Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem nowa na forum, chociaż czytam je od dawna to dopiero dzisiaj postanowiłam napisać i ja. Postanowiłam w końcu zmienić swoje życie, odejść od alkoholika i zacząć wszystko od nowa. Na pewno nie jest to łatwa decyzja, ale już dłużej nie dam rady tak żyć. Nie moge w jeden dzień kogoś kochać a w drugi nienawidzić. Zdałam sobie sprawe jak cienka jest granica pomiedzy miłością a nienawiścia.
Dla niego wróciłam do Polski, myślałam że jak bedzie blisko rodziny, w swoim kraju to jakoś wszystko sobie poukłada. Znalazłam prace którą lubię, ale niestety z nim życie wygląda jak rollecoster, w jeden dzień cudownie a w drugi znowu rozczarowanie bo znowu zawalił chociaż obiecał że już nie bedzie pił. Alkoholizm to straszna choroba, nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo straszna. Teraz znowu muszę się przeprowadzić i znowu zaczynam wszystko od zera. Byłam z nim 7 lat, tyle też lat się łudziłam że w końcu się zmieni...
Szukam pracy w Warszawie, jak tylko coś znajde to się przeprowadze... Nie będzie łatwo ale wiem że dam rade... musze dać rade...
Podobne tematy
powodzenia. To dobra decyzja. zawsze jest czas by zaczac na nowo.
Bardzo się cieszę z Twojej decyzji. Nie ma sensu marnować całego swojego życia. Życzę powodzenia, jesteś bardzo silna, myślę że sobie poradzisz w "nowym życiu" ![]()
Gratuluję podjęcia decyzji.. Ja taką podjęłam jakiś czas temu a tydzień temu definitywnie zakończyłam związek z alkoholikiem
jestem z siebie naprawdę dumna.
Powodzenia
Poradzisz sobie,zobaczysz jak jest pięknie
na tym świecie bez Alkoholika. Ja to mam za sobą
i pomimo że życie w Polsce nie jest łatwe,to jednak
chce się żyć i zauważa się to piękno otaczające nas
dookoła. ![]()
Trzymaj się ,Jestem z Tobą
:):)
Pozdrawiam
7 lat to kawał czasu.skorzystaj z terapii dla osob dla wspoluzaleznionych.Bedzie Ci łatwiej zyc i poznac siebie .Polecam i trzymam kciuki,tym bardziej ,ze ciezko zostawic alko po tak długim zwiazku,czesto kobiety wracaja ...
7 2013-06-22 16:20:26 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-07-03 23:38:20)
Witaj,
Masz rację, alkoholizm to straszna choroba i wiem jak musiało być Ci ciężko. Najważniejsze to nie załamywać się i iść dalej, poukładaj sobie wszystko na spokojnie, skup się maksymalnie na tym co jest dla Ciebie w tym momencie ważne. Miejmy nadzieje, że osoba, od której zdecydowałaś się odejść zrozumie ile straciła i pewnego dnia postanowić skończyć z alkoholem. Musi zrozumieć swój problem i przede wszystkim musi chcieć to zmienić, jeżeli nie samodzielnie, to z pomocą innych. Jest mnóstwo ośrodków leczenia uzależnień, na pewno coś uda się znaleźć. Tak tylko od siebie mogę dodać, że słyszałam dobre opinie o spam. Może warto spróbować i żeby mógł odzyskać chociaż cząstkę siebie, jeśli Ciebie już nie może.
Właśnie też rozstałam się z alkoholikiem to była trudna decyzja ale chyba własciwa... Nie mieliśmy jeszcze dzieci byliśmy tylko dla siebie i jego alkohol.... oraz koledzy . Jeszcze dla mnie coś znaczy zabawne prawda? Ale już tak nie mogłam jednego dnia kochałam go a drugiego było mi wstyd przed samym sobą a przedwczoraj to już naprawdę było mi wstyd to co mi zrobił a dobrze wiedział , ze mam z rodzicami nie za wesoło eh... Zawsze to Ja bałam się rozwalić 13lat przyjazni a On to zrobił w jednej chwili a odwagi dodał mu alkohol... eh . Jak poukładać sobie wszystko na nowo kiedy to rodzice mnie dobijają i smieją się ze mnie a sami są nie lepsi od niego a teraz wszystkim opowiadają moje prywatne życie a k............ niech ich to nie obchodzi bo też nie wnikam w ich życie.