Przepraszam,że to juz jest mój 3 temat.Nie myslcie ze głupia jestem.Chciałabym jeszcze jdna rzecz sie zapytać.
mówiłam juz wam o moim który mnie olewa.Postanowiłam do niego nie jezdzić nie nie pisąć.zawsze jak tylko jestem w domu to jade do niego chociaz on nie ma czasu np.
teraz juz 2 tydzięń mnie nie ma.esów też nie pisze.On czasem pisał ale typu"co robisz"
a teraz jego es to jest na 2 esy,co robił co bedzie robił jak sie czuje itp itp itd.myślicie ze pomogłocoś troszkę.wczoraj jakieś wierszyki mi słał chociaz nigdy tego nie robil?z nudy to?
Podobne tematy
Kanika, pisz ile potrzeba, od tego jesteśmy!!
Wyczytałam w Twoim poście, że chciałaś się go poradzić w ważnej sprawie, a on uznał, że to twoja sprawa... On ma być od tego też, żeby wspierać, wysłuchać i pomóc, a jak pomóc nie może, to chociaż przytulić... Jeśli ma to gdzieś, to może jednak warto zakończyć tę znajomość?
dziękuje wam.Właśnie myślałam nad zakończeniem tego.On chyba sie kapną bo przewaznie co 2 dzień chciałam przyjezdzać a teraz już mi się nie chce bo uznałam ze co to ja.jak jemu sie nie chce to czemu ma mi się chcieć.a wtedy stiwerdził ze moze mi pomagac ale nie w takich sprawach.a to była sprawa ze zabrałam znajomym kabel od internetu.i klneli na mnie.
Strata czasu na chłopaka, który Cię olewa.
Miłego dnia, Kaniko:)))))
Też tak myślę po co marnować czas na kogoś kto nas nie docenia.