tomeknet napisał/a:Witam
To mój pierwszy post na tym forum, na które trafiłem szukając odpowiedzi na pytanie.
Jesteśmy razem 20lat mamy dwójkę dorastających dzieci, a od pewnego czasu zacząłem mieć dziwne podejrzenia związane z dziwnym zachowaniem żony.
1. sex - od pewnego czasu jest znacznie chłodniej niż było, a myślę że powodów do narzekań nie miałem ani ja ani ona, ale ostatnimi czasy zaczęła zachowywać się nieco inaczej jest przede wszystkim znacznie chłodniej.
2. zaczęła bywać sama na różnych spotkaniach towarzyskich podobno związanych z pracą, ale niektóre bywają o różnych dziwnych porach (wieczór, dzień wolny itp.) była nawet na wyjeździe integracyjnym ale o dziwo nie organizowanym przez jej firmę
3. przez przypadek znalazłem w samochodzie mojej żony gumę do żucia Duet Play z opakowania wyczytałem że to "afrodyzjak dla kobiet Stosowanie: Żuć powoli 1-2 drażetki 30 minut przed stosunkiem. Nie przekraczać dziennej porcji 4 gum do żucia." byłem całkowicie zaskoczony szczególnie że w opakowaniu brakowało już kilku drażetek. Żeby uprzedzić ewentualne pytania odpowiem od razu nie robiłem przeszukania jej samochodu sama mnie poprosiła abym jej coś z niego przyniósł - znalezisko myślę całkowicie przypadkowe.
4. Domniemywuję że wiem kto może być ewentualnym kochankiem.
Proszę drogie Panie powiedzcie co o tym wszystkim myśleć????, bo jako facet nie jestem w stanie tego wszystkiego zrozumieć.
ad 1 (głos przeciw romansowi)- kobieta jak ma lewizne, to zazwyczaj otwiera sie równie mocno na swojego dotychczasowego partnera - i raczej seks jet lepszy
ad 2 (głos przeciw romansowi) nie rozmawiasz ze swoją kobietą - i przez 20 lat nie nauczyłes się tego. Brak romowy = taka sytuacja, że szuka znajomych by pogadać , wcale nie musi oznaczać zdrady
ad 3 (za romansem) te gumy są sprzedawane razem z opakowaniem prezerwatyw (w promocji) zatem nie brak kilku gum powinien Cię martwić najbardziej, a brak czego innego 
ad 4 (łajza jesteś) domniemywanie nie załatwi sprawy, jeśli Cię wali w rogi, a ty nadal się będziesz zastanawiał i domniemywał a nie rozmawiał, to będziesz dalej frajerem.
Porozmawiaj z nim - (obicie mordy zawsze poprawia humor), potem z nią i zaptyaj koniecznie o to co się stało z resztą miłosnego zestawu
zawsze możesz wynając detektywa - ale to się nazywa brak jaj.
"Ludzie są głupi: podaj im odpowiednie wytłumaczenie, a niemal we wszystko uwierzą. Są głupi, więc uwierzą w kłamstwo, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż to może być prawda"
Ty nalezysz do tych ostatnich - boisz się że to może być prawda, ale wiedz o tym, że jeżeli już dostałeś w rogi - to czasu nie wrócisz i jesteś rogaczem. Jeśli się okaże, że nie zostałeś zdradzony - przestaniesz się przejmować i może poświęcisz trochę więcej czasu żonie na to by z nią rozmawiać, w tedy nie będzie jeździła integrować się - cokolwiek to znaczy.