netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Głupie kłamstewko ale jednak

10 odpowiedzi2 640 wyświetleńzałożony przez vaniliova, 21.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Głupie kłamstewko ale jednak

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Głupie kłamstewko ale jednak

Witam wszystkich
mam pewien problem otóż kiedy poznałam mojego aktualnego faceta a już wręcz narzeczonego powiedziałam mu,że mam prawo jazdy... Wkurzył mnie tym jak przechwalał się samochodem i wpadł tam, jakiś tekst w stylu" moja była super jeździ samochodem a Ty masz prawko"? Odpowiedziałam :tak. Bezmyślnie- wiem hmm

Teraz postanowiłam dokończyć sprawę i zdać egzamin- bo już wtedy byłam i tak po kursie więc pomyślałam sobie- dobra zdam i po ptakach smile . Ale los pokrzyżował mi plany, teraz chcę doprowadzić to do końca i za kilka dni mam egzamin. trochę się stresuje i mój narzeczony to widzi ale jak pyta czy coś się stało to nie umiem powiedzieć prawdy...

Zastanawiam się poważnie czy powiedzieć mu teraz czy jak podejdę i ew zdam egzamin? Wiem,że to co zrobiłam jest nieco wstrętne i wstyd mi niesamowicie...
Mam taka sytuację,że i tak nie mam auta a on samochodu w życiu nie da mi poprowadzić ale męczy mnie to bardzo...

2

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Jejku, wiesz, to słodkie smile Serio. Ja na miejscu twojego narzeczonego bym się tylko roześmiała szczerze (nie wyśmiewająco) przytuliła cię i powiedziała coś w stylu "głuptasie, nie przejmuj się tym; o której masz ten egzamin?" big_smile

Powiedz mu prawdę, skoro i tak on widzi, że chodzisz podminowana, zestresowana i tylko cię ta sytuacja nakręca. Myślę, że fakt, że on o niczym nie wie, sprawia, że podwójnie źle się czujesz i denerwujesz.

Nie znam go i trudno mi przewidzieć jego reakcję, jakim jest typem człowieka, ale nie sądzę, żeby było to powód do awantury czy co gorsza zerwania ;p Kup jeszcze dziś butelkę wina, usiądźcie wieczorem na kanapie, przytul się do niego i po prostu mu to powiedz mimo chodem w stylu "kochanie, pamiętasz jak kiedyś rozmawialiśmy o samochodach; to było daaaawno temu" i po prostu to zrób wink

Przypomniał mi się teraz niedawny odcinek How I met Your Mother i rozmowy Lily z Robin wink 8x16 wink

3

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Z perspektywy czasu... to zapadłabym się pod ziemię...
Ja wiem ,że ona się pewnie domyśla bo unikam tego tematu zazwyczaj i w sumie nigdy go nie drąży ale to jednak brzydko hmm

Tym bardziej ,że wiem,że pewnie będzie się z tego śmiał...ale chyba w moim wyobrażeniu urosło to do takiej rangi... chyba z samego faktu "matactwa" big_smile

4

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Spytałam z ciekawości mojego faceta.. ;D śmiał się i mówi, żebyś mu powiedziała, bo po co masz go okłamywać przez kolejne lata zanim zdasz.. smile A tak na serio.. nie przejmuj się tak tym, powiedz mu, że nie chciałaś czuć się gorsza. Przecież to Twój prawie narzeczony, chyba nie zerwie przez to? smile Ale fakt głupia sprawa.. Tak czy siak lepiej powiedzieć prawdę teraz niż później.. No i dziwne, że się nie kapnął wcześniej ;D pozdrowionka!

5

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Raz wypaliła moja kuzynka przy nim  "a Ty to prawo jazdy zrobiłaś do końca"  to się śmiał big_smile Zresztą jak ktoś go kiedyś zapytał o to- powiedział,że jak będę chciała jeździć to zacznę jemu to nie przeszkadza....
Boże człowiek taki stary a durny ...:D

No będzie miał teraz na mnie haczyk jak ja go będę o coś opierdzielać smile

6

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

jakby się tak zastanowić to nie pomyslał.. aby do swojej przyszłej,lub obecnej kobitki mówić "moja była to super to i tamto..".
zupełny brak wyczucia.
ale jeśli chodzi o Twój problem, to powiedz smile przecież to taka błahostka , pewnie się usmiechnie i pogłaszcze głuptaska wink

7

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Powiedz mu, ze to byla reakcja na slowa o bylej. Tak ja chwalil i slodzil o tym, ze cie to zbulwersowalo i musialas tak powiedziec, zeby nie pomyslal, ze jestes od niej gorsza.
A teraz Ci glupio, przepraszasz i... tyle.

Przeciez nie powiedzialas, ze jestes panna bedac mezatka z 5 dzieci smile smile

8

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Dziękuje Wam wszystkim za rady smile

Zareagował tak jak się spodziewaliście- śmiał się, że stąd humorki moje i skwitował to właśnie stwierdzeniem "głuptasie... ale Ty masz pomysły "
99 % stresu odeszło smile

9

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

Wszystkim osobom, które w moim wątku udzieliły mi życzliwej rady serdecznie pozdrawiam i ściskam, informując Was jednocześnie,że zdałam dzisiaj swój egzamin na prawko smile

10

Odp: Głupie kłamstewko ale jednak

gratulujemy !! smile

ja dopiero przeczytałam watek big_smile hihi
Nie ma juz co radzić tylko GRATULOWAC smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Głupie kłamstewko ale jednak

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026