netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

5 odpowiedzi2 845 wyświetleńzałożony przez Green_Eyes, 13.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Witam.

Poznałam w internecie na portalu społecznościowym pewnego Mężczyznę. Zagadywał do mnie kilka razy, uległam zaczęliśmy pisać. Pisaliśmy o wszystkim, całe dnie spędzaliśmy piszcząc aż do późnej nocy. Każdego dnia gdy tylko otworzyłam oczy myślałam o tym by jak najszybciej włączyć komputer i czekać kiedy się pojawi. On ma 27 lat, jest po rozstaniu z narzeczoną.. Jest uprzedzony i bardzo zdystansowany. Jednak pisanie stało się mało wystarczalne, spodobałam mu się a on mi. Przeszliśmy do skype i wideorozmowy, miałam obawy ale uległam. Rozmawialiśmy do późnej  nocy, zaczęło mu zależeć, chciał się spotkać, zabrakło mi odwagi, pomimo że pociągał mnie tak bardzo bałam się i odmówiłam. Wybaczył mi ale czekał aż ja podejmę decyzję o spotkaniu... I stało się.... Spotkaliśmy się wczoraj. Dzień minął przyjemnie, czułam się dobrze w jego towarzystwie, podczas spaceru w pewnej chwili przyciągnął mnie do siebie i zaczął całować - wszystko wirowało czułam się jak bym była pijana... oddech, tętno...
Zapadł zmierzch, odwoził mnie do domu, siedzieliśmy w aucie, nie mogliśmy się od siebie oderwać, poniosło Nas... do niczego nie doszło... ale były pieszczoty itp.. Nie mogłam się uwolnić od niego, jak całował jak dotykał... jak patrzył na mnie...
Potem się pożegnaliśmy i wróciliśmy do domu, dziś w pracy na niczym nie mogłam się skupić, czy zakochałam się w nim czy to tylko oczarowanie? Sumienie mnie gryzie do czego się posunęłam... pozwoliłam by mnie dotykał tak... Byłam tak nie rozsądna na pierwszym spotkaniu, pytałam go co myśli o tym, przepraszałam go... Nie miałam nic na swoje usprawiedliwienie, źle mi z tym... pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło... Myślę o tym wieczorze i ogarnia mnie smutek, co on o mnie pomyśli, czy jestem tylko jego chwilową fantazją..... Gdy zaczęłam okazywać że mi zależy mam wrażenie jakby było inaczej niż przedtem ... Powiedział że był zaskoczony obrotem sytuacji, ale nic takiego się nie stało... Wcześniej powtarzał wiele ciepłych słów... teraz mniej... Może sama wyolbrzymiam, ale sumienie mnie gryzie i nie chce by się to skończyło.. Nie chcę by myślał że jestem łatwa...  sad Powinnam próbować jeszcze raz z Nim rozmawiać? Jak pozbyć się tych natrętnych myśli które same przychodzą...

2

Odp: Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Dobrze rozumiem, że problem stanowi Twoje zachowanie na spotkaniu i jak się z nim czujesz oraz późniejsza zmiana w jego zachowaniu?

A nie jest trochę tak, że obawiasz się, że uzna Cie za łatwą i jakby szukasz potwierdzenia tego w jego zachowaniu, a wiadomo szukajcie a znajdziecie .... smile

Osobiście nie uważam, żebyś na spotkaniu popełniła jakąś straszną zbrodnie wink

3

Odp: Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Chyba troche przesadzasz. Nic zlego sie nie stalo. Dobrze, że do niczego wiecej nie doszlo bo wtedy by mogl pomyslec, ze jestes łatwa. Jesli moge Ci cos poradzic to na nastepnym spotkaniu udawaj bardziej niedostepna. Faceci uwielbiaja zdobywac kobiete a im bardziej sie bedzie staral tym bardziej bedzie pozniej szanował.

Pamietaj: co sie szybko zaczyna to sie szybko konczy

4

Odp: Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Wiem, mam nadzieje że to się nie skończy... Chcę porozmawiać z Nim ale tak naprawdę nie wiem od czego zacząć.. Według niego nic się nie stało, a może mówi tak bo tego chciał, na to liczył? Chodziło mu o to by mnie zwieść... sad

5

Odp: Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Nawet gdyby stało się coś więcej, przecież to dwoje dorosłych ludzi, a terminologia łatwa nie łatwa, utrudnia tylko życie. Zresztą szybciej kobieta o kobiecie pomyśli jako o łatwej niż mężczyzna.

Co szybko się zaczyna szybko się kończy, absolutnie nie zgodzę się, życie zna różne przypadki.

Najważniejsze żebyś czuła się dobrze z tym co robisz, jeśli uważasz, że to za szybko zwolnij, jeśli uważasz, że dobrze kontynuuj.

Nie udawałabym na następnym spotkaniu niedostępnej, potem mówi się o kobietach, że są zmienne i niestabilne, jeśli stwierdzisz, że za sprawy za szybko idą do przodu, powiedz mu, że czujesz, że na ostatnim spotkaniu przekroczyłaś granicę i źle się z tym czujesz, chciałabyś zwolnić bieg wydarzeń, uważam szczerość za najlepsze rozwiązanie, śmieszne gierki dostępna, niedostępna to dziecinada.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nieczyste sumienie, brak rozsądku..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026