netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Poczucie wyższości.

42 odpowiedzi9 736 wyświetleńzałożony przez Catwoman, 28.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Poczucie wyższości.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1

Temat: Poczucie wyższości.

Dużo czytam na forum o poczuciu niższości; nawet teraz gdy wpisywałam w wyszukiwarkę dane słowa, natrafiłam jedynie na poczucie ale niższości.
Wiem jednak, że w niejednym wątku ten mniej lub bardziej trafnie nazwany problem się pojawia; zwykle gdy piszemy o żalu do kogoś, o konflikcie, o zimnej wojnie z kimś z rodziny, o niedogadywaniu się z przyjaciółką, koleżanką z pracy.

Jakiego poczucia wyższości doświadczyliście? Mam wrażenie, ze to często nienazwany problem. Trudno komuś powiedzieć: "Czujesz się lepsza/y ode mnie, to twój problem/ to problem w naszych relacjach".
A może to jest/ był/bywał Wasz osobisty problem?

Czy doświadczyliście tego?

2

Odp: Poczucie wyższości.

Ja doświadczyłam i doświadczam, i mam z tego powodu poczucie winy.

3

Odp: Poczucie wyższości.
missnowegojorku napisał/a:

Ja doświadczyłam i doświadczam, i mam z tego powodu poczucie winy.

To znaczy; że sama czujesz się lepsza od kogoś/ innych ludzi, tak?

4

Odp: Poczucie wyższości.
Catwoman napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Ja doświadczyłam i doświadczam, i mam z tego powodu poczucie winy.

To znaczy; że sama czujesz się lepsza od kogoś/ innych ludzi, tak?

Tak, od niektórych....

5

Odp: Poczucie wyższości.

Tak dzisiaj doswiadczam poczucia "wyzszosci" nad osobami ,które stosowały wobec mnie przemoc.
Poczucie wyzszosci o którym piszesz jest zwykłym poczuciem mojej wartosci dzisiaj.
Nie czuje sie lepsza od innych,mam swiadomosc siebie,swoich wartosci ,celów i przekonac.
A osób stosujacych przemoc jest mi zal.

6 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2013-01-28 14:03:39)

Odp: Poczucie wyższości.

Ja też miałam w stosunku do swojego wtedy jeszcze partnera. Wynikało z jakiego domu wyszłam. Byłam strasznie zakompleksiona, więc zawsze sobie powtarzałam, że kiedyś będę kimś, że kiedyś osiągnę sukces, że nie pozwolę aby ktoś mnie tak krzywdził jak mój ojciec matkę.
W pewnym momencie  poczułam, że mam władzę nad moim partnerem i umiem nim manipulować. Zaczęłam go krzywdzić (choć nie świadomie, bo na tamten moment uważałam że to on krzywdzi mnie). Potem był na zasadzie ja ci pokaże. Zaczęłam się odsuwać, powtarzać, że on wcale lepszy ode mnie nie jest i właściwie nie jest mi do niczego potrzebny. Że ja jestem ambitna, dążę do czegoś w życiu a M. nie. Wtedy straciłam do niego szacunek, czułam się lepsza, mądrzejsza.

Ale w pewnym momencie dotarło do mnie co ja robię. Na studiach są lepsi ode mnie, są tacy co szybciej rozwiązują sudoku, lepiej idzie im w scrabble, są lepsi z ortografii, matematyki, ekologii i można tak wymieniać i wymieniać.

Ja odpuściłam, bo zrozumiałam, że już odniosłam sukces - znalazłam super faceta, mam zapewniony byt i bezpieczeństwo, a na dodatek wszystko co osiągnęłam było możliwe dzięki mojemu mężowi. A z czasem zaczęłam go mobilizować żeby zainwestował w siebie bo ma olbrzymie możliwości i dziś wszystkie negatywne uczucia są za mną....

Co do obcych.... Tu niestety chyba nigdy nie czułam wyższości.

7

Odp: Poczucie wyższości.

Mam takie poczucie w stosunku do osób nie wykształconych.

8

Odp: Poczucie wyższości.

LeeBee naprawdę budująca historia! smile

Ja nie chcę kłamać, że nigdy w stosunku do nikogo nie czułam się lepsza. Permanentnie może nie, ale na pewno bywały takie momenty nawet jeśli ich nie pamiętam teraz tak, by przytoczyć.
Chociaż nie, mam! Wytykanie błędów,wad; to sprawia, że człowiek czuje się lepszy, prawda? To w końcu ocenianie kogoś negatywnie, w jakim celu? No takim, by podnieść swoją samoocenę, by poczuć się lepiej.

Doświadczyłam również poczucia wyższości od innych ludzi,w  tym zdawałoby się bliskich, przyjaciół.
I chciałabym również poruszyć tą kwestię; raczej nikt nie mówi, no może poza szczerymi dziećmi:  Mam lepszą pracę niż ty! Mam przystojniejszego męża niż ty! Mam lepsze życie niż ty! Jestem mądrzejsza/y !

Nie. Takie sprawy odbywają się jak to nazywam "w białych rękawiczkach". Potrafiłybyście/liście przytoczyć przykłady?;)

9 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2013-01-28 15:03:13)

Odp: Poczucie wyższości.

Mam nadzieję, że ten wątek nie przekształci się w miejsce potępienia, bo dotyka drażliwych kwestii

Podałam taki przykład może bardzo drastyczny, ale tak było. Dziś wiem, że byłam wredną jędzą i wstyd mi za siebie, ale nie mogę powiedzieć, że nie wniosło to nic pozytywnego do mojego życia.

Mi się wydaje, że pewnie większość przynajmniej raz w życiu miała poczucie wyższości w stosunku do kogoś innego.

Na ogół staram się żyć tak, aby nikomu nie przeszkadzać. Staram się nie krytykować, próbować zrozumieć. Ale mówię staram się, więc nieraz mi się to nie udaje.

Poza przykładem z mężem właściwie nie miałam takich sytuacji, żeby czuć się od kogoś lepsza... ale nutka dumy czasem się pojawia.....np. kupiliśmy fajny samochód to byłam dumna,  ale co ciekawe to ta duma i wyższość pojawiła się dopiero z zazdrosnymi spojrzeniami sąsiadów....

O może jest jedna sytuacja kiedy mam poczuci wyższości, kiedy niektórzy mają takie klapki na oczach, że nie dostrzegają innego punktu widzenia. Wtedy czuję wyższość, bo ja potrafię wyjść poza ramy.

10

Odp: Poczucie wyższości.

W ten wątek wprowadzam niepisaną zasadę: "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci obelgą". Ten wątek nie ma na celu krytykowania kogokolwiek ale dyskusję opartą na szacunku do siebie nawzajem.

Jak inaczej można ponieść swoje poczucie .... niższości, by poczuć się "wyżej" ale nie kosztem innych?

11

Odp: Poczucie wyższości.

Doświadczyłam a może czasami nadal doświadczam uczucia wyższości, ale nie względem wszystkich. Jestem dumna z tego, że udało mi się osiagnąć moje cele, że poradziałam sobie w wielu trudnych i beznadziejnych sytuacjach życiowych i kiedy słucham kogoś komu podano na tacy lub kogoś kto nie ma za grosz ambicji aby coś zmienić, pójść do przodu i rzuca jakimiś teoriami z kosmosu ( bo rzadko są to teorie poparte doświadczeniem czy literaturą)  to owszem mam poczucie wyższości.

Myśle, że warto znać swoją wartość i podnosić ją w miarę możliwości. Nie kosztem innych tylko nieustanną pracą nad sobą:)

12

Odp: Poczucie wyższości.

Dopiero teraz dotarło do mnie o co właściwie chodzi w tym wątku.:D Wyszło na to,że jestem ciężko kapująca.:o
Chciałabym więc dodać swoje 5 groszy:
Od kiedy pamiętam całe życie czułam się gorsza.Z powodu nazwiska panieńskiego i tuszy byłam przezywana i wyśmiewane.Od rodziców też nie pamiętam,żebym otrzymywała jakieś pochwały.Opierdziel od mamy dostawałam nawet za oceny dostateczne.Do tej pory nie potrafiłam wyrazić otwarcie swojego zdania.Do nowego otoczenia bardzo powoli się przyzwyczajam do tej pory.
Dopiero jako dojrzała kobieta zaczęłam coś dla siebie robić.Zaczęłam zauważać,że ja wybrałam coś dobrze.Zauważyłam,że dobrze wychowałam swoje dzieci.Potrafię dać komuś radę,ale nie narzucać się z nią.Dotarło do mnie,ze jak zadbam o siebie /dieta/,to będę odważniejsza.To tak w skrócie...
...ale podsmuję:

Wydaje mi się,że trzeba zauważać swoje zalety,uwierzyć w siebie,a wtedy będziemy czuli się wyżej, ale nie kosztem innych.

13

Odp: Poczucie wyższości.
KGB napisał/a:

Myśle, że warto znać swoją wartość i podnosić ją w miarę możliwości. Nie kosztem innych tylko nieustanną pracą nad sobą:)

Tak podspisuje sie pod tym.
Nie uwazm tez ,ze porownywanie sie do innych jest dobre.
Zawsze znajdzie sie ktos lepszy lub gorszy ode mnie.

14

Odp: Poczucie wyższości.
Catwoman napisał/a:

Jak inaczej można ponieść swoje poczucie .... niższości, by poczuć się "wyżej" ale nie kosztem innych?

nie spoczywać na laurach!!!! jeżeli czujemy się "gorsi" z jakiegoś powodu to spróbujmy się doskonalić - oczywiście w ramach potrzeb a nie po to aby komuś dowalić.
Jeżeli czujemy, że tyjemy a to obniża niewątpliwie naszą wartość to zmiast siedzieć przed tv z czipsami i użalać się nad swoim losem to wyskoczmy na siłkę, rower, kupujmy takie cichy które będą korygować to i owo etc.

W pracy: jesteśmy przeciętni? spada nam poczucie wartości? to nie biadolmy nad tym że szef zły, że tamten ma kontakty, że ta to ma cycki duże i więcej może tylko zastnówmy się nad tym co my możemy i jak to osiągnąć.

Wydaje mi się, że wiele przypadków które znam i które mają kłopot z poczuciem własnej wartości to w wielu kwestiach wynika to z ich lenistwa smile

15

Odp: Poczucie wyższości.

A jakiego przejawu wyższości doświadczyliście ze strony innych osób?

16

Odp: Poczucie wyższości.
Catwoman napisał/a:

A jakiego przejawu wyższości doświadczyliście ze strony innych osób?

Postawa niektórych osób,sposób postępowania,rozmowa,świadczy o tym,że czują się lepsi,a innych traktują jak zło konieczne. Nie dają komuś dość do słowa,negują wszystko co się mówi,albo po prostu robią ironiczne uśmiechy.

17

Odp: Poczucie wyższości.

Czuje sie lepiej za kazdym razem jak czytam blahe rozterki sercowe smile
Albo za kazdym razem jak slucham o naprawde banalnych kompleksach czy problemach w zyciu seksualnym big_smile

W stosunku do siebie nie zauwazylam wyzszosci od innych. W kazdym razie nie prosto w twarz big_smile

18

Odp: Poczucie wyższości.

Podam taki nieco przewrotny przykład - miałam koleżankę (piszę miałam, bo obecnie nie utrzymuję już z nią kontaktu), której wydawało się, że jest od innych lepsza i sprytniejsza, bo bardzo szybko, notabene dzięki jakimś szemranym znajomościom, zaczęła dosyć lekko zarabiać całkiem spore pieniądze. Niemniej tak się z tym obnosiła, taka była z siebie dumna, a przy tym tak brakowało jej szacunku do osób, które ciężko pracują, a nawet do samych pieniędzy, że słuchałam jej i w duchu myślałam jaka jest w tym swoim myśleniu malutka.
I tu jest mi wstyd, ale kiedy noga jej się powinęła, to odczułam pewnego rodzaju satysfakcję.

19 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-01-28 21:56:27)

Odp: Poczucie wyższości.
Catwoman napisał/a:

A jakiego przejawu wyższości doświadczyliście ze strony innych osób?

Ehmmm...doświadzcylam dobitnie poczucia wyższosci od strony rodziców w wieku dzieciecym jak i dorastającym, to niekiedy byla gorzka pigułka do przełknięcia, ale nie bylo to perfidne  ublizanie,tylko mniej wiecej cos w tym stylu : "co ty wiesz o życiu, ja jestem "kimś" a ty narazie nie masz żadnych osiągniec i wiedzy,praktryki życiowej etc etc..wiec było to wedlug mnie pewne umniejszanie mojej osoby z racji wieku
Z biegiem lat jestem juz dojrzałą kobietą z roznymi osiągnieciami i przeżyciami, rodzice też już swoje lata mają, ale jednak i tak zawsze tą nieodzowną wyższosc da sie od nich wyczuć ,nieomylni, wywyższający sie w kazdej dziedzinie życia,zawsze znajdą  " ale " co by sie nie powiedziało czy postanowiło, aczkolwiek natrętnie nie wchodzą z butami w moje życie,szanują moją prywatnosć...to musze pochwalić

20

Odp: Poczucie wyższości.

Zawsze miałam poczucie wyższości nad pewnymi typami ludzi.
Chociażby nad tymi, którzy traktują innych z góry, bo np sami mają studia a ktoś jest niewykształcony. Albo nad takimi, którzy czują się lepsi i to okazują, bo są bogatsi od kogoś kto ledwie wiąże koniec z końcem. Albo nad atrakcyjnymi kobietami, które traktują innych brzydszych od siebie ludzi jak śmieci.
Zawsze lubiłam też upokarzać takie osoby przed ich ofiarami, żeby te biedne i tak zakompleksione  osoby zrozumiały, że nie muszą czuć się gorsze, bo gorszymi nie są.

21

Odp: Poczucie wyższości.

Staram się każdego dnia z tym walczyć, ale oczywiście zdarza mi się czuć lepszą od innych.

Trudno mi nie czuć się lepszą, kiedy porównam się do kibola z bejsbolem w ręku, który nienawidzi ludzi tylko za to, że kibicują innej drużynie i to stanowi cel i sens jego istnienia.
Trudno mi nie czuć się lepszą, kiedy porównam się do osoby, która czerpie satysfakcję z zadawania cierpienia innym, także zwierzętom.
Trudno mi nie czuć się lepszą od osoby "religijnej", która pluje jadem i szerzy nienawiść do osób innego wyznania.
Trudno mi nie czuć się lepszą od człowieka, któremu wydaje się, że jest wartościowy, bo wiele posiada.
Trudno mi nie czuć się lepszą od osoby płytkiej, powierzchownej i prymitywnej, a przy tym przekonanej o swojej wielkiej wartości.
Trudno mi nie czuć się lepszą od "człowieka sukcesu", dla którego sukces oznacza jeżdżenie drogim samochodem, wysoka pozycja w firmie i brak czasu dla rodziny.

Przykłady mogłabym mnożyć, choć wcale mnie to nie cieszy i nie szczycę się tym. Jest mi kiepsko z tym, że czuję się lepsza od niektórych ludzi, ale czasem po prostu nie umiem nic na to poradzić. Nikt nie jest "bez grzechu", ale są grzechy mniejsze i większe...

22

Odp: Poczucie wyższości.

Mimo,ze nie przepadam za hip-hopem i nie słucham na codzien to z tym tematem kojarzy mi się jedna piosenka, która krytykuje to uczucie wyzszości Firma- czujesz się nad?
to fragment :
"Ilu ludzi czuje się nad?
Ilu ludzi pragnie być nad?
Czujesz się lepszy brat to nie tak, trochę pokory dodaj swój świat.
Mały człowiek czuje się nad.
Złudne odczucie lepszości to fakt, z życia dostaniesz tylko ochłap.
Prawdziwy bądź i życie swe łap.
Popatrz jak inni czują się nad, codzienny widzę tego przykład.
Podają tobie rękę z łachy od tak, jakby poprostu przechylił ją wiatr."

big_smile

23

Odp: Poczucie wyższości.

Powiem szczerze, że przestałam czuć się "w lepszej sytuacji" niż kibol z bejsbolem, ludzie sukcesu itp. grupy, o których Anemonne wspomniała w momencie, gdy usłyszałam jak wielu ludzi Z TYCH się nawróciło i całkowicie zmienili swoje życie. Ostatnio obejrzałam 20-minutowy dokument, który polecam, http://www.youtube.com/watch?v=NBMA-PzKKC4&feature=player_embedded      o nawróceniu gangstera, a oglądając, człowiekowi miałby się ochotę nóż w kieszeni otworzyć gdy słyszy jak handlował żywym towarem.
Ten gangster jeździ teraz po więzieniach, zakładach poprawczych i daje ludziom nadzieje na to, że mogą zmienić swoje życie. Wiem z jego konta FB, że 18 stycznia miał się spotkać z Olą Gietner; odtwórczynią roli Tereski w filmie "Cześć Tereska". Ola siedzi w więzieniu już któryś raz.

24

Odp: Poczucie wyższości.

A ja nie potrafię określić, gdzie zaczyna się "poczucie wyższości" a gdzie kończy poczucie własnej wartości.
Nie potrafię podać żadnego przykładu, gdzie czułabym ewidentne poczucie wyższości nad kimś. Nigdy tez nie czułam, żeby ktoś na mnie patrzył z wyżyn. Możliwe, że wynika to z tego, że nie stosuję porównań. Dla mnie nie ma ludzi gorszych ode mnie. Są tylko "inni" smile

Po głębokim zastanowieniu stwierdzam, że jakąś namiastkę tego "poczucia wyższości" odczuwam w stosunku do osób, które nie potrafią pojąć, że ktoś może myśleć inaczej i ma do tego prawo. To takie wrażenia z tego forum. Takie osoby wydają mi się strasznie ograniczone i wtedy, owszem, czuję się od nich nieco lepsza.

25

Odp: Poczucie wyższości.

Ja sie tak czulam, i to dosc czesto. Zazwyczaj w stosunku do mojego parnerta, i w sumie wtedy niby zdawalam sobie z tego sprawe, ale teraz dopiero to zrozumialam.
Mam nauczke. Nie chce juz tak robic, bo to glupie. I dziwne zarazem, bo sama czuje sie gorsza od innych, moze probowalam podniesc swoje ego widzac ze oni sa teoretycznie gorsi w czyms. Tak czy siak, uwazam ze to zle. I niezdrowe przede wszystkim:) wazne zeby wyciagac wniosku na przyszlosc.

26

Odp: Poczucie wyższości.

Zakładając ten wątek byłam przekonana, że mało kto wspomni o SWOIM poczuciu wyższości wobec kogoś, a raczej posypią się żale odnośnie innych osób. A tu prosze smile

27 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2013-01-29 13:59:42)

Odp: Poczucie wyższości.

Jeśli już ktoś dawał mi odczuć, że czuje się lepszy ode mnie, to najczęściej interpretowałam to jako próbę podniesienia sobie samopoczucia/samooceny moim kosztem. Bo nie oszukujmy się, najczęściej tak jest - osoba, która faktycznie jest od nas lepsza, nigdy nam tego nie pokaże wink Żeby nie było, zdarza mi się samej oceniać inne osoby jako lepsze ode mnie, niekoniecznie w sposób zaniżający moją samoocenę, raczej w sposób mobilizujący mnie do stawania się lepszą.

28

Odp: Poczucie wyższości.

No ja myślę, że 100% przypadków wywyższania się to chęć podniesienia sobie swojej samooceny. Cudzym kosztem. Niestety.  I nigdy bezpośrednio smile

29

Odp: Poczucie wyższości.
Catwoman napisał/a:

No ja myślę, że 100% przypadków wywyższania się to chęć podniesienia sobie swojej samooceny. Cudzym kosztem. Niestety.  I nigdy bezpośrednio smile

Dokladnie, tez wydaje mi sie ze tak jest. A przynajmniej ja tak robilam:) Poprawialam swoje samopoczucie kosztem kogos. Przyznaje sie do tego w 100 % i jest mi z tego powody wstyd. Bylabym w stanie przyznac sie do tego i przeprosic szczerze.
Ostatnio bardzo zmienilo mi sie podejscie do roznych kwestii, sama sie sobie dziwie do jakich wnioskow dochodze.

30

Odp: Poczucie wyższości.

Ja miewam zarówno chwile z poczuciem niższości jak i z poczuciem wyższości. Jednak nie chodzi tu o obnoszenie się w otoczeniu kim to ja nie jestem, ale takie uczucie zadowolenia bądź niezadowolenia z siebie, które zwykle zachowuje dla siebie i w obu przypadkach jest mi trochę głupio. Poczucie wyższości najczęściej pojawia mi się, gdy widzę lub słyszę jak ludzie sami sobie na własne życzenie komplikują życie i mimo szczerych i dobrych rad inny, brną w to dalej. Jednak gdy im się z tego powodu życie pogmatwa, to wtedy wielkie biadolenie, co ja mam teraz zrobić i jaki ja jestem nieszczęśliwy/a. Choć w przypadku osób, które robią rzeczy ewidentnie złe np. zaplanowanych zabójstw czy gwałtów, staram się oceniać czyn, to ciężko jest nie oceniać człowieka. Jednak to nie nasza rola, także pracuję nad tym smile

31

Odp: Poczucie wyższości.

Uswiadomilam sobie cos...nie ma najmniejszego sensu pokazywac ze jest sie od kogos lepszym smile Bo i po co? Jak sie chce cos pokazywac to glownie chce sie zeby inni to widzieli. smile Bo przeciez jesli ktos sie CZUJE lepszym to czy to pokazuje czy nie to i tak ma tego SWIADOMOSC. Wiec wedlug mnie ludzie co pokazuja swoja wyzszosc robia to dla innych i po to zeby INNYCH przekonac o wlasnej wyzszosci. A sensu w takim zachowaniu nie widze za grosz. Chyba ze ktos ma niskie poczucie wlasnej wartosci i probuje je zamaskowac takim wlasnie....eee...przekornym zachowaniem. smile

32

Odp: Poczucie wyższości.

Sadie, oczywiście, że tak. Człowiek, który ma w sobie klasę i mądrość życiową nigdy nie daje innym odczuć, że z tego czy innego powodu czuje się od kogoś lepszym, takie rzeczy należy po prostu zostawiać dla siebie. No chyba, że jest się burakiem big_smile.

33

Odp: Poczucie wyższości.
Olinka napisał/a:

Sadie, oczywiście, że tak. Człowiek, który ma w sobie klasę i mądrość życiową nigdy nie daje innym odczuć, że z tego czy innego powodu czuje się od kogoś lepszym, takie rzeczy należy po prostu zostawiać dla siebie. No chyba, że jest się burakiem big_smile.

...cukrowym big_smile
Bo w sumie jakiz cel w pokazaniu komus jak ja sie dobrze czuje? Poczucie wlasnej wartosci wynika z nas samych, naszego wnetrza...jesli ja sama wiem ze sie dobrze z czyms czuje to nie musze tego juz na sila na kims pokazywac, czyz nie? smile

34

Odp: Poczucie wyższości.
Catwoman napisał/a:

Jakiego poczucia wyższości doświadczyliście?

poczucia ważności, co jeszcze pamietam, doświadczyłam tu na forum od niejakiej koleżanki mussuki, nawet przytoczę:

Mussuka napisał/a:

Po przeczytaniu wypowiedzi niejakiego Kolibra dochodze do wniosku, ze niektorzy niezwykle trafnie dobieraja sobie pseudonimy..chyba jedynie rozwielitka moze wykazac sie mniejszym mozgiem i rozwojem intelektualnym niz autorka powyzszych wypocin. Nawet nie chce mi sie ich na czynniki rozkladac.

Nie ma to jak isc z postepem i duchem czasu;)

35

Odp: Poczucie wyższości.

koliber, zawsze przeciez mozesz to zglosic do usuniecia jak Cie obrazają tym podobne epitety na twoj temat

36

Odp: Poczucie wyższości.

Dzięki motisha, ale ja takie sprawy załatwiam inaczej

37

Odp: Poczucie wyższości.

Do zgłaszania obraźliwych postów służy odnośnik "zgłoś post redakcji". Nie widzę powodu, dla którego ów post roznosić po forum i zakłócać dyskusję w innych wątkach. Proszę o powrót do właściwego tematu wątku

38

Odp: Poczucie wyższości.

Tak,  odczuwam  je - czasami częściej, niżbym chciała.

Nie mogę określić, skąd to się bierze, po prostu taka jestem. Gdy myślę np. o jakiś poważnych problemach, zastanawiam się nad zjawiskami, o których większość ludzi w moim wieku nie ma pojęcia lub ich w ogóle nie obchodzą. Mam większą wiedzę od osób, które mnie otaczają. I jak tu nie mieć poczucia wyższości? Muszę jednak zaznaczyć, że to uczucie zawsze dotyczy przewagi mojej inteligencji i wiedzy ( dużo czytam, jestem na bieżąco z wydarzeniami w kraju i na świecie ). I nie zrozumcie mnie źle - nie uważam się za geniusza i za ósmy cud świata, ale mam po prostu świadomość tego, że góruję nad moim otoczeniem  zwykłą ciekawością świata i życia.
Moje poczucie wyższości, nie ma nic wspólnego z pogardą. Chociaż, czasami...

39

Odp: Poczucie wyższości.

Florka65,znam kogoś takiego jak Ty i przykro mi to mówić,ale ja i moi znajomi po prostu omijamy tą osobę z daleka.Widząc jej zapatrzenie w siebie,narcyzm,wysoko podniesione czoło. I wyczuwając na kilometr własnie tą pogardę,którą ma w sobie dla innych ludzi.Dlatego też ta osoba nie ma zielonego pojęcia o tym,jaki mam poziom inteligencji,o czym myślę,co czytam.Bo po co rozmawiać z kimś,kto nie znając mnie,odgórnie wydaje dla mnie wyrok skazujący?

40

Odp: Poczucie wyższości.

No to mnie podbudowałaś... Dzięki... Ale to nie mój przypadek, bo , o dziwo, ludzie szukają mojego towarzystwa. Z bardzo prostej przyczyny - są na bieżąco z różnymi nowinkami natury takiej czy innej. Naprawdę nie jestem takim potworem, bo można mieć poczucie wyższości, ale wykazywać przy tym wiele taktu.

41

Odp: Poczucie wyższości.

Nikt nie jest potworem.Wiesz,każdy jest dobry w czymś innym.Każdy z nas góruje nad innymi ludźmi czymś innym.Wystarczy wsłuchać się w drugiego człowieka,każdy ma bowiem swój świat,który przy odrobinie dobrej woli z Twojej strony,może przed Tobą otworzyć.Jeśli dasz mu szansę.
To,że jesteś oczytana i wiesz wszystko o nowinkach na tym świecie,nie znaczy przecież,że wiesz już wszystko.I że jak to mówią "pozjadałaś wszystkie rozumy".Pozdrawiam smile

42

Odp: Poczucie wyższości.

Florka, gdybys byla bardziej inteligentna, nie reagowalabys na zaczepki - slabej kobietki -, ktora wystartowala tutaj zupelnie nie na temat.
Moim zdaniem poczucia wyzszosci mozna sie nabawic, gdy sie ma do czynienia z ignorantami, prostakami, ktorzy maja , co prawda, swoj swiat, ale tak ograniczony, ze moga sie TYLKO w nim poruszac. W innym - gina, bo nie reprezentuja soba NIC.
Florka, tesknimy za Twoimi wpisami - wracaj !

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Poczucie wyższości.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026