koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

witam.
chciałam podzielić sie z wami taką refleksją. cały rok 2012 był przez wielu przeżywany w stresie, czekali na koniec świata. krótkie spoty reklamowe o wybuchającej kuli ziemskiej były conajmniej dziecinne. ostatnie wczorajsze wydarzenie, te meteoryty i asteroida też były mocno podkrecane w mediach. robia one wszystko aby ludzie ulegali zbiorowej panice. obawiam sie ze tak nas to znieczuli ze kiedy przyjdzie prawdziwy koniec swiata a przyjdzie to nie bedziemy na to gotowi. piszcie co sadzicie i jak sobie wyobrazacie te ostatnie chwile a takze co czujecie myslac o koncu swiata.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

wszystko to co dzialo sie wczoraj i ogolnie to o czym informuja nas media jest normalne  i rzecz jasna aby przykuc uwage odbiorców koloryzuja lekko. tak samo jest z np trąbami powietrznymi ktorych bylo zawsze mnóstwo tylko nie bylo odpowiednich sprzetów do nagrywania ich i aby o nich opowiedziec

3

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Myślę, że DLA MNIE koniec świata będzie wtedy, kiedy trafi mnie szlag, a to może się wydarzyć teoretycznie w każdym momencie. Wielkie BUM mnie nie interesują.

A jeśli ktoś nakręca ludzi na koniec świata, to nie dlatego, żeby inni się nie przygotowali na "prawdziwy" koniec świata (prawdziwy tj który?), tylko żeby nakręcić idiotów wierzących w to na kupno więcej dóbr luksusowych - póki mogą. roll

4

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

ten prawdziwy czyli ten który obiecał Jezus odchodząc z tego świata. ten który dotknie kazdego człowieka bez wyjątku i jak to sie wielu wydaje nie uratują sie przed nim.

5

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Dla mnie jako osoby wierzącej w Boga najważniejsze jest oddanie się Chrystusowi. W każdym dniu mojego życia ufanie Mu. Raczej nie czytam przepowiedni, chyba, że się na taką natknę przez przypadek. Piszesz, że ludzie mogą być nie gotowi, ale co to znaczy? Czy na koniec świata można być gotowym? Moim zdaniem tylko wiarą i ufnością w Boga można być "w miarę" gotowym. Tylko "w miarę", bo jesteśmy tylko ludźmi i gdy przychodzi jakiś kataklizm, to strach jest naprawdę olbrzymi. Ja staram się nie myśleć o koncu świata (a jeśli myślę czasami, to kieruję moją ufność do Boga), bo zwyczajnie mam świadomość, że mogę umrzeć w każdej chwili.
To nakręcanie w mediach. Zauważ, że tam pracują dziennikarze, którzy zarabiają na chleb i na jakieś przyjemności ziemskie, także nie ma się co dziwić, że piszą, opowiadają, robią sensację. To jest dla nich temat z którego mogą wyciągnąć dla siebie korzyści. I nie piszę tego z ironią czy pogardą dla nich. Po prostu to ich zawód. I jeśli ludzie zamiast kochać i ufać wpadają w panikę, tym lepiej dla dziennikarzy. Trzęsienia ziemi, powodzie, huragany, spadające meteoryty i inne tym podobne rzeczy były i będą. W życiu można uciec przed wieloma rzeczami, ludźmi, sprawami, ale śmierci nie uciekniemy. Mamy ją wpisaną do życiorysu.
Nie boję się umrzeć, ale boję się tego momentu przed śmiercią. Tego strachu. Kilka razy w życiu śmierć zaglądnęła mi oczy (oprócz choroby przeżyłam kataklizm) i wiem, że najważniejsza dla mnie jest ufność w Jezusa i staram się z tą ufnością iść przez życie każdego dnia. Bo jedynej rzeczy której boję się najbardziej jest to, że w chwili grozy, strach weźmie górę nad moją miłością do Chrystusa.

6

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

chodziło mi właśnie o taką gotowosc o taką o której mówił Jezus, między innymi właśnie o wiare i zaufanie Bogu. wątpliwości zawsze sa i będą ale w tej ostatniej chwili nie będzie czasu na poprawe. a o to co robią media- chodzi o to że jak tak czesto bedą zapowiadać koniec swiata to ludzie przestaną wierzyć że wogóle coś takiego nastąpi i wtedy hulaj dusza piekła nie ma.

7 Ostatnio edytowany przez Szpileczka (2013-02-17 12:59:29)

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja
anna3066 napisał/a:

chodziło mi właśnie o taką gotowosc o taką o której mówił Jezus, między innymi właśnie o wiare i zaufanie Bogu. wątpliwości zawsze sa i będą ale w tej ostatniej chwili nie będzie czasu na poprawe. a o to co robią media- chodzi o to że jak tak czesto bedą zapowiadać koniec swiata to ludzie przestaną wierzyć że wogóle coś takiego nastąpi i wtedy hulaj dusza piekła nie ma.

Problem polega chyba na tym, że ludzie za dużo naczytali się przepowiedni i ogarnia ich lęk. I gdy kolejny oczekiwany koniec świata nie nadchodzi to czują z jednej strony ulgę, a z drugiej wątpliwości, czy aby rzeczywiście Biblijny koniec świata to prawda, czy bajka. Ja szczerze mówiąc staram się nie czytać przepowiedni. Apokalipsy też całej nie przeczytałam. Za mojego życia już było trochę dat końca świata i lipa. Człowiek (czyt.dziennikarz, naukowiec) jest tylko człowiekiem i szuka odpowiedzi na różne pytania w tym także przestudiowują przepowiednie. Nie powinniśmy święcie wierzyć we wszystko, co mówią inni. Powinniśmy wsłuchać się w siebie i czynić dobro, a wtedy nie straszny nam będzie żaden koniec świata. Bo o ile coś tam wiem to Bóg obiecał dać znak i ochronić wybranych. A nawet, gdybym ja umarła w katakliźmie to uważam, że taka wola Boża. I nie zamierzam się z nim wykłócać. smile
Z Bogiem wykłócać smile

8

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja
anna3066 napisał/a:

ten prawdziwy czyli ten który obiecał Jezus odchodząc z tego świata. ten który dotknie kazdego człowieka bez wyjątku i jak to sie wielu wydaje nie uratują sie przed nim.

Prawdziwy koniec świata nieźle opisał Miłosz:
http://wiersze.doktorzy.pl/piosenka.htm

Jakby nie patrzeć nikomu nie zależy, żebyś się nie przygotowała na ponowne przyjście swojego pana. ;-) To sprawa między Tobą a nim.

9 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-17 16:47:10)

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Apropo tytułu wątku, Ameryki nie odkryje stwierdzeniem, że media stale a nie tylko czasami manipulują przekazem tak aby wywołać o odbiorców określone emocje, zachowania, decyzje smile Szczególnie wyraźnie tą mianipulację widać na przykładzie tabloidów. Ostatnio zauważyłem na okładce Faktu pierwszorzędny news skierowany wprost dla ludzi żyjących tanią sensacją: "Papież rezygnuje, nadchodzi koniec świata?"

Ciekawi mnie jak wiele osób na świecie wierzyło, lub było przekonanych, że świat skończy się w 2012 roku? Temat najzwyczajniej podchwyciły formacje specjalistów od marketingu wielu firm, w tym tak znanych jak Toyota czy Media Markt w myśl zasady "każdy powód jest dobry, aby zrobić promocję i nakręcić konsumpcyjne społeczeństwo". Nie bez powodu media przecież określa się "czwartą władzą". Robią nas na okrągło, czy to w sieci czy w gazetach, multimediach, choć generalnie chodzi o przykucie uwagi i zdobycie odbiorcy przekazu.

Koniec świata? Najszybciej mogą go sobie zafundować sami ludzie. Technologie mamy już taką, że obce ciała możemy rozsadzać na długo przed tym, zanim uderzą w Ziemię. Przy tym wszystkim nie potrafimy jednak poradzić sobie z problemami dla wielu ludzi codziennymi.

10

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja
anna3066 napisał/a:

chodziło mi właśnie o taką gotowosc o taką o której mówił Jezus, między innymi właśnie o wiare i zaufanie Bogu. wątpliwości zawsze sa i będą ale w tej ostatniej chwili nie będzie czasu na poprawe. a o to co robią media- chodzi o to że jak tak czesto bedą zapowiadać koniec swiata to ludzie przestaną wierzyć że wogóle coś takiego nastąpi i wtedy hulaj dusza piekła nie ma.

Ważne, by czuć się "zapieczętowanym" na ten dzień; czy będzie to dzień spektakularny, czy może nasza śmierć. Oczywiście mam na myśli osoby wierzące.

11

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

co do ludzi wierzących "nie znasz dnia ani godziny" więc zastanawianie się nad końcem świata jest nie na miejscu ;/

Po drugie po roku 2000 i 2012 i innych mniejszych wydarzeniach ludzie naprawdę powinni zmądrzeć, a teraz po paru meteorytach zaczęła pojawiać się w necie 3 tajemnica fatimska, według której to co przepowiada już dawno powinno się ziścić ;/ Po za tym straszenie ludzi okropnościami aby się nawracali tym bardziej jest nie na miejscu i nijak nie trzyma się tej miłości jaką jest niby przepełniona religia chrześcijan.

A media wszystko co straszne będą nagłaśniać i koloryzować bo głupia masa odbiorców kocha katastrofy, ból i strach w telewizji. Z czym w życiu tacy jak oni nie potrafią sobie poradzić.

12

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Zastanawianie się nad końcem świata jest na miejscu, o ile nie ustala się dat. Ściśle cytując Jezusa: "Lecz o dniu owym lub godzi­nie nikt nie wie, ani anio­ło­wie w nie­bie, ani Syn, tylko Ojciec". Mk 13, 24?32

13

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja
Catwoman napisał/a:

Zastanawianie się nad końcem świata jest na miejscu, o ile nie ustala się dat. Ściśle cytując Jezusa: "Lecz o dniu owym lub godzi­nie nikt nie wie, ani anio­ło­wie w nie­bie, ani Syn, tylko Ojciec". Mk 13, 24?32

a moim zdaniem zastanawianie sie nad koncem swiata jest jak najbardziej na miejscu właśnie dlatego ze nie znamy jego daty. stąd moja dygresja odnośnie bycia zawsze na to gotowym. i jeszcze pragnę wspomniec ze wcale nie utozsamiam jakiejs strasznej katastrofy z Dniem Ostatecznym bo wg Pisma Swietego wcale nie tak ma to wyglądac, a katastrofy i działanie zywiołów ma byc tylko zapowiedzią.

14

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Katastrofy i działania żywiołów od tysięcy lat nawiedzają rodzaj ludzki, czyżby co miesiąc dostawalibyśmy zapowiedzi? heh Albo inaczej: dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuga ta zapowiedź...

15

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja
anna3066 napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Zastanawianie się nad końcem świata jest na miejscu, o ile nie ustala się dat. Ściśle cytując Jezusa: "Lecz o dniu owym lub godzi­nie nikt nie wie, ani anio­ło­wie w nie­bie, ani Syn, tylko Ojciec". Mk 13, 24?32

a moim zdaniem zastanawianie sie nad koncem swiata jest jak najbardziej na miejscu właśnie dlatego ze nie znamy jego daty. stąd moja dygresja odnośnie bycia zawsze na to gotowym. i jeszcze pragnę wspomniec ze wcale nie utozsamiam jakiejs strasznej katastrofy z Dniem Ostatecznym bo wg Pisma Swietego wcale nie tak ma to wyglądac, a katastrofy i działanie zywiołów ma byc tylko zapowiedzią.

Szkoda, że te zapowiedzi są tak przyziemne, naturalne. Bóg mógłby się postarać, nie wiem jakieś spektakularne zjawisko na niebie którego ludzkość jeszcze nie widziała, bo jak zaznaczyła Inori katastrof Ziemia przeszła już niezliczoną ilość i w takim pojmowaniu każde większe trzęsienie ziemi, powódź, czy wybuch wulkanu ludzie wierzący mogą brać za koniec świata.

16

Odp: koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Znaki końca świata

     Ludzkość nigdy nie będzie znała dokładnej daty Paruzji (Mt 24,36). Wiemy jednak z Objawienia, że od momentu Wcielenia historia ludzkości i wszechświata weszła w swoją ostatnią fazę dziejową. Jezus Chrystus po swojej Śmierci, Zmartwychwstaniu i Wniebowstąpieniu w sposób niewidzialny jest obecny w swoim Kościele i kontynuuje dzieło zbawienia w kolejnych pokoleniach ludzi. Jednak ten proces w pewnym momencie zakończy się. Nastąpi koniec czasu i historii. Jezus Chrystus zamanifestuje swoją obecność i wszechmoc miłości w nowym wymiarze, i doprowadzi do ostatecznego ukoronowania swoje dzieło zbawienia przez sąd ostateczny, powszechne zmartwychwstanie i duchową przemianę całego kosmosu. Dlatego ten okres od Wniebowstąpienia do Paruzji jest czasem ostatnim. Paruzja może więc nastąpić w każdym pokoleniu. Mamy zawsze być gotowi i czuwać. Nie wolno nam jednak wierzyć tym wszystkim, którzy twierdzą, że na pewno nie przyjdzie w naszym pokoleniu (2 P 3,3-4), jak również ludziom, którzy są pewni, że na pewno się jej doczekają (2 Tes 2,1-3). Jako ludzie wierzący wiemy, że żyjemy w czasach ostatecznych, że jest to ostatnia godzina (1 J 2,18). Jednak ta ostatnia godzina dlatego wydaje się nam długa, ponieważ jeszcze trwa; gdy się skończy, wtedy odczujemy jak to krótko trwało - pisze św. Augustyn. Bo przecież jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3,8).

     Przed ostatecznym objawieniem się Chrystusa w dniu Paruzji Kościół przejdzie przez silne prześladowania. Pan Jezus mówi: Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą, a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony (Mt 24, 9-13).

     Pismo św. mówi o znakach poprzedzających dzień Paruzji. Będą to:

     1. Głoszenie Ewangelii całemu światu (Mt 24,14);

     2. Nawrócenie Izraela (Rz 11,25-26);

     3. Przyjście Antychrysta (2 Tes 2, 3-10; Ap 13, 1-18; 1 J 2,18-22; 2 J 7).

     Postać Antychrysta w każdym pokoleniu oznacza tych wszystkich, którzy sprzeciwiają się Bogu. Trzeba by tu wymienić masonerię, komunizm, faszyzm, ideologię New Agę, satanizm, magia i różnego rodzaju sekty itd. Są to między innymi wszyscy fałszywi nauczyciele i prorocy, którzy przekręcają! fałszuj ą Ewangelię. Jak na przykład Jehowici, którzy zaprzeczają, że Jezus jest prawdziwym Bogiem, Zbawcą i Panem. Pan Bóg mówi: Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. Każdy kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca (1 J 2,22-23); Po tym poznacie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta (1 J 4,2-3). Jest to ostrzeżenie przed podstępnym działaniem Antychrysta, który będzie odrzucał podstawowe prawdy wiary i odciągał ludzi od posłuszeństwa Bogu i prawdzie. Jest to działanie szatana, który chce postawić siebie w miejscu Boga i odbierać boską cześć i posłuszeństwo. Działaniu szatana poprzez demoralizację, bezbożne ideologie i różnego rodzaju sekty, towarzyszyć będą fałszywe znaki i cuda, aby jak najwięcej ludzi odciągnąć od Boga i doprowadzić do zguby wiecznej.

     Wszystkie znaki zapowiadające koniec świata wskazują na pewność nadejścia dnia Paruzji - ostatecznego triumfu dobra nad złem, ale nigdy nie będziemy wiedzieć, kiedy dokładnie to nastąpi.


A media jak media, szukają sensacji zawsze...

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » koniec świata-czy czasami media nami nie manipuluja

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021