netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Nie mogę pomóc ojcu z alkoholem przez całe życie.

2 odpowiedzi1 484 wyświetleniazałożony przez pieknanieznajoma, 19.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie mogę pomóc ojcu z alkoholem przez całe życie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Nie mogę pomóc ojcu z alkoholem przez całe życie.

Już kompletnie nie wiem, co mam robić.
Mam 20 lat, odkąd żyję mój ojciec jest po prostu pijakiem. Ma totalnie zniszczoną sytuację finansową, nie ma totalnie nic. Do niczego nigdy w życiu nie doszedł, cały czas pracuje na czarno...
ale to nie jest największy problem.
Problemem jest to, że kiedy on nie pije jest całkiem w porządku. Stara się w domu, pracuje normalnie a kiedy zaczyna pić, gnoi wszystkich ludzi na około. Gnębi psychicznie mnie i moją mamę. Nie ma przyjaciół, jest typem człowieka który z każdym ma na pieńku. Kiedy jest pijany zamienia się automatycznie w kogoś innego. Potrafi mnie wyzywać od najgorszych, kłamie, kręci. Jest fałszywy.
Wiele razy było tak, że byłyśmy z mamą same, ale mama zawsze z powrotem na zimę go brała do domu, bo obiecywał poprawę, pomoc finansową na zimę. Zawsze gorzej jest teraz, w okresie letnim kiedy to pije ciągle i jeszcze stawia warunki mimo tego, że nawet nie ma meldunku. Obecnie moja mama pracuje za granicą a ja jestem z nim sama i jest piekło. Jest już nawet tak zgryźliwy, że kiedy posprzątam cały dom on wraca do domu po pracy i potrafi czepiać się, że otworzyłam drzwi na ogród. Szuka zaczepki, z resztą, zawsze szukał.
Tylko najbardziej męczy mnie to, że ja wiem, że jak moja mama znów go wyrzuci to on nie ułoży sobie życia. On nie wynajmie sobie mieszkania, nie zacznie żyć jak człowiek. Nie ułoży się normalnie tylko pójdzie do domu dla bezdomnych, rzuci prace i będzie żyć jak kundel. I ja nie potrafię tego znieść i zrozumieć. Przecież tak byłoby dla nas wszystkich lepiej. Rodzice moich znajomych się rozstają, układając sobie życie w nowych mieszkaniach, z innymi ludźmi normalnie. A on toczy się za każdym razem na dno by na Zimę wrócić a mama znów go weźmie bo nie będziemy miały np. węgla.
Jest mi bardzo przykro bo marzę o tym by wyszedł na prostą (mimo że na niej nigdy nie był, no ale ta nadzieja... mój tato ma 50 lat.)
Chciałabym by się wyprowadził ale bez nienawiści, piaństwa, chamstwa, zawiści i wojny. Chciałabym by sobie wynajął mieszkanie, żył jak człowiek. Ale z drugiej strony go nienawidzę bo zmarnował mi całe życie, kompletnie nic nie wniósł w życie moje i mamy. Potrafił miesiąc pracować, a potem pół roku nie. Potem dostawać nową pracę itd. Nie miałam stabilnego życia w szkole, teraz już sama sobie radzę jednak się martwię o rodziców.
Próbowałam z nim rozmawiać jednak nic do niego nie dociera. Tysiące razy. Niby raz się leczył, ale nie pomogło. Mam go znienawidzić, zostawić i dbać o siebie i mamę? Czy próbować zmienić jego chamski, zepsuty, zaszczuty charakter?... sad

2

Odp: Nie mogę pomóc ojcu z alkoholem przez całe życie.

Ty ojca nie zmienisz. On sam nie chce się leczyć a na siłę nic z tego nie będzie. Martw się lepiej o siebie i o mamę. Może jak Twój ojciec dosięgnie samego dna to choć trochę się ocknie....

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie mogę pomóc ojcu z alkoholem przez całe życie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026