netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój facet nie spędza ze mną weekendów

15 odpowiedzi7 939 wyświetleńzałożony przez ewela2340, 10.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2013-03-10 17:52:35)

Temat: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Witam

jestem tu nowa to moj pierwszy post.

mam problem z facetem i nie wiem jak juz sobie z tym radzic.
jestesmy w zwiazku 2 lata od poltora roku mieszkamy razem. Kochamy sie. Jestem pewna ze on mnie kocha wobec tego nie mam zadnych watpliwosci ale sie wogole nie uklada ostatnio. Zaczne og tego moze wszystkie problemy zaczely sie od kilku miesiecy . On wogole mnie nie treaktuje ostatnio jako swoja dziewczyne, mam wrazenie ze jestem dla niego hmmm moze kolezanka. Nie mowie ze ja jestem zla bo mam swoje jakies tam ,,filmy " w glowie jak to on mowi.

Pracujemy oboje . W tygodniu jest wszystko dobrze. Wstajemy szykujemy sie do pracy wracamy wieczrem jakis film i spanko. Niczym normalna para ale jak sie zbliza weekend wszystko sie pie***y. ;/ glupi przyklad tego weekendu. Wczoraj wrocilam z pracy jakos po 16 on pojechal na balety., Omijam fakt ze od trzech tyg umawialismy sie ze znajomymi ze jedziemy wszyscy razem, ale jakis tak jego kolega jechal sam bo dziewczyna pracowala i w piatek dostlam tel ze on jednak tez sam jedzie bo jak on jeden sam z dziewczyna;/ zalamlam sie oczywiscie nie obylo sie bez klotni i awantur. Wrocil o 8 rano przespal sie. ja poogarnialam i bylo normalnie az on wyskoczyl z tekstem ze idzie do kolegi. i tak tearz siedze sama. juz mam dosc co weekend to samo. brakuje mi go , doslownie. chciala bym zeby mnie przytul pocalowal powiedzial jaka jestem dla niego wazna. by wylaczyl tel chociaz na ta niedziele i spedzil ja ze mna. on woli niestety kolegow;/;/ co mam robic nie chcem sie z nim rozsstac za bardzo go kocham. chciala bym mu wbic do tego lba ze jednak powinien pokazywac mi ze jestem wazniejsza niz koledzy ale on nawet nie chce ze mna rozmawiac bo sie za szybko irytuje;;/

pomozcie mi Kobietki blagam. juz jestem zesilna

Regulamin forum jasno stwierdza, że tytuły nadawane wątkom powinny być konkretne, sensowne i adekwatne do treści. Edytowałam, ale na przyszłość proszę - postaraj się o tym pamiętać.
Moderatorka Anemonne

2

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

postaraj się znalezc sobie zajęcie - zacznij znikac z domu jak on. Zapisz sie na fitness, chodz na spacery, umawiaj sie z kolezankami. Niech on zobaczy ze nie czekasz na niego z obiadkiem, nie siedzisz w domu jak żoncia.
niech zatęskni i zobaczy ze masz ciekawe zycie, ze jestes ciekawą osobą, że jestes nieuchwytna

3

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

zgadzam się z ~ZAZA , dziewczyny często zapominają o tym , że poza facetami istnieje jeszcze inny świat , sama niestety się o tym przekonałam co prawda nie na swoim przykładzie ale na przykładzie mojej przyjaciółki, co gorsza jej chłopak odciął ją zupełnie od znajomych (strasznie zazdrosny był o nią) , a potem zaczął ją totalnie olewać (jej NIE WOLNO było nigdzie wyjść a on wychodził praktycznie codziennie). Udało mi się przemówić jej do rozsądku - zaczęła mimo jego zakazu wychodzić i nie myśleć o nim na okrągło (oczywiście na początku było to trudne) ale nie uwierzysz co się stało - przejrzał na oczy! Teraz mają ustalone - skoro ty wychodzisz ja również , relacje mają na prawdę dobre smile

Uszy do góry ~ewela ! Zacznij myśleć o sobie bo nikt tego za ciebie nie zrobi, a zobaczysz że wszystko się zmieni smile

Pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki !

4

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Dokładnie - zorganizuj sobie weekendy z koleżankami, może fitness, basen cokolwiek.. nawet zakupy, kosmetyczka. Niech widzi, że nie jest centrum Twojego świata - może wówczas zatęskni a jeśli nie to przynajmniej nie będziesz sama siedziała w weekend w domu tylko zajmiesz się sobą i dobrze się będziesz bawiła.. może nawet poznasz kogoś innego kto będzie miał dla Ciebie czas XD

5

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

głupio pisać, ale chyba nowa niunia na horyzoncie występuje... może jeszcze nic poważnego, ale coś tam jego głowę zaprząta, i nie są to tylko kumple/balety...

6

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

a mi się wydaje, że ma tanią siłe roboczą w domu, obiad zrobi, wyprasuje, posprząta, nie musi się wstydzić, że nadal z mamusią mieszka a z drugiej strony tak się zachowuje. żyć nie umierać.

co świadczyłoby o tym, że ma kogoś na boku, gen?

7 Ostatnio edytowany przez gen (2013-03-10 20:39:13)

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

" Zaczne og tego moze wszystkie problemy zaczely sie od kilku miesiecy . On wogole mnie nie treaktuje ostatnio jako swoja dziewczyne, mam wrazenie ze jestem dla niego hmmm moze kolezanka. Nie mowie ze ja jestem zla bo mam swoje jakies tam ,,filmy " w glowie jak to on mowi. "
"Wczoraj wrocilam z pracy jakos po 16 on pojechal na balety., Omijam fakt ze od trzech tyg umawialismy sie ze znajomymi ze jedziemy wszyscy razem, ale jakis tak jego kolega jechal sam bo dziewczyna pracowala i w piatek dostlam tel ze on jednak tez sam jedzie bo jak on jeden sam z dziewczyna;/ zalamlam sie oczywiscie nie obylo sie bez klotni i awantur. Wrocil o 8 rano przespal sie. ja poogarnialam i bylo normalnie az on wyskoczyl z tekstem ze idzie do kolegi. "

takie mam odczucia... i nie tyle że "na boku", ile na "celowniku"...

8

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

moze i ma kogos na horyzoncie ale to raczej 20% na to szans...czyli malo...mysle ze glownie chodzi o to ze ona za bardzo dala mu sie zdominowac i zamknac w klatce przez co stala sie juz nudna bo zbyt latwo dostępna, robiąca wszystko co powie, zbyt "bezpieczna" wiec nie trzeba sie starac, a faceci ponoc to lowcy. Trzeba na bierząco podtrzymywac zainteresowanie, powodowac lekka zazdrosc... tak myślę.
Teraz w nowym zwiazku staram sie jak ognia unikac akcji typu - siedze w domu i czekam na panicza z obiadem, a on szaleje z kumplami, podczas gdy moją jedyną rozrywką jest M jak Milosc w TV.
Staram sie nigdy nie robic tak, ze siedze w domu, ze jestem na zawolanie a bez niego nie umiem sobie nic zorganizowac...

9

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów
ZAZA napisał/a:

moze i ma kogos na horyzoncie ale to raczej 20% na to szans...czyli malo...mysle ze glownie chodzi o to ze ona za bardzo dala mu sie zdominowac i zamknac w klatce przez co stala sie juz nudna bo zbyt latwo dostępna, robiąca wszystko co powie, zbyt "bezpieczna" wiec nie trzeba sie starac, a faceci ponoc to lowcy.

raczej 50%...

10

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

gen, zawsze jest 50 % moim zdaniem.

11

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

w zasadzie to Saaraa ma racje - zawsze jest 50 %
50% za tak
i 50% za nie
haha wink

12

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Dziekuje wam naprawde bardzo mocno za zangazownIE I odpowiedzi. Postaram sie zrobic tak jak mowicie. A co do drugiej sooby , ze niby kogos ma naprawde w to watpie poznala bym .... zauwazyla bym... uwierzcie mi smile ale faktycznie zaczne byc niedostepna, znajde sobie jakies hobby itd smile

dziekuje raz jeszcze smile:)

13

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Po pierwsze uwierz nam, mamy w sumie mnóstwo lat i doświadczeń - jest taka możliwość, że nie dostrzegłabyś. 

Ja pojadę na intuicji. Wg mnie to częsta u facetów ucieczka przed prawdziwym zaangażowaniem, przed bliskością, intymnością. Faza zakochania minęła, teraz pojawiają się wątpliwości, które pewnie nie dotyczą Ciebie jako partnerki, tylko samego związku jako idei. Potocznie nazywa się to niedojrzałością...

14

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Witam. Znowu ja. Wasze rady nic nie daly niestety ... ciagle to samo w tyg normalnie a na weekend horror;/ totalna masakra jakas;/.... jest sobotnie popoludnie a ja znowu siedze sama ;/ co za chory system... sama zastanawiam sie juz nad odejsciem od niego. Mimo ze bardzo go kocham nie zasluguje na takie traktowanie. Przeciesz jestem ogarnieta dziewczyna, skonczylam szkole mam prace , posprzatam ugoruje popiore a on niczegfo nie docienia nastepny weekend gdzie pokazuje ze ejstem niczym dla niego Dosłownie..... Dziwne to ale wam tylko sie zdradze... zaczynam miec mysli samobojcze, nie chcem tak juz zyc poprostu ;/;/ chcialabym pojsc w swiat w nieznane i poukladac swoje zycie na nowo;/... On juz mnie nie kocha, taka jest prawda... gdyby bylo inaczej zmienil by sie bo ja to zrobilam dla niego ......;(;(;(

15

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów
ewela2340 napisał/a:

Witam. Znowu ja. Wasze rady nic nie daly niestety ... ciagle to samo w tyg normalnie a na weekend horror;/ totalna masakra jakas;/.... jest sobotnie popoludnie a ja znowu siedze sama ;/ co za chory system... sama zastanawiam sie juz nad odejsciem od niego. Mimo ze bardzo go kocham nie zasluguje na takie traktowanie. Przeciesz jestem ogarnieta dziewczyna, skonczylam szkole mam prace , posprzatam ugoruje popiore a on niczegfo nie docienia nastepny weekend gdzie pokazuje ze ejstem niczym dla niego Dosłownie..... Dziwne to ale wam tylko sie zdradze... zaczynam miec mysli samobojcze, nie chcem tak juz zyc poprostu ;/;/ chcialabym pojsc w swiat w nieznane i poukladac swoje zycie na nowo;/... On juz mnie nie kocha, taka jest prawda... gdyby bylo inaczej zmienil by sie bo ja to zrobilam dla niego ......;(;(;(

Ludzie powinni być sobą, a nie zmieniać się dla kogoś. Nie podoba Ci się jak on postępuje, to porozmawiać, jeśli to nie da rady, to albo odejść, bo to za dużo dla ciebie i dać sobie szansę na coś nowego, albo znaleźć sobie kochanka na weekendy.

16

Odp: Mój facet nie spędza ze mną weekendów
ewela2340 napisał/a:

Witam. Znowu ja. Wasze rady nic nie daly niestety ... ciagle to samo w tyg normalnie a na weekend horror;/ totalna masakra jakas;/.... jest sobotnie popoludnie a ja znowu siedze sama ;/ co za chory system... sama zastanawiam sie juz nad odejsciem od niego. Mimo ze bardzo go kocham nie zasluguje na takie traktowanie. Przeciesz jestem ogarnieta dziewczyna, skonczylam szkole mam prace , posprzatam ugoruje popiore a on niczegfo nie docienia nastepny weekend gdzie pokazuje ze ejstem niczym dla niego Dosłownie..... Dziwne to ale wam tylko sie zdradze... zaczynam miec mysli samobojcze, nie chcem tak juz zyc poprostu ;/;/ chcialabym pojsc w swiat w nieznane i poukladac swoje zycie na nowo;/... On juz mnie nie kocha, taka jest prawda... gdyby bylo inaczej zmienil by sie bo ja to zrobilam dla niego ......;(;(;(

Jednak się chyba nie zastosowałaś skoro siedzisz w domu bez celu i myślisz o nim. Po drugie jak napisał Remi nie można się zmieniać dla kogoś. Piszesz, że ty się zmieniłaś dla niego, a on od kilku miesięcy ucieka w wekendy z domu, to może w tym tkwi problem. Może lubił tę Ewelę wcześniejszą, a nie tą zmienioną.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet nie spędza ze mną weekendów

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026