witam dziewczyny
mija dwa miesiace odkad jestem sama, bylam zdradzana, a w przyszlym roku mial byc slub. ale ja nie o tym. probuje zaczac myslec pozytywnie i ukladac sobie kawalek po kawaleczku swoje zycie. poznalam chlopaka, ktory okazal sie byc kolega mojego duzo starszego znajomego, razem pracuja. nie wiem czy ten chlopak nie jest przypadkiem zonaty, a nie chce mieszac sie komus w malzenstwo, wiec mam pytanie:
czy wypada zapytac w smsie tego znajomego o tego chlopaka czy nie za bardzo? dodam, ze to nie jest dobry znajomy, czasami , rzadko, sie widujemy w jego pracy.
nie chce wyjsc na desperatke. nie chce tez nic na sile, moze to troche jest na sile, bo probuje zapomniec, nie wiem, ale teraz podobno dziewczyny tez pierwsze zagaduja do chlopakow, nie wiem czy to prawda...