Witam
Przeglądając już forum wyczytałem podobne tematy , lecz nie znalazłem w nich jasnej odpowiedzi ; /
Poznałem dziewczynę w Kwietniu tego roku , na początku nie ingerowałem w tą znajomość, ponieważ chciałem ją dogłębnie poznać . Zwlekałem co prawda z pisaniem z nią i spotkaniami , musiałem zakończyć moje inne " Romanse " . Chciałem dziewczyny , która jest bardzo porządna nie oczekiwałem super wyglądu , kasy..itp. Gdy ją poznawałem przez wakacje , okazywało się że to jest Ta na którą czekałem całe życie. Czułem się bardzo " Zaszczycony " gdy mogłem ją przytulić. Po wakacjach , gdy już zakończyłem z innymi. Stwierdziłem , że chce coś więcej . Do połowy Września miałem wrażenie , że na prawdę mam szansę mieć kogoś tak wspaniałego. Okazało się , że ma kogoś . Po szczerej rozmowie wyznała mi , że za długo zwlekałem . Na początku byłem wściekły , ale stwierdziłem że faktycznie zwlekałem. Na drugi dzień postanowiłem ją odbić . Unikałem kumpli i znajomych by się z nią spotkać. Mówiłem jej o sobie rzeczy o których nikt nic nie wie . Okazało się , że jestem " JEGO " Przeciwieństwem , ponieważ on ponoć mógł spotykać się raz na 2 tygodnie. Dlatego ja wykorzystałem to i chciałem spotykać się prawie codziennie . Po miesiącu zerwała z nim , i została ze mną . Twierdzi , że ja jestem zupełnie inny niż poprzedni ( Dlaczego , tego nie powiem , bo to nie związane z tematem ) . Jakoż , iż ja byłem na 100% Pewny , że ona BY NIGDY nie dała się nawet dotykać przez chłopaka .... A co dopiero żeby z kimś to robiła wcześniej . Ja potrafię zrozumieć , że nie znała mnie wtedy i mogła robić co chce , ja też , Ale gdy podczas takich większych " Zabaw" Stosunkiem tego nie nazwę , zauważyłem , że nie jest dziewicą . Na początku pomyślałem , że przecież nie koniecznie seks z kimś musi się przyczynić do utraty cnoty, może sama eksperymentowała ... Myśl nie dawała mi spokoju , bałem się jak to odbiorę . Postanowiłem zapytać szczerze . Odpowiedziała , że tak robiła to . To mnie zamurowało ... nie potrafiłem się zmusić do tego by zrozumieć jej przeszłość , przyzwyczaić się i DALEJ nie potrafię . Bardzo ją Kocham najbardziej jak tylko mogę , zrobił bym dla niej wszystko dlatego próbuje przyjąć to do wiadomości ( to wydarzenie ; / ) . Według mnie i jest tylko moja taka teoria , Który facet mimo kochania swojej jedynej , potrafił by ją przytulić pocałować , ze świadomością że jej usta ( .... ) kiedyś .... ; / . Więc ja mam taki problem , jestem pewny ze pogodzę się z jej przeszłością , ale czy będę potrafił znieść to , że jej ciało jest już " Tykalne " było przez kogoś innego ; / . Mam nadzieję , że znajdę tu jakieś sensowne rozwiązanie , by Kochać i być z nią dalej i jednocześnie się z tym pogodzić ; /