Witam!
Mam problem, a mianowicie podoba mi się pewien chłopak i nie wiem jak do niego zagadać. Pracujemy w tej samej firmie, jednak w różnych działach a firma jest duża. W związku z tym jest mała szansa, żebyśmy wpadli na siebie w pracy. Czasem widuje go w drodze do pracy i z pracy. Nigdy jednak z nim nie rozmawiałam, zawsze tylko cześć cześć i to wszystko. Myślałam nawet o tym, żeby zaprosić go na fb albo tam do niego napisać, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Jeśli mnie zignoruje to będzie mi głupio a będę go cały czas widywać. Co o tym myślicie?
Pozdrawiam wszystkich ![]()
Podobne tematy
Myślałam nawet o tym, żeby zaprosić go na fb albo tam do niego napisać, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Jeśli mnie zignoruje to będzie mi głupio a będę go cały czas widywać. Co o tym myślicie?
Nie myśl tylko go zaproś do znajomych..
Nawet jeśli nie zaakceptuje (choć nie wiem dlaczego miałby nie przyjąć zaproszenia) - świat Ci się chyba nie zawali.. a tak na marginesie: rozumiem, że jeszcze z nim nie rozmawiałaś?
Czyli niewiele o nim wiesz a już zakładasz czarne scenariusze..
Dzięki za odpowiedź
no nie wiem dlaczego miałby nie przyjąć zaproszenia, choć właściwie jestem dla niego prawie obca. Chciałabym jakoś zagadać ale nie wiem jak i o czym. Jestem dość nieśmiała i pewnie stąd te moje wszystkie wątpliwości. Niestety zawsze widzę wszystko w czarnych barwach, że tylko się skompromituje i zrobię z siebie idiotke. Eh wiem że mam problemy jak nastolatka ![]()
Myślałam nawet o tym, żeby zaprosić go na fb albo tam do niego napisać, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Jeśli mnie zignoruje to będzie mi głupio a będę go cały czas widywać. Co o tym myślicie?
Pozdrawiam wszystkich
Zaproś i napisz coś miłego.
Jak nie przyjmie, to nic się nie stanie. W sumie dlaczego ma być ci wtedy głupio - bo stracił szansę na poznanie fajnej dziewczyny?
Myśl, że jesteś kimś, że jesteś wartościowa a nie, że się skompromitujesz.
No tak masz rację, powinnam bardziej wierzyć w siebie a nie przeżywać. Ale już tak mam niestety...
wydaje mi się, że uzna że się narzucam, bo gdyby był mną zainteresowany to sam jakoś by ten kontakt zainicjował. Chciałabym coś zrobić ale boję się jego reakcji ![]()
truskawka napisz czy przyjął zaproszenie i jak się dalej potoczyła ta znajomość ![]()
Jutro może będę go widziała to postaram się jakoś zagadać
... A czy wysyłać zaproszenie nie wiem... Znamy się w sumie tylko z widzenia tzn mówimy sobie cześć ale to tyle
więc nie wiem czy nie pomyśli sobie że się narzucam albo coś takiego ![]()