Witajcie.
Jestem z facetem siódmy miesiąc. W ostatnim miesiącu mamy w związku pewne peryturbacje. Ja zaczęłam pisać z innymi kolesiami po to aby wzbudzić w nim zazdrość więc ten znalazł sobie koleżankę. Napisałam wczoraj do niej ,że ja nadal z nim jestem. Ona była wielce zaskoczona ,bo mój chłopak pisał do niej i dzwonił kilka razy dziennie jak do mnie. Obiecywał jej nawet ,że do niej przyjedzie i razem spędzą walentynki. Jak czytałam wczoraj tą wiadomość za wiadomością myślałam ,że serce mi pęknie. W dodatku jeszcze jestem przed okresem więc jestem bardzo emocjonalna.Mieszkam od niego 20km, ta laska ok 500km. Wczoraj wyjechał do Austrii do pracy, akurat tego jestem pewna ,bo ona też mi tak mówiła ,że dzwonił do niej ,że wyjeżdża. On cały czas zapewniał ,że mnie kocha. Postanowiłam wczoraj to skończyć. Zbluzgałam go przez sms i wytrzymałam.... 1 dzien! Dzisiaj błagałam go o powrót na co on mi odpisał ,że mnie kocha ale musimy pogadać i zmienić coś w naszym związku. Proszę o pomoc, co ja mam robić, jestem załamana. Odejść nie potrafię ,bo kocham drania .........
poprosił mnie żebym doładowała mu konto za 5zł jutro, boje się ,że jak to zrobię to będę nienawidzić siebie jeszcze bardziej. Nie wiem co mam zrobić... jestem w rozsypce
Podobne tematy
2 2013-02-12 21:35:25 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkazbrudnejbajki (2013-02-12 21:36:37)
Dać sobie z nim spokój.Też miałam raz takiego amanta, któremu musiałam konto w telefonie doładowywać. Na szczęście zmył się dosyć szybko za co Bogu dziękuję. Dziś, po chyba 2 latach od tamtego rozstania wiem, że to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Z Tobą też tak może być. Więcej wiary w siebie i nie daj mu się złamać. Bo inaczej przez cały związek będziesz musiała mu ustępować. A jeśli da sobie z Tobą spokój już teraz to będziesz miała najlepszy dowód na to, jak bardzo mu na Tobie zależało.
a moze byl zly ze próbujesz w nim wzbudzic zazdrosc? moze chcial zebys poczula sie tak samo. musisz z nim pogadac na zywo i wytlumaczyc wszystko sobie nawzajem
Jestem załamana i kompletnie bezsilna. Kocham go ale mu nie ufam, nie potrafie odejść. Na chwilę obecną czuje się beznadziejnie, najgorsze myśli chodza mi po głowie. Nie widze żadnego rozwiązania..
Jeśli nie ufasz to nie jest to prawdziwa miłość.
Witajcie.
Jestem z facetem siódmy miesiąc. W ostatnim miesiącu mamy w związku pewne peryturbacje. Ja zaczęłam pisać z innymi kolesiami po to aby wzbudzić w nim zazdrość więc ten znalazł sobie koleżankę. Napisałam wczoraj do niej ,że ja nadal z nim jestem. Ona była wielce zaskoczona ,bo mój chłopak pisał do niej i dzwonił kilka razy dziennie jak do mnie. Obiecywał jej nawet ,że do niej przyjedzie i razem spędzą walentynki. Jak czytałam wczoraj tą wiadomość za wiadomością myślałam ,że serce mi pęknie. W dodatku jeszcze jestem przed okresem więc jestem bardzo emocjonalna.Mieszkam od niego 20km, ta laska ok 500km. Wczoraj wyjechał do Austrii do pracy, akurat tego jestem pewna ,bo ona też mi tak mówiła ,że dzwonił do niej ,że wyjeżdża. On cały czas zapewniał ,że mnie kocha. Postanowiłam wczoraj to skończyć. Zbluzgałam go przez sms i wytrzymałam.... 1 dzien! Dzisiaj błagałam go o powrót na co on mi odpisał ,że mnie kocha ale musimy pogadać i zmienić coś w naszym związku. Proszę o pomoc, co ja mam robić, jestem załamana. Odejść nie potrafię ,bo kocham drania .........poprosił mnie żebym doładowała mu konto za 5zł jutro, boje się ,że jak to zrobię to będę nienawidzić siebie jeszcze bardziej. Nie wiem co mam zrobić... jestem w rozsypce
sama też nie jesteś bez winy. Nazywasz go draniem a to TY ZACZĘŁAŚ PIERWSZĄ TĄ DZIECINADĘ. Naucz sie jeśli masz faceta to nie flirtuj z innymi, żeby wzbudzić zazdrość!!! Bo nie jeden od razu kopnie Cię w 4 litery. Jesli sie kogos kocha to nie robi sie takich rzeczy. No cóż cierp ciało cos chciało!
Nie wygląda mi to na dojrzały związek... "Zrobię mu na złość i popiszę sobie z innymi". Takich rzeczy się nie robi. Tak się nie zachowują poważni ludzie. Dziwisz mu się? Jakby mój facet odstawił taki cyrk, to byśmy się automatycznie pożegnali.
Oboje chyba jeszcze nie dojrzeliście do związku. Wykorzystajcie ten czas, kiedy on jest daleko. Zróbcie sobie przerwę i zastanówcie się nad sobą i ewentualną przyszłością tego związku. To Wam może dobrze zrobić.
"Ja zaczęłam pisać z innymi kolesiami po to aby wzbudzić w nim zazdrość" - więc on zrobił to samo...
Obydwoje jestęsci...hm, niedojrzali do związku.
Więc poczekajcie aż dorośniecie, nauczycie się jak należy rozmawiać, rozwiązywać problemy...
Witajcie.
Jestem z facetem siódmy miesiąc. W ostatnim miesiącu mamy w związku pewne peryturbacje. Ja zaczęłam pisać z innymi kolesiami po to aby wzbudzić w nim zazdrość więc ten znalazł sobie koleżankę.
Czemu to miało słuzyc,po co Ci ta zazdrosc,za malo emocji masz w zwiazku?