Cześć.
Zacznę od tego, że mam 22 lata i chłopaka od 3 lat. Oboje mamy trudne charaktery, ale przezwyciężamy wszystkie kłótnie i nieporozumienia.
On pracuje, ja natomiast szukam pracy po utracie ostatniej, mieszkamy osobno. Wszystko było dobrze dopóki oboje mieliśmy kase, wychodziliśmy razem do knajpy - płaciliśmy na pół. Czasem też ja lub on pokrywaliśmy koszty. Teraz kiedy jest bezrobotna chłopak powiedział mi że "weźmie mnie na koncert"' poiwiedziałam mu że nie mam teraz kasy na takie wypady. Ktoś nam powiedział, że wstęp jest za free więc zgodziłam się iść mówiąc mu o tym, że jest za darmo więc można skorzystać bo to dni miasta. Ale jednak jak się okazało chłopak podsłyszal gdzieś coś i wyleciał do mnie z tekstem kilka godzin przed koncertem że "Nie ździw się jak wyskoczą ci z pewną sumą". Od razu poszukaliśmy plakatu w internecie by zobaczyć jaki jest koszt. Było to kosztowne ale uległam bo tyle miałam. Zapłacilam za siebie on za siebie. potem poszliśmy do stoiska z piwem, wiedząc ze nie mam kasy musiałam sama sobie kupić za ostatnie pieniądzę bo nawet tego mi nie postawił.
Następna sytuacja to taka, że pokłóciliśmy się bedąc u niego w domu. Nadszedł ranek,nie odzywaliśmy się do siebie i co? nawet nie zawołał mnie na śniadanie, swojej mamie powiedział że "nie jadam rano" co jest nieprawdą!!!
Zabolało i zmieszało mnie to... TO nie pierwsza taka sytuacja bo kiedyś zawsze płaciliśmy na pół, nigdy nie wymagałam by mi stawiał ale jak jedno jest na dnie to drugie powinno pomóc. Myślicie że jest skąpy i bez pracy to będę przy nim skończona?
Prosze o pomoc jestem załamana:(
Podobne tematy
Myślicie że jest skąpy i bez pracy to będę przy nim skończona?
(
A na co Twoim zdaniem się zapowiada?
Jest skąpy skoro ci nawet śniadania żałuje już nie mówiąc o reszcie. Kopnij go w d...!!!
On po prostu już taki jest i wątpię żeby się zmienił. On nawet nie zachowuje się jak twój chłopak. Inny na jego miejscu postawiłby dla swojej dziewczyny bilet na koncert i piwo. Daj sobie z nim spokój skoro on nie widzi, że źle postępuje,
Daj sobie z nim spokój, on myśli tylko o sobie.. Z tego co wiem,to facet powiniem wspierać, pomagać partnerce a nie, jej jeszcze żałować..
i trudna sytuacja pokazała Ci jaki jest.
szkoda mu nawet kupić Ci piwo na zabawie..
nie sądzisz że jest marną buraczyną ?