netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie

10 odpowiedzi2 398 wyświetleńzałożony przez zdradzana88, 18.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie

witam dziewczyny
mija dwa miesiace odkad jestem sama, bylam zdradzana, a w przyszlym roku mial byc slub. ale ja nie o tym. probuje zaczac myslec pozytywnie i ukladac sobie kawalek po kawaleczku swoje zycie. poznalam chlopaka, ktory okazal sie byc kolega mojego duzo starszego znajomego, razem pracuja. nie wiem czy ten chlopak nie jest przypadkiem zonaty, a nie chce mieszac sie komus w malzenstwo, wiec mam pytanie:
czy wypada zapytac w smsie tego znajomego o tego chlopaka czy nie za bardzo? dodam, ze to nie jest dobry znajomy, czasami , rzadko, sie widujemy w jego pracy.

nie chce wyjsc na desperatke. nie chce tez nic na sile, moze to troche jest na sile, bo probuje zapomniec, nie wiem, ale teraz podobno dziewczyny tez pierwsze zagaduja do chlopakow, nie wiem czy to prawda...

2

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie

Dlaczego chcesz pytać znajomego?
Zapytaj tego chłopaka, wprost.

3

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
Cynicznahipo napisał/a:

Dlaczego chcesz pytać znajomego?
Zapytaj tego chłopaka, wprost.

jestesmy na pan/pani , nie wypada tak wprost chyba zapytac, ni z tego z owego wypalic czy ma pan zone... sama juz nie wiem

4

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
zdradzana88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Dlaczego chcesz pytać znajomego?
Zapytaj tego chłopaka, wprost.

jestesmy na pan/pani , nie wypada tak wprost chyba zapytac, ni z tego z owego wypalic czy ma pan zone... sama juz nie wiem

Poznałaś chłopaka, jeszcze nawet na "ty" nie przeszliście, a Ty już myślisz, jak z tego stworzyć bliższą relacje?

Niestety, wychodzisz tu na desperatkę.
Możesz go zawsze zapytać, czy ma kogoś - albo czy mieszka sam.
Ale nie obiecuj sobie zbyt wiele, to dopiero początek znajomości!

5

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
Cynicznahipo napisał/a:
zdradzana88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Dlaczego chcesz pytać znajomego?
Zapytaj tego chłopaka, wprost.

jestesmy na pan/pani , nie wypada tak wprost chyba zapytac, ni z tego z owego wypalic czy ma pan zone... sama juz nie wiem

Poznałaś chłopaka, jeszcze nawet na "ty" nie przeszliście, a Ty już myślisz, jak z tego stworzyć bliższą relacje?

Niestety, wychodzisz tu na desperatkę.
Możesz go zawsze zapytać, czy ma kogoś - albo czy mieszka sam.
Ale nie obiecuj sobie zbyt wiele, to dopiero początek znajomości!

nie obiecuje sobie nic, nie szukam meza, przeciez kolejny facet nie musi byc od razu nim. kiedys widzialam na jego palcu obraczke, to bylo dawno, i nie wiem jakiego typu to byla obraczka, teraz nie nosi.

nie chce znowu cierpiec, bo znam go dlugo, on sie wstydzi mnie troche i nie przeszedl dlatego na "ty", dlatego i ja nie przechodze...

chce miec pewnosc ze nie bede znowu cierpiec, on sam tez moze nie powiedziec mi prawdy.

6

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
zdradzana88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
zdradzana88 napisał/a:

jestesmy na pan/pani , nie wypada tak wprost chyba zapytac, ni z tego z owego wypalic czy ma pan zone... sama juz nie wiem

Poznałaś chłopaka, jeszcze nawet na "ty" nie przeszliście, a Ty już myślisz, jak z tego stworzyć bliższą relacje?

Niestety, wychodzisz tu na desperatkę.
Możesz go zawsze zapytać, czy ma kogoś - albo czy mieszka sam.
Ale nie obiecuj sobie zbyt wiele, to dopiero początek znajomości!

nie obiecuje sobie nic, nie szukam meza, przeciez kolejny facet nie musi byc od razu nim. kiedys widzialam na jego palcu obraczke, to bylo dawno, i nie wiem jakiego typu to byla obraczka, teraz nie nosi.

nie chce znowu cierpiec, bo znam go dlugo, on sie wstydzi mnie troche i nie przeszedl dlatego na "ty", dlatego i ja nie przechodze...

chce miec pewnosc ze nie bede znowu cierpiec, on sam tez moze nie powiedziec mi prawdy.

...
A jego znajomy Ci powie prawdę?

7

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
Cynicznahipo napisał/a:
zdradzana88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Poznałaś chłopaka, jeszcze nawet na "ty" nie przeszliście, a Ty już myślisz, jak z tego stworzyć bliższą relacje?

Niestety, wychodzisz tu na desperatkę.
Możesz go zawsze zapytać, czy ma kogoś - albo czy mieszka sam.
Ale nie obiecuj sobie zbyt wiele, to dopiero początek znajomości!

nie obiecuje sobie nic, nie szukam meza, przeciez kolejny facet nie musi byc od razu nim. kiedys widzialam na jego palcu obraczke, to bylo dawno, i nie wiem jakiego typu to byla obraczka, teraz nie nosi.

nie chce znowu cierpiec, bo znam go dlugo, on sie wstydzi mnie troche i nie przeszedl dlatego na "ty", dlatego i ja nie przechodze...

chce miec pewnosc ze nie bede znowu cierpiec, on sam tez moze nie powiedziec mi prawdy.

...
A jego znajomy Ci powie prawdę?

tez moze nie powiedziec prawdy. ale myslalam, ze moze dowiem sie po prostu czegos o nim. albo ten chlopak jest zonaty, albo niesmialy, bo strasznie sie na mnie patrzy... gdyby mu jednak zalezalo, i gdyby byl wolny, to podejrzewam jednak, ze wzialby numer do mnie lub cos w tym stylu... o ja naiwna, rzeczywiscie probuje chyba zapomniec o traumie jaka mi zgotowal moj eks... nie zycze nikomu

8

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
zdradzana88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
zdradzana88 napisał/a:

nie obiecuje sobie nic, nie szukam meza, przeciez kolejny facet nie musi byc od razu nim. kiedys widzialam na jego palcu obraczke, to bylo dawno, i nie wiem jakiego typu to byla obraczka, teraz nie nosi.

nie chce znowu cierpiec, bo znam go dlugo, on sie wstydzi mnie troche i nie przeszedl dlatego na "ty", dlatego i ja nie przechodze...

chce miec pewnosc ze nie bede znowu cierpiec, on sam tez moze nie powiedziec mi prawdy.

...
A jego znajomy Ci powie prawdę?

tez moze nie powiedziec prawdy. ale myslalam, ze moze dowiem sie po prostu czegos o nim. albo ten chlopak jest zonaty, albo niesmialy, bo strasznie sie na mnie patrzy... gdyby mu jednak zalezalo, i gdyby byl wolny, to podejrzewam jednak, ze wzialby numer do mnie lub cos w tym stylu... o ja naiwna, rzeczywiscie probuje chyba zapomniec o traumie jaka mi zgotowal moj eks... nie zycze nikomu

Jak miał wziąć numer od Ciebie, skoro jesteście jeszcze na per Pan/Pani?
Wyluzuj. Nie spiesz się.

9

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie
Cynicznahipo napisał/a:
zdradzana88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

...
A jego znajomy Ci powie prawdę?

tez moze nie powiedziec prawdy. ale myslalam, ze moze dowiem sie po prostu czegos o nim. albo ten chlopak jest zonaty, albo niesmialy, bo strasznie sie na mnie patrzy... gdyby mu jednak zalezalo, i gdyby byl wolny, to podejrzewam jednak, ze wzialby numer do mnie lub cos w tym stylu... o ja naiwna, rzeczywiscie probuje chyba zapomniec o traumie jaka mi zgotowal moj eks... nie zycze nikomu

Jak miał wziąć numer od Ciebie, skoro jesteście jeszcze na per Pan/Pani?
Wyluzuj. Nie spiesz się.

wiem, dzięki. ale on pracuje tylko do końca miesiąca, tak słyszałam, nie wiem czy to prawda. dlatego pytam.

ale masz racje, dam sobie spokoj i poczekam na rozwoj wydarzen, ktorego pewnie w ogole nie bedzie. ale co ma byc, to bedzie...

10

Odp: próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie

podbijam temat, bo nie wiem, co mam robić, o ile w ogóle mam coś zrobić.

nie widuję go od dawna, nie wiem, czy zmienił pracę, a ja przelałam całe moje myśli na niego, po byłym narzeczonym. wiem, że to głupie i niedorzeczne, ale inaczej ciężko by mi było funkcjonować.

czy jest sens pisania do mojego znajomego, a jego kolegi, czy raczej nie?

zapytałabym po prostu, czy On jeszcze pracuje... chyba tyle by wystarczyło...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » próbując zapomnieć,zainteresowałam się kimś nowym, mam pytanie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026