Witam może trochę tu nie pasuję bo jestem facetem ale prosił bym wszystkie Kobiety o pomoc.
Chodzi mi głownie zaplanowanie zaręczyn ale obawiam się ze czasami brakuję mi tej romantyczności i chciałbym zaproponować wam mój scenariusz jak by to wszytko wyglądało.
Może zaczynać się trochę banalnie.
Zaprosił bym swoją ukochaną na romantyczny film ewentualnie komedię romantyczną
i na początku seansu zamiast początku filmu pokazał by się na ekranie piękny tekst oczywiście napisany przeze mnie ewentualnie jeszcze nasze wspólne zdjęcia od początku naszego związku aż do teraz w koncu to juz ponad 6 lat :)oczywiście ktoś doniósł by jeszcze piękny bukiet kwiatów a tuż po filmie spacer wieczorem badz jakas kolacja.
Co sądzicie o tym wszystkim? Prosił bym was o jakiekolwiek podpowiedzi, sugestie żeby wyszło idealnie.
Pozdrawiam Michał i z góry Dziękuję.