czy wmawianie i szukanie dowodów zdrady choć ona nigdy nie istniała i nie istnieje z mojej strony jest znęcaniem psychicznym
Podobne tematy
A że parter tak robi? wiesz czym to jest? Jeśli tak robi to znaczy że sam taki jest. Dokładnie tak. Ci ludzie kótrzy chorobliwie niby"boja sie" zdrady albo oskarżają, sami mają problem ze sobą. Jeśli to przekracza jakieś granice wg Ciebie to rozstań się z partnerem, on jest bardzo bardzo toksyczny.
od 13 lat jestesmy małzenstwem on 9 lat temu mnie zdradzil do tego doszlo ze w tej chwili jest trzeżwiejącym alkoholikiem nie pije od 8 lat.od pol roku jestem kontrolowana na kazdym kroku i wmawia mi ze go zdradzam ,szuka nawet dowodów .Nigdy męża nie zdradzilam a on wciaż szuka dowodow .Już nie mam sily walczyć z tym jestem juz u kresu wytrzymalosci
Przemieszczenie to się nazywa.
On zdradził, więc boi się, że skoro on to zrobił, to Ty też to zrobisz i profilaktycznie przenosi na Ciebie swoją złość. Tak samo osoby często kłamiące są bardziej podejrzliwe i łatwiej węszą podstęp niż te raczej szczere i prawdomówne.
Nie bardzo wiem, co Ci doradzić poza namówieniem męża na psychologa, z którym sobie swoje obawy przerobi, ewentualnie rozstanie...
5 2013-07-01 12:06:53 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2013-07-01 12:09:33)
Renia74,
o paranoicznej zazdrości pisano również w tych wątkach:
http://www.netkobiety.pl/t33009.html
http://www.netkobiety.pl/t13519.html
Tzw. zespół Otella (choć oczywiście nie jest możliwe rozpoznanie przez Internet, czy taki właśnie jest mechanizm zachowań Twojego męża) wiąże się z długotrwałym nadużywaniem alkoholu.