netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

8 odpowiedzi2 132 wyświetleniazałożony przez zamotana, 16.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

Zakładam wątek pozytywny. Piszcie co Wam pomaga w dołach. Ja wczoraj oglądałam ruskie bajki i było dużo lepiej smile

Dla tych co chcą sobie pomóc, poszukajcie w google Szkoła aniołów. Jest tam taka zakładka "gdy szukasz pomocy". I nie piszcie mi że to bzdury bo mnie to w ogóle nie rusza na ten moment.

2

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

mnie nie pytaj ... ja sobie teraz pomóc nie mogę.... czas , chyba tylko tyle....

3 Ostatnio edytowany przez KGB (2013-02-17 01:07:33)

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

Mi pomagało czytanie kryminałów smile wciągające i niebanalne historie potrafią mnie oderwać od rzeczywistości zupełnie!
Dobrym sposobem też jest sport jogging, squosh, aerobik.

Zapomniałabym, doskonałym lekarstwem dla mnie jest praca.

4

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

Mi w dołach pomagało, pomaga lub "pomagało"
1. trzy lata temu: wóda i Football Manager
2. 2,8 roku temu - wóda i Football Manager
3. 2.6 lata temu - świadomość, że od tego co zrobię, zależy nie tylko moje życie
4. 2.4 roku temu - "kochamy Cię tatusiu"
5. 2.4-teraz - że żyję nie dla siebie i trwając w tym poczuciu mam świadomość, że nie umrę w samotności.... I mam na kogo liczyć w najbardziej podłych momentach.

5

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.
KGB napisał/a:

Mi pomagało czytanie kryminałów smile wciągające i niebanalne historie potrafią mnie oderwać od rzeczywistości zupełnie!
Dobrym sposobem też jest sport jogging, squosh, aerobik.

Zapomniałabym, doskonałym lekarstwem dla mnie jest praca.

Nie wiem czy zgodzisz się ze mną, ale pomiędzy joggingiem, a alkoholizmem jest bardzo mała różnica. Od małp różnimy się tylko promilami DNA. Przyjmując taką skalę odreagowywanie alkoholizmem i joggingiem powinno być tożsame i znajdować się na tej samej stronie skali. Różnice między alkoholizmem i joggingiem są większe niż pomiędzy joggingiem a squoshem?

6

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

mi ostatnio nic nie pomaga.... jeszcze wczesniej jakis prosty serial zeby oderwac sie myslami od problemow lub po prostu zajecie sie czyimis problemami. dobrze tez jest miec kogos bliskiego mi stara sie pomagac narzeczony

7

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.
poProstuJanek napisał/a:
KGB napisał/a:

Mi pomagało czytanie kryminałów smile wciągające i niebanalne historie potrafią mnie oderwać od rzeczywistości zupełnie!
Dobrym sposobem też jest sport jogging, squosh, aerobik.

Zapomniałabym, doskonałym lekarstwem dla mnie jest praca.

Nie wiem czy zgodzisz się ze mną, ale pomiędzy joggingiem, a alkoholizmem jest bardzo mała różnica. Od małp różnimy się tylko promilami DNA. Przyjmując taką skalę odreagowywanie alkoholizmem i joggingiem powinno być tożsame i znajdować się na tej samej stronie skali. Różnice między alkoholizmem i joggingiem są większe niż pomiędzy joggingiem a squoshem?

Bardziej skłonna byłabym do porównania ucieczką w pracę z alkoholizmem.
Jeśli dobrze cie zrozumiałam, porównujesz alkoholizm do sportu który przeradza się w nałóg - a nie przyjemność ? jeśli tak to zgodzę się różnica niewielka.

Jestem jednak zwolenniczką wyznaczania granic i dobrego smaku. Najgorzej jest wpaść ze skrajności w skrajność.

8 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-02-17 10:34:57)

Odp: Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.
kobieta w rozterkach napisał/a:

mnie nie pytaj ... ja sobie teraz pomóc nie mogę.... czas , chyba tylko tyle....

Pomagają mi dwa poczucia: rzeczywistości i humoru. Poczucie rzeczywistości pozwala mi odczuć bliskość natury, a poczucie humoru pozwala mi zdystansować się do siebie samego.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie pomóc. Wątek ma być pozytywny.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026