Witam. Mam pytanie. Każda z nas robiąc zakupy przede wszystkim spożywcze obserwuje, że biorąc właściwie to co zawsze do koszyka, płaci z miesiąca na miesiąc coraz więcej. Niestety, nasze pensje nie rosną adekwatnie do rosnących cen, a jeść trzeba. Ja od paru miesięcy wybieram się na główne zakupy raz w tygodniu do marketu. Nie kupuje tam mięsa ani wędlin. Szykuje listem z tygodniowym menu i staram się wszystko kupić od razu. Mięso zamawiam na wsi np. ćwiertkę wieprza, bo mięsa starcza na trzy miesiące i wiem skąd ono jest. Mam rodzinę trzyosobową i szukam dobrego sposobu na zakupy, by jeść w miarę dobrze i zdrowo nie wydając przy tym majatku. A jaki sposób wy macie?
Podobne tematy
tak zauważyłam że chociaż kupuję prawie zawsze to samo,płacę coraz więcej
mam ten komfort że mam swój ogródek więc warzywa mam swoje i przetwory,jajka tez mam od teściowej,a kupić u kogoś 30 jajek to koszt ok 23-25 zł,niestety tych ze sklepu nie ruszę ,no ewentualnie do ciasta,kurczaki tez swoje więc jakieś mięso jest,wedliny kupuje tylko w jednym sprawdzonym sklepie,ale cześciej staram sie kupić surową szynkę czy karczek i upiec po swojemu
Dziewczyny zazdroszczę wam, bo ja mieszkając w największej aglomeracji Polski nie mam takiej możliwości jak wy.
Raczej ogródka warzywnego przed kopalnią nie zasadzę
ale bywają i tacy.
Na wsi nikogo znajomego nie mam, a rodzina która by dała radę załatwić mieszka dosyć daleko, więc nie opłacalne.
Ja jedyne co mogę zrobić to na zakupy jechać do biedronki i trzymać się "grafiku pieniężnego".
Na swoje warzywka mogę sobie pozwolić, ale na mięsko ze wsi czy jajka to już modlitwa o cud! A w sklepach w produktach spożywczych coraz więcej chemii
W dzisiejszych czasach oszczędzanie jest bardzo trudne ![]()
Na swoje warzywka mogę sobie pozwolić, ale na mięsko ze wsi czy jajka to już modlitwa o cud! A w sklepach w produktach spożywczych coraz więcej chemii
![]()
W dzisiejszych czasach oszczędzanie jest bardzo trudne
To prawda, a żeby kupić zdrowo trzeba wydać więcej pieniędzy. Ja w zdrową swojską żywność zaopatruję się na jarmarkach produktów regionalnych, które cykliczne organizuje blue city (centrum handlowe obok którego mieszkam) właśnie w najbliższy weekend wybieram się na jarmark na zakupy.
Niestety również zauważyłam wzrost cen podstawowych produktów, po troszku...po troszku ceny systematycznie rosną
.
To jeszcze zależy, ilu jest członków rodziny i w jakim wieku. Wtedy opłaca się według mnie robić wiele potraw samamemu niż kupować gotowe. Tylko, że to wymaga więcej czasu.
Ja kupuję warzywa i owoce na ryneczku, gdzie można kupić wszystko (Stary Kleparz Krk) i zawsze świeże. Ceny różne, ale ponoć to, co wygląda gorzej, jest mniej wyrośnięte, to jest zdrowsze.
Ja wiem jedno, w niektórych sklepikach osiedlowych ceny produktów są porównywalne a czasem i tańsze niż w marketach czy słynnym dyskoncie, który nieźle przycina na gramaturze produktów. Da się oszczędzić ale jest to też czasochłonne.
A najwięcej drożeją niestety podstawowe produkty.
No niestety, trzeba zwracac uwagę na ceny, ale nic nie poradzimy na to, że wszystko drożeje... ![]()
Jak się przyjrzysz swoim wydatkom to zobaczysz na co wydajesz najwięcej. Na zakupy spożywcze warto zabierać ze sobą wcześniej przygotowaną listę zakupów, bo wtedy mamy pewność, że kupimy to co nam trzeba. Jak idę do Polo to oczywiście zawsze z listą.
Jeśli chodzi o ubrania to też nie przesadzam z zakupami, bo zauważyłam, że jak mam ich więcej to nie chodzę we wszystkich. Lepiej mieć kilka, ale za to konkretnych ciuchów, które lubimy na siebie zakładać. ![]()
Ja zauważyłam jakiś czas temu, że czasami pozorne oszczędzanie zamienia się w jeszcze większy koszt. Chodzi mi np. o sprzęt do sprzątania, jak np. mop. Najczęściej kupowałam takie tańsze w markecie. Niestety szybko się rozwalał, a do tego sam mop strasznie tandetny. Postanowiłam zainwestować w lepszy mop od Viledy (ten obrotowy Wring and Clean) i wprawdzie kosztował ponad 100zł, ale jak liczę, to już na dwóch zwykłych zaoszczędziłam, a mop dalej spisuje się świetnie. Do tego dostaję informacje ze sklepu Viledy na maila z różnymi promocjami, to jeszcze mogę okazyjnie kupić rękawiczki gumowe czy końcówki do mopa. Czasami warto zainwestować, by później oszczędzić.
Wtajcie
Ja robię zakupy spożywcze przez internet. jEST TO ALMA, z tego co wiem funkcjonuje to w Bydgoszczy, Częstochowie, Lublinie, Łodzi, na Śląsku, Krakowie, Trójmieście, Warszawie i pewnie jeszcze paru innych regionach
Wrocławiu. Wszystko dostarczane jest na czas, poukladane tematycznie, spożywka do spożywki, chemia do chemii. Dostawa zakupow jest tego samego dnia. Bardzo wygodnie.
Ja zauważyłam jakiś czas temu, że czasami pozorne oszczędzanie zamienia się w jeszcze większy koszt. Chodzi mi np. o sprzęt do sprzątania, jak np. mop. Najczęściej kupowałam takie tańsze w markecie. Niestety szybko się rozwalał, a do tego sam mop strasznie tandetny. Postanowiłam zainwestować w lepszy mop od Viledy (ten obrotowy Wring and Clean) i wprawdzie kosztował ponad 100zł, ale jak liczę, to już na dwóch zwykłych zaoszczędziłam, a mop dalej spisuje się świetnie. Do tego dostaję informacje ze sklepu Viledy na maila z różnymi promocjami, to jeszcze mogę okazyjnie kupić rękawiczki gumowe czy końcówki do mopa. Czasami warto zainwestować, by później oszczędzić.
Bardzo ciekawe spostrzeżenie. Czasami pozorna oszczędność, to tak naprawdę dodatkowy wydatek w przyszłości. Sama się zastanawiam czy nie kupić tego mopa od Viledy, chodzi mi o obrotowy model. Pisałaś, że go używasz. Powiedz, zadowolona jesteś? Widziałam, że na stronie Viledy jest teraz w promocji, więc może bym się skusiła.
Ja próbuje już od dłuższego czasu zrobić tak żeby zakupy robić co tydzień . Tylko pieczywo no wiadomo codziennie . Ale jakoś mi to nie wychodzi i zakupy są codziennie i powiem szczerze że tak się nie da zaoszczędzić . Muszę się zmobilizować i zacząć oszczędzać bo naprawdę ceny są coraz większe , niestety ![]()
Bardzo ciekawe spostrzeżenie. Czasami pozorna oszczędność, to tak naprawdę dodatkowy wydatek w przyszłości. Sama się zastanawiam czy nie kupić tego mopa od Viledy, chodzi mi o obrotowy model. Pisałaś, że go używasz. Powiedz, zadowolona jesteś? Widziałam, że na stronie Viledy jest teraz w promocji, więc może bym się skusiła.
Tak, używam tego obrotowego i faktycznie na spam jest w promocji. Ja niestety dałam więcej, niż teraz kosztuje, ale za to kupiłam teraz wymienne wkłady i też zaoszczędziłam :-) Mop się świetnie sprawdza, docieram nim we wszystkie kąty. Do tego ma teleskopową rączkę, co jest bardzo praktyczne.
Też już się zaopatrzyłam w ten mop obrotowy i przed świętami okazał się niezastąpiony. Szybko wycierał, a do tego jak go wyprałam wczoraj, to teraz jest jak nowy. Te frędzle nic się nie rozwalają. Na pewno jeszcze mi posłuży dłuższy czas.