Hej. Ja mam problem z chłopakiem nie wiem co robić.. Zacznę od początku. Znamy się 2lata, najpierw koledzy potem przyjaciele i tak wyszło że od 8 miesięcy jesteśmy razem. Wiedziałam że on od początku liczy na coś więcej -rozmawialiśmy często na ten temat. Ale Ja nie chciałam, bo byłby moim 2 chłopakiem takim na poważnie. Mój pierwszy związek nie zakończył się ciekawie dlatego nie chciałam zaczynać nowego mimo że minęły już 2 lata. Wracając do tematu. Tak wyszło że zaczęliśmy chodzić na początku lata , w czerwcu . Także spotykaliśmy się , związek jak z bajki. Teraz ... Od nowego roku jest strasznie!!! Spotkaliśmy się jakoś ze 2 dni przed sylwestrem i od tamtej pory się nie widzieliśmy , mimo że mieszkamy od siebie około 10 km. Po sylwestrze pisaliśmy w miarę normalnie nawet dobrze było. Ale później? Masakra .. Chodzimy do innych sql , dlatego w tyg średnio możemy się spotykać . Hm .... Miał dyskotekę u sb w sql upił się , wiem że tańczył wolne z 4 dziewczynami!! Z chłopakami też , ale to to dla zwały dla zwały zapewne , jeśli miał stan jaki miał. Potem pio kłóciliśmy i to przez dłuższy czas.. Zero kontaktu!. Dobra.potem pisaliśmy , napisałam pierwsza. Odp. Mi. To już Były ferie. 1 tydz miał warsztaty w sql u sb , No i z Ok ludzie przychodzili na to. I tam mieli nocowanie w sql , to on leżał z dziewczynami , olałam to . Pisałam Jakby mnie to nie ruszyło.pisał normalnie do mnie myszko itp. Na pożegnanie napisał kocham cię. A i w trakcie pisania poszedł do chłopaków bo dziewczyny zamulały. Fajnie wiedzieć . Pf . Boże ... Dobra dalej , potem przez 2 tydz ferii był u brata. Jego brata dobrze znam , kolegowaliśmy się , lecz teraz kontaktu nie utrzymujemy. Nie pisaliśmy przez 4 dni , w ciągu których Były moje urodziny , nawet nie napisał głupiego Najlepszego , przykro mi było i to strasznie. Chciałam żeby przyszedł ale Nie chciał , bo byłby sam z chłopaków. Głupie uczucie. Potem pisaliśmy normalnie , wygarnęłam mu wszystko ... Ale ... Miał incydent z tell i teraz wog nie ma telefonu. Pisaliśmy na fb , i od tamtej pory zero kontaktu . Nic . Minęły walentynki nie odezwał się. A przecież mógłby przełożyć karty do innego tell . Czy to jak wiele? Mimo że mam chłopaka walentynki spędziłam sama. Czułam się po części upokorzona . Napisałam do niego dziś. Że tęsknię i żeby się odezwał , sądziłam że w razie Jakby przełożył karty to odp , w końcu było niby dobrze. Es po 2 godz doszedł , przyszedł mi raport ale odpowiedzi jak nie było tak i nie ma . Czuje jakbym świrował No innych nie ufam mu.
. Nw za bardzo co mam myśleć , bym zerwała i się pozbyła kłopotu bo tak najłatwiej , ale Ja tak nie chce . Za bardzo na nim zależy , wszystko byle nie zerwanie! Nie wyobrażam sb że mogłoby nie być go w moim życiu. Błagam dziewczyny pomóżcie! -,-Co ja mam zrobić ? :< .
Podobne tematy
strasznie to szczeniackie wszystko, przepraszam, ale ile macie lat? to pewnie jakas gimnazjalna/licealna miłość która ostatnią na pewno nie będzie ![]()
myślę, że powinnaś mu o tym wprost powiedzieć. powiedzieć co o tym wszystkim sądzisz i czego oczekujesz.
Powodzenia.
strasznie to szczeniackie wszystko, przepraszam, ale ile macie lat? to pewnie jakas gimnazjalna/licealna miłość która ostatnią na pewno nie będzie
Hm.. nie przepraszaj, dobrze wiem. Po 17. 1 Liceum . ;/
Myśle, ze za bardzo mu pokazlas jak Ci na nim zalezy i wie moze Cie miec w kazdej chwili
hmm .. skoro nie pamięta o Twoich urodzinach, nie odezwał się w walentynki, udaje, że ma problem z telefonem i nie utrzymuje żadnego kontaktu nawet na fb..
Daj sobie z nim spokój.
Zajmij się sobą, nauką i rozwijaj pasje, wychodź ze znajomymi a szybko o nim zapomnisz. On już zapomniał.