Bedąc w Niemczech poznalam bardzo fajnego chlopaka... ale dzieli nas 1200 km. Czy to wszystko ma sens ?
Do tego dochodzi jezyk on zna tylko niemiecki i troche angielski ...
Za niedlugo przyjedzie do Polski ...
Widzicie sens by to wszystko zaczynac ? czy odrazu fertig ?
Do tego wiek ... ja mam 19/20 a on 28
1 2009-05-04 18:43:56 Ostatnio edytowany przez Katie (2009-05-04 18:44:25)
Podobne tematy
Szczerze? Zupeeełnie tego nie widze.
dzieki za szczerość ... musialby rzucic prace przeniesc sie do polski i nauczyc sie polskiego ... wtedy moze bylyby wieksze szanse
ja bym to potraktowała jako fajną znajomość romans ale z dystansem. fajnie mieć znajomych w różnych krajach
można sobie pod szkolić język ![]()
nie angażuj się bądźcie dobrymi kumplami a kto wie życie płata figle
Wiesz po prostu jest za dużo "ale". Odległość, bariera językowa, wiek. Gdyby to był tylko jeden czynnik to jakoś może dałoby się to obejść ale za dużo trochę tych przeszkód.
ja bym to potraktowała jako fajną znajomość romans ale z dystansem. fajnie mieć znajomych w różnych krajach
można sobie pod szkolić język
nie angażuj się bądźcie dobrymi kumplami a kto wie życie płata figle
Przy nim mi sie fajnie uczylo niemieckiego xD ![]()
co nie wiedzialam to po ang mi tlumaczyl
Jak bedzie w polsce to napewno sie z nim bede chciala spotkac ....
Ma cudowne oczy xD ...
Jeszcze nikt sie nie angazuje tylko ze fajnie by bylo miec chlopaka ktory patrzy na Ciebie jak na obrazek i traktuje Cie jak ksiezniczke ...
a wg mnie powinnaś utrzymać tę znajomość ale na stopie koleżeńskiej, nikt nie zabroni Wam się kontaktować, czasem spotykać, a może kiedyś coś się zmieni i będzie mogło urodzić się coś więcej??
czasem ludzi dzieli więcej barier a jednak się starają.
nie mówie tu o zwiazku bo na to o wiele!!!!!! za wcześnie ale może jakaś fajna międzynarodowa znajomość, to czemu nie ![]()
Jeszcze nikt sie nie angazuje tylko ze fajnie by bylo miec chlopaka ktory patrzy na Ciebie jak na obrazek i traktuje Cie jak ksiezniczke ...
Związki damsko-męskie nie opierają się na wpatrywaniu w siebie jak w obrazek i "traktowaniu jak księżniczkę". Wiele pracy wkłada się w to, by osiągnąć kompromis.
Jestem niemalże przekonana, że wie to doskonale 28letni mężczyzna i tutaj choćby uwypukla nam się różnica w światopoglądzie i oczekiwaniach.
Nie zwodź go tylko po to, żeby mieć kogoś, kto będzie "wpatrywał" się w Ciebie.
wpatrywał się we mnie raz na rok przez 3 dni
utrzymywac kontakt bede bo zalezy mi zeby cwiczyc jezyk ... i może w końcu się zmuszę do nauki, żebym mogła się z nim dogadać troszkę bardziej
to na czym polega związek ?
na bliskości, kontakcie psychicznym i fizycznym, oddaniu, szczerości, zaufaniu, umiejętności porozumiewania się w każdej sytuacji, cierpliwości, poczuciu bezpieczeństwa, zaangazowaniu, ale przede wszystkim na MIŁOŚCI. i to i tak niewiele z tego co powinien zawierać każdy związek.
Ty zacznij od rozwinięcia znajomości, a do związku to daleko że ho ho, ale nigdy go nie wykluczaj ![]()
to ja chyba jeszcze nie dojrzałam do związku ...
rozwinę znajomość xD tylko co ja mu mam napisać w pierwszym smsie xD
Siema to ja Kasia xd Pisze bo mialam napisać xD
jeśli masz takie podejście to w ogóle do niego pisz. nie zawracaj mu głowy. nie o to tu chodzi żebyś się bawiła i miała komu pisać te swoje "xD". chodzi o to żebyś go poznała i się zaprzyjaźniła. ale w jednym masz rację-nie dojrzałaś do związku.
ciekawe co byś Ty napisała chłopakowi, żeby było prosto i na dodatek domyślił się o co Ci chodzi ![]()
ale Ty nie wiesz sama czego chcesz!!!!!! dlatego lepiej byś się zastanowiła nim go całkowicie skreślisz albo zrobisz mu nadzieje.. nie miałam nic złego na myśli ![]()
napisalam mu co u niego
wystarczy ^^