Jestem z moim chłopakiem prawie dwa lata. Kocham go bardzo i tęsknie okropnie (wyjechał do pracy na miesiąc) co prawda wyjechał dopiero przed wczoraj a ja juz obsesynie tęsknie:( Co wiecej mam jakies złe przeczucia, wiem że tam mieszkaja u jakijejs rodziny w której sa młode dziewczyny, yfam mu, ale jednak czuje ten dziwny strach... dlaczego? ale wracając do tematu... juz druga nos śni mi się mój były... który tez ma dziewczyne, nie kocham go już, kocham mojego obecnego chłopaka... Czy ten strach, czy jedno z drugim moze miec jakies połączenie???
dziwne to dla mnie troche... co więcej tam gdzie jest mój chłopak, jak na złość, niema zasięgiu, dzwoni tylko wieczorem z domowego tam od tej rodziny i to tylko nawet nie na 5 minut tylko powiedział ze wszystko dobrze, fajna praca i ze ogólnie jest fajnie... i tyle...
mówił ze nie chce długo rozmawiac, zeby pozwolili mu zadzwonic kiedys jeszcze, ale nawet nie zapytał co u mnie...
moze przesadzam ja juz nie wiem...
co o tym myślicie??
Podobne tematy
Ja osobiście wierze w znaczenie snów.
Niejednokrotnie jakieś sytuacje z mojego życia codziennego przewijały się w moich snach pozwalając mi zobaczyć je troche inaczej, poukładać sobie analizując sen. Nie mam tak codziennie, ale często.
Zwłaszcza jesli mam jakieś problemy. Wiem, że to co mi się śni jest skutkiem tego, że cos przeżywam aktualnie, ale czasem po prostu te sny są dla mnie znaczące.
Mam też sny od wielu lat jakby prorocze (chociaż może za poważne słowo). Wiem, że to może sie wydawac śmieszne, jednak czasem kiedy przyśni mi się coś złego, ale z sensem często coś podobnego później wydarza się w moim życiu.
Jako przykład moge podać sytuacje z moją mamą. Od wielu lat mamy ze sobą poważne konflikty. Zawsze bardzo to przeżywam, ale różnica charakterów (lub ich podobieństwo) jest przyczyną naszych częstych problemów mimo, że jestem już dorosła. I jeśli mamy "normalny" okres w naszych relacjach a mi przyśni się jakoś źle moja mama (krzyki, płacz) wtedy za każdym razem w niedługim czasie po tym śnie powstaje sytuacja jak z mojego snu.. powtórzyło się to już wiele razy, więc teraz jak mam taki sen to jestem już w sumie przygotowana, że niedługo znowu się popsuja relacje. I nie robie tego podświadomie - sytuacja wynika z niczego i nagle miedzy nami burza z piorunami.
Prawie zawsze pamiętam swoje sny i są one bardzo wyraźne i pełne symbolów.
mikimyszka - sama musisz sobie przeanalizować swój sen, czy coś dla ciebie oznacza ![]()
Co do Ciebie i chłopaka - wierze że dacie rade, miesiąc to nie jest dużo, szybko minie. Bądź dobrej myśli , pozdrawiam