netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

(nie)uzasadniona zazdrość

9 odpowiedzi3 482 wyświetleniazałożony przez calineczka987, 26.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » (nie)uzasadniona zazdrość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: (nie)uzasadniona zazdrość

witam,
poznałam na portalu internetowym chłopaka. Spotykaliśmy się było super, jadnak przyjeżdzał do mnie i się dalej logował na tym portalu. Na początku śmiechem żartem coś wspominałam o tym ale on nic z tym  nie zrobił. Ja byłam gotowa usunąć konto, on mnie zbywał ale ok to były początki więc czas na poznanie się, nie było żadnych deklaracji. Potem pojawiły się schody bo on nie chciał się przenieść do mnie lub w moje strony a ja do niego. Nie doszliśmy do porozumienia ale też nie przestał przyjeżdzać i dalej się logował a ja stawałam się coraz bardziej zazdrosna. Dodam że ja też sie lgowałam ale powiedziałam mu że to dlatego że to on się loguje. I miłość do niego przerodziła się w chorą zazdrość, bardzo mi na nim zależoło nie chciałam go stracić a z drugiej nie mogłam zrezygnować z ważnych dla mnie rzeczy. Kiedy zaczął się spóźniać to od razu myślałam że spotkał się z inną dziewczyną. Mogło tak być ale nie miałam dowodów. Rozstaliśmy się bo "nie poszłam za nim" ale czy miałam prawo mu ufać pomimo tego jego logowania. Teraz ma zaznaczone że sie spotyka z kimś ale też się loguje jednak wiem że nikogo nie szuka tylko się loguje, nie wiem może coś/ kogoś sprawdza, co o tym myślicie?

2

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

Mnie jakoś irytują takie zachowania. Albo się twierdzi, że "już się znalazło" kogo chciało się znaleźć, albo "szuka się dalej".
Poza tym, jeśli nie potrafiliście już na samym początku się dogadać, co dalej z Waszym "związkiem", to chyba lepiej że się rozstaliście po niedługim czasie znajomości.
Coś, po Twoim pości wydaje mi się (choć mało informacji, nic szczegółowego), że nic by z tego nie było. Jakieś takie dziwne przeczucie...

3

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

Zazdrość to naturalne, bardzo silne uczucie i stanowi jeden z głównych czynników kontrolujących przywiązanie do partnera w związku. Uczucie zazdrości wiąże się ze słowem "posiadanie". Zazdrość może działać i działa w większości związków destrukcyjnie, mogąc spowodować nawet rozpad związku, szczególnie we wczesnej jego fazie, a fazie późniejszej prowadzić do frustracji, depresji i załamań. Na początek istnieje konieczność przewartościowania w sobie pojęcia zazdrości na platformie rozumowej w sensie dogłębnego zrozumienia związku zazdrości z zaborczością, i dostrzeżenia jej negatywnych stron. Dopiero takie przewartościowanie jest w stanie prowadzić do stopniowego zaniknięcia zazdrości. Zazdrość jest cechą egoistyczną i zdecydowanie warto nad nią pracować.

4

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

problem on "chciał mnie pociągnać za sobą" miał dom, gosdodarstwo, pracę zawodową ale mieszkał na wsi oddalonej od większego miasta 30-40 km, ja mieszkam na razie na wsi ale oddalonej o 10 km od miasta i mam bardzo dobrą stałą pracę, dzieliło nas 70 km a odległość jego pracy zawodowej od mojej 40 km gdybym "poszła za nim" to oznaczało by rezygnację z pracy, brak perspektyw na nową, tylko ewentualnie praca w gospodarstwie a ja jestem ambitna i był możliwy kompromis, ale chodzi o to że dla mnie to też było dziwne, ja nie oczekiwałam deklaracji że się ze mną ożeni ale lojalności, nie wiem czy mimo tego logowania powinnam mu ufać skoro przyjeżdzał co tydzień, dzwonił, pisał sms-y, mówił że traktuje mnie poważnie bo gdyby tak nie było to by nie przyjeżdzał ale pytanie po co w takim razie było to logowanie? ja się czułam jak koło zapasowe.

Postawilibyście ulitmatum w tej sytuacji że albo przyjeżdzasz i się nie logujesz albo nie przyjeżdzaj?
czy nie robiłbyście z tego logowania problemu?

wiem że związek rozpadł się z tego powodu że nie zgodziłam się do niego przenieść ale chodzi mi o zaufanie czy gdybym się ewentualnie zgodziła do niego przenieść to czy warto dla takiej osoby? ps jestśmy po 30 -stce.

5

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

Tu właściwie jest nie tyle problem zazdrości co potencjalnej nieszczerości z jego strony. No bo po co się logował? Mógł szczerze powiedzieć... lubię flirtować z różnymi dziewczynami. Wiesz, w teorii to że lubi flirtować z różnymi dziewczynami niekoniecznie musi od razu oznaczać że związek jest niemożliwy. Związki są różne, czasami partnerzy w związku takie rzeczy akceptują. Tyle, że chodzi o to, żeby szczerze mówił co robi i daje Ci wtedy możliwość zaakceptowania tego bądź nie. Po prostu zadaj sobie pytanie, czy kochasz go na tyle, że byłabyś w stanie takie flirty zaakceptować, czy nie. Jeśli nie... i przez cały czas masz wrażenie że jest w stosunku do Ciebie nieszczery, i nie jesteś w stanie zweryfikować tego w rozmowie z nim.. w takim przypadku jeśli się zwiążecie, musisz mieć świadomość, że będziesz z tego powodu prawdopodobnie cierpieć. Pytanie, czy chcesz.

6

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

dziękuję
problem w tym, że ja wcześniej tego jego i nie tylko jego logowania nie analizowałam bo inne osoby będące w związkach też się logują, ja miałam swoje zasady spotykam się z kimś to się nie loguję. Teraz to wygląda tak, że nie wchodzi na profile dziewczyn, nie szuka, nie siedzi na tym portalu tylko się zaloguje, może sprawdzi coś i wychodzi. Kiedy pytałam go o to logowanie to twierdził że ma skróty na pulpicie i tak tylko wchodzi. Ale kiedy pojawiły się u mnie negatywne emocje już sobie z tym przestałam radzić i to po prostu kazałam mu się określic albo jesteśmy razem albo sobie kogoś szuka. Kiedyś napisał mi smsa że nie przyjedzie a moja reakcje - zapytałam czy umówił się z kimś innym. To był koniec....Więc nie wiem czy to nie przez moją podejrzliwość, zazdrość.

7

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

rozstałam się z chłopakiem bo nie mogliśmy dojść do porozumienia odnoście tego kto ma się do kogo przeprowadzić i nie chciał iść na kompromis. Chciał abym się przeniosła do niego. Problem w tym że dzieliła nas odlegość 70 km w sumie nie dużo a jednak. On ma dom na wsi, pracę zawodową, gospodarswo ale mieszka 30-40 km od większego miasta. Ja mam bardzo dobrą stałą pracę, blisko miasta. Musiałabym zrezygnować z pracy, bez szans na pracę zawodową u niego (dodam że mieszkam na wsi ale od lat nie pracuję w gospodarswie bo zlikidowane, wiem jak to wygląda i zawsze uciekałam od tego bo to mnie nie kręci, zawsze się uczyłam i dożyłam do tego aby wykonywać bardziej ambitną pracę). Wiem że już mleko się rozlało ale tak bardzo mi na nim zależy i nie mogę się pogodzić z rozstaniem. On tego nie zostawi a ja musiałabym zostawić wszystko pracę, rodzinę, znajomych, pójść do obcego domu, bez pracy, bez majątku, strasznie się tego bałam że będę całkowiecie od niego uzależniona i będę całkowicie podporządkowana. Poza tym jestem bardzo zaradna i żywiołowa i takie siedzenie na wsi całymi dniami to nie dla mnie. Lubię przebywać z ludzmi, lubię jak coś się dzieje. Bardzo źle mi samej, chciałabym mieć rodzinę bardzo się lubiliśmy ale też chciałabym czuć się wartościowa, mieć swoją godność i swoje życie. Wiem że mu też zależało ale to wszytko było za trudne i dla niego i dla mnie. Co byście zrobiły na moim miejscu?

8

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

Zazdrość to śmierć dla przyjaźni. Zamyka partnera na zawsze.

9

Odp: (nie)uzasadniona zazdrość

cd
Po 3 m-cach od naszego rozstania zmienił profil że się z kimś spotyka ale ciągle się logował i często wchodził na mój profil. Jakiej 2 m-ce temu napisał mi wiadomość co u mnie bo on będzie likwidował profil. Tydzień temu zmienił profil że jest w związku małżeńskim z osobą z tego portalu ale profilu nie zlikwidował i się loguje. co o tym sądzicie? czy to normalne ? Chodzi mi o to logowanie i spotykanie się z kimś, bycie w związku i logowanie się, bycie w małżeństwie i logowanie się?

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » (nie)uzasadniona zazdrość

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026