gratyfikacji. Np. robimy cos, zeby nas sumienie nie gryzło. Zawsze jest jakis powod.

11 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-09 21:27:51)

Odp: Egoizm

"pomaganie" nie zawsze niesie ze sobą pozytywne emocje, bo z czego ma się cieszyć matka która ostatni grosz da dziecku w kłopotach a sama a ledwo wiaze koniec z końcem?

Anemonne napisał/a:
Koliber napisał/a:

nie nie czuję takich rzeczy o które pytasz, jedyne co to cieszę się z poprawy sytuacji, sprawy tej osoby

No właśnie, cieszysz się, więc czujesz się dobrze smile Radość z poprawy sytuacji innej osoby podnosi nasz poziom szczęścia i nastrój.

no ok,ale jak to się ma do egoizmu?

12

Odp: Egoizm

Kolejny przyklad odwrocenia czy przeinaczenia znaczenia danego slowa.

Egoizm wg slownika to najprosciej samolubstwo i ma charakter zdecydowanie pejoratywny.

Po co wiec przekonywac, ze czynienie dobra itd wynika z czegos, co z definicji ma wydzwiek negatywny? To tak jakby mowic, ze czarne jest biale, bo ktos rozumie biale jako czarne i taka definicje stosuje wink

Wiec ogolnie, macie racje, ale nie na temat big_smile

13

Odp: Egoizm

Egoizm to krótko, kierowanie się własnym interesem. A tym kieruje sie również matka oddającą ostatni grosz dziecku. Bo gdyby go nie oddala czułaby wyrzuty sumienia. I myślałaby ze postąpiła źle.

14

Odp: Egoizm

Wiec moze pora zeby zaczac postrzegac egoizm jako cos co moze miec rowniez znaczenie pozytywne a nie tylko negatywne? smile

Kupilam mezowi motor bo lubie jak on sie cieszy. Jesli z tego powodu zostane nazwana egoistka to mi to lata smile Chcialabym aby kazdy na swiecie byl takim egoista jak ja. Byloby pieknie big_smile

15

Odp: Egoizm
XX30 napisał/a:

Egoizm to krótko, kierowanie się własnym interesem.

Ok. Wiec ustalmy, ze kazdy czlowiek kieruje sie wlasnym interesem, wszystko inne to fikcja. Ale czy to dobrze czy zle, - po co to oceniac? Po prsotu tak jest i juz smile

16

Odp: Egoizm
Benita72 napisał/a:
XX30 napisał/a:

Egoizm to krótko, kierowanie się własnym interesem.

Ok. Wiec ustalmy, ze kazdy czlowiek kieruje sie wlasnym interesem, wszystko inne to fikcja. Ale czy to dobrze czy zle, - po co to oceniac? Po prsotu tak jest i juz smile

Raczej dobrze inaczej chyba świat by upad, bo samce by się nawzajem pozabijały no i seksmisja big_smile

17 Ostatnio edytowany przez Melancholy (2013-09-05 09:59:58)

Odp: Egoizm

No to czas, mam nadzieję, trochę zamieszać w tym temacie, w którym mało co się dzieje, a są duże możliwości zmiany tego stanu rzeczy ]:-> tongue

   Pozwolę sobie zacytować fragment offtopa w innym temacie:

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Moim skromnym zdaniem czysty altruizm jednak istnieje. Zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. W jaki inny sposób wytłumaczyć zachowanie słonia ratującego dziecko czarnego nosorożca? Utknęło ono w błotnej sadzawce. Dodam, iż słoń ratował nosorożca pomimo szarż jego matki. Jeszcze jeden punkt niezwykle istotny w tej historii. Oba te ssaki są śmiertelnymi wrogami.
A teraz może o sobie. Odkąd pamiętam jestem altruistą bez żadnych egoistycznych konotacji. Nie zawsze jest to dla mnie korzystne, czasami ponoszę gorzkie konsekwencje takiej, a nie innej decyzji. Jednak nie potrafię inaczej (ten typ tak ma).

Myślicie, że prawdziwy altruizm istnieje? Czy też altruizm jest ukrytą formą egoizmu?

   Osobiście uważam, idąc za Hobbes'em, że każdy człowiek jest z natury egoistą. Tylko mało kto się nad tym zastanawia. Już od kilku lat tak uważam i nie wydaje mi się, że coś się w tej kwestii zmieni... A zachowania, które mają zakrawać na altruistyczne, często są po prostu instynktowne... Jeśli ktoś komuś pomaga, też jest egoistą - pomaga, bo lubi. A kto lubi? Właśnie ten, który pomaga, więc robi to dla własnej przyjemności...

Jaguar napisał/a:

Kupilam mezowi motor bo lubie jak on sie cieszy.

No i właśnie o tym mówię. To najprostszy przykład - LUBIĘ, jak on się cieszy. JA lubię, więc MNIE to sprawia przyjemność - a że przy okazji jemu też, to tym lepiej smile

  Zastanawiam się, czy pożyczyć komuś 5 zł. Stwierdzam, dobra, niech będzie, pożyczę. Czemu? Bo CHCĘ. JA i MOJE ego tego chcemy. Czysty egoizm. Ponadto może mi być żal tego kogoś, kto nie ma tych 5 zł, więc robię to żeby zagłuszyć (MOJE) wyrzuty sumienia, jeśli bym nie pożyczyła. Albo pożyczam, bo w przyszłości też mogę (JA) czegoś potrzebować i może mi się to opłacić. Albo robię to, bo to mój szef, więc też mogę (JA) mieć z tego korzyść w przyszłości. Ewentualnie można by to chyba podpiąć też pod egocentryzm...

   Co do przytoczonej wyżej wypowiedzi - moim zdaniem ów słoń kierował się po prostu instynktem, chwilowym bodźcem, albo po prostu CHCIAŁ to zrobić... W świecie zwierząt różne rzeczy się dzieją; oglądałam kiedyś film przyrodniczy, w którym pokazane było, jak pani gepard przygarnęła małpiątko, któremu zjadła matkę. Opiekowała się nim kilka dni, a w końcu i tak je zjadła. Moim zdaniem to po prostu instynkt, który czasem płata figle, jak i ludzka psychika.

   Może ktoś sobie pofilozofuje i podejmie dyskusję? smile

PS Uważam, że pojęcie egoizmu, jak i samo zagadnienie nie jest negatywne, nie ma w sobie nic złego, choć dla większości ma pejoratywny wydźwięk. Istnieje też coś takiego jak zdrowy egoizm smile

18

Odp: Egoizm
Benita72 napisał/a:

Kolejny przyklad odwrocenia czy przeinaczenia znaczenia danego slowa.

Egoizm wg slownika to najprosciej samolubstwo i ma charakter zdecydowanie pejoratywny.

Zgadzam się. Język ewoluuje, ale nie bawmy się w polityków, którym wydaje się, że jak będą lawirować między słowami, to zmienią istotę sprawy.
Przeciwieństwem słowa egoizm jest np. altruizm. Po to powstały różne słowa, by oddać również emocjonalny charakter słowa. Jeżeli mówisz, że coś "śmierdzi" - to używasz tego słowa, zamiast powiedzieć "ma brzydką woń", czy "niemiły zapach", "brzydki bukiet zapachowy", "okropnie pachnie".

Idąc tropem myślowym Melancholy - to właściwie altruizm/egoizm powinniśmy rozważać w kategorii męczeństwa wink
Czy jak ustąpię babci miejsca w autobusie to będzie altruizm czy egoizm, bohaterstwo czy męczeństwo - w końcu będę jechać na stojaka, nogi zabolą, ale z drugiej strony urośnie moje ego - jaka jestem dobra dla innych ułomnych istot lol

19

Odp: Egoizm

Melancholy wygląda na to, że moje definicje altruizmu i egoizmu są całkowicie rozbieżne od Twoich. Upraszczając dla mojej skromnej osoby pomoc innym jest zawsze altruizmem (niezależnie od pobudek kierujących pomagającym), brak takowej pomocy- egoizmem.

20

Odp: Egoizm

No to chyba tak właśnie jest, są one rozbieżne. Chcesz komuś pomóc - w samym tym zdaniu jest egoizm, bo chcesz= TY chcesz. Skoro TY chcesz, to robisz również coś dla siebie, bo czujesz taką potrzebę. Lubisz pomagać - to TY lubisz pomagać i TOBIE to sprawia przyjemność smile


  Averyl - dlaczego w kategorii męczeństwa? Dla mnie bycie egoistą to coś całkiem normalnego, dla mnie to oczywiste, że każdy nim jest, tylko nie każdy o tym wie i bynajmniej nie widzę w tym nic złego... Dopóki nie przekracza się pewnej granicy, np.ludzkiej krzywdy etc. Moim zdaniem egoizm jest całkiem naturalnym elementem człowieka.

21 Ostatnio edytowany przez XX30 (2013-09-20 16:35:45)

Odp: Egoizm
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Melancholy wygląda na to, że moje definicje altruizmu i egoizmu są całkowicie rozbieżne od Twoich.

I to stanowi sedno nieporozumien miedzy ludzmi. Nie tylko w zyciu codziennym ale tu na forum, bardzo dobrze to widac przy okazji innych tematow. Ludzie postrzegaja swiat inaczej, bo i roznie rozumieja pewne pojecia. Jak wyzej.

Kiedys mialam ciekawa dyskusje z kolezanka na temat temperamentu.

Co to znaczy jesli mowimy ze osoba ma temperament?

Mnie sie to tylko i wylacznie kojarzylo z tym, ze ta osoba ma charakterek, i jest humorzasta, przy tym nie daje sobie w kasze dmuchac.

Mojej kolezance kojarzylo sie to tylko i wylacznie z seksem, seksapilem, tym ze ta osoba ma tzw. goracy temperament, lubi flirtowac, uwodzic.


Podobne rozbieznosci w pojmowaniu mielismy okazje obserwowac w watku o optymizmie i pesymizmie. Kiedy to okazalo sie ze nie wszyscy rozumieja te slowa jednakowo.



smile Taki maly off top. Ale to ciekawe jest. Interesujacy jest fakt jak te rozbieznosci wplywaja na komunikacje.


Melancholy lepiej tego bym nie ujela. Zgadzam sie w 100 %.

22

Odp: Egoizm

Co do altruizmu to w filozofii dobro znaczy co innego niż dobro ogólnie rozumiane.

23

Odp: Egoizm
Katarzynka82 napisał/a:

Co do altruizmu to w filozofii dobro znaczy co innego niż dobro ogólnie rozumiane.

Co masz na mysli?

24

Odp: Egoizm
XX30 napisał/a:

Czesc,

Kiedyś ze znajomymi prowadziliśmy dyskusje na temat egoizmu. Doszliśmy finalnie do wniosku, ze wszystko co robimy, w tym czynienie dobra, jest podyktowane ego.

Kieruje nami chęć czucia się dobrze z samym sobą. Jeśli robimy komuś przysługę to nie dlatego, ze tak bardzo nam na tym zależy aby zrobić tej osobie dobrze dla zasady. Lecz dlatego aby sobie sprawić przyjemność. Abyśmy mieli poczucie, ze zrobiliśmy coś dobrego a inni mogą na nas polegać.

Co o tym myślicie? Zachęcam do dyskusji.

Altruizm nie istnieje i jest to 100% prawdy. Każdy kto robi coś dla kogoś, robi to z checi jakiegoś zysku - czy to materialnego czy emocjonalnego. Każdy z nas jest egoistą i myśli zawsze w pierwszej kolejności o sobie.

Pozwolę sobie coś zacytować:

Już od dośc dawna coraz cześciej słyszy sie stwierdzenia, ze bycie egoistą jest czymś złym. W momencie gdy jesteśmy egoistami, co niektózy potrafią nam nawet to wypomnieć i krzyknąć na cały głos: " Jak możesz być takim pieprzonym egoistą?!". Ano widzisz, jednak jakoś mogę.
problem z egoizmem wygląda nastepująco: praktycznie nikt nie wie, czym on jest. Ani czym jest egoizm, ani czym jest sam problem.
Uwielbiam duchownych za to, że mówią tak wiele o wyrzekaniu się egoizmu i robieniu wszystkiego dla innych. Zaprawdę, powiadam wam, róbcie dla innych tak wiele, jak robię i ja, nauczajac was, nie oczekujac od was nic w zamian! Jednak rzućcie co łaska, bym mógł robić dla was jeszcze wiecej i bym mógł coraz to szybciej przemieszczać się swoim samochodem między miastami!
(...)Uwielbiam tak na prawdę każdą osobę, kazda grupę społeczną i każdą formę wytykania mi lub innym egoizmu. Uwielbiam to, ponieważ kocham hipokryzję u ludzi, którzy jej w ogóle u siebie nie dostrzegają.
Zacznijmy może jednak od definicji egoizmu. Jak sądzisz, czym on jest? Na pewno masz pewne wyrobione zdanie i opinię na ten temat, pozwól jednak, że przedstawie Ci moja definicję egoizmu. Egoizm to działania mające na celu życie w zgodzie ze sobą oraz według włąsnych kryteriów i standardów. To działania spójne z nami, naszymi oczekiwaniami i wymaganiami. To robienie tego, na co ma się ochotę, a nie tego, co wypadałoby robić. To skupienie się na sobie i swoim życiu, ponieważ nasze szczęscie powinno być dla nas pryiorytetem. To wszystko to, co  przynosi radosć w pierwszej kolejności nam. To kazda możliwość, która uczyni nasze życie lepszym. To wybieranie takich opcji, dzięki którym to my będziemy czuć sie świetnie. Oczywiście całośc w ramach zdrowego rozsądku i obowiązującego prawa.
Ludzie maja wyprane mózgi. Wydaje im się, że egoizm jest równy niszczeniu innych ludzi, że jest to zmuszanie kogoś do robienia pewnych rzeczy i życia według naszych nakazów, że jest to tworzenie z innych ludzi neiwolników, którzy są zobowiązani do wykonywania wszystkiego, o czym im powiemy. Nie, nie i jeszcze raz nie!
Egoizm nikogo nie niszczy! Niszczą się tylko ci, którzy wierzą, że każdy człowiek na tej planecie postawi czyjeś dobro ponad własne. A takie sytuacje są rzadkością! Dlaczego wszystkim wydaje się, że bycie egoistą jest czymś złym? Naprawdę, nie rozumiem założeń.
ja bylem, jestem i będę pieprzonym egoistą. Tak, bedę robił przedewszystkim to, co będzie dobre dla mnie. A później będę myślał o innych. Tak, skuipam się na sobie, ale to chyba moje życie i nikt nie przezyje go za mnie prawda? Tak, robię zazwyczaj to, na co mam ochotę, i w zdecydowanej wiekszosci tych sytuacji nikomu nie przydarzyła się krzywda i nie wplyneło to negatywnie na czyjeś życie. Tak, żyję zgodnie z samym sobą i przyznaję się do bycia egoistą, ale dzięki temu przynajmniej nie jestem hipokrytą!
Właśnie, wróćmy do tej hipokryzji, o której nie tak dawno wspominałem. Niektórzy ludzie, grupy społeczne czy inne osoby majace zbyt dużo do powiedzenia, przy okazji nie myśląc o tym, co mówią, wmawiają nam, że nie możemy być egoistami i że musimy myśleć o innych. Z reguły sprowadza sie to do myślenia naiperw o tych, którzy nam to mówią, czyli nie bądź egoistą, myśl najpierw o mnie, a później o sobie. I teraz powiedz mi, że każdy, kto mówi do Ciebie: "Nie bądź egoistą, pomyśl o mnie", nie jest w tym momencie egoistą. A przecież myśli tylko o sobie i skupia się na sobie. Czyż nie mam racji?
Tylko dlatego tak bardzo skupiamy się na tym, aby ktoś nie był egoistą, ze sami jesteśmy egoistami. Nie rób czegos dla siebie, zrób coś dla mnie! Gdy bedziesz robił dla siebie, to będziesz egoistą. Gdy zrobisz coś dla mnie, to ups... ja też bede egoistą, tylko ze w nieco innej formie i bardziej podłym, bo zmsuzam innych do życia według moich upodobań. Czy to nie jest straszne?
(...)Każdemu z nas zależy na tym, aby być szczęśliwym człowiekiem. Każdy z nas chce coś w życiu osiagnać, być neizależnym, robić podniecajace nas rzeczy, realizować się, mieć świetne mieszkanie, podróżować po świecie, uprawiać seks z cudownymi osobami itd., itp. Szczęście różne ma oblicza, dla każdego inne. Raz sie objawia w taki sposób, innym razem w zupełnie inny.
Z uwagi na to, że najwyższym celem każdego z nas jest bycie szczesliwym, praktycznie każda osoba na tej planecie zawsze wybierze zrobienie czegoś, co przybliży ją do szczęścia, a nie tego, co od wyśnionego szczęścia ją oddali. Czysta postawa egoistyczna to esencja robienia zawsze tego, co przybliza nas wlasnie do tego szczęścia. To rozkwitanie tak szybko i tak pieknie, jak tylko się da. Bez wyrzeczeń, uciekania do marzeń czy stresowania się czyimiś opiniami.
Zauważ, że my tylko robimy to, na co mamy ochotę. Nikogo do niczego nie zmuszamy. Nikogo nie gnębimy, nie ranimy na siłę. Nie niszczymy czyjegoś życia. Jesteśmy egoistami, bo myślimy o sobie. No, ale o kim niby mielibyśmy myśleć? O sąsiadce z naprzeciwka? O fałszywych znajomych? O przypadkowej osobie, której w ogóle nie znamy?
Wybieramy szczęście. Swoje szczeście.
(...) Zabawne w tym wszystkim jest to, że każdy człowiek jest egoistą, bo każdy człowiek chce być szczesliwy. Jednak niektórzy nie potrafia sie do tego przyznać i ukrywają się pod fałszywymi sloganami, hasełkami i ideami. przestańcie w koncu pieprzyć. Jesteście egoistami tak samo jak my, ale za to bardziej toksycznymi. My tylko robimy to, co do nas nalezy. Gramy w swojej własnej grze, na swoich własnych zasadach i nie oceniamy was, wiec wy nie oceniajcie nas. To jest prawdziwa postawa.
Jesli chcesz, abym Ci udowodnił, że każdy czlowiek jest egoistą, to bardzo prosze. podam Ci  trzy przykłady na potwierdzenie tej tezy:
1. Wraz z obcym mężczyzną walczysz o przetrwanie. Nieważne jak, nie wązne gdzie. Wązne, że aby przeżył jeden z Was - ten drugi musi się poświecić. Nie znasz go, a on nie zna Ciebie. Który z was nie bedzie egoistą i poświeci się dla drugiego?/ Jak sądzisz: jak zadziałąją jego argumenty: "Nie bądź egoistą" lub "Nie myśl całe życie tylko o sobie"?

2. Wraz z przyajcielem jechaliscie pijani samochodem. Łapie Was policja i musicie szybko się zdecydować, kto weźmie  prowadzenie samochodu na siebie. Mimo, że prowadził go twój przyjaciel, to błaga cię o to, byś mu pomógł, bo matka go zabije, jeśli zabiora mu prawo jazdy. Ty równiez nie bedziesz miał zbyt ciekawej sytuacji. Kto zrezygnuje ze swojego szczescia oraz komfortu i zadba o tego drugiego?

3. Twoja dziewczyna ma wieczorem wazne spotkanie w sprawie awansu w swojej pracy. Jednak nei ma z kim zostawić dziecka, którym się opiekuje. Prosi o pomoc Ciebie. Zakładamy, ze nie moze prosić o pomoc nikogo innego. Jednak ty wiesz, że jeslei w tym samym czasie będziesz w swojej rpacy, to szef zaproponuje ci awans. Czyj sukces wybierzesz?

O ile w pierwszym przypadku pewnie byś się nie czuł źle, walczac o swoje zycie i namawiając obcą osobę do tego, by to ona się poswieciła, o tyle w drugim i trzecim przypadku możliwe, ze poczulbyś sie niezbyt komfortowo, zastanawiajac się, co by tu zrobić. Bo przyjaciel, bo dziewczyna - a to są osoby dla ciebie ważne.
teraz zauważ pewną prawidłowość. obcy mężczyzna na pewno chciałby przeżyć, wiec dbałby o swój własny tyłek i manipulowałby tobą, abyś to ty się poświecił. pierwszy dowód na to, że ludzie są egoistami.
Drugim dowodem na to jest Twój przyajciel, któy zamiast myśleć o tym, że ty bedziesz miał niepotrzebne problemy, na ktore nie zasłużyłeś - myśli wyłącznie o sobie i skupia się tylko na swoim życiu, nie będąc przy tym za to zycie w jakikolwiek sposób odpowiedzialny. I on tez jest egoistą.
Trzecim dowodem hest twoja dziewczyna, któa wie, że i ty masz szansę awansu, jednak prosi cie o pomoc i w rzeczywistosci uzylaby masy argumentów emocjonalnych połączonych z tymi logicznymi, tak abyś odpuscił i postanowił jej pomoc na rzecz jej sukcesu. Interesujace, ona mysli o swoim sukcesie, ale ine mysli o tobie. Czy to na prawdę nie jest ciekawe?
Każdy, ale to każdy człowiek jest egoistą!
(...) przestam sie oszukiwac, że każdy jest kochany, miły i robi wszystko charytatywnie. To nie bajka. Kiedy ty sie zastanawiasz, jakby tu komuś pomóc, to ten ktoś pewnie sie zastanawia, jak z ciebie najwiecej wyciagnąć.
będac świadomym tego, że za każdym zachowaniem kogokolwiek lezy głęboko zakorzeniony egoizm, jesteś w stanie zmienić swoje przekonania na temat otoczenia. Dzieki temu wiesz, że ludzie zawsze bedą dbac przed wszystkim o swój tyłek i nie bedziesz się musial wiecej oszukiwać, spodziewając sie po innych przesadzonej dobroczynności i myślenia o tobie. Zamaist tego skup się na ty, byś sam potrafił zadbac o swoje życie i o samego siebie. Nie ludź się, że ktoś ci będzie pomagac na silę. jest piękne zdanie któe mowi: umiesz liczyc - licz na siebie.

Nie wiem jak wy, ale ja myśle ze ten cytat mówi wszystko o egoizmie smile

25

Odp: Egoizm
Melancholy napisał/a:

Dla mnie bycie egoistą to coś całkiem normalnego, dla mnie to oczywiste, że każdy nim jest, tylko nie każdy o tym wie i bynajmniej nie widzę w tym nic złego... Dopóki nie przekracza się pewnej granicy, np.ludzkiej krzywdy etc. Moim zdaniem egoizm jest całkiem naturalnym elementem człowieka.

Zgadza sie.
Tylko przez wieki rozne...hmm....instytucje tepily zdrowy egoizm i doszlismy do momentu w ktorym na sama poszlake o egoizmie reagujemy wrecz histerycznie smile Egoista? Ja!? Nigdy!
Ja nie uwazam egoizmu za cos calkiem negatywnego pod warunkiem ze nie przekracza sie granic drugiej jednostki ludzkiej (czytaj nie przywiazujemy konkurenta do slupa zeby ten sie spoznil na rozmowe o prace tym samym umniejszajac jego szanse tongue  )

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Egoizm

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026