netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak przeprosić...?

18 odpowiedzi4 191 wyświetleńzałożony przez nunnun, 26.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak przeprosić...?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Jak przeprosić...?

Witam smile

Chciałbym prosić Was o radę.

Pod koniec zeszłego roku poznałem przez internet kobietę. Od początku świetnie nam się ze sobą rozmawiało, mieliśmy dużo wspólnych zainteresowań, w ogóle bardzo dobrze się dogadywaliśmy.
Bylibyśmy świetnymi, może nie przyjaciółmi, ale na pewno znajomymi. Problem w tym, że ta znajomość poszła w innym kierunku. Zależało jej (dziewczynie, nie znajomości wink) na czymś więcej, sygnały z jej strony były jasne. Ja w sumie też ale tak naprawdę, z różnych powodów obecnie nie nadaję się do tego by stworzyć z kimś poważny związek. Szkoda, że wtedy tego nie przeanalizowałem, szkoda, że nie porozmawialiśmy tak naprawdę na ten temat. Bo skończyło się tym, że ją zawiodłem i rozczarowałem, a że to bardzo wrażliwa kobieta, to mocno ją to zabolało. Miałem wyrzuty sumienia, bo nie chciałem jej zranić ale zamiast odpuścić, to jak idiota zacząłem ją prosić o drugą szansę. Uznała, że chcę manipulować nią i jej uczuciami i że nie ma ochoty na dalszą znajomość ze mną.

Próbowałem do niej pisać, umówić się na spotkanie, żeby przeprosić. Nie było żadnej reakcji z jej strony, więc napisałem mail, w którym przeprosiłem i starałem się wszystko wytłumaczyć. Dostałem odpowiedź, że na chwilę obecną nie chce mieć ze mną nic wspólnego i żebym już więcej do niej nie pisał. Pomyślałem, że rzeczywiście ? nie ma sensu już się jej narzucać, usunąłem jej numer i postanowiłem się z tym po prostu pogodzić. Jednak  szczerze mówiąc, choć minęło już kilka miesięcy, dalej źle się z tym czuję. Chciałbym się spotkać, porozmawiać i przeprosić.

Skoro tyle czasu się nie odezwała, to wątpię czy zrobi to jeszcze kiedyś sama z siebie. Ale czy możliwe jest, że jeszcze kiedyś będzie chciała za mną porozmawiać? Jeśli tak, to ile czasu jeszcze musi minąć, no i najważniejsze ? jak ją na to namówić, w jaki sposób przeprosić?

2

Odp: Jak przeprosić...?

Na jej miejscu (a jestem na jej miejscu:)) odpisałbym Ci identycznie.
Jeśli nadal nie chcesz spróbować z nią stworzyć związku to sobie odpuść.
Zapewne codziennie przeżywa to "rozstanie" i jak próbuje wyciszyć tęsknotę to Ty się przypominasz.

3

Odp: Jak przeprosić...?

W ciągu ostatnich 3 miesięcy odezwałem się może dwa razy, w tym od momentu gdy usunąłem jej numer, czyli od maja- nie starałem się z nią skontaktować.
Po tym co mi odpisała, zdałem sobie dobrze sprawę, że nie ma żadnego sensu przepraszać, tłumaczyć się itp bo to przyniesie odwrotny skutek... Dlatego zapytałem, czy jest szansa, by jeszcze kiedyś z nią normalnie pogadać.

4

Odp: Jak przeprosić...?

Sama z siebie to na pewno tego nie zrobi. Nawet jeśli by chciała to ma pewnie obawy,że znowu ją odtrącisz.
Wydaję mi się,że jeżeli chcesz naprawić tę relację to cały wysiłek będzie na Tobie spoczywać.
Z drugiej strony, jeżeli zaczęła się w Tobie zakochiwać a Ty nie możesz jej niczego więcej zaoferować...
Bo po co tak naprawdę chcesz się odezwać? Tylko,żeby mieć czyste sumienie...?

5

Odp: Jak przeprosić...?

Powiem tak... Wyszło jak wyszło - to moja wina i na dodatek ona ma o mnie teraz bardzo złe zdanie.
Gdybym chciał porozmawiać tylko żeby pozbyć się wyrzutów sumienia, to na pewno dałbym sobie z tym spokój. To naprawdę fajna dziewczyna, bardzo ją polubiłem, ba, tęsknię za nią i jestem gotowy wszystko naprawić. Mówiłem jej o tym, pisałem ale wtedy nic to nie dało. Zresztą wtedy mogło to rzeczywiście zabrzmieć jak jakaś manipulacja, bo zależało mi żeby ją do tego przekonać.

Teraz różnica jest taka, że niczego od niej nie oczekuję. Jeżeli to całkowicie nie ma sensu, to nie będę próbował kontaktu ale chyba kiedyś jej przejdą te wszystkie złe emocje? Wiem, że ewentualna rozmowa nie będzie łatwa ale chciałbym od czegoś zacząć... a potem będzie co będzie.

6

Odp: Jak przeprosić...?

Też zależy jak dokładnie wasza znajomość wyglądała... Czy często się spotykaliście czy bardziej przeważały rozmowy przez internet, czy były jakieś zbliżenia? To by trochę rozjaśniło jak bardzo emocjonalnie się zaanagażowała.
I też zależy jak jej wcześniejsze związki przebiegały? Jeśli Ty byłeś założmy pierwszy w którym się zakochała to obstawiam,że szanse na powrót będą większe. Będzie stawiać opór,ale w końcu pęknie ( ze względu na to ile was łączyło i pojawią się sentymenty)
Myslę,że po tej przerwie na pewno sobie wiele spraw przemyślała i może teraz na "chłodno" podejdzie do tematu ona i Ty.
Próbuj smile
Pewnie jak się poznaliście przez internet to nie ma szansy gdzieś "przypadkowo" na siebie wpaść?
No i jak postanowisz już napisać to z pytaniem czy jest chętna na spotkanie a wszystko jej wyjaśnisz f2f o ile zechce się spotkać.

7

Odp: Jak przeprosić...?

Jeśli kobieta rezygnuje to na dobre, jeśli facet rezygnuje to zawsze myśli, że jakby co to jest szansa powrotu. Ale tej szansy nie ma w większości przypadków.

8

Odp: Jak przeprosić...?

Sam przyznałeś, że chcesz się lepiej poczuć. Robisz więc to dla siebie.
Jeśli ona choć przez sekundę pomyślała o Tobie jak o partnerze, to tak już zostanie. Ewentualnie po latach to mogłoby się zmienić...
Jesteś więc dla niej facetem, który jej nie chce. A ona nie jest masochistką i nie chce po raz kolejny tego usłyszeć.
Tak ja to widzę.

9

Odp: Jak przeprosić...?
Remi napisał/a:

Jeśli kobieta rezygnuje to na dobre, jeśli facet rezygnuje to zawsze myśli, że jakby co to jest szansa powrotu. Ale tej szansy nie ma w większości przypadków.

A ja bym pomyślała, że jest odwrotnie smile

10

Odp: Jak przeprosić...?
hjacynta napisał/a:

Sam przyznałeś, że chcesz się lepiej poczuć. Robisz więc to dla siebie.

Nie, nie - napisałem, że mam wyrzuty sumienia i źle się z tym czuję. To chyba dobrze, że potrafię dostrzec swoje błędy i za nie żałować? smile Tym bardziej, że dotyczą drugiego człowieka.
Gdybym robił to tylko dla siebie, to dalej bym do niej pisał albo zaczął ją nachodzić czy coś w tym stylu. Wcześniej robiłem wszystko dla siebie i skończyło się zerwaniem kontaktu z jej strony. Na chwilę obecną na tyle źle mnie wspomina, że nie chce mieć ze mną żadnego kontaktu, nie chce nawet porozmawiać. Ja to szanuję. Jednak zastanawiam się czy istnieje szansa, że kiedyś to się zmieni. Szansa przynajmniej na początku na rozmowę i wyjaśnienie sobie paru spraw. I nie myślę -jak napisałaś hjacynta- o latach.

11 Ostatnio edytowany przez hjacynta (2013-06-28 20:53:09)

Odp: Jak przeprosić...?
nunnun napisał/a:
hjacynta napisał/a:

Sam przyznałeś, że chcesz się lepiej poczuć. Robisz więc to dla siebie.

Nie, nie - napisałem, że mam wyrzuty sumienia i źle się z tym czuję. To chyba dobrze, że potrafię dostrzec swoje błędy i za nie żałować? smile Tym bardziej, że dotyczą drugiego człowieka.
Gdybym robił to tylko dla siebie, to dalej bym do niej pisał albo zaczął ją nachodzić czy coś w tym stylu. Wcześniej robiłem wszystko dla siebie i skończyło się zerwaniem kontaktu z jej strony. Na chwilę obecną na tyle źle mnie wspomina, że nie chce mieć ze mną żadnego kontaktu, nie chce nawet porozmawiać. Ja to szanuję. Jednak zastanawiam się czy istnieje szansa, że kiedyś to się zmieni. Szansa przynajmniej na początku na rozmowę i wyjaśnienie sobie paru spraw. I nie myślę -jak napisałaś hjacynta- o latach.

Jasne, że to dobrze, że potrafisz przyznać się do błędu.
Ale czego Ty od niej właściwie chcesz? Chcesz naprawić tą relację? Kolegować się? Spróbować zaprzyjaźnić? Czy może spróbować wejść w związek?
Jeśli niczego, to zostaw ją w spokoju.
Szansa na rozmowę zawsze jest. Ale ona musi mieć jakiś ważny powód, skoro nie chce rozmawiać.
Chyba za mało wiemy o tym, co się między Wami wydarzyło, by Ci pomóc smile

12

Odp: Jak przeprosić...?

Szansa jest zawsze, co by nie mówić. Hmm, co tu zrobić...
Kupić kwiaty, pojechać do niej, paść na kolana i błagać o spotkanie smile
I to wcale nie jest żart.

13

Odp: Jak przeprosić...?

Ok jutro znajdę trochę czasu i postaram się coś więcej napisać smile

14

Odp: Jak przeprosić...?

Moim zdaniem nie masz za co przepraszać. Przecież nie obiecywałeś jej wspólnego życia itp.

15

Odp: Jak przeprosić...?

Zawsze warto się starać, a co do sposobu - obojętne...byleby z serca:) Wyślij list, wrzuć do skrzynki, kup kwiaty, zaczekaj na Nią gdzieś skąd będzie wracała i odprowadź do domu, kup czekoladki, zanieś Jej i wróć do domu...

16

Odp: Jak przeprosić...?

Przez weekend sobie wszystko przemyślałem i już jestem pewien co mam zrobić. Spróbuję się z nią spotkać, porozmawiać, parę spraw wyjaśnić.
Tak hjacynta- chcę naprawić tą relację. Jestem gościem, który podchodzi z pewnym dystansem do nowych znajomości, szczególnie przez internet i rzadko się zdarza, żebym tak polubił kogoś od pierwszej rozmowy, jak było w tym przypadku. I nie chcę tego stracić... może się uda smile
W każdym razie dzięki za wszystkie odpowiedzi. Wiem, że napisałem wszystko bardzo ogólnie, nie mogliście nic konkretnego odpisać ale i tak mi pomogliście. Dzięki i pozdrawiam smile

17

Odp: Jak przeprosić...?

Zdaj relacje jak poszło smile

18

Odp: Jak przeprosić...?

Powodzenia chłopie. Tylko nie zepsuj czegoś.
I nie praw jej za dużo komplementów, bo może znowu coś sobie pomyśli.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak przeprosić...?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026