Witam!
Od jakiegoś czasu próbuję zerwać kontakt z byłą dziewczyną z którą w sumie ciągle jestem. Nie potrafie jej odmawiać gdy prosi mnie o to, zeby dalej z nią być. Poprostu nic do niej już nie czuję, jestem młody, chcę się wyszaleć, chcę mieć kilka kobiet, a ona obwinia za to swój wygląd i charakter. Tak się składa, że w porównaniu z tym co było na poczatku teraz ma świetny charakter i mi odpowiada, ale przez brak jakiegokolwiek uczucia nie chce z nią być, wiem ze bedzie cierpiala jesli bede chcial podrywac inne i prezz to chce to zakonczyc, a ona ciagle szuka problemu w sobie. Jak to rozwiazac?
Podobne tematy
Szczerze powiedziec ze nic do niej nie czujesz i nie chcesz jej dluzej krzywdzic. Potem zerwij kontakt bo jesli bedziesz go utrzymywal to ona bedzie miala dalej nadzieje
Ale ona o tym wie, mi też jest ciężko go zerwać do końca po roku bycia razem, ale nie chce jej ranic i to z tego powodu chce to zakończyć na stałe.
W takim razie szkoda mi dziewczyny, skoro jest tak zdesperowana ze woli byc z facetem ktory nic do niej nie czuje niz sama. Ale z biegiem czasu wykonczyloby to i ja i Ciebie
5 2013-03-10 17:56:05 Ostatnio edytowany przez lukas1122 (2013-03-10 17:56:21)
Właśnie ja chcę ją uchronić od tego co może ją boleć, myślę ze poprostu boi się samotności, jest do mnie zbyt przywiązana i przez niską samoocenę boi sie ze nikogo nie znajdzie.
Czyli co bedziesz utrzymywal z nia kontakty, dawal nadzieje a na boku spotykal sie i innymi pannami? Niestety albo sie odetniesz albo bedziesz meczyl i siebie i ja.