córka ma dwie pożyczki na które naciągnął ją mąż w sumie na 20000, część spłaca części nie ma już z czego, nie pracuje, bo nie ma pracy w naszym rejonie, ja żeby mieć na chleb wyjeżdżam za granicę ona chce pracować, ale jest jeszcze dziecko, kłopoty z opieką nad nim, gdy ja jestem za granicą nie ma nikogo kto by chciał jej pomóc, rodzina się kompletnie odwróciła od niej ode mnie też, tylko słyszę od nich po co utrzymuję darmozjada, zimą gdy nie było mnie w kraju to nawet nie miał kto jej z chorym dzieckiem zawieźć do lekarza, nawet nie miała jak po zakupy wyjść nikt nawet pięć minut jej nie chciał poświęcić, latem gdy jest możliwość to nawet chodzi do wycinki drzew żeby coś zarobić, jest ciężko, część długów niestety wylądowała u komornika pewnie niedługo nas odwiedzi nie mam rachunków imiennych na sprzęty w domu i obawiam się że mimo tego że nie sa one nowe to mi je zabierze, pomóżcie powiedzcie co mogę w takiej sytuacji zrobić, z moich dochodów nie jestem w stanie spłacać jej długów też mam kredyt do spłaty i to że łozę na ich utrzymanie wystarczająca mi utrudnia egzystencję, ojciec dziecka nie pomaga córka ma alimenty ale nie wystarczają na utrzymanie czy nawet na rachunki, co mam robić doradźcie
Podobne tematy
2 2013-07-09 14:11:16 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2013-07-09 14:13:05)
Czy mieszkanie jest wlasnosciowe czy komunalne?
Czy ty jestes glownym najemca czy corka?
Jesli jestes glownym najemca lub wlascicielem nieruchomosci a corka jedynie mieszka u ciebie z dzieckiem wystarczy, ze powiesz, ze wszystko w domu nalezy do ciebie a ona u ciebie jedynie mieszka i jej pomagasz. Nie musisz posiadac zadnych rachunkow. Nie odpowiadasz za jej dlugi, chyba, ze jestes zyrantem owych pozyczek.
Komornik niczego, co nie nalezy do corki, nie moze zajac.
3 2013-07-09 15:19:41 Ostatnio edytowany przez luc (2013-07-09 15:20:34)
wystarczy, ze powiesz, ze wszystko w domu nalezy do ciebie a ona u ciebie jedynie mieszka i jej pomagasz. Nie musisz posiadac zadnych rachunkow.
Komornik niczego, co nie nalezy do corki, nie moze zajac.
Niestety (dla Autorki) niezupełnie tak jest.
Komornik zajmuje rzeczy będące we władaniu dłużnika. Nie bada natomiast statusu prawnego rzeczy. Tylko stwierdza czy dłużnik rzeczami dysponuje.
W takiej sytuacji, osobie będącej właścicielem rzeczy, pozostaje powództwo o zwolnienie spod egzekucji.
mieszkamy w domu, który budowałam razem z mężem, córka się w tym domu wychowała, korzysta z całego domu, czyli wychodzi na to że komornik może mi wszystko zabrać, nawet jeśli są to sprzęty mające nawet po 8 -10 lat? mam taki mętlik w głowie że już sama nie wiem co mam myśleć na ten temat, przecież nie wyrzucę jej z wnuczkiem na bruk, po pierwsze córka jest dobrym dzieckiem i mogę na niej polegać, kiedy nie ma mnie w kraju, upoważniłam ją do swoich kont bankowych i jeszcze nigdy nie nadużyła mojego zaufania w tym względzie, jest naprawdę uczciwą osobą tylko że to życie jej się tak posypało (trafiła na oszusta) kiedy córka nie zgodziła się na kolejną już pożyczkę to mnie próbował naciągnąć za jej plecami do kredytu pod hipotekę na 120000, a jak dotarło do niego że na nic z naszej strony już liczyć nie może to zostawił ją z ośmiomiesięcznym dzieckiem bez środków do życia, nie mam słów na niego, najgorsze jest to że nic mu nie można zrobić, chodzi sobie po świecie bezkarnie jak gdyby nigdy nic i jedyne co musi to płacić śmieszne alimenty bo tylko 500 zł, krew mnie zalewa jak go czasem spotkam na ulicy
a jeśli komornik przyjdzie kiedy ja będę za granicą to czy córka może go nie wpuścić, dom należy do mnie, ja jestem właścicielem?
5 2013-07-11 15:55:56 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2013-07-11 16:10:28)
Tak naprawde wszystko lezy w gestii komornika.
Ostatnio zajmowalam sie sprawa pana, ktory mieszkal u rodzicow. Po przyjsciu komornika oswiadczyli, ze wszystko w domu nalezy do nich. Pan poprosil o oswiadczenie na ten temat i odstapil od egzekucji. Jednak pan co miesiac wplacal u komornika jakies pieniadze. Robil to regularnie.
Jesli corka jest wspolwlascielem konta to zle, bo jest tez wspolwlascicielka pieniedzy, ktore tam wplywaja.
Moze przeciez korzystac w twojej karty.
Jesli corka jest zameldowana w twoim domu to zle, gdyz komornik ma wtedy wieksze mozliwosci-macie wspolne gospodarstwo domowe. Teraz co prawda nie ma koniecznosci meldunkowej, stad tez i latwiej zabrac rzeczy w "domniemaniu wpolnego gospodarstwa".
Mozna sprobowac tez innej rzeczy: napisac oswiadczenie, ze uzyczasz domu i sprzetow corce i sa one wylaczna twoja wlasnoscia. Potwierdzic podpis notarialnie. Musi to byc przed data przyjscia komornika. Tez juz dzieki temu udalo mi sie pomoc komus w uniknieciu egzekucji.
Niestety komornika nalezy wpuscic, gdyz dziala on z urzedu. Corka nie moze powiedziec, ze go nie wpusci lub, ze dom nie jest jej czy cos takiego.
Chyba, ze corka bedzie nieobecna w domu lub komornik stwierdzi, ze jej nie ma.
Bardzo dziękuję za szczegółową pomoc, teraz przynajmniej wiem, że mogę cokolwiek zrobić, serdeczne dzięki za wskazówki... pozdrawiam...
Jesli chodzi o konto bankowe, to z tego co zrozumialam, corka nie jest wspolwlascicielem konta, jest upowaz iona do niego.W tej sytuacji komornik nie ma prawa zajac konta.
Napisalam o tym jedynie informacyjnie, gdyz czesc osob myli pojecie wspolwlasnosci konta z upowaznieniem do niego.
córka jest tylko upoważniona do konta nie jest współwłaścicielem, choć tyle dobrego w tej sytuacji, jutro jadę do notariusza, oświadczenie już napisałam, tylko wystarczy podpisać, jeszcze raz dziękuje za podpowiedź, oby to coś dało, mam nadzieję, że ten Pan, który się pojawi nie będzie bezdusznym człowiekiem, pozostaje mi teraz tylko mieć nadzieję, że wszystko jakoś się poukłada...