Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 223 ]

Temat: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Z czystej ciekawości wybrałam sie do wróżki, podobno takiej ,która prawde mówi, to dlatego , bo  jestem teraz trochę na takim zakręcie życiowym...no i rzeczywiście powiedziała mi że mam problemy zdrowotne- to prawda,że mnie porzucił mąż, zgadza się, wywróżyła mi, że wyjadę za granicę i tam poznam kogoś kto się mną zaopiekuje i pokocha...tak się składa,że jadę na dwa tygodnie na ślub koleżanki, która mieszka we Francji...aż zaczynam wierzyć w to ,że w ciągu tego wyjazdu odmieni się moje życie!!!Powiedzcie mi jak to wytłumaczyć, skąd ona to  wszystko wie i czy powinnam wierzyć, w sumie nie  wiedzieć skąd znała jakieś szczegóły z mojego życia???Miałyście podobne historie w swoim życiu???Jak to racjonalnei wytłumaczyć???Po wyjściu od niej aż mi serce waliło szybciej, tak jakbym otarła się o coś  to wydaje się takie odrealnione!!!

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

nie wierz wróżkom, one są dobrymi psycholożkami i po prostu jak Ci coś mówią obserwują Twoja reakcje i są w stanie ocenić czy trafiły w jakiś wątek z Twego życia, jesli zauważą że tak pociągną go dalej, no a wymyślenie tego co wydarzy sie rzekomo w przyszłości to żaden problem!!!tego nawet Ty nie wiesz!!!nie warto chodzić do wróżki to jest ściema!!!

3

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

hmm... mi cyganka powiedziala e strace dziewictwo w wieku 16 lat... mylila sie bo troche pozniej. znowusz mojego chlopaka mama wysyla smsy do wrozki i poki co sie jej sprawdzilo smile wiec nie wiem, czy wierzyc czy nie. czesto los sie zmienia.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.
Reklama

4

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja wierzę we wróżki,mojej ciotce powiedziała,że będzie wybierała z pośrób dwóch mężczyzn-bruneta i blondyna ,a była wtedy z chłopakiem u niej powiedziała im,że niebędą razem,że wybierze nie tego co powinna,że wygrają trochę w totka.Owszem wygrali,wzięli ślub mają dziecko,ale nie są już razem,co więcej ona nadal czuje coś do tamtego drugiego-bruneta.Ale często słyszę od znajomych,że coś im się sprawdziło.Myślę,że nie wszystkie,bo większość to naciągaczki,ale niektóre mają moc przepowiadania przyszłości.

5

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Wiem, że to bardzo bardzo mocne odgrzewanie tematu ale chciałam napisać, że nie wiem jak to się dzieje, ale można wróżyć ludziom prawdę z kart. W dodatku każdy ma tę zdolność, jeśli tylko nad nią popracuje. Eksperymentowałam na tym sama i też prosiłam o wróżby ludzi, którzy mnie nie znali. Mówili mi takie rzeczy o mnie, których nie można zgadnąć, szczególnie jeśli się z kimś nigdy nie zamieniło słowa. Dwa razy wróżyłam komuś przez ocean dla próby i też jakimś cudem karty powiedziały prawdę. Możecie mnie pokroić a i tak wam nie powiem jak to działa, co więcej nie chcę w to wierzyć, a to jednak ku mojemu przerażeniu działa... Przerażeniu bo nie umiem tego racjonalnie wyjaśnić wink

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z wróżbami to niech się podzieli wink

Nie można uciec od samego siebie przenosząc się z miejsca na miejsce - E. Hemingway
Reklama

6

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

ja kiedyś wysłałam sms do wróżki i to tylko strata czasu i kasy, choć koleżanka była i jej powiedziała co nieco i sie sprawdziło no i powiedziała coś z przeszłości co też było prawda .. hmmm nie którzy naprawdę są do bani i ściemniają ja osobiście w to nie wierze kiedyś chciałam iść ale mi już przeszło smile
wydaje mi sie że to tak jak z horoskopami tzn nie tak do końca tak samo tylko troszku a zatem : jeśli czytasz ten horoskop to od razu stawiasz to do swojej sytuacji i sie "nakręcasz" z wróżka mi sie wydaje też tak jest powie coś ty się nakręcisz i potem kuku nic z tego ni wyszło a nawet jak by to były miłe sprawy itd to potem jesteś zła ze poszłaś i smutna co zrobiłaś źle itd..
ja wole żeby życie samo sie toczyło widocznie tak musi być i koniec smile

Laleczka Mruczy

7

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja dawno temu -byłam u wróżki.Z natury jestem niedowiarkiem,zatem poszłam z ciekawości i za namową koleżanki.Wtedy z tego drwiłam,ale po jakimś czasie sprawdziło się co do joty.Moje życie stało się bardzo pogmatwane-z ułożonego.Teraz też czasem mam ciągotkę,aby sprawdzić,co będzie dalej.Wiem,że to kuszenie losu,a wróżby o grzech....

8

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?
baraBarbara napisał/a:

jeśli czytasz ten horoskop to od razu stawiasz to do swojej sytuacji i sie "nakręcasz" z wróżka mi sie wydaje też tak jest powie coś ty się nakręcisz i potem kuku nic z tego ni wyszło a nawet jak by to były miłe sprawy itd to potem jesteś zła ze poszłaś i smutna co zrobiłaś źle itd..
ja wole żeby życie samo sie toczyło widocznie tak musi być i koniec smile

Teoretycznie dobra wróżba nie powinna mówić ci, że coś się wydarzy tak ot samo z siebie, tylko że zdarzy się jeśli zrobisz to i to, może udzielić rady. Wróżby na smsy są zawracaniem głowy. Mi raczej chodzi o normalną wizytę u wróżki, lub korespondencyjną wróżbę dotyczącą konkretnego pytania. Horoskopy w gazetach nie maja z tym nic wspólnego i tylko psują opinie wróżbom wink

Nie można uciec od samego siebie przenosząc się z miejsca na miejsce - E. Hemingway

9

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

horoskopy a wróżby to dwie różne sprawy.. hmm niby w to nie wierzę ale z drugiej strony chciałoby się wiedzieć co się wydarzy.. ale wytłumaczyc się tego nie da racjonalnie- myślę że bardzo skuteczna jest tutaj psychologia i podejście takiej wróżki do sprawy smile często sami sobie dopowiadamy pewne zdania- albo kojarzymy fakty tak że wszystko wydaje nam się być możliwym!! wg mnie trzeba podchodzić do tego z dystansem wink

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

10

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

W sumie dochodzę do wniosku, że nie ważne jak działa, ważne że działa!

Nie można uciec od samego siebie przenosząc się z miejsca na miejsce - E. Hemingway

11

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Diabeł wie co sie w twoim życiu dzieje.I może za pośrednictwem takich osób powiedziec ci wiele rzeczy które naprawde w twoim zyciu miały miejsce ,dzieja sie lub właśnie nastąpią, to po to żebys uwierzyła, że jest sens w pytaniu, tak naprawde diabła !!! co dalej.Ale Bog mowi w swoim slowie  ze nasze zycie jeszcze bardziej sie komplikuje bo to Bog moze nas tylko bezblednie poprowadzic.Oddaj swoje zycie Bogu wyznaj ze Jezus jest twoim Panem wyznaj mu swoje najskrytsze przewinienia (nie w konfesjonale tylko w swoim pokoju w ciszy i samotnosci! to jest prawdziwa spowiedz)i daj Mu sie prowadzic zobaczysz jak sie zacznie wszystko zmieniac. Pozdrawiam przecztaj  Psalm  37 werset od 4 do 6

12

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Przeniesiony post Dorotki

dorotka napisał/a:

Mam pytanie do Was: wierzycie w przepowiednie? we wróżby? Mnie wczoraj zaczepiła jakas taka niby wróżka i powiedziala, ze powrozy, ze widzi, ze mam problem ( bo kto ich nie ma), oczywiscie za kase! I sie zgodzilam! To Ona oczywiscie powiedziala, ze pod koniec maja poznam mezczyzne swojego zycia i bede bardzo szczesliwa! Nie wierze w takie glupoty za 10 zł, ale tak jakos dziwnie sie czuje, ze normalnie juz bym chciala koniec maja, zeby sie przekonac! jestem naiwna, prawda?

Być jak płynąca rzeka...

13

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Przeniesiony post Trytona

Tryton napisał/a:

Nieprawda.
Jesteś bardzo naiwna smile

Być jak płynąca rzeka...

14

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja osobiście nie wiem czy zgodziłabym sie na wróżby, ale znam ludzi, którym wróżka przepowiedziała naprawdę wiele rzeczy.. Poczekaj na koniec miesiąca sama się przekonasz. Może akurat smile

15 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-05-08 09:54:12)

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

A ja bylam u wrozki.
Przeszlosc opowiedziala mi dokladnie taka jaka byla.
a co do przyszlosci:sprawdza sie .Moge smialo powiedziec,ze jej  wierze,
Przepowiedziala mi np sprawy ,ktore wowczas byly dla mnie nierealne.A jednak,z upywem czasu  wszystko sie sprawdza.



No ale duzo jest naciagaczek,to fakt.Trzeba jednak uwazac

16

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja bałabym się, że powie mi coś złego.. Wiem, że można powiedzieć, że co złe ma zostawić dla siebie, ale chyba wolę, by moje życie było zagadką smile

17

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja byłam niedowiarkiem jak niektóre z was ale zmieniłam zdanie.Do wróżki wybrałam się za pomocą chat internetowego i powiedziała o mnie takie rzeczy z przeszłości o których niewielu wie.Z ką to wiedziała jeśli nie rozmawialiśmy twarzą w twarz?Uważam że wróżbiarstwo to nie tylko psychologia,teraz do naomi czesto wracam jak mam kłopot-nie zawsze wszystko sprawdza się w 100% ale to czasami i dobrze

18

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

z wróżkami nie miałam do czynienia. ale z ciekawości pewno sie kiedyś wybiorę. ale tylko na zasadzie konfrontacji. natomiast kiedyś cyganka mi wywrózyłai mogę powiedzieć że w wielkim stopniu sie sprawdza,.

It's the little imperfections it's the sudden change in plans
When he misreads the directions and we're lost but holdin' hands
Yeah I live for little moments like that

19

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja wierzę, że sama kształtuje swój los. Wróżenie może wpłynąć na moją przyszłość, zwłaszcza jeśli uwierzyłabym mocno w przepowiednie, a one nie zawsze są dla nas korzystne.
Mogłabym skorzystać z porad wróżki odnośnie sytuacji w teraźniejszości, czy sytuacji zdrowotnej. Ewentualnie kiedy miałabym podjąć jakąś decyzję i nie wiedziałabym, którą drogę wybrać.

20

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Dzień dobry. Mi wróżka przepowiedziała, że w ciągu roku poznam swojego męża - poznałam. Być może strzeliła w ciemno - tego nie wiem, ale cos w tym jest smile

21

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

a może jest tak ze to co nam wróżka powie i nam sie spodoba dążymy do tego i sami sprawiamy ze to sie spełnia smile sama nie byłam u wrózki i w sumie nie wiem czy bym sie wybrała wole chyba nie wiedziec ale kto wie co mi zycie przyniesie wink

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Paulo Coelho ? Alchemik
____________________
KoChaM Cię SkArBiE ;**** <3

22 Ostatnio edytowany przez Sasha (2009-06-28 02:38:41)

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Nigdy nie moge pojac tego, dlaczego ludzie chodza do wrozek? Dlaczego tak bardzo chca znac swoja przyszlosc? Racjonuja, przemyslaja...Po co to wszystko? Aby miec nadzieje na lepsze dni, przygotowac sie na nieznane?

Uwazam, ze przyszlosc zalezy tylko i wylacznie od nas. Decyzje jakie podejmujemy codziennie maja wplyw na to jak nasze zycie potoczy sie w przyszlosci. Nie wierze w wrozki. Nie wierze w karty. Nie wierze w fusy. Nie wierze w dlonie. Nie wierze w kule.
A nawet jesli bym wierzyla, to uwazam, ze czasami jest lepiej po prostu nie wiedziec.

Za dlugo mnie tutaj nie bylo...;)

23

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

nie wierzę w taki8e brednie.

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

24

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Sama chciałabym się kiedyś wybrać do wróżki. Już nie raz o tym myślałam, ale na myśleniu się kończyło. U mnie to chyba jest tak: chcę, ale boję się.
Ostatnio myślałam, żeby nauczyć się stawiać tarota. Moja Mama miała karty do tarota razem z instrukcją i opisem kart, ale słyszałam jak mówiła komuś po ich zakupie, że podobno ina osoba nie powinna wróżyć z kart, które ktoś kupił dla siebie. Więc tamtych się nie tykam i zastanawiam się nad kupieniem czegoś dla siebie.

25

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

w większości napisały osoby,którym się wróżby "sprawdziły, gdyby wypowiedziały się wszystkie osoby,które korzystały z wróżb  w ostatnim roku, okazałoby się ,że % sprawdzenia się przepowiedni można obliczyć rachunkiem prawdopodobieństwa."Kiedyś korzystałam z wróżb , teraz nikt by mnie do tego nie namówił,po prostu zmieniłam podejście do życia.Kiedyś"wróżka" powiedziała,że zostanę młodą wdową, przestraszyłam się tak bardzo,że wyleczyło mnie to zdarzenie do korzystania z przepowiedni. Zaczęłam zgłębiać temat i okazało się,że Pani "Wrózka" ma ciężko chorego męża , dlatego uśmiercała mężów prawie wszystkim klientkom .Wierzę,że istnieje możliwość / w pewien sposób / odgadnięcia rzeczywistości, poprzez wejście w pole nieświadomości klienta, tam, gdzie żyją, np motywacje, których nie jest się świadomym.

26

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?
Delicious napisał/a:

Ostatnio myślałam, żeby nauczyć się stawiać tarota. Moja Mama miała karty do tarota razem z instrukcją i opisem kart, ale słyszałam jak mówiła komuś po ich zakupie, że podobno ina osoba nie powinna wróżyć z kart, które ktoś kupił dla siebie. Więc tamtych się nie tykam i zastanawiam się nad kupieniem czegoś dla siebie.

No to prawda, że nie powinna, bo karty używane przez jedną osobę "nasiąkają" jej energią i mówi się, że mogą płatać figle obcym osobom, które postanowią sobie z nich wróżyć. Tzn nie to że one mają jakąś osobowość, ale po prostu w kontakcie z inną energią mogą pokazać błędny rozkład.
Lepiej sobie kup własne karty smile Przeciętna fajna talia kosztuje 40-60 zł (oczywiście są też ekskluzywne). Istnieje dużo talii.

Najbardziej tradycyjny tarot to karty Rider-Waite oraz tarot marsylski. Istnieje też wiele talii artystycznych i dużo jest na prawdę pięknych, można je nazwać dziełami sztuki, także przyjemnie jest sobie dobrać jakąś fajną talię i mieć własną smile

Nie można uciec od samego siebie przenosząc się z miejsca na miejsce - E. Hemingway

27

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

moim zdaniem nie powinnaś wierzyć...

28

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Wypowiem się jako była wróżka.

Wszystko zależy od osoby, pełno jest oszustów na których trzeba niestety uważać. Ja zawsze starałam się pomagać ludziom, obrać właściwy kierunek, kiedy stali na rozstaju dróg. Pomagałam im w dylematach i pytaniach, mogłoby się wydawać, bez odpowiedzi. Moje wróżby zawsze się sprawdzały, złe i dobre. We wróżbiarstwie tak jak w życiu, trzeba wiedzieć komu można zaufać.

Pozdrawiam smile

"(...)Więc chodź, odlećmy stąd i żyjmy wiecznie."

29

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Pierdoły, pierdoły i jeszcze raz pierdoły. Jedno krótkie zdanie wystarczy, żeby skomentować tego typu praktyki. Ja rozumiem, że ludzie potrafią imać się różnych zajęć, ale niektóre z tych zawodów są już absurdalne i wręcz piramidalnie głupie. Ludzie zawsze usłyszą/zobaczą to, co chcą usłyszeć/zobaczyć.

Historia magistra vitae est. Make love and war!
Śmierć jednego człowieka to radość, śmierć miliona to święto!

30

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Wróżka to jest jedna wielka bujda a jak ktoś poszedł do wróżki i niby mu się sprawdziła przepowiednia to poprstu nasz mózg jest tak skonstruowany że nasza podświadomosć pamięta nasze wizyte u wróżki i o tym co nam przepowiedziała i  jak w to głeboko uwierzymy to nawet nieświadomie bedziemy dążyli do tego ze nam się to sprawdzi... to nazywa sie siła naszej wiary...a tak naparwde nikt nie moze nam przepowiedziec co bedzie w przyszłości... sama byłam u wróżki i nic mi sie nie spełniło a to dlaczego? bo w to nie wierzyłam...nie zwracałam na to uwagi co mi mówi... poszłam z ciekawości...nawet sobie nie zdajemy sprawe jak taka osoba jak wróżka moze nam zawrócić w głowie...

Nigdy nie wiesz kiedy spotkasz mężczyzne, który pachnie jak Twoje marzenie...

31 Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-12-28 18:48:57)

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

A ja przeczytałam takie rzeczy w sieci:

Powód edycji: usunięcie linków.

32

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja nie wierzę w horoskopy wróżki i takie tam wierzę tylko w Boga .To grzech wierzyć  w wróżby. zgadzam się także z noelle.

33

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?
patia napisał/a:

Parę lat temu poszłam do wrózki, byłam w takim okresie swojego życia kiedy nie miałam zupełnie pojęcia co zrobić, stanęłam przed kilkoma życiowymi wyborami i zupełnie nie wiedziłam co zrobić. Ponieważ po pierwszej wizycie czulam że mi ulżyło dokonałam słusznego wyboru po jakichś dwóch latach poszłam znowu tym razem jednak wyszłam zalana łzami, usłyszałam o tylu złych sparwach że wolałabym nigdy tej wrożby nie usłyszeć. Powiedziała mi rownież kilka miłych zdarzeń jednak te wszystkie łzy i choroby o których mi mowiła przyćmiły moją radość z czekających sukcesów. Najgorsze było to że nie mogłam zmienić tych złych wydarzen bo kto z bliskich ci uwierzy jeśli powiesz nie rób tego czy tego bo wróżk ci mi powiedziała że będziesz mieć wypadek, albo idz do lekarza bo wiem że jesteś chora chociaż jeszcze tego nie czujesz, poczujesz za miesiąc kiedy tarfisz do szpitala.
Więc nie mogąc nic zrobić poprostu patrzyłam jak bliscy mi ludzie pakuja się w różne problemy. Na całe szczęście czas na jaki była wróżba już minął wszystko co mi poweidziała już się wydarzyło i już napewno nie pojdę do żadnej wróżki i nie chcę napweno wiedzieć co mnie i moich bliskich czeka, nie chcę już wiedzieć ani tych dobrych wydarzeń ani złych. Czasem lepiej żyć w niewiedzy.

34

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Ja obecnie ucze sie wrozyc tak zupelnie amatorsko ze zwyklej talii kart.Nie traktuje tego bardzo serio , choc musze stwierdzic ze prawie wszystko mi sie sprawdza, a co mnie zadziwilo...bylam na spotkaniu towarzyskim , tych ludzi nie znalam wogle gdyz to byli znajomi mojego kumpla. I on powiedzial ze wroże, i wszyscy sie zlecieli.Mimo ze jak powiedzialam jak dopiero sie ucze i traktuje to jak zabawe w pewnym sensie,to ku mojemu zaskoczeniu to mniej wiecej kazdemu z tych osob sprawdzilo sie w 80 %.to powiedzialam .Hmmmm cos w tym jest....

35 Ostatnio edytowany przez look (2010-01-21 10:00:56)

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Rozumiem że nie powinnam wklejac linków:) to może do przeczytania tekst ciekawy jaki przeczytałam w sieci do tej dyskusji:

Byłam bardzo długo tarocistką i tu chciałam wszystkich ostrzec zanim zdecydują się na zapytanie o swoją przyszłość, szczególnie ludzi wrażliwych którym zależy na spełnionych nadziejach i marzeniach. W tych kartach nie ma nadziei tylko smutek, łzy i właśnie niespełnione nadzieje. Patrzyłam w te karty kiedy do mnie przychodzili ludzie i zawsze to był nie ten mężczyzna, nie ta kobieta, nie ta praca i niespełnione nigdy wszelkie oczekiwania i marzenia. Tak jakby jakaś siła wyższa pokazywała że nie pytaj o przyszłość bo nie spełnią się twoje oczekiwania nigdy. W twoją podświadomość zostanie wepchnięta negatywna energia która nie pozwoli na to żeby spełniło się  to czego oczekujesz. Bo to manipulacja ludzkim losem.

Nie można określić w tarocie czasu bo to właśnie jest manipulacja żeby postępować tak jak zostanie nam przekazane. A nikt nie zna tej energii. I można popaść w uzależnienie od kolejnych wróżb, wierząc że spełnią się nasze nadzieje przy kolejnej a to mrzonki!.Widziałam w tych kartach śmierć której można było uniknąć gdyby ostrzegły te karty wcześniej, ale zataiły to. A było to samobójstwo. Nie można pomóc tymi kartami, to iluzje. Tu widać tylko złe rzeczy. Można nimi zaszkodzić sobie i swoim  najbliższym na wiele lat. Nie pytajcie o przyszłość bo los jest w waszych rękach a w tych rękach przyniosą wam łzy i zawiedzione nadzieje i nieznane konsekwencje wróżenia na przyszłość. Pomieszacie sobie przyszłość na wiele lat!

Jeśli sami będziemy decydowali o naszym losie, wierzyli, mieli nadzieję to tylko kwestia czasu kiedy to się spełni. Jeśli zapytacie te karty, a ja to widziałam , to nigdy nie spełni się to o co pytacie. Wiem to z własnego doświadczenia i od wielu osób które kontaktowały się ze mną po wróżeniu. Przyniosły im tylko łzy i bardzo długie cierpienie. Im i im bliskim. Chrońcie siebie i swoich bliskich przed tymi kartami bo mogą wyrządzić taką krzywdę która nie będzie już do naprawienia nigdy.  A ja widziałam tą krzywdę na własne oczy i chcę ostrzec każdego kto nawet zastanawia się nad podjęciem takiej decyzji o zajrzeniu w przyszłość tymi kartami.
Jeśli ktoś zetknął się z tym kartami może siebie, swoich bliskich, mieszkanie oczyścić za pomocą białej szałwi. Otwieramy wszystkie szuflady, szafy, szafki i okadzamy całe mieszkanie idąc od drzwi obchodząc całe mieszkanie w stronę wyjścia. Szałwię palimy nad talerzykiem z solą. Wychodząc wysypujemy sól i popiół przed domem. Jeśli jesteśmy wierzący można zmówić modlitwę, jeśli nie wracamy po co najmniej godzinie i wietrzymy mieszkanie.

Mam nadzieję że wiele osób zastanowi się dobrze zanim podejmie decyzję o zapytaniu o przyszłość i zastanowi się nad tego konsekwencjami których nie zna!

Mogłam tymi kartami wróżąc zarabiać duże pieniądze ale nie chcę ogladać tego co widziałam, nie spotkałam się z taką ilością ludzkiego  cierpienia.Wiele z tych osób które były u mnie są do dziś moimi wiernymi przyjaciółmi,ale nie chcę nigdy nawet rozmawiać o tych kartach. Zobaczyłam jak działają i co przynoszą w bliskiej i dalekiej odległości. Tym co pytają smutek, cierpienie, rozstania, choroby... tym o ktrórych pytają radość gdzie indziej. Dlatego już wiem że szczęśliwi ludzie są ci co nigdy na swojej drodze nie spotkają tych kart.

36

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Dla mnie wrózka -byc,czy isc do niej to grzech ,jestem osoba wierząca i wierze tylko w Boga,w zadne zabobony rówiez nie wierze.pozdrawiam:)

37

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

WITAM
Pare dni temu wybrałam sę do wróżki,od paru lat moje życie to jeden wielki ból,najgorszy był ostatni rok. Mimo tego staram się myśleć pozytywnie ,nawarstwiło się tyle problemów ,więc pomyślałam że wybiorę się do wróżki aby usłyszeć coś co postawi mnie na nogi że  będę szczęśliwa,jednak po rozłożeniu kart wróżka przepowiedziała mi bardzo  przykre rzeczy,efeky był taki że wyszłam załamana .Cały czas powtarzam sobie że w to nie wierzę  co usłyszałam,musi być lepiej.Chcę tylko ustrzeć wszystkich od pójścia   do wróżki ,nawet jeśli nie jesteśmy szczęsliwi ,to wieżymy że coś się zmieni i będzie lepiej  ja tak zawsze myślałam  aż do czasu rozłożena kart  ,Wróżka miała mi pomóc lecz bardzo mi zaszkodziła,gdybym mogła cofnąć czs nigdy bym do wróżki nie poszła.Naprawdę lepiej nie wiedzieć co się  w naszym życiu wydarzy.
Pozdrawiam

38

Odp: Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Witam  a moim zdaniem najlepszą wróżka  jest miła i bardzo sympatyczna pani ? wróżka Grace  , Korzystałam z jej usług nie raz i musze przyznać że zawsze powiedziała mi to co potem się spełniło. Jeżeli nie możesz z nią skontaktować się osobiście  wróży również przez Internet  i wiem, że w Białymstoku dużo osób ja chwali , a więc  zapraszam do niej    Polecam i uważam że ona jest dla mnie przynajmniej najlepsza choć  czytając wasze wcześniejsze posty to też prawda , że każdy sam powinien wybrać sobie wróżkę sam bo każdy co innego oczekuje od wróżki (a tak naprawdę  od tarocistki ), ponieważ dobra wróżka jest 1000  razy lepsza od psychologa  i po za  tym też można poznać swoją przyszłość i ja np wierze wróżkom i dziwie się że ktoś o nich mówi źle  choć ani razu nie korzystał z ich usług   Pozdrawiam was  Wszystkich czytelników i zapraszam do Tarota,  a nie do psychologów a żeby się wypowiadać to trzeba samamu spróbować.

Posty [ 1 do 38 z 223 ]

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Wróżka - wierzyć czy nie w jej przepowiednie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018