netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

życie z osobą która została zdradzona...

14 odpowiedzi2 484 wyświetleniazałożony przez weronika_88, 12.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » życie z osobą która została zdradzona...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: życie z osobą która została zdradzona...

Witam,

Nazywam się Weronika. Potrzebuję pomocy, wsparcia i pocieszenia... Moja historia jest jedną z wielu. Byłam w długim związku - prawie 7 lat, mieszkaliśmy razem 3 lata pewnego dnia koniec. Później dowiedziałam się o niej, wiedziałam że o nią chodziło, czułam to zwyczajnie przeczucie. Poznałam go 3 h po wyprowadzce w pociągu. On 1,5 miesiąca wcześniej zastał żonę w swoim łóżku z kochankiem. Na początku byliśmy przyjaciółmi, jesteśmy młodzi ja 24 on 29. Oboje żyliśmy w związkach które często nazywają się "przechodzoną pierwszą miłością"... Jesteśmy ze sobą już 1,5 roku, znamy się 2 lata... Jesteśmy szczęśliwi - nie wiem już sama czy wierzyć w te słowa.

Życie z nim jest coraz trudniejsze, mieszkamy ze sobą rok. Myślimy o wspólnym mieszkaniu, przyszłości dzieciach. Wszystko cudnie, pięknie i idealnie bo ja wiem że to ten. Ten jedyny. Gdyby tylko nie to że ja obrywam za jej zdradę...
Mój ukochany chciał wziąć mieszkanie na kredyt dla singla. Wymyślił że poczekamy ze ślubem żeby mógł to zrobić. Ja już czekałam i nie chcę. Nie chcę żebyście źle mnie zrozumieli bo wydawać się może że zależy mi tylko na ślubie, ale to nie prawda. Zależy mi na ślubie ale tylko z nim. Nie ważne jak, nie ważne gdzie w czym, czy będzie przyjęcie itp. Wierzę w małżeństwo mimo że moich rodziców się rozpadło. Wierzę, bo mam zasady - nigdy nie zdradzę bo nie będę mogła spojrzeć w lustro.  Ja choć to dziecinne pragnę móc nazywać go mężem. Boli bardzo bo w pewnym sensie ustaliliśmy datę, oglądaliśmy pierścionki ale on się z tego wycofał. Powiedział że owszem data aktualna ale nie na ślub tylko zaręczyny. Kocham go i wiem że on mnie bo widzę co dla mnie robi, wiem że jest w stanie dać mi gwiazdkę z nieba, ale... Od początku naszego związku mówił o tym jak poważnie traktuje ten związek, że chce czegoś więcej. Wprost mówił że gdyby nie miał wcześniej ślubu wziąłby ze mną go bardzo szybko.

Nie jestem potworem wiem że przeżył traumę, ale już sama nie wiem jak mu pomóc. Nie chcę odchodzić ale coraz bardziej mnie to rani. Chcę bezpieczeństwa, miłości a tu mam huśtawkę.  Pomóżcie mi, podpowiedzcie co ja mam zrobić. Łamie mi to wszystko serce. On tłumaczy sytuację wszystkim, brakiem pieniędzy brakiem możliwości brakiem wszystkiego. Wiem że za pierwszym razem ona nalegała na ślub, teraz kiedy ja o tym mówię on boi się powtórki. Nie mogę nikomu o tym powiedzieć bo nikt mnie nie zrozumie dla nich wszystko jest łatwe - zostaw go. Ale ja go naprawdę kocham, to moja druga połowa nigdy z nikim się tak nie czułam.

2

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

przestań naciskać, sam dojrzeje, akurat faceci do niektórych rzeczy, to słabo lubią być przymuszani... a rozwód on już ma???

3

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

tak rozwód ma już od ponad roku. Staram się czekać ale ciężko mi kiedy raz ustalamy coś a później nagle nic. Ja też w końcu mam uczucia.

4

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

Facet po jakiejkolwiek zdradzie jest wyjatkowo ostrozny w podejmowaniu zyciowych decyzji,trzeba czasu niestety.

5

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

nie przeskoczysz tego, będziesz zbytnio naciskać, to facet może zacząć się wkurzać i przekorny będzie... rany, poprzednio siedem lat wytrzymałaś, to teraz na pieprzu siadłaś pupą gołą???

6 Ostatnio edytowany przez weronika_88 (2013-03-12 16:45:18)

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

Hm... chyba nie zaznaczyłam pewnej rzeczy w swoim poście. To on swoim zachowaniem, tym co mówił wzbudził we mnie chęć wzięcia ślubu. Przekonywał mnie i tak krok po kroku weszłam w to.

Na pieprzu nie usiadłam, wtedy czekałam i co? Nic. Miałam naście lat, nie do końca wiedziałam czego chce, teraz po tym co mnie w życiu spotkało doskonale wiem. Ponadto powiedź mi jak mam siedzieć spokojnie skoro temat był poruszany już w sierpniu zeszłego roku. Ostatecznie stanęło na tym że skoro on nie chce tego, nie jest gotów to niech o tym nie mówi, nie wspomina bo mnie to boli. A on co? chodź obejrzymy pierścionki, a później nic. 8 miesięcy nic. Czy tak się bawi czyimiś uczuciami? Kurcze to on ustalił datę naszego ślubu nie ja. Dałam mu szansę się wycofać z tego ale powiedział że nie chce. Dopiero miesiąc później z ślubu przeszło w zaręczyny.

7

Odp: życie z osobą która została zdradzona...
weronika_88 napisał/a:

Hm... chyba nie zaznaczyłam pewnej rzeczy w swoim poście. To on swoim zachowaniem, tym co mówił wzbudził we mnie chęć wzięcia ślubu. Przekonywał mnie i tak krok po kroku weszłam w to.

Na pieprzu nie usiadłam, wtedy czekałam i co? Nic. Miałam naście lat, nie do końca wiedziałam czego chce, teraz po tym co mnie w życiu spotkało doskonale wiem. Ponadto powiedź mi jak mam siedzieć spokojnie skoro temat był poruszany już w sierpniu zeszłego roku. Ostatecznie stanęło na tym że skoro on nie chce tego, nie jest gotów to niech o tym nie mówi, nie wspomina bo mnie to boli. A on co? chodź obejrzymy pierścionki, a później nic. 8 miesięcy nic. Czy tak się bawi czyimiś uczuciami?

skoro tak pogrywa, to wyartykułuj to prosto z mostu - albo coś rób, albo przestań o tym gadać... jeden jedyny raz to powiedz, a potem bądź konsekwentna... obym się mylił, ale facetowi może się taka zabawa spodobała, takie robienie sieczki z mózgu...

8

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

wityj weronika,
ja nie mysle, ze on sie bawi i ze to gra.
Bardzo prawdopodobne jest, ze on sie jeszcze nie "wyleczyl"
Nie moze wejsc ( czytaj boi sie) w zwiazek , bo nie jest jeszcze gotowy.
Zadne twoje naciskanie ani tez czekanie nic nie zmieni.
Musialby podjac prace nad soba, przepracowac to , co sie stalo.
I wtedy.

9

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

ja też tak myslę,,,

10 Ostatnio edytowany przez weronika_88 (2013-03-12 17:26:34)

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

ehh... ja to wiem. Proponowałam mu wizytę u dobrego terapeuty, nawet jeżeli chce może to być terapia pary. Ja ostatnie czekanie + kilka innych problemów z rozwodem moich rodziców przerabiałam u specjalisty. Dlatego wiem że to pomaga i to bardzo, ale on nie chce. Tzn. chce a po dniu zmienia zdanie.

Dziękuję Wam bardzo. Bardzo bardzo, jest mi o wiele lżej że z kimś mogłam się tym podzielić.
P.s. Czy możecie polecić mi jakąś książkę którą mogłabym mu pokazać?

11

Odp: życie z osobą która została zdradzona...
weronika_88 napisał/a:

ehh... ja to wiem. Proponowałam mu wizytę u dobrego terapeuty, nawet jeżeli chce może to być terapia pary. Ja ostatnie czekanie + kilka innych problemów z rozwodem moich rodziców przerabiałam u specjalisty. Dlatego wiem że to pomaga i to bardzo, ale on nie chce. Tzn. chce a po dniu zmienia zdanie.

Dziękuję Wam bardzo. Bardzo bardzo jest mi o wiele lżej że z kimś mogłam się tym podzielić.

nie chciałem tego pisać, ale jego te pierwsze ochy i achy chyba odeszły, i jak na teraz, to odpowiada jemu to co jest... a wymówkę ma przednią... może nawet kumple mówili - a do czego się śpieszysz kolego... można gdybać bez końca... tak czy owak, przestań zagadywać jakiś czas (sensowny), co ma być, to będzie... i tyle... wiem, że to ch... nie rada, ale trudno tu coś wymyślić, bo przecież "na dzieciaka" nie zagrasz...

12

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

Nie, "na dzieciaka" nie zagram bo nie jestem gotowa na dziecko ani nikogo krzywdzić nie chcę. Poczekam, pomyślę teraz jesteśmy chwilę oddzielnie bo on ma wyjazd służbowy i zobaczymy co oboje wymyślimy. Bardzo dziękuję jeszcze raz.

13

Odp: życie z osobą która została zdradzona...
weronika_88 napisał/a:

Nie, "na dzieciaka" nie zagram bo nie jestem gotowa na dziecko ani nikogo krzywdzić nie chcę. Poczekam, pomyślę teraz jesteśmy chwilę oddzielnie bo on ma wyjazd służbowy i zobaczymy co oboje wymyślimy. Bardzo dziękuję jeszcze raz.

Baw się dobrze... i cycki do góry... znaczy głowa...

14 Ostatnio edytowany przez black1977 (2013-03-12 19:12:32)

Odp: życie z osobą która została zdradzona...

a może spójrz na to z drugiej strony

ten slub ci jest do czegoś potrzebny, czy jest jakiś aspekt poza umowa prawną/koscielną, którego twój obecny chłopak nie spełnia.. nie adorjue, nie kocha, nie pomaga, nie spędza czasu, nie wnosi chęci w wasz związek...
....czy ślub da ci większa gwarancję, że wasza miłość będzie szczęśliwa....
... co takiego się zmieni, po fakcie... że przysiągnie?, dziasiaj przysiągi niewiele znaczą i nie dają gwarancji
dzisiaj instytucja małżeństwa, przysiąga jest kompletnie bez sensu, bo żeby być dobrym parterem wiernym, oddanym kochającym trzeba być tylko/aż dobrym człowiekiem i mieć zasady
i ślub w moim odczuciu tego wogóle nie zmieni, bo człowiekiem takim się jest albo nie...

mnie życie bardziej nauczyło patrzeć co ludzie robią, niż co mówią
czy deklaracją z jego strony nie jest po prostu bycie z tobą...
.. jeśli kiedyś będzie chciał odejść lub ty stwierdzisz, że to nie ten.. żaden papier tego nie zmieni, żadna przysięga

skoro chcesz być z nim, niewżne jak i gdzie..i on z tobą w co wierzę i czego ci życzę, ten ślub niewiele zmini...

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » życie z osobą która została zdradzona...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026