Witam. Dwa tygodnie temu pisałem z jedną dziewczyną na przez fb. Przyjemnie się z pisało, ona będzie mieć w tym roku 18 a ja już mam 21. Po kilku dniach spotkaliśmy się w parku, rozmawialiśmy około 2h (jedna z najprzyjemniejszych rozmów) a później pojechaliśmy do niej do domu. Obejrzeliśmy film i coś zaczęło mocno iskrzyć ![]()
zaczęliśmy się powoli przytulać, później całować. Widziałem jak była we mnie mocno zauroczona. Poczułem że to ta na którą długo czekałem. Wyszedłem od niej o 4 nad ranem
później pisaliśmy przez chwilkę sms'y i tak przez 3-4 dni. kiedy kolejnego dzwoniłem (dwa razy) do niej nie odbierała. Pomyślałem ok może czasu nie ma. Wieczorem dostałem od niej sms'a
-" Po co ty cały czas do mnie dzwonisz?"
a ja jej odpisałem
-"Drugi raz dzisiaj. Chciałem po prostu pogadać ale jak nie chcesz to powiedz"
-"Skoro nie odbieram to chyba jasne"
- Myślałem że wcześniej po prostu nie mogłaś ale jak tak to ok"
i później napisałem jeszcze do niej :
- "Nie wiem o co chodzi ale jeżeli coś nie tak zrobiłem to chciałbym się dowiedzieć co takiego
"
- "Nic nie zrobiłeś po prostu nie chce mi się z Tobą rozmawiać ani się spotykać"
- "To po prostu powiedz mi jaki jest powód? Jeżeli ktoś doniósł na mnie jakieś krzywe informacje to daj mi to wytłumaczyć
"
- "Nikt nic nie doniósł nie znam nawet nikogo kto by cię znał i nie musi być żadnego powodu.. Poszłam się z Tobą spotkać w ciemno jedynie z ciekawości i tyle"
Później napisałem jej że to dla mnie nie było zwykłe spotkanie tylko coś więcej i że się wkręciłem oraz że jeżeli chce spokoju to tak zrobię, a ona mi napisał że chce.
Dodam jeszcze ze nie ma chłopaka.
I mam takie pytanie.
Co mam zrobić? czy odpuścić, czy nie?
Co zrobiliście by na moim miejscu?
Pozdrawiam
Podobne tematy
chłopie Ty się jeszcze zastanawiasz co zrobić??
W żadnym z jej smsów nie było ani krzty szacunku, ludzkości. Tylko chamstwo za przeproszeniem młodej gówniary. Zero empatii.
I tu się odpowiedź sama pcha na usta:
Absolutnie nic nie rób - nie warta.
Odpuść, zabawiła się Twoim kosztem i już pewnie szuka kolejnego jurnego konika do następnego oglądania filmu i buziaczków.
Poszukaj kogoś dojrzalszego i broń Boże nie szukaj z nią kontaktu.
Jak w ogóle można się zastanawiać nad tym, czy odpuścić czy nie ...
Daje Ci chyba jasno do zrozumienia ze nie chce mieć więcej z Tobą kontaktu.
Ok. Dzięki wielkie ![]()
Jak ja takiego czegoś nie lubię... Odpuść se ją nie jest warta zachodu, zero szacunku, po prostu dziecinada. Jak komuś zależy to nie traktuje tak drugą osobę.
Jak komuś zależy to nie traktuje tak drugą osobę.
Nawet kiedy nie zależy, zachowuje się bardziej przyzwoicie. Kwestia dobrego wychowania i szacunku do drugiego człowieka, czego zabrakło tej dziewczynie. Ja także tego nie znoszę, ale cóż zrobić.
Straszna jędza. Trzymaj się od niej jak najdalej, widać, że jest niedojrzałym gówniarzem który emocjonalnie jest na poziomie dziesięciolatki. Jest mnóstwo fantastycznych, samotnych kobiet które tylko czekają na Twój znak :-)