netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

jak żyć po?

5 odpowiedzi1 731 wyświetleńzałożony przez Ostiveassion, 12.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: jak żyć po?

witajcie, chciałam was spytać jak żyć po rozstaniu z osobą ,którą się kocha... ja nie potrafię, minął dopiero jeden dzień a ja ciągle chodzę nabuzowana i płaczę. Rozstaliśmy się z powodu braku zaufania i proszę nie pisać żeby porozmawiać z partnerem.
Kocham go ale to koniec, definitywny. Chciałabym zaczać normalnie żyć ale czuje się bezsilna, czuje się okropnie, jak zwłoki...

2

Odp: jak żyć po?

Musi minąć jakiś czas. Musisz się odciąć od niego. Pozbyć wszystkiego co z nim związane. Ja ze swoim nie jestem od listopada 2011, a dopiero w wakacje mi przeszło. Odpoczynek dobrze nam zrobił. Teraz widzimy się codziennie i czekam tylko na zakończenie liceum. Po 3 latach nie jest łatwo.  TRZYMAJ SIĘ :*

3

Odp: jak żyć po?

Ostiveassion, daj sobie trochę czasu. Może to głupio zabrzmi ale to prawda, że "czas leczy rany". To normalne, że po takim wstrząsie ciężko jest Ci się pozbierać. Ja po każdej awanturze z moim mężem czuję się tak, jakby mnie pobił (chociaż niby nie jestem bita...). Musisz się pozbierać, zbudować na nowo kompletując kawałeczki siebie, aż w końcu ułożą się w jedną, wyraźną całość. Nową, silną i piękną Ciebie. Postaraj się skupić na czymś, co tak jakby "przeniesie" Cię do innego świata. Ja z reguły wtedy czytam książki smile Może daj się gdzieś wyrwać na miasto. Na piwo z koleżanką, wypłakać się nawet, wygadać jak kobieta kobiecie. Przeżyj ten ból i traktuj go jak lekarstwo uodparniające. Takie przeżycia - choć wydają się dramatyczne - tak naprawdę tylko umacniają nas w sile. A jeśli czujesz się samotna, zawsze możesz napisać na forum, albo nawet do mnie samej na PW. Ja zawsze chętnie z kimś pogadam, bo też często czuję się samotna i doskonale wiem, jak dużą pomocą może wtedy okazać się życzliwy człowiek. Choćby i z drugiego końca Polski smile

4

Odp: jak żyć po?

Nie dostaniesz gotowej recepty.
Minął dopiero jeden dzień mówisz, że wiesz, że to definitywny koniec to dobrze ułatwi Ci to proces " żałoby".
Ja mniej więcej dopiero po miesiącu zaczęłam w miare normalnie funkcjonować wcześniej miałam mega huśtawki nastroju potrafiłam jednocześnie się śmiać i płakać.
Nie myślę, że hop miesiąc minął i już wszystko ok bo tak nie było, ale przynajmniej potrafiłam już się odnaleść między ludzmi.

Rad dostaniesz mnóstwo, ale tak naprawdę musisz się wsłuchać w własny organizm, wszyscy mówili wyjdz do ludzi, a ja właśnie potrzebowałam ciszy i spokoju, hałas i tłum ludzi mnie męczył, dopiero z czasem powoli zaczęłam na nowo wychodzić.
Najważniejsze żeby nie robić nic na siłę.
Pisz tutaj do nas to pomaga, mi bardzo pomagało, teraz już nie mam takiej potrzeby żeby pisać, ale wcześniej pisałam duuuuuuuuuużo, dzielne dziewczyny ze mną wytrzymały smile

5

Odp: jak żyć po?

Nie chce Cie martwic ale ja jednego oplakiwalam dwa lata:(
mimo innych znajomosci w miedzy czasie, nie moglam zapomniec i wydawalo mi sie ze kazdy jest gorszy...
az trafila kosa na kamien i sie zakochalam po raz drugi, a potem trzeci...
Czas pracuje na Twoja korzysc, rob wszystko zeby zagluszyc mysli o nim.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026