Może jestem furiatką albo za dużo do siebie biore sama juz nie wiem...
za pare miesiecy mamy slub odkladamy co tylko sie da moj nazeczony pracuje za granica, wie ze w tej sprawie liczy sie kazda zlotowka a on robi swoje i wysyla pieniadze do swojej siostry ktora praktycznie codziennie dzwoni do niego na skype i placze jak to ona nie ma zle z pieniedzmi. Ja juz w nerwice popadam mam dosyc jej chorego zachowania. Przy mnie opowiada ze nie chce od niego nic zeby tylko odkladal a jemu mowi odwrotnie mimo ze ja wiem ze ona ma pieniazde bo jej maz pracuje w niemczech ona pracuje w polsce dzieci nie maja jeszcze do tego wszystkiego wynajmuje mieszkanie za ktore co miesiac wpada jej gotowka a sama mieszka z mama ... Kiedy jestem u niej widze ze powodzi sie znakomicie nie byloby okazji gdyby w domu nie staly drogie produkty albo nie miala by papieroosow... skoro jej tak ciezko to chyba by nie kupywala nic i nie kupywala co miesiac dla siebie ciuchow i nowych mebli... To ja nic sb nie kupuje zeby bylo na to wesele a ona bezczelnie beczy o pieniadze a moj naiwny nazeczony wszystko lyka i robi swoje ... mimo to ona ciagle sledzi czy on jest na skape kiedy go widzi od razu dzwoni i nawet ja nie mam okazji z nim porozmawiac ... wiem ze to jego siostra ale nie wiem co mam zrobic !!! Mam juz tego dosc!!!
Podobne tematy
prosze pomozcie mi co ja mam w takiej sytuacji zrobic!
Może jestem furiatką albo za dużo do siebie biore sama juz nie wiem...
za pare miesiecy mamy slub odkladamy co tylko sie da moj nazeczony pracuje za granica, wie ze w tej sprawie liczy sie kazda zlotowka a on robi swoje i wysyla pieniadze do swojej siostry ktora praktycznie codziennie dzwoni do niego na skype i placze jak to ona nie ma zle z pieniedzmi. Ja juz w nerwice popadam mam dosyc jej chorego zachowania. Przy mnie opowiada ze nie chce od niego nic zeby tylko odkladal a jemu mowi odwrotnie mimo ze ja wiem ze ona ma pieniazde bo jej maz pracuje w niemczech ona pracuje w polsce dzieci nie maja jeszcze do tego wszystkiego wynajmuje mieszkanie za ktore co miesiac wpada jej gotowka a sama mieszka z mama ... Kiedy jestem u niej widze ze powodzi sie znakomicie nie byloby okazji gdyby w domu nie staly drogie produkty albo nie miala by papieroosow... skoro jej tak ciezko to chyba by nie kupywala nic i nie kupywala co miesiac dla siebie ciuchow i nowych mebli... To ja nic sb nie kupuje zeby bylo na to wesele a ona bezczelnie beczy o pieniadze a moj naiwny nazeczony wszystko lyka i robi swoje ... mimo to ona ciagle sledzi czy on jest na skape kiedy go widzi od razu dzwoni i nawet ja nie mam okazji z nim porozmawiac ... wiem ze to jego siostra ale nie wiem co mam zrobic !!! Mam juz tego dosc!!!
Rozmawiałaś z nim o tym? powiedzmu wszystko to co tutaj napisałaś. Za każdym razem jak sobie kupi nowy mebel to poinformuj o tym chłopaka, o nowych ubraniach i o nowych zakupach też. A jak widziszże on z nia rozmawia na skype to pisz do niego że ty tez chceszz nim porozmawiac, że też czekasz na rozmowę z nim. Siostra siostrą, ale ona powinna wiedzieć gdzie jest jej miejsce. Siostra jest ważna ale są pewne granice