Moje pytanie kieruje do pań które praktykowały już finał na twarzy powiedzcie mi ponieważ jeszcze nie miałam okazji ze swoim takiego zakończenia próbować trochę mnie to krępuje jak na razie jak taka praktyka wygląda w waszej sypialni tak naprawdę krok po kroku?jak to u was jest klękacie przed swoim partnerem on się masturbuje i wszystko ląduje na twarzy tzn. policzkach nosie i ustach?Czy zamykacie wtedy oczy i czekacie aż skończy oraz jaka jest tak naprawdę wasza reakcja już po twarz jest cała w spermie? od razu w "grę" wchodzą chusteczki i wycieracie się przed nim czy może dalej jakoś się zabawiacie. Jak się potem czujecie?Pytam bo mój ostatnio zaczyna na takie zakończenie naciskać i nie wiem czy się zgodzić dlatego zanim się na to zdecyduje chciałabym poznać wasze prawdziwe doświadczenia w tym temacie.Proszę o pomoc w tej sprawie z góry dziękuję i pozdrawiam.
Podobne tematy
U mnie było tak, że leżałam z głową opartą o ścianę, chłopak na mnie "siedział" okrakiem i się masturbował, po czym doszedł na mojej twarzy. Trysnął mi w oko i wleciało mi też do nosa i na włosy i mi się jakoś nie podobało szczerze mówiąc
Potem wstał i wytarł mnie i siebie papierem toaletowym.
..... Trysnął mi w oko i wleciało mi też do nosa i na włosy i mi się jakoś nie podobało szczerze mówiąc
......
Samo życie. Ładnie to tylko na pornolach wygląda, i kobitki są po tym szczęsliwe. A rzeczywistość - jak wyżej :-(
Nie musimy wszystkiego próbować na siłę. Czasem wystarczy chwilę pomyśleć i mieć trochę wyobraźni. No i warto umieć partnerowi czasami odmówić.
No jasne, ja akurat sama dojrzałam do takiej decyzji i nikt mnie nie zmuszał. Ale jak mam porównać jego skończenie w moich ustach albo na twarzy, to zdecydowanie lepsze to pierwsze
Szybko i bezboleśnie, przełkniesz i po chwili smak zanika. Nie cierpię zapachu spermy, a tam miałam ją pod nosem, a nawet w nosie.
Moje pytanie kieruje do pań które praktykowały już finał na twarzy powiedzcie mi ponieważ jeszcze nie miałam okazji ze swoim takiego zakończenia próbować trochę mnie to krępuje jak na razie jak taka praktyka wygląda w waszej sypialni tak naprawdę krok po kroku?jak to u was jest klękacie przed swoim partnerem on się masturbuje i wszystko ląduje na twarzy tzn. policzkach nosie i ustach?Czy zamykacie wtedy oczy i czekacie aż skończy oraz jaka jest tak naprawdę wasza reakcja już po twarz jest cała w spermie? od razu w "grę" wchodzą chusteczki i wycieracie się przed nim czy może dalej jakoś się zabawiacie. Jak się potem czujecie?Pytam bo mój ostatnio zaczyna na takie zakończenie naciskać i nie wiem czy się zgodzić dlatego zanim się na to zdecyduje chciałabym poznać wasze prawdziwe doświadczenia w tym temacie.Proszę o pomoc w tej sprawie z góry dziękuję i pozdrawiam.
Zrób to wtedy gdy faktycznie będziesz miała na to ochotę.
Ja osobiście to lubię. Technika?
Tu stawiam na spontaniczność. Partner może stać nad Tobą, klęczeć koło Ciebie.
U mnie wyglądało podobnie jak u znudzonej. dodam od siebie tylko tyle, że jak chlapnie na włosy, to się strasznie sklejają, jak się potem skołtunią podczas dodatkowych zabaw, trudno rozczesać przed umyciem.
niestety, tylko na pornosach to wygląda wielce ciekawie, w rzeczywistości to trochę uciążliwe.
Niech spuści się na buzię, a potem nasionka zliże...
. Druga opcja -- w poz 69 jak on na górze -- też fajnie.
Muszę przyznać , ze to dość specyficzna pieszczota, ale nawet mi się podobało, zawsze to jakieś urozmaicenie. Zazwyczaj na przemian pieszczę go ustami i on się masturbuje, a kiedy ma dojść to odchyla mi głowę i dochodzi na twarz. Później to rozsmarowuje członkiem i pomaga mi zmyć. Jedyna wada jest taka, ze kiedy sperma dostanie się do oczu to trochę pieką, ale zaraz to przechodzi. Pozdrawiam.
ja bym takiemu w pape szczelila ze by mu sie odechcialo
ja bym takiemu w pape szczelila ze by mu sie odechcialo
niby dlaczego? infantylizm bije z Twojej wypowiedzi.
Julkaa1993 napisał/a:ja bym takiemu w pape szczelila ze by mu sie odechcialo
niby dlaczego? infantylizm bije z Twojej wypowiedzi.
Najpierw radze poczytac dokladnie co to jest infantylizm seksualny. To brak potrzeb seksualnych albo ograniczanie ich jedynie do poglaskania. Mam potrzeby seksualne ale to nie znaczy ze bede z siebie robic toalete przed facetem.
Najpierw radze poczytac dokladnie co to jest infantylizm seksualny. To brak potrzeb seksualnych albo ograniczanie ich jedynie do poglaskania. Mam potrzeby seksualne ale to nie znaczy ze bede z siebie robic toalete przed facetem.
Faktycznie powinnaś się od facetów trzymać z daleka. Bez sensu robić z siebie toaletę albo rozbierać się w jego obecności. To musi być żenujące i nieludzkie, uwłaczające kobiecej godności, a mające na celu tylko zaspokojenie jego potrzeb, aby nie zdradził. Przerażający jest ten świat.
Robilam z moim mezem... z ktorym juz chyba wszystko sprobowalam co bylo w naszej mozliwosci
i nie podobalo nam sie.
Oboje uznalismy, ze o wiele fajniej jest kiedy na koniec jego czlonek znajduje sie przy moich ustach, a ja oblizuje go czubkiem jezyka ![]()
Nic wtedy nie pryska, tylko splywa na moja brode i piersi i jest... mniam ![]()
Nirvanka87 napisał/a:Julkaa1993 napisał/a:ja bym takiemu w pape szczelila ze by mu sie odechcialo
niby dlaczego? infantylizm bije z Twojej wypowiedzi.
Najpierw radze poczytac dokladnie co to jest infantylizm seksualny. To brak potrzeb seksualnych albo ograniczanie ich jedynie do poglaskania. Mam potrzeby seksualne ale to nie znaczy ze bede z siebie robic toalete przed facetem.
nie napisałam nic o infantylizmie seksualnym. O wypowiedziach, które brzmią jak Twoje, czyli są tak naiwne, nie mają odniesienia do realnych, życiowych zjawisk, sa po prostu dziecinne -potocznie mówi się, że sa infantylne.
ja bym takiemu w pape szczelila ze by mu sie odechcialo
Twoja wypowiedź jest nie na temat.
Jak Cię tak nosi z tym machaniem rąk to idź pobiegaj.
A najlepiej pobiegac bardzo dlugo,bieganie wyrabia doskonala forme fizyczna i psychiczna.
Mój po prostu tuż przed wychodzi ze mnie i kończy na twarz (pozycja leżąca ;p) Fakt, gdy dostanie się do nosa nieprzyjemne uczucie, a oczy bolą i pieką jeszcze długo. To jedyne minusy, których można uniknąć
Tuż po mamy dużo śmiechu i wycieramy ![]()
Ja nigdy nie miałam takiego zakończenia. Mój partner nigdy nie naciskał na to. Ale ostatnio sama stwierdzilam, że chciałabym tak spróbować. Ponoć dla faceta to dużą przyjemność. Tylko nie wiem jak się przy tym zachować.. Boję się że jak wezmę do ust to mogę się zakrztusić a jak na twarz to wydaje mi się to takie nie estetyczne, choć chce tozrobic. Proszę o radę, jak powinnam się zachować?
Dla mnie to jestb ochydne to już wolę do buzi lub na piersi , nie wiem wydaje mi się jak na twarz to tylko można k....... to jest moje zdanie ale nikt nie musi się ze mną zgadzać. Ale słyszałam z drugiej strony słyszałam , że to najlepsza maseczka .
Próbowalismy tego z moim wczoraj niezbyt to komfortowe było z mojego punktu widzenia trochę mnie to speszyło.Przystawił mi penisa do policzka wszystko zaczeło spływać na usta brodę i trysnęło mi w okolice nosa a potem kapało jeszcze na piersi i uda całe usta i brodę mialam w spermie troche mi głupio było może dlatego że to był pierwszy raz tego typu.Jak wy zareagowałyście za pierwszym razem też czułście się tak niekomfortowo?
Jeśli facet nalega na taki finał zabawy to albo naoglądał się filmów na których to jest standardem albo może kumple w swoich opowieściach niby zawsze tak robią.
Nie musicie się na to zgadzać jeśli czujecie się poniżone itd.
Podobnie jest np z finałem w ustach- jeśli facet bardzo nalega a wy macie pewne bariery ale chcecie spróbować aby sprawić przyjemność może zróbcie mały test- mając sperme partnera w ustach spróbujcie go namiętnie pocałować. Jeśli nie odmówi i nie będzie się wzbraniał to znaczy że faktycznie ten temat go podnieca a on ma właściwe podejście (coś w rodzaju równouprawnienia) ,ale jeśli odmówi i pokaże choć cień zniesmaczenia tym że miałby poczuć smak swojego nasienia to całkowity szlaban na oral powinien go z tego skutecznie wyleczyć.
W drugą stronę -ja osobiście np uwielbiam mieć całe usta w sokach partnerki
a potem się z Nią całować aby posmakowała swojej szparki ![]()
Ale ja jestem starym zboczuchem oralnym ![]()
pewnie taki finał jest fajny tuż przed wytryskiem...zastanawiam się jak obie strony czują się już po wszystkim? czy nie czuć trochę zakłopotania?
pewnie taki finał jest fajny tuż przed wytryskiem...zastanawiam się jak obie strony czują się już po wszystkim? czy nie czuć trochę zakłopotania?
Gdybym czuła się zakłopotana czymkolwiek w sypialni to bym tego nie robiła.
Przecież to jest bardzo proste.
Chyba faceci mogą pozazdrościć twojemu partnerowi takiej kobiety jak Ty ![]()
Salvador85 napisał/a:pewnie taki finał jest fajny tuż przed wytryskiem...zastanawiam się jak obie strony czują się już po wszystkim? czy nie czuć trochę zakłopotania?
Gdybym czuła się zakłopotana czymkolwiek w sypialni to bym tego nie robiła.
Przecież to jest bardzo proste.
25 2013-04-04 11:20:51 Ostatnio edytowany przez Moni255 (2013-04-04 11:26:02)
W sumie to nie jest takie straszne jak sie wydaje ,ja robilam tak ,ze sama w sumie tym sterowalam gdzie to ma wyladac ,wiec ladowalo na ustach,policzkach i nosie
wyzej nie
i jest ok jak on stoi ,a kobieta kleczy;) i proponuje spiac wlosy ![]()
Chyba faceci mogą pozazdrościć twojemu partnerowi takiej kobiety jak Ty
Nie przesadzajmy, serio, to nic szczególnego.
Bardzo dużo kobiet nie widzi w tym problemu.
Skoro mężczyzna zaspokaja mnie oralnie, a mimo zachowania higieny wiadomo, że wydzieliny są, to ja gdybym w tym momencie wykrzywiała usta przez spermę - no byłoby to dla mnie kuriozum.
Nie jestem jej fanatyczką, bo na pewno nie, ale skoro uprawiam seks to jest i sperma. Naturalna sprawa.
i proponuje spiac wlosy
A najlepiej wspólną kąpiel, prysznic
Też nie widzę w tym problemu
Zielony domek fajnie to napisalaś i taka jest prawda. Bo skoro facet zaspokaja mnie oralnie i nie przeszkadzają mu moje wydzielina, to dlaczego niby mi miałyby przeszkadzać jego ![]()
Macie dziewczyny racje;) aczkolwiek ja pamietam jak mnie ciezko sie bylo do tego przekonac ,mialam taka panike ,ze ,pomimo ,ze powiedzialam ,ze sie zgadzam to moj partner wymiekl jak widzial moj grymas na twarzy .......ale przekonalam sie do tego i potem nawet mi sie podobalo ,a bylam mega anty,tak wiec ,nie nalezy mowic ,nie ,nie podoba mi sie ,nie lubie ,jesli czegos sie nie probowalo ,bo mozna miec mega zaskoczenie jak sie spodoba ![]()
Moje doświadczenia "francuskie" są troszkę inne od waszych, moja ex jak najbardziej doznawała ode mnie przyjemności oralnych, ale pieszcząc mnie zachowywała dystans..i kiedy czuła że jestem już bardzo blisko finiszu to kończyła ręką.
Choć fajnie było by spróbować zakończyć seks na twarz partnerki, wyciągając członka chwilę przed wytryskiem..
heheh widocznie nie byla az tak zakochana ![]()
nie wiem czy tu o zakochanie chodziło, po prostu ona była mało wymagająca- jej do szcześcia wystarczyłaby jedna pozycja.
A co odczuwałaś jak facet stał nad tobą, kończył nad twoją twarzą?
no ja go bardzo kochalam i mi to nie przeszkadzalo i cieszylam sie ,ze jestemy tak blisko ze soba;) i cieszylam sie ,ze sie przelamalam i ,ze daje mu tym radosc;)
odważną i oddaną swojemu mężczyźnie jesteś kobietą. Cieszę się, że można z Tobą tak otwarcie o tym porozmawiać. Mam bliską koleżankę, z którą czasami o tym rozmawiam, tylko obawiam się czy stanę na wysokości zadania jak przyjdzie mi już stanąć nad jej buzią.
Po moim byłym związku zostało mi chyba coś w psychice, jakaś blokada..
no bylam ,szkoda tylko ,ze on tego nie docenil:)) ale mysle ,ze trzeba powoli do tego dochodzic ,namawiac partnerke ,ale nie zmuszac;)
35 2013-04-04 12:16:34 Ostatnio edytowany przez nieznajoma85 (2013-04-04 12:18:22)
Monia nie każda kobieta to lubi i wcale nie znaczy że nie kocha.Długie lata nie byłam przekonana do tego typu zakonczeń i wcale nie oznaczało to że nie kocham męża. Miałam po prostu hamulec. Z reszta wielu rzeczy nie robiliśmy w łóżku. Mąż np chciał mi kupić wibrator na co absolutnie się nie godziłam, a kilka miesięcy temu sama poprosiłam go o taki gadżet.
Po latach małżeństwa dopiero tak na prawdę zaczęłam eksperymentować (mąż jest trochę starszy i miał duże doświadczenie). No i teraz ślubny zachwycony i sex zaje...fajny ![]()
A finał na twarzy sama zaproponowałam. Nie muszę chyba pisać jaki mąż był zachwycony ![]()
To chyba musiała być ekscytująca muzyka dla uszu Twojego męża, gdy usłyszał od Ciebie tą propozycje. Może ujawnisz więcej tych ekstremalnych a zarazem mega podniecających zachowań?
o jezuuu wibrator to ja bym chciala
))
Także zakupiłem wibrator na walentynki, ale na chyba 2 razach zabawa się skończyła...wyjątkowo mało wybredna dziewczyna mi się trafiła
Może w szczegóły nie wnikajmy bo to nic nadzwyczajnego.
Ot po prostu to co robi większość ludzi, a ja tego do tej pory nie robiłam ![]()
A mąż po tej propozycji faktycznie był zachwycony i chyba 3 razy się pytał czy na pewno tego chcę, bo nie był pewien czy nie żartuje.
Pewnie ja także kilka razy utwierdzałbym się czy rzeczywiście tego chcę.. może kiedyś tego doświadczę, ciekaw jestem mojej i jej reakcji tuż po...
41 2013-04-04 12:48:09 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-04-04 12:49:24)
To chyba musiała być ekscytująca muzyka dla uszu Twojego męża, gdy usłyszał od Ciebie tą propozycje. Może ujawnisz więcej tych ekstremalnych a zarazem mega podniecających zachowań?
Salvador, mała prośba o ile to możliwe, rozmawiajmy merytorycznie, a nie tak byś Ty się nakręcał. Tak konkretnie odbieram Twoją wypowiedź.
o jezuuu wibrator to ja bym chciala
))
Kup sobie ![]()
Bardzo pomocny gadżet ![]()
to źle odbierasz moje intencje, próbuje tylko poznać reakcje kobiet na tego typu zachowania. Tak jak pisałem na początku mam bliską koleżankę z którą być może do czegoś dojdzie..
oj kupilabym
tylko gdybym mieszkala sama a nie z rodzicami ![]()
44 2014-03-12 04:37:56 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-03-12 12:16:35)
Na filmach ładnie wygląda... W praktyce dużo z tym wulgaryzm. Włosy posklejane, tutaj cieknie, dywan zlepiony, od razu pod prysznic.
ale Moni255 ze sklepu gdzie ja kupowałam przysyłają tak bezosobowo opakowaną małą paczuszkę, że nikt się nie domyśli co jest w środku ![]()
Moje pytanie kieruje do pań które praktykowały już finał na twarzy powiedzcie mi ponieważ jeszcze nie miałam okazji ze swoim takiego zakończenia próbować trochę mnie to krępuje jak na razie jak taka praktyka wygląda w waszej sypialni tak naprawdę krok po kroku?jak to u was jest klękacie przed swoim partnerem on się masturbuje i wszystko ląduje na twarzy tzn. policzkach nosie i ustach?Czy zamykacie wtedy oczy i czekacie aż skończy oraz jaka jest tak naprawdę wasza reakcja już po twarz jest cała w spermie? od razu w "grę" wchodzą chusteczki i wycieracie się przed nim czy może dalej jakoś się zabawiacie. Jak się potem czujecie?Pytam bo mój ostatnio zaczyna na takie zakończenie naciskać i nie wiem czy się zgodzić dlatego zanim się na to zdecyduje chciałabym poznać wasze prawdziwe doświadczenia w tym temacie.Proszę o pomoc w tej sprawie z góry dziękuję i pozdrawiam.
Hej
Ważne jest jak do tego podchodzisz . Pamiętaj nic na sile nie rób !
Jeśli masz wątpliwości warto porozmawiać otwarcie z partnerem na ten temat .
Trudno opisać krok po kroku bo koniec nigdy nie jest taki sam
W mojej sypialni to rożnie bywa
Czasami partner przerywa stosunek łapie mnie za włosy i kończy , albo tak jak napisałaś .
Ani my kobity ani faceci nie mamy wpływu na to w którym miejscu sperma ląduje , nawet wtedy gdy partner celuje .
Ja staram sie utrzymać kontakt wzrokowy z mężczyzna choć odruch zamykania oczu jest .
Jaka jest reakcja ? Mnie sperma nie odrzuca wiec zawsze jestem pozytywnie nastawiona tymbardziej ,ze finały sa dla mnie bardzo podniecające.;)
Nie wiem czemu ale rozczulam sie gdy facet wyciąga chusteczkę i czyści moja buzke ;p
Wielu mężczyzn pobudza kiedy kobieta sie bawi jego nasieniem ![]()
Doświadczyłem tego niedawno....wrażenia niezapomniane... hmmm ![]()
Dla kobiety jest to przyjemne??
A ja powiem Wam tak, że najbardziej kręci nas coś czego nie mamy, często nawet nie dostajemy pomimo nacisków, sugestii i próśb. Bo tak na prawdę to co jest w tym aż tak ekscytującego ?.
Piszę to z perspektywy faceta, który wszystkich tych doznań zaznał, bez próśb, tylko zwyczajnie, spontanicznie. Może dlatego też nie ekscytuję się miejscem w które trysnę...
Ja zamykam jedynie oczu bo Sperma wywołuje pieczenie i czerwone oczy...
Częściej robimy koniec w ustach niż twarzy...
fajnie czasem dać na buźkę z wystawionym łapczywie języczkiem ;>
tak z innej beczki kiedyś jak leżałem a ona się bawiła na dole dostałem od siebie strzała na policzka
nie mogłem się delektować orgazmem bo zwijaliśmy się ze śmiechu ;D
Ważne, żeby w oko nie oberwać, bo będzie bolało ![]()
Taka zabawa podnieca tylko faceta czy tez kobieta ma z tego przyjemność? Pomijam przyjemność wynikającą z tego, że facetowi jest dobrze.
Tak się dziwnie składa, że mam na ten temat artykuł Pani seksuolog. Artykuł jest długaśny bo porusza też sprawy dbania o jądra (tak tak panowie o jądra trzeba dbać, nawet zbyt obcisłe ubranie przez kilka godzin może zrobić z ciebie impotenta na kilkanaście dni), seksu oralnego i finiszu w ustach. Tylko 4% kobiet odpowiedziało, że to lubi, natomiast ok 7% że akceptuje. Wśród mężczyzn procenty były wyższe, ale nie znów takie wysokie. Odpowiednio 10% i 17%.
To dziwne te wyniki, bo jak zdąża mi się gadać z kumplami o seksie to każdego to kręci. Myślę, że to ma jakiś związek z władzą ![]()
U mnie to wyszło przypadkiem, przy seksie oralnym- po prostu zrobiło się za ślisko, facet się wiercił, wyjechał mi z buzi i dostałam pod oko
I na tym oboje z chłopakiem poprzestaniemy, bo ani mnie, ani jego coś takiego nie podnieca. Ba, on miał spore wyrzuty sumienia (niepotrzebnie).
optymista27, myślę że to ma raczej związek z nałogowym oglądaniem porno i nieciekawym spojrzeniem niedojrzałych ludzi na seks. Tzn. dojrzały mężczyzna który kocha swoją kobietę, zrobi coś takiego tylko za jej zgodą i po jej akceptacji. A facecik który chce "ruchnąć" to tylko marzy o tym, żeby "dziuni" skończyć na twarzy. Wszystko rozchodzi się o szacunek.
Jedna z rzeczy, które w łóżku zrobiłam jak byłam młoda i mało doświadczona, i których nie powtórzę nigdy więcej. Sperma mi się dostała do oka i zaczęło piec jak jasna cholera, ja klnąc w żywy kamień pobiegłam do łazienki i umywalki, a jak wreszcie domyłam oko, to odkryłam, że mam włosy pozlepiane w obleśne strąki, mniej więcej tak seksowne jak wrzód na pupie. Oczywiście pozbyć się tego inaczej niż solidnym myciem głowy nie dało rady. Sorry, fantazje fantazjami, ale wszystko ma swoje granice. Może sobie wytryskiwać na inne części ciała, ale twarz i włosy są off limits.
Swoją drogą jeden z kumpli mi powiedział, że jemu te fantazje przeszły jak sobie kiedyś sam przypadkiem strzelił w oko i przekonał się, jak to boli. ![]()
missF, jak sama zauważyłaś to
dojrzały mężczyzna który kocha swoją kobietę, zrobi coś takiego tylko za jej zgodą i po jej akceptacji.
lecz to, że tego nie robi, lub nie mówi o tym, że chciałby tak zrobić, to wcale nie świadczy o tym, że tak by nie chciał i to nie jest w jego fantazjach. Wielu facetów powstrzymuje swoje fantazje i nie wciela ich w życie, bo wie, że partnerka by tego nie aprobowała. I potem właśnie ma wyrzuty sumienia jak do czegoś takiego dojdzie, bo partnerkę kocha i wie, że to dla niej mało przyjemne było.
Możesz zrobić eksperyment
jak będziesz następnym razem uprawiać sex ze swoim facetem to sama zaproponuj, że chciałabyś by skończył na twoją twarz bądź w twoich ustach. A potem wypytaj go jak mu było, to na pewno powie, że to go podniecało.
Tylko niech przez następne razy zaproponuje mu, żeby skończył na jej pupie, plecach, biuście, brzuchu. Coś czuję, że też by go to podniecało. ![]()
60 2014-08-24 15:24:08 Ostatnio edytowany przez missF (2014-08-24 15:27:11)
Możesz zrobić eksperyment
jak będziesz następnym razem uprawiać sex ze swoim facetem to sama zaproponuj, że chciałabyś by skończył na twoją twarz bądź w twoich ustach. A potem wypytaj go jak mu było, to na pewno powie, że to go podniecało.
Zapewniam cię, że mój facet nie lubi takich rzeczy. Proponowałam mu wiele razy, bo sama byłam ciekawa jak to jest. Na piersiach mu się podobało, w ustach przy seksie oralnym kończy ZAWSZE, bo tak jest najwygodniej i najlepiej dla nas obojga. Na twarzy nie, stwierdził że to wygląda jak w pornosie, jest zbyt wulgarne i go to odrzuca. Czemu uważasz, że każdy facet tylko marzy o tym, żeby strzelić partnerce w twarz? Każdy ma inne preferencje.
(...) włosy pozlepiane w obleśne strąki, mniej więcej tak seksowne jak wrzód na pupie. Oczywiście pozbyć się tego inaczej niż solidnym myciem głowy nie dało rady. Sorry, fantazje fantazjami, ale wszystko ma swoje granice. Może sobie wytryskiwać na inne części ciała, ale twarz i włosy są off limits.
Dokładnie. Według mnie nie ma w tym nic apetycznego i seksownego. Fajnie może to wyglądać w pornosach, ale w prawdziwym życiu nie bardzo ![]()
Swoją drogą jeden z kumpli mi powiedział, że jemu te fantazje przeszły jak sobie kiedyś sam przypadkiem strzelił w oko i przekonał się, jak to boli.
Mnie to bardziej zastanawia jak on to zrobił. Albo kto mu zrobił. ![]()
optymista27 napisał/a:Możesz zrobić eksperyment
jak będziesz następnym razem uprawiać sex ze swoim facetem to sama zaproponuj, że chciałabyś by skończył na twoją twarz bądź w twoich ustach. A potem wypytaj go jak mu było, to na pewno powie, że to go podniecało.
Zapewniam cię, że mój facet nie lubi takich rzeczy. Proponowałam mu wiele razy, bo sama byłam ciekawa jak to jest. Na piersiach mu się podobało, w ustach przy seksie oralnym kończy ZAWSZE, bo tak jest najwygodniej i najlepiej dla nas obojga. Na twarzy nie, stwierdził że to wygląda jak w pornosie, jest zbyt wulgarne i go to odrzuca. Czemu uważasz, że każdy facet tylko marzy o tym, żeby strzelić partnerce w twarz? Każdy ma inne preferencje.
Vian napisał/a:(...) włosy pozlepiane w obleśne strąki, mniej więcej tak seksowne jak wrzód na pupie. Oczywiście pozbyć się tego inaczej niż solidnym myciem głowy nie dało rady. Sorry, fantazje fantazjami, ale wszystko ma swoje granice. Może sobie wytryskiwać na inne części ciała, ale twarz i włosy są off limits.
Dokładnie. Według mnie nie ma w tym nic apetycznego i seksownego. Fajnie może to wyglądać w pornosach, ale w prawdziwym życiu nie bardzo
No właśnie, seks wygląda inaczej niż na filmach i nie ma znaczenia czy to film romantyczny czy pornos, jest po prostu inaczej. Też uważam, że preferencje są różne i raczej facet będzie wolał nawet już tego nie zrobić, nawet jeśli ma fantazję niż np strzelić w oko. No bo ryzyko jest i to nie takie małe. Raczej wątpię, by rozumny facet robił z tego problemy ![]()
Czemu uważasz, że każdy facet tylko marzy o tym, żeby strzelić partnerce w twarz? Każdy ma inne preferencje.
oczywiście, że każdy ma inne preferencje. Myślę jednak, że duża część, jeśli nie większość najbardziej by tak chciała. I sprzeciwiam się by od razu porównywać to do pornosów, normalna praktyka, jedni lubią tak inni inaczej ![]()
Mnie to bardziej zastanawia jak on to zrobił. Albo kto mu zrobił.
mi też się zdarzyło oberwać swoim, na szczęście nie w oko ![]()
leżałem na plecach partnerka kończyła mnie ręką, kąt, ciśnienie i doleciało dużo dalej niż moja głowa ;P
Teraz w takich sytuacjach już odruchowo gdy dochodzę zakrywam się poduszką i też można się wykrzyczeć bez baczenia na sąsiadów ![]()
Technika obojętna, dobra maseczka ściągająca, byle nie po oczach, bo piecze.
A mnie bardzo ciekawi z czego wynika ta chec zobaczenia swojej spermy na czyjej twarzy. Bo z czegos w glowie wynika.