Postanowiłam dodać wątek o "matach edukacyjnych" mój synek leżał na takiej macie od 3mies i bardzo ją lubiał były naćiągane wibrujące grające i świecące zabawki, teraz ma prawie 7 mies i już się w niej nie bawi. A wy kupujecie dzieciom takie maty co o nich myślicie? Bo w sumie taka lepsza mata to wydatek ok 200zł a dziecko bawi się w niej ok trzech miesięcy. W ogóle ceny zabawek dla dzieci są chyba z kosmosu;)
Podobne tematy
miałam matę,kładłam małego jakoś od niecałych 2 miesięcy,niestety uważam że to jest spory wydatek jak na 2-3 miesięczne używanie,zresztą to zależy od dziecka,mój jak miał 5 miesięcy chciał już siedziec więc mata poszła w odstawkę ![]()
zabawki i inne gadżety dla dzieci sa drogie dlatego często kupuję używane,mata używana pożyczona była,chodzik kupiłam używany i sprzedałam,hustawka FP tez była droga a krótko używana,to są za duże pieniądze aby je wydać na chwilę
Mam matę, córka lubi ją do dziś. Najpierw tylko na niej leżała i oglądała wiszące elementy, potem zafascynowało ją lusterko, a na koniec zakochała się w świecącym i grającym panelu (ta melodyjka śni mi się po nocach
). Obecnie mata służy do eksperymentów naukowych ("jak to zdemontować?"), jako sprzęt grający (przeklęta melodyjka) i kocyk pod pupę tam, gdzie nie chcemy, by dziecko siedziało bezpośrednio na podłodze/ziemi.
Rzeczywiście, maty są bardzo drogie. Ale przy odrobinie fantazji i umiejętności można takie cudo zrobić samodzielnie, za grosze. Ja mam dwie lewe, niestety.
4 2013-04-12 07:16:05 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-04-12 07:17:48)
ja kupilam w komisie fisher price za 47 zl, są tez okazje na allegro, dzidzia ją lubiła, teraz spakowana leży na strychu:( kupiłam bez jakiegoś elementu, po macie polecam kojec:>
Kojec też mamy dostaliśmy od mojej Ciotki wiem że są rózne wzory kojców bo są tez okrągle itp. nasz wygląda jak łóżeczko ale mój maluszek jeszcze nie chce w nim siedziec bo nie może się w nim turlać;)
u nas sie bawi ma 7miesiecy ale nie wiem na ile i gdzie
Maty edukacyjne to świetna sprawa dla takiego maluszka. Ogląda, dotyka, sprawdza..
Tak mu się podoba, że przeczuwam w przyszłości zakup "dywanika drogi"
8 2013-09-30 10:47:28 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-09-30 15:00:49)
Ze szczerego serca mogę polecić tę matę edukacyjną spam Kupiłam ją mojej chrześnicy i jest zachwycona
Jej rodzice mówią, że każdego dnia cieszy się z niej jakby była czymś nowym ![]()
ja też jestem za matami:) tak naprawde pierwsza mate dostalam jeszcze przed urodzeniem:) potem zmienilam na troche bardzije bajerancka Fun Travel 4w1, a wczesniej mialam taka ergonomiczna z pudusia.:) W zasadzie obie sie sprawdzily, bo widac bylo zaciekawienie mojej Tosi:)
Mój synek nigdy żadnej maty nie miał.
Wolałam położyć kocyk na podłogę, na to przeróżne zabawki, grzechotki, jakieś mięciutkie zabaweczki, grające, świecące. I dziecko się bawiło, oglądało.
Nigdy nie widziałam sensu aby w coś takiego się zaopatrzać, zwłaszcza że dziecko by się pare miesięcy tylko pobawiło na tym.
Jak miał 3 miesiące, kupiłam mu stolik edukacyjny, miał kilka grzechotek i kilka przycisków z muzyczką. Jak dziecko małe było to na leżąco się bawiło, później przy tym stoliku mógł usiąść, można było też ustawić że się obracało i z drugiej strony można było sobie np. rysować, a nawet położyć talerzyk, miseczkę itp. Synek korzystał z tego stolika do 3 roku życia, bawił się, jadł przy nim. Przynajmniej posłużyło na kilka lat, a taka mata po niedługim czasie by poszła w kąt, dlatego wolałam dziecku rozłożyć kocyk i dawać zabawki, albo właśnie ten stolik.
Jak kiedyś będę miała kolejne dziecko, to również żadnej maty nie kupie, bo uważam że to jest zbędna rzecz ![]()
Kupiłam dziecku matę, ale bez rewelacji. Syn najbardziej lubi bawić się butelką po Coli, gazetą.
A ja maty nie kupowałam w ogóle. Mała miała leżaczek-bujaczek (w sumie nadal ma), który gra melodyjki, wibruje i ma panel z wiszącymi zabawkami.
Nim się obejrzałam Lusia wyrosła już z leżaczka i na matę była już za duża.
Po leżaczku zaczęłam ją sadzać więc szybciutko przerzuciłam ją do chodzika. ![]()
Niewątpliwie mata edukacyjna to fajny gadżet, ale nie każdego malucha to zainteresuje.
Myślę, że warto jednak spróbować.
Nie polecam-zbędny wydatek;) już lepiej zainwestować w leżaczek.
my już oddaliśmy mate bo mała już wyrosła z niej a mieliśmy z baby mix taka zwykłą kilka zabawek miała na górze. Teraz mamy matę sleepee royal baby w kształcie głowy misia. Fajnie izoluje chłód który idzie od podłogi. Ma fajny miły materiał ![]()
15 2017-12-11 22:40:15 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-12-12 03:34:18)
Ja lubię te maty, zabierają Lili uwagę i mogę zrobić coś koło domu. Ja znalazłam takie maty na [spam] i są dużo tańsze niż w marketach. Możesz sobie zobaczyć. Nie zapłaciłabym za matę czy jakąś zabawkę takich wielkich pieniędzy, bo dzieci za szybko rosną, nie zdążą często nawet zużyć zabawek a już jest w kącie. Ja właśnie szukałam zawsze jakiś sklepów online z tanimi zabawkami, ale jak już trafiłam na ten adres to kupuję od nich bo widzę, że mają na tyle szeroki asortyment, że nie zależnie w jakim wieku będzie Lili ja i tak coś dla niej znajdę. Warto looknąć ![]()