Zaczynając od początku. Jestem z chłopakiem 3 lata. On ma 27 lat a ja 22.
On z żadną dziewczyną nie pisał, ani nie miał kumpli takich by wyjśc na piwo czy coś.
Miał dużo pracy a wolny czas spędzał ze mną. Spotykaliśmy się 3 razy w tygodniu, a w inne dni pisaliśmy esy bądź dzwoniliśmy. Z związku z kryzysem w kraju obniżyli mu pensje. Nie odpowiadało mu to, więc znalazł sobie nową pracę. We wcześniejszej pracy pracował z samymi facetami, a teraz pracuje z kobietami. I to jakimi.. blondynki itp.:P Ok jestem trochę zazdrosna, ale mam powody. Odkąd zaczął tam pracowac zmienił się, np mieliśmy spotkac się w środę, nagle godzinę przed odwołał bo miał jakąś pilną sprawę. Później następnego dnia w jego telefonie odkryłam, że dzwonił do tej jednej blondyny ( zajrzałam z ciekawości. ech ). Zawsze przyjeżdżał o 14-15 by więcej pobyc ze mną czasu, a teraz przyjeżdża o 18-19 i spędzamy 2-3 godź i jedzie już:P. Stał się zamyślony, nie obecny. Kiedy spytałam jakie są te jego koleżanki z pracy o jednej powiedział tak " Jest taka ładna jak Ty". Częściej teraz gdzieś wychodzi.. Może to ma związek z tym, że nie miał znajomych a teraz zasmakował jak to jest
Ja mu niczego nie zakazuje. Nie widujemy się codziennie, dlatego jak się już spotkamy chcę z Nim pobyc. Każda z Nas zna kobiety i wie jakie potrafią niektóre byc, by zdobyc faceta:). Może przesadzam co o tym myślicie?
Podobne tematy
Najnormalniej w świecie powiedz mu jak się czujesz. Bez krzyków, bez oceniania, bez mówienia o swoich podejrzeniach. Mów: "ja czuję się tak...", "nie podoba mi się to i to...", "ja nie wiem...", "ja bym chciała tak i tak...".
Mów o sobie i swoich odczuciach - nie oceniaj go tylko mów o sobie.
To chyba jasne, że rozmawiałam z nim o tym, mówiłam jak się czuję itp, ale i tak robi po swojemu nie liczy się już z moim zdaniem.
nie liczy się już z moim zdaniem.
To co Cię przy nim jeszcze trzyma?
Jeżeli rozmowa nie pomogła, a on nadal się tak zachowuje to chyba trzeba zastosować tutaj "myk" gry w kotka i myszkę. Spróbuj kilka razy zachować się w podobny sposób, żeby zobaczył, że powinien bardziej o Ciebie zadbać, bo jeśli nie będzie brał tego co mu mówisz pod uwagę może Ciebie stracić.