I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Budujące forum dla kobiet,które zauważyły,że bez niego można żyć smile Bo on nie jest Bogiem. Bo życzymy mu szczęścia i nie chcemy już w swoim życiu. Bo mamy nauczkę. Bo jesteśmy ostrożniejsze. Bo jesteśmy poranione, kochamy go,tęsknimy,ale to już nie to. Już jest lepiej.

Powoli jest lepiej smile Nie chcemy wiedzieć co u niego, wystarczy nam wiedza,że wszystko dobrze i nie żałuje swojego wyboru. Amen. smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Tabletko, pewnie że "bez niego" można żyć. Zawsze znajdzie się "milion innych" powodów do życia, i sposobów aby stać się szczęśliwą.
Na pewno nie jest to łatwe, ale nie jest niemożliwe. Trzeba się tego nauczyć, potem jest już tylko lepiej.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

3

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)
tabletka96 napisał/a:

Bo on nie jest Bogiem. Bo życzymy mu szczęścia i nie chcemy już w swoim życiu. Bo mamy nauczkę. Bo jesteśmy ostrożniejsze. Bo jesteśmy poranione, kochamy go,tęsknimy,ale to już nie to. Już jest lepiej.
Powoli jest lepiej smile Nie chcemy wiedzieć co u niego, wystarczy nam wiedza,że wszystko dobrze i nie żałuje swojego wyboru. Amen. smile

Pięknie to ujęłaś:)

4

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Wszystko super. Ale niestety sa sytuacje, że czy się chce, czy nie to ON bedzie zawsze obecny w zyciu - jest ojcem mojego dziecka - i co wtedy jak jednak się go często widzi i to np. szczęśliwego; jak dookoła tatusiowie i mamusie szczęśliwe z dziećmi a ja sama?!!!!

5

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

porzucona36, no własnie... kiedy gdzie się nie wyjdzie tam pełno uśmiechniętych i szczęśliwych ludzi, par spacerujących za rączke... a kiedy wychodzę do sklepu, to ciągle łapię się na tym, że każdą rzecz zamierzam kupić podwójnie.. przecież już niepotrzebnie.

6 Ostatnio edytowany przez bags (2013-05-11 20:48:10)

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)
goshh napisał/a:

porzucona36, no własnie... kiedy gdzie się nie wyjdzie tam pełno uśmiechniętych i szczęśliwych ludzi, par spacerujących za rączke... a kiedy wychodzę do sklepu, to ciągle łapię się na tym, że każdą rzecz zamierzam kupić podwójnie.. przecież już niepotrzebnie.

Ale paradoksalnie oni nie wiedza, nie znaja i nie dopuszczaja w skowronkach tego, co przytrafilo sie Nam.
A to sie moze jeszcze odwrocic "rolami"... na Nasza korzysc.

Bo on nie jest Bogiem. Bo życzymy mu szczęścia i nie chcemy już w swoim życiu. Bo mamy nauczkę. Bo jesteśmy ostrożniejsze. Bo jesteśmy poranione, kochamy go,tęsknimy,ale to już nie to. Już jest lepiej.

Powoli jest lepiej smile Nie chcemy wiedzieć co u niego, wystarczy nam wiedza,że wszystko dobrze i nie żałuje swojego wyboru. Amen.

I - bez urazy szanowne forumowiczki - vice versa... dla tej "jedynej"

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

7

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Właśnie, jeszcze nie tak dawno ja szłam za raczkę taka zadowolona i w życiu nie przypiszczałam, że mnie to spotka. Może byłam za pewna swego, a może ...... Ale cóż wierzę, że jeszcze jest mi pisane szczęście i mówią, że życie zaczyna się po 40, więc za 4 lata!!!!

8 Ostatnio edytowany przez tabletka96 (2013-05-11 23:04:05)

Odp: I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Porzucona36 ... bardzo mi przykro,wszystkie znamy ten ból. Macie dziecko.. Spędziłaś z nim lata. Boli. Mogę tylko spróbować Cię wesprzeć. To uczucie,że on jest szczęśliwy z inną,a był z Tobą. Tylko kobiety,my na prawdę nic nie możemy zrobić. Co do żon.. a może gdybyście zawalczyły? Gdybyś mu pokazała,że boli Cię,ale umiesz bez niego żyć? Potrafisz dobrze zająć się dzieckiem,zadbała bardzo o figurę - np ćwiczyła z Ewą Chodakowską,bezpłatnie,zadbała o wygląd - to wzrokowcy, trafi go,jak zobaczy,że nagle jego była żona rozkwita,kontaktujesz się z nim? Ogranicz to tylko do kontaktu w sprawie dziecka. Poszła na terapię... takie fora nie pomagają tak jak terapia,tam będziesz rozmawiała z Panią/Panem... Dawno się rozstaliście? Gdybyś poświęciła się córce i rozwojowi,zapełniła sobie czas,zainwestowała w siebie. Wiem,znam to,że wydaje Ci się to bez sensu... bo on Cię nie kocha i nie wróci, jest mu z nią dobrze. Ale to Ty masz pierwszeństwo do męża. Zobacz, jeśli pokażesz mu,że jesteś silna i nie wróci.. przykro mi, tak boli,że nie ma słów,musisz żyć bez niego,zająć się córką,mieć nadzieję.. a może kiedyś... a jeśli będzie chciał wrócić? Bo zobaczy piękną,mądrą kobietę,która odżyła po rozstaniu z nim,nie robi mu pretensji,pokażesz mu,że masz godność i nie ma powrotu od tak,musiałby bardzo się postarać ? Są dwa wyjścia. Nie zatrać siebie.. choć wiem,że kiedy nie ma sensu... samemu dla siebie nie chce się. Ale Ty masz córeczkę.


Bags- racja,my dla nich jesteśmy nikim. Wspomnieniem. Sentymentem. O ja,boli,nie ? Ale co nas to już obchodzi, odeszli,jeśli nie da się nic zrobi,to niech im się układa... nic nie zrobimy,żeby bolało mnie. Niech to się wykrwawi i umrze. Rok,dwa,najdłużej słyszałam 3. Ja chcę zabić swoje uczucie do tego pana. Nie chcę dawać mu skarbu,z którego on robi śmiecia.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » I nagle okazuje się,że bez niego można żyć :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018