Między młotem a kowadłem.. Kogo wybrać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Między młotem a kowadłem.. Kogo wybrać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Między młotem a kowadłem.. Kogo wybrać?

Cześć. No więc tak byłam dwa lata w związku z X ale rozstaliśmy się bo nie mogliśmy się dogadać w kwestii zaufania. On mi nie pozwalał nigdzie na imprezy chodzić bo od razu było że zdrada będzie albo co innego, tzw chora zazdrość. Ale kocham go nadal i on mnie też wiem o tym.. dzwoni do mnie od czasu do czasu i gadamy jak kumple.. aż do dziś..
Dzwonił i pytał czy z kimś jestem, ja powiedziałam że tak to on od razu poważny ton i płacz.. Później napisał sms że przyjedzie jutro odda mi cd i się widywać nie będziemy.. ale zaczęły się smsy typu że tęsknie i nie mogę zasnąć teraz to odpisałam mu że to on zrezygnował, bo tak było.
Ja teraz jestem z kimś innym krótko bo 10 dni, ale zależy mi na tym obecnym chłopaku [Y], tylko że tęsknie za tamtym i jego rodziną bo już się zżyłam z nimi i bardzo się lubiliśmy.. a z obecnym jest mi dobrze stara się.. ale wiadomo to początek dopiero.. X robi podchody do powrotu.. i nie wiem tak naprawdę co zrobić?

Przepraszam że chaotycznie napisane.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Między młotem a kowadłem.. Kogo wybrać?
czzekkoladka napisał/a:

Cześć. No więc tak byłam dwa lata w związku z X ale rozstaliśmy się bo nie mogliśmy się dogadać w kwestii zaufania. On mi nie pozwalał nigdzie na imprezy chodzić bo od razu było że zdrada będzie albo co innego, tzw chora zazdrość. Ale kocham go nadal i on mnie też wiem o tym.. dzwoni do mnie od czasu do czasu i gadamy jak kumple.. aż do dziś..
Dzwonił i pytał czy z kimś jestem, ja powiedziałam że tak to on od razu poważny ton i płacz.. Później napisał sms że przyjedzie jutro odda mi cd i się widywać nie będziemy.. ale zaczęły się smsy typu że tęsknie i nie mogę zasnąć teraz to odpisałam mu że to on zrezygnował, bo tak było.
Ja teraz jestem z kimś innym krótko bo 10 dni, ale zależy mi na tym obecnym chłopaku [Y], tylko że tęsknie za tamtym i jego rodziną bo już się zżyłam z nimi i bardzo się lubiliśmy.. a z obecnym jest mi dobrze stara się.. ale wiadomo to początek dopiero.. X robi podchody do powrotu.. i nie wiem tak naprawdę co zrobić?

Przepraszam że chaotycznie napisane.

no to piszesz, że kochasz go nadal a zależy Ci na obecnym, masło maślane. Kochać to wielkie słowo, nie można nim rzucać na lewo i prawo jak dziwka torebką. Albo kochasz albo nie. Nie rozumiem waszego myślenia, rozstajecie sie z jednym i od razu w związek z drugim, bez sensu, dobrze się jeszcze tamta relacja nie zagoiła a już do następnej ciągnie, tylko ranicie tych którzy są właśnie tymi obecnymi, trochę wyobrazni to nie boli!

3 Ostatnio edytowany przez betina2 (2013-03-21 08:51:19)

Odp: Między młotem a kowadłem.. Kogo wybrać?

Radze Ci spowazniec - nie traktowac partnerow instrumentalnie.
Lubienie kogos, mile spedzanie czasu to nie nazywa sie kochaniem.
Widocznie nie natknelas sie  jeszcze na powazne problemy - sama je sobie stwarzasz.
Co to za tekst - "zalezy mi na jednym i na drugim".
Moze zgodza sie na meska odmniane haremu - kto wie................

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Między młotem a kowadłem.. Kogo wybrać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018