netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Moja praca mnie dołuje

9 odpowiedzi5 207 wyświetleńzałożony przez WonderWoman, 23.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Moja praca mnie dołuje

Zapewne ten wątek przewijał sie już wiele razy, ale ja jestem, że tak powiem świeżynką na forum i za bardzo nie mam czasu żeby je przeglądać... Więc jak w temacie moja praca mnie dołuje... Dokładnie rok temu obroniłam mgr z politologi, bo zawsze marzyłam o tym żeby pracować w urzędzie i pomagać ludziom, siedzieć w ustawach i artykułach, wiem, że to dziwnie zabrzmi ale ja to kocham... Jednak jak to w Polsce bez znajomości nie ma pracy w urzędzie i moja ścieżka zawodowa potoczyła się inaczej. Od czerwca ubiegłego roku dzielnie szukałam pracy wszędzie, zarejestrowałam sie PUP i czekałam na odzew... W kuńcu dostałam list, iż mam się stawić na rozmowę kwalifikacyjną do pewnej firmy(w której obecnie pracuje). Poszłam rozmowa przebiegła w miłej i spokojnej atmosferze. Przeszlam pierwszy i potem drugi etap... Cieszyłam się jak dziecko, które dostaje lizaka i tak od pierwszego grudnia byłam stażystką w swojej firmie... Wszystko na początku było dla mnie takie super... Ludzie, atmosfera, szefostwo... Ogólnie wszystko... chciałam tam zostać jak najdlużej i nie zmieniać pracy do końca życia... Jednak od pewnego czasu a właściwie od kwietnia wszystko się zmieniło... A to za sprawą słów, które usłyszałam (nie w prost oczywiście) od szefostwa, iż błędem jest to, że ja tam pracuje... No ludzie przecież ja sie tam na siłe nie pchałam, nie błagałam ich o ta pracę itd. Bylam jedną z wielu kandydatek mogli wybrać każdą, a jednak wybrali mnie... Więc o co chodzi? Po tych słowach coś we mnie pękło... Podcieli mi skrzydła, przestałam się starać i im nadskakiwać... Ide do pracy na 8 godzin i uwierzcie mi, ale cale 8 godzin nikt ze mną nie rozmowia... Tylko jakieś rozmowy służbowe lub wydawanie mi poleceń. jest mi strasznie cięzko, bo jestem osobą która lubi sie śmiać i rozmawiac, zawierać nowe kontakty itd. Chodzenie do pracy stało sie dla mnie koszmarem, który spędza mi sen z powiek... Czuje jak powoli sie zmieniam, jak przenosze sfoje frystracje do domu i wyładowuje sie na wszystkich dookoła... Rodzice też mnie rozumieją, bo przecież na początku było tak super a teraz co? na pewno sobie to wymyśliłam... Możę wy macie jakieś porady i rady co robić...

2 Ostatnio edytowany przez XX30 (2013-06-23 20:02:10)

Odp: Moja praca mnie dołuje
WonderWoman napisał/a:

A to za sprawą słów, które usłyszałam (nie w prost oczywiście) od szefostwa, iż błędem jest to, że ja tam pracuje...

Co to znaczy nie wprost? Piszesz, ze od szefostwa. Czy usłyszałaś to z ich ust, czy ktoś Ci przekazał ta informacje?

Ja bym porostu poszła do szefa na rozmowę i poprosiła o ocenę mojej pracy.

3

Odp: Moja praca mnie dołuje

Witaj Wonder smile

Ciężka sprawa,ale z drugiej strony starałabym się
o rozmowę  i wyjaśnienie zaistniałej sytuacji.
Na pewno byłoby to lepsze od tego że zadręczasz
siebie....nie wiedząc w sumie o co IM chodzi i dlaczego
nie odzywają się do Ciebie. Są różne sytuacje
pomiędzy pracownikami a pracodawcą.Przeanalizuj
sytuację przed tymi nieporozumieniami, a teraz obecnie
czy mogło być coś  takiego co zmieniło aż tak ich
podejście do Ciebie.
Życzę powodzenia i mam nadzieję że w końcu będziesz
spokojnie mogła spać. smile

4

Odp: Moja praca mnie dołuje

To było tak, że szefostwo rozmawiało z moimi niby koleżankami z pracy a ja wychodziłam ze swojego pokoju/ gabinetu i akurat uszłyszałam te słowa. Nie było to przyjemne. Oczywiście, że próbowałam rozmawiać z szefostwem na ten temat, ale mnie zbyli. Usłyszałam tylko, że zawracam im d...pe. Więc zrezygnowałam z dalszych prób wyjaśniania tego tematu. A spać nie moge dalej... Niestety.

5 Ostatnio edytowany przez XX30 (2013-06-24 12:47:15)

Odp: Moja praca mnie dołuje

No to skoro rozmawiali o tym z "koleżankami" to trzeba się do nich zgłosić i postarać to wyjaśnić.

A w jaki sposób próbowałaś podjąć ten temat z szefostwem. Ja bym udała głupią i porostu umówiła sie na spotkanie w celu omówienia mojej dotychczasowej pracy. Zapytała czy maja jakieś zastrzezenia, co mogłabyś ewentualnie poprawić, nad czym popracować. Jak będą mieli to gdzieś, to szukałabym jak najszybciej innej pracy.

6

Odp: Moja praca mnie dołuje

Podeszłam do rozmowy tak jak piszesz... I usłyszałam słowa o zawracaniu d...py, do tego dochodzi jeszcze ciągłe pilnowanie mnie zupełnie jakbym miała 5 lat a nie 25.

7 Ostatnio edytowany przez XX30 (2013-06-24 14:34:47)

Odp: Moja praca mnie dołuje

No cóż, ciężko mi doradzać, bo ja sama podjęłam ostatnio decyzje w podobnej sytuacji (męczyłam się w pracy strasznie, ze względu na szefostwo). Teraz jestem na okresie wypowiedzenia i szukam pracy. No ale żeby ten okres wypowiedzenia mieć musiałam zapracować na decyzje szefostwa o zwolnieniu mnie:). Do tego lubiłam bardzo swoja prace, wiec przetrwanie trudnych chwil było z tego względu łatwiejsze. Jakbym się zwolniła sama zostałabym z niczym. Rada taka szukaj pracy. Nie warto się męczyć.

A jeszcze mi taka myśl przyszła do głowy. Próbowałaś aplikować do jakiś fundacji zajmujacych sie pomocą prawna w uzyskaniu dofinansowań z EU? ( to tak a propos politologii i pracy w urzędach oraz twoim zamiłowaniu do siedzeniu w przepisach i ustawach).

8

Odp: Moja praca mnie dołuje

Powiem szczerze, ze nawet o tym nie myslalam i nie interesowalam sie. Probowalam swoich sil w konkursach na stanowiska urzednicze i udawalo mi sie dotrzec do etapu koncowego jednak gdy oglaszane byly wyniki koncowe moje nazwisko nie widnialo na liscie i po kilku probach zrezygnowala. Z ARR dostalam staz w firmie w ktorej obecnie mam umowe na 3 miesiace. Moze faktycznie rozejrze sie za fundacjami i sprobuje swoich sil. Dziekuje za podpowiedz smile

9

Odp: Moja praca mnie dołuje

Ja natomiast natrafiłam też jakby przypadkowo o stażach
w Unii Europejskiej.Poprzez Eurodeputowanych z danego
Powiatu ...przynajmniej u mnie tak to znalazłam.


Pozdrawiam.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026