Witam wszystkich forumowiczów;)
Mam mały problem.... chyba zakochałem się w kolezance ze studiów, tylko Ona ma chłopaka i już sie zareczyła... choć wiem że to jej pierwszy chłopak i nie wiem czy czasem gdzies w głebi nie ma ochoty spróbować czegoś innego. Tak mi zawróciła w głowie że jak wiem że zjazd się zbliża to ja jestem taki szczesliwy że szok!!! nie umiem poznać innej bo wiem że ja właśnie JĄ kocham!!!
Poradźcie co zrobić żeby wyczuć tę dziewczynę, czy tak naprawde chciałaby spróbować czegoś innego!
Podobne tematy
Ok.To Ja zadam Ci pytanie kolego.
Chciałbyś być na miejscu tego chłopaka z którym Ona teraz jest?.
Jakbyś się czuł gdyby inny facet chciał Ci rozwalić związek wchodząc w niego z brudnymi butami?.
Są w życiu pewne zasady których należy przestrzegać by być dobrym człowiekiem.Jedną z nich jest
Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe.
Witam wszystkich forumowiczów;)
Mam mały problem.... chyba zakochałem się w kolezance ze studiów, tylko Ona ma chłopaka i już sie zareczyła... choć wiem że to jej pierwszy chłopak i nie wiem czy czasem gdzies w głebi nie ma ochoty spróbować czegoś innego. Tak mi zawróciła w głowie że jak wiem że zjazd się zbliża to ja jestem taki szczesliwy że szok!!! nie umiem poznać innej bo wiem że ja właśnie JĄ kocham!!!
Poradźcie co zrobić żeby wyczuć tę dziewczynę, czy tak naprawde chciałaby spróbować czegoś innego!
Poradzę Ci: trzymaj się z daleka od kobiet, które są w związku. Jest zaręczona na co liczysz ?
Rogacz słusznie zasugerował - postaw się w sytuacji jej narzeczonego.
Zwrócę ci uwagę na jeden fakt, kobieta która się szanuje nie będzie zainteresowana nikim innym, a jeżeli okazuje się że jest to pytanie czy ty chciałbyś się wiązać z taką kobietą ? nie miałbyś obaw, że podczas waszego związku ktoś inny też może jej zawrócić w głowie ?
Nieee to nie tak jak myślicie... Ja właśnie miałem dziewczyne 5 lat... no i zrobiłą tak że poszła do innego, teraz wiem że są szcześliwi i dzięki tamtemu facetowi wiem że to właśnie nie ją kochałem!!!.
On pokazał naszemu związkowi że to byłą tylko rutyna i przyzwyczajenie.
A jezeli Ona też nie jest w 100% pewna jego tooo...|? czy czasem za pare lat nie przyjdzie podziękować? ;>
5 2013-02-17 00:11:35 Ostatnio edytowany przez rogacz76 (2013-02-17 00:12:15)
A jezeli Ona też nie jest w 100%
pewna jego tooo...|? czy czasem za
pare lat nie przyjdzie
podziękować? ;>
To akurat nie jest Twój problem.
Mało jest wolnych kobiet że,musisz brać się za te zajęte?
Jak dla Mnie facet który uwodzi zajęte kobiety to frajer i kropka.Nie jest wart splunięcia.
A jezeli Ona też nie jest w 100%
pewna jego tooo...|? czy czasem za
pare lat nie przyjdzie
podziękować? ;>
To akurat nie jest Twój problem.
Mało jest wolnych kobiet że,musisz brać się za te zajęte?
Jak dla Mnie facet który uwodzi zajęte kobiety to frajer i kropka.Nie jest wart splunięcia.
Padłam - to z powodu dobitności ... ![]()
na temat się nie wypowiem .... w sumie przeżyłam coś takiego, ale nie czuję się autorytetem i za dużo dziś wypiłam żeby cos sklecic sensownego ,cóż .... życie ...jak to powtarzał ktoś mi kiedyś bardzo bliski ...
drogi autorze - powiem tyle - przychylam się do wypowiedzi powyższych - wiem co piszę, uwierz na słowo ....
7 2013-02-17 00:38:27 Ostatnio edytowany przez bags (2013-02-17 00:39:22)
A jezeli Ona też nie jest w 100%
pewna jego tooo...|? czy czasem za
pare lat nie przyjdzie
podziękować? ;>
To akurat nie jest Twój problem.
Mało jest wolnych kobiet że,musisz brać się za te zajęte?
Jak dla Mnie facet który uwodzi zajęte kobiety to frajer i kropka.Nie jest wart splunięcia.
Autorze watku...
Tyzes jakowe oleum pobieral, niczym Wasc Zagloba, ze Ci sie oleum podnioslo?
zamierzasz isc w slady swojego wybawcy z poprzedniego zwiazku, czy masz chlopie cos z szacunku nie tyle do kobiet - bo One raczej do Ciebie nie beda tego mialy po takim "przedstawieniu" - co do siebie samego w tym wypadku? Stawiasz na ilosc - jak Twoj wybawca - czy na jakosc istoty zwiazku?
Obys sie chlopie nie zdziwil jak szanowna kolezanka zaserwuje Ci sowitego podwojnego liscia a Jej facet solidna piachopiryne centralnie miedzy oczy.
Co się kurna dzieje z tymi ludźmi?.
To jakiś sport,zawody w odbijaniu dziewczyn,mężatek?.Ciekawe jakie są nagrody?.
W drugą stronę to samo.Żeby nie było źe to płeć męska jest taka be.
Co się kurna dzieje z tymi ludźmi?.
To jakiś sport,zawody w odbijaniu dziewczyn,mężatek?.Ciekawe jakie są nagrody?.
W drugą stronę to samo.Żeby nie było źe to płeć męska jest taka be.
tak jakby wolnych nie było, nie? ![]()
bo to jest tak , tak mi się wydaje - to co nowe zawsze jest atrakcyjniejsze, ale na dłuższą metę - wcale nie jest powiedziane ze lepsze i szczęśliwsze ...
Stary nie ma gorszego gówna niż podbijanie do zajętych dziewczyn, Ty się w niej nie zakochałeś , może się zauroczyłeś. Jak można kogoś pokochać nie będąc z kimś, nie znając jego wad przyzwyczajeń, bredzisz i tyle. Zostaw ją w spokoju jest zaręczona i układa sobie życie.
Tyle jest wolnych dziewczyn
weź się ogarnij ![]()
Ja tez mysle ze jak sie zareczyła- to pozwol jej byc szczesliwa:)
Moze zafascynowała Cię i tez chciałbys miec taka dziewczyne,
nie mozesz sadzic ze jest jej zle w zwiazku.
W skrócie - nie wpierdzielaj sie miedzy nich i nie mieszaj dziewczynie w głowie.