netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

23 odpowiedzi3 972 wyświetleniazałożony przez Słodko11, 16.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1 Ostatnio edytowany przez Słodko11 (2013-06-16 19:29:11)

Temat: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Niedawno temu pisałm tu , że jestem nieszczęśliwie zakochana. W tym samym dniu co pisałam posta odezwał się do mnie ten były i prosił o spotkanie. Powiedział , że niema żadnej dziewczyny,  że ludzie opowiadają głupoty.  Na jego widok mocniej zabiło mi serce  i znowu zrobiłam się uległa. Zostałam u niego na noc i na kolejny dzień. Wczoraj wieczorem wróciłam do domu . Dziś wychodząc z koleżanką , spotkałam go z inną na ulicy .  Udawał ,że mnie nie zna. Nierobiłam żadnej jazdy, przeszłam obojętnie, niechciałam się poniżać.  Znalazłam tą dziewczyne na facebooku i zastanawiam się co robić dalej. W tym momencie to już chce mi się nim żygać. Wreszcie zrozumiałam ile on jest wart i że nie zasługuje na mnie, ale czy napisać do tej dziewczyny i powiedzieć jej o wszystkim? Czy ona mi uwierzy ? Jak myślicie? Dodam, że niechce mu niszczyć związku, ale czy jaka kolwiek dziewczyna zasługuje na takiego zdradliwego chama ?

2

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Ja bym jej nic nie mówiła i olała całą te sprawę bo on się i tak wyprze chyba żebyś miała jakieś smsy od niego potwierdzające to iż razem spędziliście noc czy coś w tym stylu. Ale po co się bawić w takie coś olać, zapomnieć i żyć dalej bez niego

3

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Mam wszystkie wiadomości na fb, wszystko co ze mną pisał ,mimo, że prawdopodobnie już z nią był.  Smsy też, nawet  takiego , w którym jeszcze wczoraj po moim powrocie do domu , napisał "KOCHAM CIE'', rejst połączeń,  jego bluze .

4 Ostatnio edytowany przez nusia451 (2013-06-16 20:13:07)

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.
Słodko11 napisał/a:

Mam wszystkie wiadomości na fb, wszystko co ze mną pisał ,mimo, że prawdopodobnie już z nią był.  Smsy też, nawet  takiego , w którym jeszcze wczoraj po moim powrocie do domu , napisał "KOCHAM CIE'', rejst połączeń,  jego bluze .

Jeżeli masz te sms-y i wiadomości na fb, pisał je do Ciebie kiedy już prawdopodobnie był z nią to ja bym jej to napisała. Bardzo skrzywdził Ciebie, niech nie krzywdzi innych osób. Może Ci nie uwierzy, ale chociaż spróbujesz uświadomić jej jakim on jest gnojkiem.

5

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Wyślij jej treść tych wiadomości, ale nie wdawaj się z nią w jakiekolwiek dyskusje, nie pisz do niej nic poza tym.
Niech sama oceni.

6

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Zostaw to, facet odwróci kota ogonem i zrobi z Ciebie zdesperowaną idiotkę.

7

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Myślałam ,żeby raczej ją na kawe do siebie zaprosić i krok po kroku jej wszystko udowadniać. Najważniejsze wiadomości mam w telefonie, więc tego neimam jak jej wysłać, ponieważ numeru do niej nie mam. Panna na jakąś tępą dzidzie nie wygląda, więc myśle , że jesli poprosze ją , aby narazie mu nic nie mówiła to niepowie. Myśle, że zaprosze ją, wszystko jej udowodnie, a jeśli bedzie miała jakieś wątpliwości, to schowam ją gdzieś w domu tak , żeby wszystko słyszała i zaprosze jego. Wiem ,że przyjdzie, jeśli bardzo poprosze i sam sie w tedy sprzeda, bo zaczne mówić na ten temat.

8

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Szczerze, gdyby nie "kobieca" solidarność nie zostałabym tak skrzywdzona! Powiedz jej, niech sobie życia nie marnuje...

Ja niedawno dowiedziałam się , że mój ex zdradza swoją dziewczynę ( mnie pewnie też zdradzał), nie mogę patrzeć jak wszyscy są bierni...ale ja nie mam dowodów, więc nie moge jej pomóc sad Biedna.

Ty masz dowody. Uratuj dziewczynie tyłek!

9

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Skoro nie wygląda na głupią to myślę że spokojna kawa na mieście czy w domu powinna pomóc ale licz się z tym że ta dziewczyna wcale może nie chcieć Twojej pomocy i wręcz oskarżyć Cie o kłamstwa. Równie dobrze może wszystko powtórzyć chłopakowi i on zrobi z Ciebie zazdrosną idiotkę. Na Twoim miejscu bym powiedziała jej wszystko, miałam podobną sytuację ale dziewczyna z którą mnie zdradził mnie odnalazła i wszystko udowodniła, chociaż na początku jej nie wierzyłam i wręcz wyśmiałam to pokazała rozmowy, zdjęcia, smsy, kiedy to samo przedstawiłam ów chłopakowi to zdołał wykrząkać z siebie bezmyślne "to koleżanka". Teraz jestem jej bardzo wdzięczna bo do tej pory byłabym nieświadoma. smile I myślę że to w pewnym sensie byłoby pewne oczyszczenie dla Ciebie oraz ulga, zrobiłabyś co mogła dla niej a jeśli ona odrzuci Twoją pomoc możesz być pewną że jest głupią dziewuszką i najwyraźniej zasługuje na to co ją spotka.

10

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Ok, tylko po co Słodko ma się wplątywać w kolejną dramę? To nie jest jej życie.
Chodzi mi o to, żeby pokazać dowody zdrady i uciąć kontakt, nie przekonywać na siłę, nie wplątywać się niepotrzebnie w jakieś dyskusje. Odsunąć się od tego. Szczególnie od tego faceta.

11

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.
Słodko11 napisał/a:

Niedawno temu pisałm tu , że jestem nieszczęśliwie zakochana. W tym samym dniu co pisałam posta odezwał się do mnie ten były i prosił o spotkanie. Powiedział , że niema żadnej dziewczyny,  że ludzie opowiadają głupoty.  Na jego widok mocniej zabiło mi serce  i znowu zrobiłam się uległa. Zostałam u niego na noc i na kolejny dzień. Wczoraj wieczorem wróciłam do domu . Dziś wychodząc z koleżanką , spotkałam go z inną na ulicy .  Udawał ,że mnie nie zna. Nierobiłam żadnej jazdy, przeszłam obojętnie, niechciałam się poniżać.  Znalazłam tą dziewczyne na facebooku i zastanawiam się co robić dalej. W tym momencie to już chce mi się nim żygać. Wreszcie zrozumiałam ile on jest wart i że nie zasługuje na mnie, ale czy napisać do tej dziewczyny i powiedzieć jej o wszystkim? Czy ona mi uwierzy ? Jak myślicie? Dodam, że niechce mu niszczyć związku, ale czy jaka kolwiek dziewczyna zasługuje na takiego zdradliwego chama ?

Przepraszam, ale może Twój luby ma brata bliźniaka? Znałam już taką historię. Dwóch braci, co prawda nie bliźniacy, ale był między nimi rok różnicy i byli podobni jak dwie krople wody. Upewnij się ze to na pewno ten sam facet.

12

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Ja radze ci nic nie pisac i sie nie wtracac, gdyz jeszcze narobisz sobie klopotow. I facet zalozy ci jakas sprawe w sadzie. Nie martw sie o innych martw sie o siebie.

13

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Ja na jej miejscu bym wolała wiedzieć.

14

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Brata bliźniaka niema. Zdąrzyłam poznać jego rodzine bardzo dobrze wink Napisałam do tej dziewczyny, przyjeła zaproszenie, dziś po 17.00 ma się u mnie pojawić. Zakazałam jej mówić mu cokolwiek . Obiecała ,że nie powie.  Napiszę wieczorem, czy uwierzyła ,czy nie. Zresztą jeśli nie uwierzy to ją wyśmieje , bo dowody mówią same za siebie . smile

15

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Czekam z niecierpliwością na kontynuacje historii tongue

16

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

też bym wolała wiedzieć takie rzeczy i dobrze, że ratujesz dziewczynie życie! podziwiam i trzymam kciuki smile

17

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Dziewczyna przyszła. Klaudia ma na imie. Całkiem sympatyczna, znają się od roku, a więc spotykał się już z nią, mimo, że miał mnie. Co za świnia. Uwierzyła we wszystko. Bardzo sie zezłościła. Wzieła tą jego bluze i poszła do niego. Potem zadzwoniła i powiedziała , że z nim skończyła , przekazała mu  bluze i  podziękowała mi  za informacje. DOdała, że jeszcze chętnie umówi się kiedyś za mną na kawe czy drinka;)    NIemineła godzina od jej wyjścia, ktoś puka do drzwi. To on. NIE chciałam go wpuścić , ale wepchał się na siłe. Pchną mnie na łóżko i zaczął wrzeszczeć, że jestem wredną su.ą , puszczalską szma.ą , że mam silikonowy mózg i , że zniszczyłam mu życie i on przy najbliższej okazji zniszczy moje. Wstałam i też zaczełam go wyzywać , no ale uderzył w tedy mnie prosto z pięści. W tym samym momecie wszedł do domu mój brat i wszystko widział. Wpadł w agresje i go ostro natukł , a potem wyrzócił za drzwi. Zakazał mu sie u nas pokazywać, bo inaczej będzie miał przerąbane na całym osiedlu.
  Teraz już ochłonełam i mimo, że przez to co powiedziałam tyle przeszłam, to nie żałuje tego. Ma wreszcie za swoje i może zrozumie ,że niewarto sie nikim bawić. W tym momecie zdałam sobie sprawe , kogo tak bardzo kochałam i ile on jest wart.  Jak narazie dam sobie na jakiś czas spokuj z facetami, randkami itd. MUsze sobie wszystko przemysleć, aby zrozumieć , gdzie popełniam błąd, że przyciągam do swojego życia takie , a nie inne osoby. Mam nadzieje ,że za jakiś czas poznam wartościowego mężczyzne , który będzie mnie szczerze kochał i szanował. Dziękuje za pomoc .

18

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Co za idiota! Jak można uderzyć dziewczynę?

Zawsze był agresywny?

19

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Na początku był bardzo zazdrosny. Wiecznie mu coś nie pasowało i stosował agreje słowną. Raz po alkocholu mnie pchną, ale uderzył tak naprawde dzis pierwszy raz.

20

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

dokładnie tak! po co się mieszać w coś , co już tak naprawdę masz w nosie? wg mnie chyba jednak masz nadzieje, że może coś tam z nim kiedys jeszcze Cie polaczy, a chyba nie chcesz dalej w to brnac?

21

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

No, i po co sie bylo mieszac w nieswoje dramaty? Dla satysfakcji?

22 Ostatnio edytowany przez małakobietka88 (2013-06-24 17:10:36)

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

A ja myslę, że dobrze. Zobaczyła z kim miała do czynienia i jedna i druga.  To tak w razie gdyby przyszła jej jeszcze kiedyś chwila sentymentu do głowy i dała się zrobić drugi raz w taki numer. Zwykły psychopata.

23

Odp: Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Brawo Słodko 11. Bardzo podoba mi się Twoja postawa. Taka powinna być reakcja uczciwej kobiety!!! Takim zachowaniem dałaś dowód na to, że nią jesteś! Tylko "gra w otwarte karty" ma sens. To wymagało dużo odwagi z Twojej strony. Nie wiem czy mnie byłoby na to stać. Teraz Wy- dziewczyny macie przynajmniej jasną sytuację, a facet niech się buja, bo to on ma silikonowy mózg, skoro wykorzystuje kilka dziewczyn w jednym czasie i nie potrafi Cię docenić. Wierzę, że jeszcze znajdziesz takiego prawdziwego mężczyznę który sprawi, że  to nie Ty będziesz zazdrosna o inne kobiety, ale inne kobiety będą zazdrościć Tobie. I tego Ci życzę. Pozdrawiam P.S. Ale egocentryk!!! Wydaje mu się, że to Ty zniszczyłaś jego życie, ale że on niszczył Wasze życie to już " pikuś "? Pamiętaj: egocentryków omijaj szerokim łukiem, bo z nimi pod jednym dachem nie daje się żyć!!! Wiem...każdy z nas ma w sobie jakiś % tego "pierwiastka", więc szukaj takiego, który będzie zawierał najmniejsze stężenie.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy powiedzieć jej o tym? Co sądzicie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026