Hej
...
Znam pewnego chłopaka jakies dwa lata, praktycznie zawsze mieliśmy kontakt...wiedziałam że nie jestem mu obojetna i staralam sie z nim tak szczerze porozmawiac czy go interesuje staly zwiazek itp
Po jakimś czasie odpuściłam,..i zaczełam sie do niego odzywać sporadycznie. Napisałam mu że bylam na spotkaniu z pewnym chlopakiem ..
Nagle po dwoch dniach od niego w środku nocy dostaje wiadomość typu " Kocham Cie "..
Wierzyć mu ??
Nigdy wczesniej mi nic takiego nie napisal.........
Podobne tematy
A w ogóle go znasz? Czy tylko z nim piszesz i mieszka nie wiadomo gdzie, na końcu świata?
Jeśli mu zależy to normalne, że jest zazdrosny.. jednak słowa Kocham Cię wypowiedziane tak znienacka nie muszą wcale znaczyć tego samego. Każdy przez nerwy czy zazdrość wypowiada wiele słów nie koniecznie prawdziwych. Najlepszym wyjściem według mnie jest spotkanie i wyjaśnienie sprawy. Może nie chce, abyś z kimś się spotykała? Tylko dowiedź się dlaczego?
pozdrawiam.
Znamy sie ponad dwa lata i to bardzo dobrze...spotkalismy sie...zaskoczyl mnie ta wiadomościa..
Pisałam mu esy typu"teraz po dwóch latach mi to piszesz", " nie rób sobie jaj ", napisal że nie robi... Ma 31 lat...i to typ ktory nie należy do wylewnych..Chciałam z nim pogadać na ten temat to mi odp "ale Ty natretna jestes"...to już mi sie nie chce na ten temat rozmawiac..
Właściwie to nie ma znaczenia czy uwierzysz mu, czy nie.
Jeśli nie uwierzysz prawdopodobnie znajdziesz kogoś innego,
jeśli uwierzysz, to będziesz ciągle miała dylematy w związku z jego "nie-wylewnością", każde czułe słówko będzie latami wyczekiwane, będziesz najprawdopodobniej tonąć w domysłach kocha/nie kocha, itd i pewnie nigdy nie będziesz wiedzieć do końca co on myśli, co czuje do ciebie.
Pytanie czy chcesz w taki układ wejść?
Napisał Ci, że Cię kocha, a nie chce o tym rozmawiać? Wiesz podeszłam do tego trochę na luzie, bo zachowanie automatycznie przypisałam do kolesia w wieku 16 lat max.. Tak więc samo mówi przez się
Jeśli faktycznie coś do Ciebie czuje, dlaczego się z Tobą nie umówi? Potrzebował upewnić się przez te 2 lata? A może po prostu żal mu, że Ty z kimś randkujesz a on nie i tyle. Jak dla mnie to jego zachowanie jest niejasne i bardzo dziecinne. Zdenerwowałabym się pewnie na Twoim miejscu i odpisała mu coś w stylu: żarty sobie ze mnie robisz?