jak postawc sie rodzinie bo kocham 16 lat strsza kobiete
Podobne tematy
Witaj.
A ile Ty masz lat?
22 latek masz ? Z nicku tyle wnioskuje. Mysle ze nie postawisz sie na tyle aby zaakceptowali ale musisz zaakceptowac to ze oni tego nie toleruja. Skoro kochasz ta kobiete to badz z nia, bo milosc nie liczy lat.
janusz , postawić się rodzinie to jedynie wyprowadzić się z domu i zamieszkać z ukochaną . Wiedz jedno że Twoja rodzina nigdy nie zaakceptuje Twojej wybranki ,z wiadomych przyczyn .a z czasem obwinią ją za wszystkie zło .
Wiem co piszę ,bo taką sytuację mam u swojej siostry ,i też 16 lat różnicy . Postawili miłość ponad wszystko i wszystkich .Zamieszkali razem . Rodzice szwagra walcząc o syna robili wszystko ,nawet wyzywali ją na ulicy ,jak to mówili :że omotała młodego chłopaka - na ich ślubie nie było jego ojca ,a matka chrzestna podczas obiadu szydziła ze starej baby ,która nie ma wstydu . To jest jedna setna całości nieprzyjemnych sytuacji których siostra musiała wysłuchiwać . Ale też z racji upływającego czasu dla niej ,pojawiła się zazdrość , no i oczywiście inny tok myślenia ,itd.
Nie twierdzę że taka sytuacja może być u Ciebie , ale nie kiedy rozsadek może być najlepszym wyjściem z sytuacji nie krzywdząc nikogo,a szczególnie Was.
JANUSZ , najpierw zadaj sobie pytanie czy Ty Ją naprawdę kochasz,czy to tylko jak to mówią zauroczenie. Taka milość jest trudna dla obydwojga i musisz się z tym liczyć. Rodzina, znajomi i zupełnie obcy ludzie będą traktować Was jak dziwolągi
W takiej sytuacji Wasza milość musi być bardzo dojrzała. Nie tylko Tobie jest cieżko, Jej również. Jeśli jednak jesteś przekonany co do uczucia,to wtedy nic się nie liczy tylko Wy. A cała reszta jeśli będzie inteligentna to zrozumie Was. Powodzenia
kocham ja szczeze wiem o tym dobrze wiem ze rodzina moja jej nigdy nie zaakceptuje .bo uwazaja ze mnie omotala ,ze na kase leci ale tak nie jest bo nigdy nie chce zadnych pieniedzy. a jak wezmie zawsze odda. jest mi z nia jak w niebie we wszystkim Irda moja wybranka tez przechodzila przez to wyzywali ja od roznych ale milosc gora nadal razem tez mam taka sytuacje jak twoja siostra
Wiadomo zrobisz jak uważasz , z tym że z czasem Twoja dziewczyna będzie miała dość poniżania, oskarżania ,a Ty z czasem będziesz chciał odnowić kontakty z rodzicami, i co w tedy ?
Kolejną rzeczą jest to że -nie okłamujmy się , ale Ona się starzeje ,a Ty stajesz się atrakcyjnym mężczyzną, zazdrość jest paskudna ,nawet gdybyś zapewniał ją o swojej miłości -kobieta widzi siebie w lustrze i wie swoje niestety ...
Piszesz miłość górą ?! u mojej siostry tez była miłość górą ,wszystko miało być jak w bajce ,ale czas robi swoje dochodzą realia życiowe ,m.in. dorobek , dzieci .
W przypadku moje siostry, jest dwójka dzieci z pierwszego małżeństwa ,dom w którym mieszkają jest siostry i dzieci ,kiedyś one upomną się o niego , a szwagier ? ,gdzie jego pensja , praca włożona w dom,w obejście ? i miało być tak cudownie ,a kto jest pokrzywdzony .Owszem zawsze można kupić dom/ mieszkanie ,coś mieć wspólnego , tylko kto da kredyt , dziecko też miało być ,tylko że zdrowie nie pozwoliło .No i ciągle coś.
Pojawiły się kłótnie ,troski dnia codziennego przesłoniły uczucia ,i tak obserwując ich odnoszę wrażenie że jedno i drugie gdyby mogło cofnęło by czas .
masz racje zawsze mi powtarza ze juz sie starzeje co ja w niej widze ze ma problemy nono stop klutnie, poniewarz jest w czasie rozwodu z swoim mezem i sie tym denerwuje ,poniewaz on jest uparty nie che dac i pop drugie jego ogromne dlugi jakie ma narobione na ich kacie to ja doluje wszystko zamyka sie w sobie, mow gdyby nie mia mnie wyladowala by w psychiatryku
no jezeli chodzi o dom tez nalerzy do niej i jej dwojki dzieci i wiadomo masz racje ze sie upomna a jezeli chodzi o dziecko chcemy ale tez niedlugo bedzie w podwyzszonym ryzyju wiadomo zegar tyka jak myslisz co mam zrobic? co ty bys zrobila na moim miejscu?
Wypowiedź irdy jest w tym temacie chyba najistotniejsza. Autorze wątku, jesteś na haju, tzn. w stanie zakochania, zauroczenia. Trudno Ci racjonalnie oceniać obecną sytuację, jeszcze trudniej patrzeć realnie w przyszłość.
To nie żadne normy społeczne sprawiają, że w większości związków mężczyzna jest starszy od swojej kobiety.
Janusz ,ja nie mogę powiedzieć co bym zrobiła na Twoim miejscu ,Ty musisz zdecydować sam .
Związek siostry moja rodzina zaakceptowała bez problemu ,szwagra z szacunkiem przyjęliśmy do rodziny . Ale nie okłamując jest mi go szkoda , ominęły go najfajniejsze lata,lata kawalerki , że tak powiem przerzucania dziewczyn, imprezy itp.
Związał się ze starszą kobietą ,i od razu wpakował się w utrzymanie domu i wszelkie obowiązki z tym związane . No cóż....
a wracając do Ciebie :
Twoja dziewczyna troszeczkę podchodzi egoistycznie do tego związku ,z jej punktu widzenia Jej jest teraz dobrze ,widzi co miała wcześniej ,a co ma teraz ,po prostu jesteś facetem w którym ma wsparcie i miłość ,i co ważne ma przy sobie młodego i przystojnego mężczyznę -to dla niej jest podbudowujące Dla tego przypuszczam że ma w nosie zdanie Twoich rodziców ,bo jest przekonana że przy niej będziesz również bezpieczny .Szkoda tylko że nie bierze pod uwagę Twoich uczuć ,przecież kiedyś zapragniesz usiąść z rodzicami przy stole np.wigilijnym ....
a w jakim wieku są jej dzieci ?
syn ma 18 a corka 12
JANUSZ ZAPEWNIAM cię jesteś w bardzo trudnej sytuacji, ale jak nie spróbujesz nie będziesz wiedział czy było warto. Niestety więcej ryzykuje kobieta, bo jesteś młody , a tym samym niepewny.Zyczę ci szczęścia, a narazie zamieszkajcie bez ślubu. Czas pokaże czy warto się wiązać.
kkiedys w mojej wsi mlody chlopak ozenil sie z 20 lat starsza kobieta ,,,,wszyscy drwili z niego ,,,nie widzialam nigdy bardziej kochajacego sie malzenstwa i pewnie nie zobacze-ale to bylo dawno
mam zanjoma przyjaznimy sie ma mlodszego meza o 15 lat ,,tez nie bylo im latwo ,
szykany przezwiska i rozne nieprzyjemne rzeczy ze strony jego rodziny,,ale on nie odszedl..zostali razem -po latach wzieli slub sa szczesliwi ,zyja wspaniale maja juz nawet wnuczke ,,chcialabym miec takiego meza ,ale decyzja nalezy do Ciebie Janusz
zycze Ci wytrwalosci i szczescia
Janusz
mam kuzynkę, która pierwszego męża miała o 24 lata starszego od siebie, mieli troje dzieci, lecz małżeństwo nie było udane.
Drugi mąż jest od niej młodszy o 16 lat. Są już wiele lat po ślubie i żyją bardzo zgodnie. Dzieci zaakceptowały to małżeństwo, kuzynka nigdy nie opowiadała jak była traktowana przez Jego rodzinę.
Kto nie ryzykuje - szampana nie pije.
Janusz, jeżeli to faktycznie jest miłość, to myślę, że warto.
placic trzeba ale trzeba za to ze sie kocha kocha mocno aczyja to wina ze kobieta nie moze byc z mlodszym o 16 lat z meszczyzno czeba dzis wyciagac wnioski niestety amoze to nie wypada kosciul i panstwo uznalo tak i teraz co sie wy prawia czlowiek placi placi za swoja milosc naj wysza cene a dlaczego dltego ze w polsce to bedzie zacofanie mocne zacofanie ale czlowieku nie zaprzepasc tej milosci wiem cos otym sam bylem zkobieto o16 starszo dzis dzis place palce zeja nie miluje teraz tak ona jest porozwodzie ma 2 dzieci ale to jest dzielna kobieta mondra
placic trzeba ale trzeba za to ze sie kocha kocha mocno aczyja to wina ze kobieta nie moze byc z mlodszym o 16 lat z meszczyzno czeba dzis wyciagac wnioski niestety amoze to nie wypada kosciul i panstwo uznalo tak i teraz co sie wy prawia czlowiek placi placi za swoja milosc naj wysza cene a dlaczego dltego ze w polsce to bedzie zacofanie mocne zacofanie ale czlowieku nie zaprzepasc tej milosci wiem cos otym sam bylem zkobieto o16 starszo dzis dzis place palce zeja nie miluje teraz tak ona jest porozwodzie ma 2 dzieci ale to jest dzielna kobieta mondra
Przepraszam a można prosić po polsku?