Witam! Mam 20 lat i jestem z moim TŻ od 3 lat. Niedawno przeżyłam swój pierwszy raz tylko, że trochę się to pokręciło. W wieku 15, prawie 16 lat byłam molestowana przez kolegę, on był pijany, siedzieliśmy w takiej małej szopce i był on trochę podpity (ja nie piłam przed 18) i zaczął mnie całować po szyi, piersiach, ale nie chciałam, więc przygwoźdźił mnie swoim ciałem i kontynuował "zabawę" wbrew mojej woli.
Wsadał mi palce do pochwy i całował po piersiach. Nie wiem ile to trwało tak na oko to około 10 minut. Nigdy nikomu o tym nie powiedziałam, nie wiem dlaczego, po prostu wstydziłam się, bałam. I mój TŻ również nie wiedział. Gdy zaczęliśmy pieszczoty przemknęła mi przez głowę myśl czy to będzie normalne i czy wspomnienie z przeszłości nie powróci? Ale gdy mój chłopak wsadził rękę pod materiał majtek nie czułam żadnego dyskomfortu więc ucieszyłam się, że tamto wydarzenie nie wpłynęło na moje życie intymnie, ale niestety myliłam się. Bo kiedy TŻ zaczął całować mnie po piersiach to zamarłam... Całe ciało spięło się nerwowo, przed oczami miałam tamto wydarzenie, bałam sie, miałam mdłości, popłynęły łzy...
TŻ się przeraził, pytał się co się stało i pierwszy raz mu o tym powiedziałam. Przytulił mnie i przeprosił. Myślałam, że tamto wydarzenie to tylko przeszłość, smutne wspomnienie, ale okazało się wciąż aktualne. Boję się, nie wiem czy kiedykolwiek komuś pozwolę dotknąć moich piersi, a nie chcę żeby tak było. Czy to kiedyś minie? Chciałabym pójść do psychologa, ale aktualnie nie mam na to zbyt pieniędzy, bo wydaję na studia. Pomocy. ![]()
1 2013-03-24 03:30:50 Ostatnio edytowany przez Kolorowa1234 (2013-03-24 03:34:14)
Podobne tematy
Czy to kiedyś minie? Chciałabym pójść do psychologa, ale aktualnie nie mam na to zbyt pieniędzy, bo wydaję na studia. Pomocy.
Jest coś takiego jak NFZ. Ty studiujesz, pewnie wiec jesteś ubezpieczona. U lekarza z NFZ-u nic nie zapłacisz za wizytę, wiec możesz spokojnie się umówić i iść, bo przykro mi, ale nie, to SAMO nie minie.
Powodzenia!
Prawdopodobnie będziesz musiała iść do psychologa, bo wątpię by SAMO minęło... Takie traumatyczne przeżycia zostawiają na bardzo długo ślad w naszej psychice ![]()
Trzymam kciuki za Ciebie ![]()
Poszukaj dobrego psychologa, który przyjmuje na NFZ. Dusiłaś wszystko w sobie, więc to normalne, że nie przeszło. I w ogóle nie przejdzie ot tak.
Molestowanie nie przechodzi jak przeziębienie i trzeba coś z tym zrobić, żeby nie dostać świra.
polecam poszukać w ośrodkach przemocowych.
Z własnego doświadczenia wiem, że są tam osoby, które mają jakąś wiedzę,
Ja mogę polecić w Wawie.