Cześć wszystkim!
Początek miesiąca to dla mnie okres na nowe postanowienia. Tak więc stwierdziłam, że najwyższy czas zabrać się za siebie. To moja kolejna próba (mam nadzieję, że tym razem nie okaże się kolejną klapą) zgubienia zbędnych kg. Niestety czasami brak mi motywacji...więc może któraś (lub któryś) z Was chciałaby się przyłączyć? W grupie siła - będzie łatwiej walczyć z samym sobą
Więc? Jacyś chętni? ![]()
Ja od jutra zaczynam ćwiczyć - przynajmniej taki mam plan. Ostatnio głośno jest o Ewie Chodakowskiej, więc chcę wypróbować jej ćwiczenia. Wcześniej zrobiłam kilka jej zestawów, ale zabrakło chęci do regularnego wysiłku.
Zobaczymy jak będzie
Pozdrawiam ![]()
Podobne tematy
RACJA !,ruch to podstawa ,wiadomo iż kilo-kalorie pochłaniane nijak się mają w przełożeniu na spalanie .
Ktoś powie "ja po pracy ? Dzieci? Chwila relaxu zostaje i co? Biegać w okół bloku? A spaliny ? Gówna psie , Żule ? A na fitness kasy nie ma..
Co więc proponujesz? ![]()
Chętnie przekonam kogoś/żonę? DAJ MI MOC!! ![]()
Jestem już po wielu dietach i przynajmniej mi nie przynoszą one jakiegoś większego efektu. Po każdej zaliczyłam efekt jojo
Więc tym razem proponuję racjonalne żywienie - dużo warzyw, owoców, wody i jak najmniej słodyczy i tłustych produktów. Najlepiej spożywać 5 posiłków dziennie, regularnie. U mnie to niemożliwe ze względu na studia, praktyki i co jakiś czas dorywczą pracę. Więc poza tym ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. Na stronie Ewy Chodakowskiej na facebooku można zobaczyć efekty osób, które robiły jej treningi przynajmniej 3-4 razy w tygodniu. Koniecznie pokaż żonie
To chyba największa motywacja jaka może być. Dobrze zrobić sobie zdjęcia, żeby po miesiącu zobaczyć efekty. Ja zrobiłam to wczoraj. Trochę się też porozciągałam na początek. Jakby ktoś miał jednak jakąś propozycję co do diety, która była skuteczna w jego przypadku to piszcie
Wypróbuję...a może i tym razem się uda:)
są efekty czy znów spoczęłaś na laurach ? bo ja się mogę dopingować ![]()