"Tak" dla małżeństw homoseksualnych - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 311 ]

1 Ostatnio edytowany przez niebieskicienkopis (2013-02-12 19:30:46)

Temat: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Dziś w Francji poparto legalizacje małżeństw homoseksualnych , będą oni mogli również adoptować dzieciaki będąc przy tym formalnie małżeństwem.
Ja osobiście nie mam nic przeciwko zawierania jednopłciowych małżeństw , natomiast adopcja niekoniecznie jest według mnie dobrym pomysłem , z góry możemy być przecież pewni że będą one wytykane palcami w szkołach, wyśmiewane , upokarzane , traktowane gorzej , ..
Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

`fałsz nigdy nie zmieni sie w prawdę nawet gdy powtórzysz go milion razy`

`Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? `
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
niebieskicienkopis napisał/a:

będą one wytykane palcami w szkołach ..
Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

Swietny argument... Boze, nie wiem czy plakac czy zgrzytac zebami. Od kiedy to podworkowe zagrywki licza sie w reformach spolecznych?

To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

3 Ostatnio edytowany przez niebieskicienkopis (2013-02-12 19:34:04)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

proszę , poprawka jest smile
Zresztą , chyba całkiem inaczej wychowane będzie dziecko przez oboje rodziców będących płci tej samej a inaczej takie które będzie miało i matkę i ojca .

`fałsz nigdy nie zmieni sie w prawdę nawet gdy powtórzysz go milion razy`

`Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? `

4

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
niebieskicienkopis napisał/a:

... z góry możemy być przecież pewni że będą one wytykane palcami w szkołach ..
Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

Pamiętaj, że to cywilizowana Francja a nie polski ciemnogród. Kto wytyka palcami sam sobie wystawia świadectwo.
Poza tym tam nie ma religii w szkołach więc księża nie będą tych dzieci piętnować.

5

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
niebieskicienkopis napisał/a:

Dziś w Francji poparto legalizacje małżeństw homoseksualnych , będą oni mogli również adoptować dzieciaki będąc przy tym formalnie małżeństwem.
Ja osobiście nie mam nic przeciwko zawierania jednopłciowych małżeństw , natomiast adopcja niekoniecznie jest według mnie dobrym pomysłem , z góry możemy być przecież pewni że będą one wytykane palcami w szkołach, wyśmiewane , upokarzane , traktowane gorzej , ..
Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

Dziecko jest jak plastelina, będzie takie, jak je uformują rodzice, wiec jeśli rodzice wychowają je mądrze, to będzie mądre.
Dzieci w szkole wytykają palcami każdego, kto choć trochę się od nich rożni, nieważne, czy ma dwie mamy, czy ciuchy z lumpeksu.

Uważam, ze legalizacja związków homoseksualnych to szansa dla niechcianych dzieci z domów dziecka.

Co do "cywilizowanej" Francji, mieszkałam tam 6 lat i pierwsze, co mnie spotkało, to złapanie wszawicy po raz pierwszy w życiu.

Pozdrawiam

6

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

O ile wiem, to nie każdy może dziecko adoptować, to nie jest tak, że idzie się i mówi - ja chcę to dziecko i już ono ląduje w domu. Trzeba spełnić szereg wymagań, jest kontrola. Wymagania owe są większe sporo niż w każdej rodzinie, która ma dzieci.

Co do legalizacji, skoro większość tak chce, to trzeba zaakceptować. Nie mam nic przeciwko. Każdy jest człowiekiem w końcu i ma równe prawa.

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

7

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Remi napisał/a:

Co do legalizacji, skoro większość tak chce, to trzeba zaakceptować. Nie mam nic przeciwko. Każdy jest człowiekiem w końcu i ma równe prawa.

Pytanie czy dziecko też chce i dlaczego ma to się odbywać bez jego mozliwości wyrazenia opinii?
Nie mam nic przeciwko małzeństwom homoseksualnym, skoro dwoje dorosłych ludzi świadomie decyduje że im tak dobrze to nikomu nic do tego.
Ale z dzieckiem to juz trochę inaczej, ostatecznie w tradycyjnej rodzinie kobieta i mężczyzna mają trochę inną rolę do spełnienia i wiadomym faktem jest że dzieci wychowywane przez jednego rodzica mają tendencję to trudności społecznych w zyciu,np dziewczynki wychowywane bez ojca mają częściej trudności w stworzeniu własnego związku.
2 mamusie albo 2 tatusiów zapewne stworzy podobne problemy i uważam że to jest nie fair narażać dzieci na to w imię praw homoseksualistów.

Jak ja nienawidzę życia!

8

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Jak to napisała CynicznaHippo - to szansa dla niechcianych dzieci z domów dziecka.
Jeśli dziecko jest adoptowane w wieku pon.3 lat nie istnieje możliwość spytania go o opinię, wtedy tylko regulacje prawne są brane pod uwagę. Skoro homoseksualiści są małżeństwem, dlaczego mają być gorsi od innych małżeństw? To lepsze niż ojciec, albo mama alkoholik..., prawda?

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

9

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

jak dla mnie to jest niewlasciwe bo jaki oni dadza przyklad mlodym ludziom i dzieciom przede wszystkim jesli juz np beda mogli adoptowac? wtedy dziecko któremu ksztaltuje sie umysl bedzie mialo przekonanie ze tak trzeba. a na jakie drwiny ze strony rówiesnikow narazaja dzieci? jak wiadomo dzieci sa okrutne. poza tym homoseksualizm jest to choroba wystarczy operacja jest to juz naukowo potwierdzone

10 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-02-12 21:33:42)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
lenkaa22 napisał/a:

jak dla mnie to jest niewlasciwe bo jaki oni dadza przyklad mlodym ludziom i dzieciom przede wszystkim jesli juz np beda mogli adoptowac? wtedy dziecko któremu ksztaltuje sie umysl bedzie mialo przekonanie ze tak trzeba. a na jakie drwiny ze strony rówiesnikow narazaja dzieci? jak wiadomo dzieci sa okrutne.

Rodzice kształtują umysł, to prawda. Te dzieci wytykają palcami, wyśmiewają się i szydzą, które mają takie same wzorce w domu. Dzieci są okrutne bo mają okrutnych rodziców. 


lenkaa22 napisał/a:

poza tym homoseksualizm jest to choroba wystarczy operacja jest to juz naukowo potwierdzone

Naukowo potwierdzone przez kogo?

Zapytał ktoś czy dziecko chce być adoptowane przez parę homoseksualną. A pyta ktoś dzieci czy chcą być indoktrynowane religijnie od przedszkola?

11 Ostatnio edytowany przez Miriam (2013-02-12 22:39:57)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Cynicznahipo napisał/a:

Uważam, ze legalizacja związków homoseksualnych to szansa dla niechcianych dzieci z domów dziecka.

Których dzieci...? Tych, których adoptować nie można, bo ich sytuacja prawna na to nie pozwala?
Nie ma czegoś takiego jak niechciane dzieci (jeśli mówimy o zdrowych dzieciach). Są natomiast dzieci, których adoptować nie można, gdyż albo mają nieuregulowaną sytuację prawną, albo jedno lub dwojga z rodziców mają tylko częściowo ograniczoną władzę rodzicielską. I to właśnie te dzieci są mieszkańcami domów dziecka.
W Polsce obecnie jest dość długi czas oczekiwania na dziecko adopcyjne (bo i rodzi się stosunkowo mało dzieci) - w większości ośrodków adopcyjnych jest to okres ok. trzech lat. O adopcji zagranicznej dziecka zdrowego, nawet nie ma mowy, tak wiele jest naszych polskich rodzin, oczekujących na dziecko adopcyjne, a tak mało dzieci, które przeznaczone są do adopcji.

niebieskicienkopis napisał/a:

Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

Jeśli tylko dzieci mają szansę wychowywać się w pełnej rodzinie adopcyjnej, w której jest mama i tata (a mają, bo więcej jest chętnych do adopcji, niż dzieci, które można adoptować)  - to nie pozbawiajmy ich tej szansy! Inną rolę w życiu dziecka pełni mama, inną tata - jak ważną, chyba nie muszę nikomu tłumaczyć....

12 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-12 22:48:13)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
lenkaa22 napisał/a:

poza tym homoseksualizm jest to choroba wystarczy operacja jest to juz naukowo potwierdzone

Operacja powiadasz... Urzekła mnie Twoja opowieść, poproszę o jakieś szczegóły big_smile


Co do adopcji dzieci, to nie do końca wiecie, o czym gadacie. Już dziś na dobrą sprawę gej (identycznie z paniami les) może adoptować dziecko, ale jeden gej, a nie para. Czyli gejowscy konkubenci jak najbardziej mogą mieć adoptowane dziecko, z tym że prawnie będzie zapisane na jednego z nich. Podobnie jeden z nich może mieć dziecko biologiczne z wcześniejszego związku hetero, które wychowywać mogą wspólnie, ale drugi adoptować go nie może. I to przede wszystkim o uregulowanie takich sytuacji chodzi.


ps.
A z jakiegoż to powodu ten temat jest w dziale RELIGIA?

13

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

lenkaa22 na czym polega operacja aby wyleczyć z Homoseksualizmu? big_smile

14 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-02-13 00:23:05)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Remi napisał/a:

Jak to napisała CynicznaHippo - to szansa dla niechcianych dzieci z domów dziecka.
Jeśli dziecko jest adoptowane w wieku pon.3 lat nie istnieje możliwość spytania go o opinię, wtedy tylko regulacje prawne są brane pod uwagę. Skoro homoseksualiści są małżeństwem, dlaczego mają być gorsi od innych małżeństw? To lepsze niż ojciec, albo mama alkoholik..., prawda?

Nikt nie wie czy lepsze niż ojciec alkoholik póki co nie ma na kim udowodnić.
Prawda że dziecko nawet i powyżej 3 lat nie jest zdolne wyrazić opinii i ocenić wpływu na rozwój swojej osobowości więc ktoś inny powinien za nie to ocenić.
Osobiście uważam że za łatwo jest mieć dzieci i wiele par hetero powinno sobie raczej darować bo to bardzo trudne zadanie ukształtować człowieka i, zwłaszcza jak się pojawią trudności, często sobie nie radzą i wychowują psychicznego kalekę.
Dziecko w pierwszych latach zycia odbiera świat instynktownie i najpierw pewnie będzie myslało że 2 mamusie czy 2 tatusiów to norma (raczej nie wyobrażam sobie że będzie nazywalo kobietę tatą czy faceta mamą ale kto wie), potem bedzie miało kolegów i zauważy że większość ma jednak mamę i tatę tylko u niego jest coś nie tak,i nagle w wieku 5 czy 6 lat będzie musiało zrozumieć 'inność' swojej sytuacji co nawet w najbardziej tolerancyjnym społeczeństwie będzie zbyt dużym bagażem w tym wieku...

Dlaczego mają być gorsi? A dlaczego nie mogą sobie urodzić?

Jak ja nienawidzę życia!

15

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Jestem za.

16

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
lenkaa22 napisał/a:

jak dla mnie to jest niewlasciwe bo jaki oni dadza przyklad mlodym ludziom i dzieciom przede wszystkim jesli juz np beda mogli adoptowac? wtedy dziecko któremu ksztaltuje sie umysl bedzie mialo przekonanie ze tak trzeba. a na jakie drwiny ze strony rówiesnikow narazaja dzieci? jak wiadomo dzieci sa okrutne. poza tym homoseksualizm jest to choroba wystarczy operacja jest to juz naukowo potwierdzone

Bez urazy - takiego steku bredni dawno nie czytałam.

Operacja... lol

Vuk napisał/a:

ps.
A z jakiegoż to powodu ten temat jest w dziale RELIGIA?

Też mnie to zastanawia...

17

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

W Polsce to nigdy nie przejdzie. A jeżeli unia nam narzuci, to mało tego, że dzieciaki będą szykanowane, będą bite i totrurowane psychicznie w gimnazjach i nie tylko.

18

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Robertpastella napisał/a:

W Polsce to nigdy nie przejdzie. A jeżeli unia nam narzuci, to mało tego, że dzieciaki będą szykanowane, będą bite i totrurowane psychicznie w gimnazjach i nie tylko.

To może pora, żeby społeczeństwo nauczyło się trochę tolerancji?
To, że te dzieci będą bite nie jest winą ich homoseksualnych rodziców. To  wina tych "lepszych" hetero rodziców, którzy tak przekazują tradycyjne wartości i uczą miłości do bliźniego, że ich pociechy chętnie znęcają się nad każdym, kto żyje inaczej.
Zamiast utrudniać życie tym wytykanym palcami może by tak się zainteresować tymi, krórzy wytykają?

19

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
brzydulla napisał/a:

Dziecko w pierwszych latach zycia odbiera świat instynktownie i najpierw pewnie będzie myslało że 2 mamusie czy 2 tatusiów to norma (raczej nie wyobrażam sobie że będzie nazywalo kobietę tatą czy faceta mamą ale kto wie), potem bedzie miało kolegów i zauważy że większość ma jednak mamę i tatę tylko u niego jest coś nie tak,i nagle w wieku 5 czy 6 lat będzie musiało zrozumieć 'inność' swojej sytuacji co nawet w najbardziej tolerancyjnym społeczeństwie będzie zbyt dużym bagażem w tym wieku...

Dziecko, jeśli nie będzie trzymane w zamknięciu, będzie obserwować świat i zobaczy, że są różne rodziny. Nie będzie wtedy myślało w kategoriach inności, a tylko różnic między jednym modelem a drugim.

Jest wiele "inności" wśród dzieci, które często wytykane są przez bezwzględnych rówieśników - dzieci grube, chude, wysokie, rude, z okularach, nieśmiałe, zarozumiałe.
To od mądrości rodziców zależy, czy uda im się wyposażyć dziecko w umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach, gdy jest wytykane palcami. Jeśli dostanie ono dużo wsparcia i miłości, które zbudują jego poczucie bezpieczeństwa, doskonale odnajdzie się w niekomfortowych momentach i będzie potrafiło traktować je jako przejaw nietolerancji rówieśnika, której nie został nauczony.

Problem jest nowy i od niedawna się o nim mówi na taką skalę. Nie można jednak zapominać o jednym, że tylko dlatego, że nie mamy o czymś wiedzy i doświadczenia, trzeba to negować.
Nie ma odpowiedniej wiedzy, bo nie ma badań udowadniających, że dziecko wychowywane przez parę homoseksualistów, skazane jest na "porażkę".

15.08 - Olek

20

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Merredithhh napisał/a:
Robertpastella napisał/a:

W Polsce to nigdy nie przejdzie. A jeżeli unia nam narzuci, to mało tego, że dzieciaki będą szykanowane, będą bite i totrurowane psychicznie w gimnazjach i nie tylko.

To może pora, żeby społeczeństwo nauczyło się trochę tolerancji?
To, że te dzieci będą bite nie jest winą ich homoseksualnych rodziców. To  wina tych "lepszych" hetero rodziców, którzy tak przekazują tradycyjne wartości i uczą miłości do bliźniego, że ich pociechy chętnie znęcają się nad każdym, kto żyje inaczej.
Zamiast utrudniać życie tym wytykanym palcami może by tak się zainteresować tymi, krórzy wytykają?

Ale czy do końca masz rację? Nie wiem...
Oczywiście bicie i szykany są nie na miejscu. Ale taka jest nasza szara rzeczywistość. W każdym gimnazjum codziennie ktoś jest bity lub obrażany. Wiem, bo sam chodziłem do gimnazjum. Było to ponad 7 lat temu, ale wtedy było spokojniej. Teraz to wszystko się nasiliło. Znam gimnazjalistów i słyszałem co tam się wyrabia.

Skąd to się bierze?

Mamy demokrację. Wiekszość kraju nie akceptuje homoseksualizmu, więc nie zostanie od przyjęty. Przykro mi, ale jesteśmy konserwatywnym państwem. Rodacy mają prawo nie życzyć sobie czegoś.

21

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

A jeśli dzieciaki w gimnazjach zechcą bić każdego, kto nie nosi trampek, to też uznasz, że trzeba się do nich dostosować..? Jeśli społeczeństwo nie jest w stanie zapanować nad swoimi dziećmi, to społeczeństwo jest CHORE. Nie konserwatywne.

22

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

A gdzie w tej demokracji poszanowanie mniejszości?
Rodacy mają prawo sobie nie życzyć? To ja, jako rodaczka, nie życzę sobie homofobii i nietolerancji.

No i chyba poziom kultury gimnazjalistów to nie jest najistotniejszy argument przeciwko?

23

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Pomine komentarz działu do jakiego  temat zostal przypisany ,ale odpowiem zgodnie ze swoimi pogladami
Ode mnie TAK dla małżeństw homoseksualnych
oraz TAK dla wychowyania dzieci prze pary homoseksualne

Nawet pracuje ze mną fajna,bardzo mądra zyciowo kobietka (bez podtekstow pisze fajna) ktora ma dziecko,lecz jednak dopiero od kilku lat przestala kryc swoje preferencje,i oficjalnie zyje od 5 lat z swoją dziewczyną ,ktora tez posiada dziecko.Dziewczynki do jednej jak i drugiej wolają "mamusia"  Jedna ma 9 lat, druga 7 lat  i z tego co wiem to dziewczynki do dzieci nie kryja sie,ze mają dwie mamy
Fakt, to nie jest adopcja,ale te kobiety akurat nie ukrywają ,ze są w związku partnerskim,ani ich dzieci nie chowają sie z tym.
Nie widze u dzieci jakiś skrzywien,urazow ,poczucia wstydu ,a co do dokuczania no wiecie... dziecko z rudymi wlosami i piegami tez jest wytykane i to  jeszcze bardziej, nastepne z krzywymi zebami rowniez,kolejne że nie posiada konsoli X-Box, czy firmowych ubranek etc,etc..
Na wrednosc dzieciarni nie ma rady ,choć  znajoma mi mowiła,ze dziewczynki nigdy nie skarżyly sie na jakies przykrosci z tego powodu ,ze na jedną jak i druga mowią mama

24

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Co innego matki lesbijki, co innego ojcowie geje. Seks lesbijski ma publiczne przyzwolenie, ale gejowski jest ogólnie potepiony przez społeczeństwo.
Tak już jest i nikt tego szybko nie zmieni.

Dlatego jak ludzie widzą gejów, to od razu tylko jedno przychodzi na myśl... wiadomo co. A jak lesbijki, to jest pewien podziw. I wiem, że dziewczyny inaczej do tego podchodzą, ale to chłopcy biją i poniżają w gimnazjum, nie dziewczyny (a na pewno częściej i dotkliwiej).

A dzieciaki nie będą bic każdego kto nie nosi trampek czerwonych, jeżeli nagle nie zmieni się ustrój świata na czerwono-trampkowców rządzącym światem. Zostały im wpojone zasady. Starsi koledzy spotęgowali te ogólno-obowiązujące zasady. Dlatego nie wypada tym dzieciakom zachowywać się inaczej, bo nie będa cool! Nie będą miały respektu.
Dlatego mamy tyle przemocy. Rodzice mają w nosie swoje dzieciaki, one chcą zwrócić na siebie uwagę, a szkoła nie może nawet wody utlenionej podać dzieciakowi na ranę bez zgody rodzica. I koło się zamyka!

25

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Robertpastella napisał/a:

A dzieciaki nie będą bic każdego kto nie nosi trampek czerwonych, jeżeli nagle nie zmieni się ustrój świata na czerwono-trampkowców rządzącym światem. Zostały im wpojone zasady. Starsi koledzy spotęgowali te ogólno-obowiązujące zasady. Dlatego nie wypada tym dzieciakom zachowywać się inaczej, bo nie będa cool! Nie będą miały respektu.
Dlatego mamy tyle przemocy. Rodzice mają w nosie swoje dzieciaki, one chcą zwrócić na siebie uwagę, a szkoła nie może nawet wody utlenionej podać dzieciakowi na ranę bez zgody rodzica. I koło się zamyka!

Jest coś w tym, co piszesz - zgadzamy się, że problem leży w dorosłych, nie w dzieciach, tak? I że to JEST problem.

Nie zgadzamy się jedynie co do tego, że wg Ciebie nie można na coś pozwolić, bo spora grupa debili tego nie akceptuje i poleci z pałami. Wiesz, ten sam problem 50-60 lat temu był w Stanach - nie można pozwolić czarnym dzieciom chodzić do szkół z białymi dla ich własnego dobra! Bo będą szykanowane! Nie można pozwolić na mieszane małżeństwa, bo co się stanie z dziećmi z tych małżeństw - nie będą akceptowanie ani przez czarnych ani przez białych. Nie można pozwolić czarnym na studiowanie. Na jeżdżenie w tej samej części autobusu co biali, bo spotka się to z niezrozumieniem społecznym. I tak było, Robert. Murzyni grzecznie czekali prawie 100 lat od zakończenia wojny secesyjnej aż wreszcie w latach 50-60 stracili cierpliwość i zaczęli wymuszać traktowanie ich po ludzku. I udało się im to.

Jeśli geje będą cichutko w swoich domach czekać aż świadomość społeczna zmieni się sama z siebie, to się zwyczajnie nie doczekają. Nie mówię oczywiście, że powinni wyjść z pałami albo demonstrować na paradach równości, bo to de facto niewiele daje czy wręcz daje efekt przeciwny do zamierzonego. Ale jeśli będą milcząco akceptować obecny stan rzeczy, to on sam z siebie na pewno się nie zmieni.

Więc wiesz, wykręty o tym, że społeczeństwo nie zaakceptuje... społeczeństwo niczego nie zaakceptuje, póki nie zostanie do tego zmuszone.

26

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Vian napisał/a:

Więc wiesz, wykręty o tym, że społeczeństwo nie zaakceptuje... społeczeństwo niczego nie zaakceptuje, póki nie zostanie do tego zmuszone.

Ale cały w tym ambaras, że społeczeństwo nie chce być zmuszone, a mieć jasność, że samo podjęło decyzję o prawie panującym i co za tym idzie stanie rzeczy smile

Wyżej padło stwierdzenie, że homoseksualizm można leczyć. Otóż z tego co przeczytałam w cioci Wiki; można. Jeśli ktoś chce, może się poddać leczeniu - są homoseksualiści, którzy nie potrafią zaakceptować swojej orientacji.

Co do mojego zdania: jestem za legalizacją związków homo ponieważ w społeczeństwie jest taka potrzeba. Moje zdanie nie wynika z tęsknoty za posiadaniem kontrowersyjnej opinii, ale jeśli ludziom i tak ze sobą żyjącym miałoby ułatwić to kwestie prawne, a Rząd nasz nie kwapi się, by do różnych,istniejących już przepisów dodać kilka punktów - czemu skazywać pełnoprawnych obywateli na życie w kanałach?

27

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Następne - TAK - ode mnie !!!

Nie musimy akceptować cudzych przekonań... ale musimy akceptować prawo innych do ich posiadania.

28

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Też jestem na TAK. Głównie dlatego, że argumenty na "nie" mnie nie przekonały.

1. Tradycyjna rodzina to mama i tata.

No dobrze- zgadzam się, że to model idealny, dający teoretycznie najlepsze wzorce. Ale co w takim razie z samotnymi rodzicami? Może samotna matka też nie powinna wychowywać dziecka, bo nie jest w stanie zastąpić ojca? Nie mówiąc o tym, że chcecie czy nie, ale lesbijki i geje już wychowują dzieci- z poprzednich małżeństw na przykład i mogą je adoptować solo, jak pisał Vuk. Problem w tym, że jeśli opiekun dziecka umrze, to partner/ka nie ma do dziecka faktycznych praw.

2. Dzieci z rodzin homo będą szykanowane.

Nie, jeśli dzieci nie będą uczone nienawiści. W tym rola rodziców. Swoją drogą, czy hetero rodzina, która uczy swoje potomstwo nieuzasadnionego okrucieństwa wobec innych naprawdę daje dobre wzorce?

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

29

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

jestem na tak bo mam w tym osobisty "interes". a co do dzieci to też jestem zdania że "adopcja" to jedynie czysta formalność tego co już funkcjonuje ale się o tym "nie mówi". sama jestem tego przykadem (mam dzieci a jestem w związku z kobietą). i żałuję że nie mogę zalegalizować swojego związku.

"Między bodźcem a reakcją leży nasza największa siła....wolna wola"

30

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Propagowanie chorych zachowań jest najgorszym co może być. Nie po to ktoś stworzył kobietę i mężczyznę (wg katolików to był Bóg a wg innych wyznań inna postać) aby nie wiązali się ze sobą.

31 Ostatnio edytowany przez mery90 (2013-02-13 09:54:51)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
lenkaa22 napisał/a:

jak dla mnie to jest niewlasciwe bo jaki oni dadza przyklad mlodym ludziom i dzieciom przede wszystkim jesli juz np beda mogli adoptowac? wtedy dziecko któremu ksztaltuje sie umysl bedzie mialo przekonanie ze tak trzeba. a na jakie drwiny ze strony rówiesnikow narazaja dzieci? jak wiadomo dzieci sa okrutne. poza tym homoseksualizm jest to choroba wystarczy operacja jest to juz naukowo potwierdzone

prosze Cie, idz po rozum do glowy... jaki przyklad?? a jaki przyklad daja chlejusy, fajtlapy, bezrobotne lenie smierdzace, ktore nie zapewniaja dzieciom bytu?? chyba lepiej, zeby dziecko mialo szczesliwy dom nawet z dwiema mamusiami badz z dwoma tatusiami niz ma siedziec w domu dziecka tak?? dziecko sie w takich warunkach wychowa, ale nie koniecznie musi byc homoseksualista. myslisz, ze homoseksualizm rodzi sie z tego, ze w domu maja rodzicow homoseksualistow?? przeciez dziecko z takiego zwiazku moze bez problemu stworzyc normalny zwiazek. homoseksualizm jest choroba... boze swiety!! a heteroseksualizm tez jest choroba??!!??!!
uczcie swoje dzieciaki troche wiecej tolerancji a napewno za kilka lat ten problem bedzie mniejszy!!!

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

32

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
majszter napisał/a:

Propagowanie chorych zachowań jest najgorszym co może być. Nie po to ktoś stworzył kobietę i mężczyznę (wg katolików to był Bóg a wg innych wyznań inna postać) aby nie wiązali się ze sobą.

hahahaha nikt nikomu nie broni w to wierzyć. więc ten kto katolik lub wyznawca "innej" postaci niech żyje według kanonów dogamtów tejże wiary. dostaje białej gorączki jak "nawiedzony" człowiek widzi tylko jedną prawdę objawioną i ta prawda zawsze jest tożsama z jego wyznaniem i do tego jest absolutna. no ręcę i gacie i cycki opadają. ja rozumiem że można w to wierzyć ja rozumiem że można przyjmować to jako "prawdę" ale jakim prawem używa się prywatnych prawd do życia innych ludzi?

"Między bodźcem a reakcją leży nasza największa siła....wolna wola"

33

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Ode mnie również TAK.

Ps.
Z uwagą, że lekcje religii powinny wrócić tam, gdzie ich miejsce.

Przepraszam za ew.brak polskich znaków.

34

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
niebieskicienkopis napisał/a:

Ja osobiście nie mam nic przeciwko zawierania jednopłciowych małżeństw , natomiast adopcja niekoniecznie jest według mnie dobrym pomysłem , z góry możemy być przecież pewni że będą one wytykane palcami w szkołach, wyśmiewane , upokarzane , traktowane gorzej , ..
Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

Zwierzęta nie mają z tym problemu, a ludzie jako gatunek obdarzeni nieprzeciętną inteligencją mają big_smile

35

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

ja w pełni popieram małżeństwa jednopłciowe i adopcję przez paru homoseksualne a wytykanie palcami przez dzieci w szkole to coś za co są rodzice odpowiedzialni przekazując brak tolerancji, w Polsce jest to duży problem, ale we Francji już raczej nie

36

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Francuzi wbrew pozorom nie są tacy zgodni co do tej decyzji. W Paryżu odbyła się demonstracja '"przeciw" i wzięło w niej udział ok.800tys osób (według organizatorów).

Moim zdaniem dziecko powinno mieć, zgodnie z naturą, mamę i tatę. Oczywiście są sytuacje losowe, które uniemożliwiają spełnienie takiego warunku, jednak należy do niego dążyć, a nie wprowadzać inne rozwiązania. Opinie psychologów i socjologów są różne, to moja osobista opinia.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

37

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
majszter napisał/a:

Propagowanie chorych zachowań jest najgorszym co może być. Nie po to ktoś stworzył kobietę i mężczyznę (wg katolików to był Bóg a wg innych wyznań inna postać) aby nie wiązali się ze sobą.

No tak, to moze na siłę dobierajmy ludzi w mieszane pary. Żadnych par homo, żadnych singli, bo nie po to zostali stworzeni.
Propagowanie homofobii, nietolerancji, uważanie się za najporządniejszych z wyłącznością na jedyną słuszną prawdę, nazywanie chorym każdego, kto żyje inaczej - to jest najgorsze co może być.

38

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
allegra90 napisał/a:

Moim zdaniem dziecko powinno mieć, zgodnie z naturą, mamę i tatę.

Bo? Jakiez to wartosci w zyciu dziecka wprowadza mama i tata, ktorych nie moze dac para homoseksualna, dzialajaca na podobnym modelu (jedno jest zwykle partnerka a drugie partnerem czyli jedno przejmuje cechy bardziej kobiece a drugie meskie)? Czy chodzi tu o to, ze dziecko ma od malego ogladac biust albo penisa i brak jedenego z tych elementow zaszkodzi jego psychice?

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

39 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-02-13 13:40:25)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Wiadomo, wszystko, każda ustawa znajduje swoich zwolenników i przeciwników. We Francji przegłosowano na "Tak". Oto cytat:

" Zgromadzenie Narodowe, izba niższa francuskiego parlamentu, przyjęło we wtorek projekt ustawy pozwalającej na legalizację małżeństw homoseksualnych i adopcję przez nie dzieci. 2 kwietnia projektem zajmie się Senat
- Nie ma żadnych powodów, by pary homoseksualne nie mogły korzystać z takiej samej ochrony państwa jak pary hetero. Nie ma też żadnego powodu, by dzieci wychowywane w parach homo cieszyły się mniejszym bezpieczeństwem prawnym - tak do równouprawnienia mniejszości przekonywała minister sprawiedliwości Christiane Taubira. We wtorek ogłosiła: - Wygraliśmy wielką i szlachetną bitwę!

Projekt, za którym głosowało 329 deputowanych, a przeciw - 100 mniej, przeszedł w izbie mimo licznych we Francji w ostatnich tygodniach demonstracji przeciwników tego rozwiązania. (...) Przeciw "małżeństwu dla wszystkich" demonstrowało w styczniu od 340 do 800 tys. ludzi w Paryżu. Zwolennicy homomałżeństw odpowiedzieli znacznie mniejszą demonstracją - od 125 do 400 tys. Jednak ci drudzy wygrywają w sondażach. Za legalizacją małżeństw jednopłciowych opowiadało się 63 proc. ankietowanych Francuzów. Za prawem adopcji dla homoseksualistów - już tylko 49 proc.

Aby złagodzić kontrowersje, rząd usunął z projektu prawo par lesbijskich do zapłodnienia in vitro. Zrezygnowano też z zamiany w kodeksie rodzinnym słów "ojciec" i "matka" na uniwersalne "rodzic".

Kolejne ogromne protesty w Paryżu są zapowiadane na 24 marca, tuż przed debatą w Senacie. Raczej nie będzie niespodzianek: izba niższa ma głos rozstrzygający i po doszlifowaniu ustawy "małżeństwo dla wszystkich" wejdzie w życie zapewne w maju bądź czerwcu.(...) Przeciw homomałżeństwom protestują Kościół katolicki, wspólnoty muzułmańskie, ortodoksyjni Żydzi, ale kryją się - także podczas demonstracji - za plecami świeckich konserwatystów. Nie chcą nadawać temu sporowi charakteru religijnego, bo w zlaicyzowanej Francji odstraszyłoby to wielu ludzi, również na prawicy. To jednak dość kłopotliwy alians, bo spora część świeckich przeciwników "małżeństwa dla wszystkich" (z prawem do adopcji) nie ma nic przeciwko związkom partnerskim PACS, które można zawierać we Francji od 1999 r.(...) Poza Europą homomałżeństwo można zawrzeć m.in. w Argentynie i RPA. Izrael nie ma ślubów cywilnych, ale uznaje małżeństwa gejowskie zawarte za granicą.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,13391546,Francja_legalizuje_malzenstwa_homoseksualne_i_pozwala.html#ixzz2KmK9LXTQ

40 Ostatnio edytowany przez Miriam (2013-02-13 14:06:51)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Amerykański naukowiec prof. Mark Regnerus, który niedawno wykazał w swoich badaniach, że dzieci z tradycyjnych rodzin są znacznie szczęśliwsze i zdrowsze niż te wychowane przez pary jednopłciowe, stał się obiektem ataków ze strony środowisk homoseksualnych.

To wystarczyło, że sprawą zajęła się specjalna komisja Uniwersytetu Texas w Austin, gdzie uczony jest zatrudniony. Szybko okazało się, że zarzuty pod adresem naukowca są całkowicie bezzasadne, a metodyka przeprowadzonych badań jest bez zarzutu.

Raport Marka Regnerusa oparty był na analizie odpowiedzi, jakich udzieliły dorosłe dzieci wychowane przez ich biologicznych rodziców lub przez rodzica homoseksualnego wraz z jego lub jej partnerem. Wnioski są jednoznaczne w swej wymowie i, jak zauważa uczony, trudno je bagatelizować.

12 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę i 24 proc. tych, którymi opiekował się ojciec gej przyznawało, że myślało ostatnio o popełnieniu samobójstwa. Dla porównania w przypadku kompletnych rodzin i samotnego rodzica biologicznego odsetek dzieci rozważających odebranie sobie życia wyniósł 5 proc.

28 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę podawało, że nie ma obecnie pracy. Do braku zatrudnienia przyznawało się 20 proc. dzieci wychowanych przez ojca geja, a tylko 8 proc. z kompletnych rodzin biologicznych i 13 proc. wychowanych przez jednego rodzica.

23 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę mówiło, że było ?dotykane seksualnie? przez ich rodzica lub jej partnerkę. Odsetek ten w przypadku pełnej rodziny biologicznej wyniósł 2 proc., w przypadku ojca geja ? 6 proc. natomiast pojedynczego rodzica ? 10 proc.

Kolejna zatrważająca statystyka dotyczy sytuacji, kiedy osoby w pewnym momencie zostały zmuszone do seksu wbrew ich woli. Dotyczy to 31 proc. tych wychowanych przez matkę lesbijkę, 25 proc. przez ojca geja i 8 proc. z pełnych rodzin biologicznych.


19 proc. wychowanych przez matkę lub ojca homoseksualistów przechodzi lub ostatnio przechodziło psychoterapię. Tymczasem o potrzebie konsultacji z psychoterapeutą mówiło 8 proc. wychowanych w rodzinie biologicznej.

20 proc. wychowywanych przez matkę lesbijkę i 25 proc. przez ojca geja podawało, że nabawiło się infekcji przenoszonych drogą płciową. Odsetek takich przypadków w odniesieniu do dzieci z rodzin tradycyjnych wyniósł 8 proc.

61 proc. wychowanych przez matkę lesbijkę i 71 proc. wychowanych przez ojca geja określało siebie jako ?całkowicie heteroseksualnych?. Do takiej tożsamości przyznawało się natomiast 90 proc. tych wychowanych w pełnej biologicznej rodzinie.

Niestety lobby homoseksualne pozostaje głuche na tego rodzaju głosy. Forsuje swoje rozwiązania, za wszelką cenę próbując poszerzyć grupę krajów, w których adopcja dzieci przez homoseksualistów będzie możliwa. Wiele wskazuje na to, że od przyszłego roku do ich grona dołączy Francja. Pod wpływem działań lobbingowych znajduje się także Polska. Mimo, że zdecydowana większość Polaków wciąż sprzeciwia się legalizacji związków homoseksualnych, próby zmiany świadomości społecznej zakrojone są na szeroką skalę. Służą temu także batalie polityczne prowadzone głównie przez partie lewicowe. Złożony w Sejmie przez SLD projekt ustawy o związkach partnerskich oparty został na wzorze francuskim, który umożliwia homoseksualistom adopcję dzieci.
Opublikowano: 13 września, w Polityce.pl serwisie internetowym, liberalno-lewicowego tygodnika 'Polityka'.

41

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Zaraz, temat jest o małżeństwach czyli legalizacji związków homo, nie adopcjach. Ja wiem, ja wiem.... "To będzie następny krok", ale po co myśleć teraz o czymś, co w Polsce zostałoby wzięte pod podwójną lupę? Przecież teraz jest niezwykle trudno o adopcję dziecka przez pary hetero. To na pewno nie poszłoby tak z automatu.

42

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Mussuka napisał/a:
allegra90 napisał/a:

Moim zdaniem dziecko powinno mieć, zgodnie z naturą, mamę i tatę.

Bo? Jakiez to wartosci w zyciu dziecka wprowadza mama i tata, ktorych nie moze dac para homoseksualna, dzialajaca na podobnym modelu (jedno jest zwykle partnerka a drugie partnerem czyli jedno przejmuje cechy bardziej kobiece a drugie meskie)? Czy chodzi tu o to, ze dziecko ma od malego ogladac biust albo penisa i brak jedenego z tych elementow zaszkodzi jego psychice?

To jest moje zdanie smile Uważam, że gdyby matka natura uważała taki model za właściwy, to i w jakiś sposób pan z panem albo pani z panią mogliby mieć dziecko. Z natury rzeczy kobieta posiada inne cechy, mężczyzna inne, nie chodzi tu o wygląd zewnętrzny.

Tak więc niech sobie żyją w takich związkach ale bez dzieci.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

43 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2013-02-13 14:09:15)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Catwoman napisał/a:

Zaraz, temat jest o małżeństwach czyli legalizacji związków homo, nie adopcjach. Ja wiem, ja wiem.... "To będzie następny krok", ale po co myśleć teraz o czymś, co w Polsce zostałoby wzięte pod podwójną lupę? Przecież teraz jest niezwykle trudno o adopcję dziecka przez pary hetero. To na pewno nie poszłoby tak z automatu.

Ale jeśli już mowa o małżeństwach, to wtedy dlaczego małżeństwa hetero miałyby być bardziej uprzywilejowane od małżeństw homo? wink To nawet mi, konserwatywnej osobie, samo przez się to nasuwa tongue Zresztą temat nawiązywał do przypadku Francji.

Miriam znam wyniki tych badań, jednak nie chciałam ich tu udostępnić, bo niektórzy psycholodzy i socjolodzy mają inne zdanie, które pewnie zostałoby przytoczone.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

44

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Ja mam mieszane uczucia co do adopcji dzieci. To znaczy nadal wydaje mi się lepszym rozwiązaniem adopcja dzieci przez parę homoseksualną niż pozostawianie dzieci w Domach Dziecka.

45

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Miriam napisał/a:

Amerykański naukowiec prof. Mark Regnerus, który niedawno wykazał w swoich badaniach, że dzieci z tradycyjnych rodzin są znacznie szczęśliwsze i zdrowsze niż te wychowane przez pary jednopłciowe

Ten raport, droga Miriam, jedynie dowiodl, ze dzieci te sa nadal bardziej szykanowane i napietnowane przez srodowisko hetero, a nie, ze dzieje im sie krzywda w domu rodzinnym.

Jeszcze raz dokladnie przeczytaj te raporty - dlaczego np. dziecko z rodziny homoseksualnej mysli o samobojstwie? Kto je do takich mysli przywiodl: mama i tata gejowie czy moze koelzanki i koledzy "tolerancyjni"?

Takie raporty to beda mialy jakis sens za 100 lat, jak homoseksualizm nie bedzie wytykany palcami i nie bedzie wzbudzal niezdrowych emocji. Teraz to jest jak testowanie nowego kremu na swinkach morskich.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

46

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Catwoman napisał/a:

Zaraz, temat jest o małżeństwach czyli legalizacji związków homo, nie adopcjach.

Temat owszem  jest o małżeństwach, ale jak przeczytasz pierwszy post założycielki tematu, to zrozumiesz, że kontekst tematu jest znacznie szerszy, i nawiązuje również do adopcji...
Oto on:

niebieskicienkopis napisał/a:

Dziś w Francji poparto legalizacje małżeństw homoseksualnych , będą oni mogli również adoptować dzieciaki będąc przy tym formalnie małżeństwem.
Ja osobiście nie mam nic przeciwko zawierania jednopłciowych małżeństw , natomiast adopcja niekoniecznie jest według mnie dobrym pomysłem , z góry możemy być przecież pewni że będą one wytykane palcami w szkołach, wyśmiewane , upokarzane , traktowane gorzej , ..
Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ??

47

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

OK, zwracam honor. Odniosłam się tylko do tematu wątku.

48

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Mussuka napisał/a:

Ten raport, droga Miriam, jedynie dowiodl, ze dzieci te sa nadal bardziej szykanowane i napietnowane przez srodowisko hetero

Dokładnie - są bardziej szykanowane i napiętnowane przez środowisko hetero! A skoro są, i mamy tego świadomość, to tym bardziej nie powinniśmy - my dorośli - świadomie i z premedytacją narażać dzieci....

Mussuka napisał/a:

Takie raporty to beda mialy jakis sens za 100 lat, jak homoseksualizm nie bedzie wytykany palcami

Jak i adopcja przez pary homoseksualne - ona też będzie miała sens dopiero wtedy jak już homoseksualizm nie będzie wytykany palcami, a dzieci nie będą przedmiotem drwin i kpin.

Powiem tak: jest i pewnie jeszcze długo będzie, zbyt niska akceptacja społeczna homoseksualizmu w Polsce, by rozważać w ogóle taką adopcję. Póki co, takie dzieci z góry narażone byłyby na przykrości, które zakłócałyby ich rozwój emocjonalno ? społeczny, a po co...? One i tak już wiele przeszły!
Poza tym jest tak wiele rodzin heteroseksualnych oczekujących na adopcje, więc dlaczego odbierać dzieciom szansę wychowywania się w rodzinie gdzie jest i mama i tata...?

Catwoman napisał/a:

OK, zwracam honor. Odniosłam się tylko do tematu wątku.

http://www.nasz-bocian.pl/bb/images/smilies/a2.gif

49

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Catwoman napisał/a:

Wyżej padło stwierdzenie, że homoseksualizm można leczyć. Otóż z tego co przeczytałam w cioci Wiki; można. Jeśli ktoś chce, może się poddać leczeniu - są homoseksualiści, którzy nie potrafią zaakceptować swojej orientacji.

Poproszę link.
Czy jest tam napisane, że można leczyć, czy WYleczyć?

Bo widzisz, leczyć można też heteroseksualizm. Ba - można go nawet "wyleczyć" (i jeśli ktoś się zgłosi na ochotnika, mogę to udowodnić tongue ). Ale nigdy wyleczyć.

50 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-02-13 15:02:47)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

http://www.bibula.com/?p=44858

Pracować można oczywiście tylko z tymi homoseksualistami, którzy swej orientacji nie akceptują.

51

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Przepraszam, a ten link z cioci Wiki? Bo on głównie mnie interesuje. smile
Ja nie wiem, co to za strona "bibuła", na ile rzetelne informacje tam podają, czy są to informacje niezawisłe, czy może dopasowane do jakiejś ideologii...

52

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Operacja pobija wszelkie odpowiedzi. big_smile
Nie rozumiem, dlaczego ludzie uważają kogoś za "chorego" jeżeli się tylko czymś wyróżnia. Nie mamy wpływu na naszą orientację seksualną. Jeżeli ktoś jest homoseksualny to co ma zrobić? Strzelić sobie w łeb? Każdy ma prawo do szczęścia.
Bardzo mnie cieszy fakt, że zostało to zalegalizowane. Podany przez Ciebie argument trochę mnie śmieszy. Owszem, typowy model rodziny to kobieta i mężczyzna, ale nawet za takich rodziców dziecko może się wstydzić. Mało patologii jest w heteroseksualnych związkach? W czym są gorsi dwaj mężczyźni czy dwie kobiety? Jeżeli tylko są zdrowi psychicznie i mają warunki, by wychować dziecko, to czemu nie? Jestem przekonana, że większość z nich byłaby wspaniałymi rodzicami. Co do wyśmiewania się... W obecnych czasach każda grupa społeczna szuka sobie kozłów ofiarnych, ciężko podać mi konkretne przykłady, bo naprawdę powodów może być wiele. Biedny, bogaty, brzydki, ładny, ... Wszyscy mogą być ofiarami przemocy w szkole.

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

53 Ostatnio edytowany przez lenkaa22 (2013-02-13 15:18:07)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Vuk napisał/a:
lenkaa22 napisał/a:

poza tym homoseksualizm jest to choroba wystarczy operacja jest to juz naukowo potwierdzone

Operacja powiadasz... Urzekła mnie Twoja opowieść, poproszę o jakieś szczegóły big_smile


Co do adopcji dzieci, to nie do końca wiecie, o czym gadacie. Już dziś na dobrą sprawę gej (identycznie z paniami les) może adoptować dziecko, ale jeden gej, a nie para. Czyli gejowscy konkubenci jak najbardziej mogą mieć adoptowane dziecko, z tym że prawnie będzie zapisane na jednego z nich. Podobnie jeden z nich może mieć dziecko biologiczne z wcześniejszego związku hetero, które wychowywać mogą wspólnie, ale drugi adoptować go nie może. I to przede wszystkim o uregulowanie takich sytuacji chodzi.


ps.
A z jakiegoż to powodu ten temat jest w dziale RELIGIA?

wiesz jest to choroba psychosomatyczna. wystarczy byc na neuroinformatyce by wiedziec o tym wiecej. tu nie chodzi o to czy akceptujemy kogos czy nie i nie chodzi o wyróznianie sie bo to co innego. to jest choroba która mozna leczyc wiec jesli ktos nie ma o tym pojecia najprosciej-niech nie pisze smile

54

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Vian napisał/a:

Przepraszam, a ten link z cioci Wiki? Bo on głównie mnie interesuje. smile
Ja nie wiem, co to za strona "bibuła", na ile rzetelne informacje tam podają, czy są to informacje niezawisłe, czy może dopasowane do jakiejś ideologii...

Sorry to z wiki było o pedofilii. Nie chcę tu tego wklejać, bo zrobiłaby się wrzawa dopiero, a Miriam już co nieco napisała w swoim długim poście na ten temat.
Niestety w ulubionej przez Ciebie wikipedii pedofilię łączy się poniekąd z homoseksualizmem ale w tym celu radzę wpisać w google hasło "Pedofilia wikipedia" i tam przeczytać całość.

55 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-02-13 15:44:19)

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Catwoman napisał/a:

Niestety w ulubionej przez Ciebie wikipedii pedofilię łączy się poniekąd z homoseksualizmem ale w tym celu radzę wpisać w google hasło "Pedofilia wikipedia" i tam przeczytać całość.

Mam bardziej lubiane strony, ale przyznasz, że wikipedia ma prawdopodobnie wyższą rzetelność niż strona blabla.pl o której nie wiadomo, czy jest redagowana przez osoby niezależne, czy może skrajnie lewicowe, skrajnie prawicowe, ze środowiska katolickiego, etc

O metodach "terapeutycznych" stosowanych przez tego doktorka z bibuli:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_konwersyjna

Dla leniuchów cytuję fragment:

Techniki oddziaływań
Metody behawiorystyczne

Terapia behawioralna opiera się na koncepcji warunkowania. Zakłada, że za pomocą tego mechanizmu można oduczyć osobę poddaną tej terapii niepożądanych zachowań. Oddziaływania polegają na próbie usunięcia podniecenia seksualnego poprzez wprowadzenie skojarzenia między bodźcami stymulującymi seksualnie z nieprzyjemnością, bólem. Aby to osiągnąć, pacjent poddawany jest działaniu bodźców wywołujących podniecenie (np. otrzymuje obrazy nagich przedstawicieli własnej płci) a następnie otrzymuje bodźce awersyjne w postaci szoków elektrycznych lub środków wymiotnych. Druga część terapii polega na wprowadzeniu skojarzenia między przedstawicielami płci odmiennej a stymulacją seksualną. Aby to osiągnąć prezentuje się pacjentowi obrazy przedstawicieli przeciwnej płci oraz zaleca mu się w tym czasie masturbować się[4].

Metoda behawiorystyczna jest już coraz rzadziej spotykana, ze względu na konflikt z samą czynnością masturbacji, która jest powszechnie uważana w tych środowiskach za czynność naganną moralnie[5].

Powtarzam - jeśli znajdzie się chętny heteroseksualista, da mi dość czasu i podpisze zgodę na terapię (w której będzie klauzula, że mnie potem nie pozwie tongue ), "wyleczę" go z heteroseksualizmu. Jestem tego pewna na 100%, bo przy pomocy tej terapii można wyleczyć każdego z niemalże wszystkiego. smile


PS.
A co do homoseksualizmu a pedofilii - jest coś o nierzetelnym badaniu, jest statystyka mówiąca o tym, że pedofilów hetero jest 11 razy więcej niż pedofilów homo i... chyba tyle. O badaniu dokładnie poczytam jak ktoś będzie chciał ze mną na ten temat dyskutować, jak na razie wyczytałam tyle, że po tym badaniu prawdopodobnie badacz stwierdziłby pedofilię u mnie samej. ;-)

56

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Vian, najpierw sama chcesz link z wiki, potem mówisz, że niewiarygodny wink
Ja nie próbuję przeforsować żadnego ze stanowisk, a chętnie czytam i dowiaduję się nowych rzeczy.

57

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Catwoman napisał/a:

Vian, najpierw sama chcesz link z wiki, potem mówisz, że niewiarygodny wink

Kicia, czytaj uważnie - ja napisałam, że ten z bibuli może być (nawet nie, że jest!) niewiarygodny, bo nie wiem, czy ta strona jest obiektywna, czy kierowana w jakąś stronę - np. katolicką. smile Z wiki jest bardzo wiarygodny - rzetelny opis wyjątkowo tragicznej metody "terapeutycznej".

58

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Rozwalila mnie Kicia big_smile

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

59

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych
Vian napisał/a:

A co do homoseksualizmu a pedofilii - jest coś o nierzetelnym badaniu, jest statystyka mówiąca o tym, że pedofilów hetero jest 11 razy więcej niż pedofilów homo i... chyba tyle.

No, niezupełnie tyle, bo dalej jest: ''Nie znaczy to, że mężczyźni wykazujący pociąg do dorosłych mężczyzn mają większą skłonność do wykorzystywania seksualnego dzieci, a jedynie sugeruje, że wśród osób z homoseksualnym rozwojem erotycznym częściej wykształca się prawdziwa pedofilia[27].
Wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie może mieć wpływ na orientację seksualną w życiu dorosłym[29][30]. 47% homoseksualnych mężczyzn i 22% homoseksualnych kobiet było homoseksualnie molestowanych w dzieciństwie (w odniesieniu do 7% mężczyzn i 1% kobiet heteroseksualnych)[31].
Istnieją dowody wskazujące, że pedofilia może być związana z homoseksualizmem, niepełnosprawnością intelektualną oraz późniejszym wiekiem matki[32].''

60

Odp: "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Oczywiście, że tak, zgadzam się z każdym słowem.
Do czego zmierzasz?

Btw - orientacja seksualna może też ulec zaburzeniu pod wpływem traumatycznego gwałtu bądź długotrwałych gwałtów w życiu dorosłym - to faktycznie podlega terapii i takie "sztuczne" orientacje seksualne, wytworzone pod wpływem traum, to bodaj jedyne, które da się skutecznie leczyć - z przyczyn oczywistych. smile

Posty [ 1 do 60 z 311 ]

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » "Tak" dla małżeństw homoseksualnych

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021